|
|
Lech "Losek" Mucha Oooooo! A od kiedy to pieniądze płacone katechetom, są pieniędzmi " na Kościół"? Od kiedy to są pieniądze Kościoła?
A pieniądze, które zarobiła nauczycielka jezyka polskiego są pieniędzmi tejże nauczycielki, czy Związku Nauczycielstwa Polskiego?
Zgodnie z Pani logiką pieniądze które ja zarobiłem należą do Śląskiej Okręgowej Izby Lekarskiej...Czego oni Was uczą na tych studiach? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann To właśnie miał na myśli Antonio Gramsci mówiąc o marszu marksistów przez instytucje. Podbili szkoły uniwersytety i media, młodzi ludzie nie znający brutalności komunizmu bezmyślnie powielają wprost komunistyczne schematy. Na przykład w szkole spotkałam się z zupełnie serio traktowaną "samooceną uczniów prze kolegów". Nikt nie mówił o tym że przez kolektyw, ale to przecież to samo. Łamie solidarność młodzieży,uczy ohydnego donosicielstwa. Kiedy w pewnej szkole powiedziałam ,że "duch Makarenki unosi się nad tą salą" zrozumiała mnie tylko stara dyrektorka i przerwała donosicielski seans. Pozwolę sobie zapisać niezwykle trafne zdanie o słomie i trawce i wykorzystywać z podaniem źródła. Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja też serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Jabe To państwo zamiast kościelnego ma z tacą chodzić? Toż to wygląda na pomysł Ottona von Bismarcka. |
|
|
Anonymous Pani Izo
Jeśli mowa o "zbieżności" między komunizmem a chrystianizmem to przywołam fragment powieści Józefa Mackiewicza Droga donikąd: "Sowiety są najmniej materialistycznym państwem na świecie. Cała ich siła oparta jest wyłącznie na operowaniu psychiką ludzką." To operowanie opiera się na wszystkim co chrystianizmowi jest przeciwne: na kłamstwie i ograniczeniu wolności i indywidualności. Materialne jest tylko ograniczenie własności co nie jest bez znaczenia ale nie jest celem samym w sobie - celem jest dusza. Bolszewizm, komunizm, socjalizmy się zmieniają. Wraz z nimi zmienia się wróg ludu, kułak, i spekulant na antysemitę, nacjonalistę, ksenofoba albo homofoba i pedofila. Ostatnio nie zbiera się stonki tylko kapsle, nie donosi na elementy niepewne politycznie tylko zachęca do filmowania i zamieszczania w internecie wszystkiego co popadnie a i donos znajdzie uznanie i publikację w telewizji. Wiece masowe organizuje się bez bolszewickiego terroru i sztywniactwa. W czasach terroru politycznej poprawności wszystkie "openery" odbywają są cool i na luzie. Towarzyszom wyłaziła słoma z butów - towarzystwu najwyżej trawka. Jednym słowem marzenia tow. Lenina o rewolucji światowej przynajmniej w Unii Europejskiej stały się ciałem. |
|
|
lala cytuje: "W Niemczech podatek na kościół płacą tylko zadeklarowani, że należą do jakiejś grupy wyznaniowej. Mój znajomy, niewierzący nie płaci tam żadnego podatku." - i czemuz by tak nie miało być w Polsce? jestem za! |
|
|
lala haha, więc wymordowanie heretyków jest usprawiedliwione, bo byli heretykami? to była "obrona cywilizacji"??? (gratuluje podobieństwa do działań panstwa muzulmańskiego - tez broni swojej cywilizacji!)
a co z milionami ofiar nawracanych ogniem i mieczem?
tak sie składa, że wiem, kiedy i kto wprowadził termin ludobójstwo do prawa międzynarodowego |
|
|
lala przykład pierwszy z brzegu: płacenie za lekacje religii w szkole |
|
|
lala cytuje: "Kościół zaś (z wielkiej, betonie!) proponuje pewien styl życia, ale nie zmusza (chodzi o przymus prawny)" - ach! właśnie widać to gołym okiem, jesli się zna historie kościoła i obserwuje współczesne działania w Polsce tj. wpływanie na kształt stanowionego prawa |
|
|
lala 1. moje wiedza na temat inkwizycji pochodzi z wieloletnich studiów - także na katolickich uczelniach (w USA i Włoszech)
2. nic z komunizmem wspólnego nie miałam i nie mam, z chrześcijaństwem w wersji polskiej - już tez nie
3. z autorką całkowicie sie zgadzamy - tez nie chce płacić na swiątynie opatrzności, muzeum papieża, lekcje religii w szkole itd. - to moze można by dojśc do porozumienia czyli każdy płaci na te instytucje, na które chce? czy polski episkopat by to akceptował? szczerze wątpię widząc opór wobec modelu niemieckiego płacenia na wskazany przez podatnika związek wyznaniowy;
była onegdaj taka piosenka "przyjaciół nikt nie będzie mi wybirał, wrogów poszukam sobie sam, dlaczego kurwa mać bez przerwy, poucza ktoś, co robić mam" - to cytat z epoki gdy się ją śpiewało jako antykounistyczną, dzisiaj jest na nowo aktualna, gdy słucham pouczeń jak mam żyć wedle jednej tylko religii |
|
|
JacBiel Lewactwu? |
|
|
Jabe Niefortunny przykład, bo nasycony emocjami. No ale skoro już, to zwracam Pani uwagę, że te umowy były na niższy procent, niż złotówkowe. Nie sposób tu o lichwie mówić. No i nie jest to żadnege oszustwo, przynajmniej w kredycie jako takim, bo zasada jest banalnie prosta. Za parę miesięcy, gdy „banksterowska” histeria opadnie, może Pani tu zaglądnie, wtedy proszę się łaskawie na chłodno się temu przyglądnąć. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dziękuję bardzo ciekawe. Dopiero teraz miałam czas wysłuchać w całości. Kolejny tekst spróbuję poświęcić tym zagadnieniom. Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Umowy frankowe były zawierane w sprzeczności z obowiązującym prawem. Od tego jest państwo żeby chroniło obywateli przed oszustami, w tym bankowymi. Przed wojną lichwa była ścigana z mocy prawa.Lichwiarstwem było udzielanie pożyczki na więcej niż 10%. Obecnie wprawdzie w kodeksie cywilnym pozostał zapis ograniczający wysokość odsetek do czterokrotności tzw. stopy lombardowej NBP (obecnie stopa ta wynosi 4 proc.), ale zniesiono ograniczenia w ustalaniu dodatkowych kosztów kredytu lub pożyczki.Tak że lichwa jest legalna. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, a nawet jest to konieczne, żeby ustawodawstwo wolnego kraju wypowiedziało się przeciwko lichwie i oszustwom bankowym. Nie chcę tu nudzić Państwa opisywaniem stanowiska Kościoła w kwestii lichwy, ale może byłoby to pożyteczne. |
|
|
Jabe Naturalnie, całkowity brak ingerencji państwa oznacza brak państwa. Ci, co to głoszą, są anarchistami. Natomiast lewicowość zakłada ingerencję w wiele sfer życia i państwo musi wiedzieć lepiej. Wobec tego, lewicowiec musi się zdecydować, czy w szkole w Pcimiu Dolnym ma być seksedukacja, czy nie, bo edukacja to domena państwa. Jego zdanie ma obowiązywać powszechnie – nie rodzice decydują. Jak się nie dostosujesz, to po pupie! |
|
|
3rdOf9 Nie: to nie dlatego się różni wróbelek, że ma jedną nóżkę bardziej.
Nie wiem ilu "prawicowców" (to szeroki termin jest) dało się złapać na kredyty we frankach, ale jakoś bardziej mi się one z Lemingami (to szeroki termin nie jest) kojarzą. Lewicowość nie oznacza "protekcjonalnego" traktowania obywatela. Prawicowość nie zakłada braku jakiejkolwiek ingerencji państwa w cokolwiek. |
|
|
gorylisko oj lalunia, lalunia... proszę się douczyc trochę w sprawie inwizycji...
ciekawe dlaczego, sądownictwo anglosaskie realizuje procedury wyjęte dokładnie
z inkwizycji...czyli prawo do wglądu w akta sprawy, prawo do obrońcy, prawo do poręczenia
osobowego i majatkowego... poza tym, Monteskiusz tworząc fundament państwowosci, zwichnięty zresztą,
czyli władzę, ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, wzorował sie na niezależności sądów inkwizycyjnych,
mało tego, wielu podśdnych popełniało bluźnierstwa coby stanąć przed sądem inkwizycji anie sądem grodzkim,bo jeśli sądzić ma go członek rady grodzkiej który chleje piwo z oskarżcielem to jakie miał szanse ?
natomiat inkwizytor był zazwyczaj człowiekiem z zewnątrz co dawało duuuużą szansę na bezstronność,
nie mówiąc o kompetencji... prawodawstwo europejskie ma w sobie duuuużooo z kodeksu kanonicznego...
zazwyczaj inkwizytorami byli ludzie wykształceni... tak, tak... umieli nie tylko czytać i pisać
ale mieli pojęcie o kodeksach, rzymskich, prawie rzymskim... bo prawo kanoniczne wywodzi
się właśnie z kodeksów rzymskich...
a tak z ciekawości czy pani nie jest przypadkiem madamme daf ? ;-))
co słychać w Austrii ? nadal płaci pani za ścięcie trawnika cztery ojro ? ;-) |
|
|
Lech "Losek" Mucha Nie, to dowodzi tego, że argumentuje Pan nonsensownie - bez obrazy.
To są zdarzenia niezależne. Dzieli je kilkset lat. Z tego, że chrześcijanie zostali rzuceni lwom na pożarcie, nijak nie wynika, że Albigensi nie byli zagrożeniem dla łacińskiej cywilizacji. Inaczej mowiąc, możliwa jest sytuacja, że Rzym miał rację lub jej nie miał, uważając Chrześcijan za zagrożenie, a także, że Watykan miał rację lub jej nie miał, uważając Albigensów za zagrożenie, tylko nijak jedno nie wynika z drugiego. Jeszcze inaczej mówiąc, to jest tak, jakbym ja na przykład powiedział, że dwa razy dwa jest czetry. A Pan na to: nie masz racji, bo Ecik uważa, że trzy razy trzy jest dziewiętnaście.
Podstawy logiki...
Nawiasem mówiąc, już samo twierdzenie, że Rzym uznawał Chrześcijan za zagrożenie, nie jest całkiem prawdą. Jeden z cesarzy, bodajże Tyberiusz, chciał - i są na to pisane dowody - włączyć Jezusa z Nazaretu w poczet bogów rzymskich, jako że tenże Jezus zmartwychwstał. |
|
|
Lech "Losek" Mucha "Liberté, Égalité, Fraternité, ou la Mort"... |
|
|
gorylisko jestem prawicowcem...czyli skrzyżowanie, prawego z owcą... akurat tekst Pani Izabeli przemawia do mnie... czuję go jako dokładnie... nie wiem kim pan jest ale może zajmie się pan podlizywaniem takiem drrr czy innym szemranym tw...
prawica sobie poradzi... zas lewica czy inna kończyna, po prostu niech da na luz...
a jak ma pan niewygodne pytania to proszę walić... |
|
|
Lech "Losek" Mucha Prawda, że świetna książka?
Powinna być, moim zdaniem, czytana na lekcjach religi, jako lektura. |
|
|
NASZ_HENRY @JacBiel - odstaw jaJOWy bo szkodzą ;-) |
|
|
Szanowna Pani,
Dziękuję za ten arcyważny tekst. Mądry, pełen prawdy i dojrzałych przemyśleń. Gdyby to ode mnie zależało (co, niestety, nigdy nie nastąpi :-)) zaleciłbym publiczne odczytanie go we wszystkich polskich Świątyniach, szkołach, środkach przekazu. To, co Pani napisała, winno być powtarzane, powielane i wyuczone "наизусть". Należy cały czas pamiętać, że to Chrystus pozostawia nam prawo wyboru a lewactwo próbuje odebrać nam to prawo siłą. Rzekomo w imię walki o naszą pomyślność, postęp, pokój na świecie i równość. "Liberte, egalite, fraternite" a potem las gilotyn i szubienic... |
|
|
Że zwycięzcy piszą historię. |
|
|
Barszcz Pani Izabelo, i Panie Doktorze: Dziękuję Wam za spokojne bronienie ważnych spraw.
Bardzo mnie cieszy, że książka prof. Konika jest czytana. Też mam, pożyczam komu się da.
Pozdrawiam Panią serdecznie,
Barbara |