Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kręgi cywilizacyjne
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Szanowna Pani, są naturalne granice tolerancji. Nie mogę mieć szacunku dla pana , który usiłował ostatnio okraść mnie w tramwaju, choć być może miał do szkoły pod górkę i ma inne niż ja poglądy na kradzież. Nie mogę mieć szacunku, do kogoś kto donosił na kolegów do gestapo czy UB. Co do ciszy przysługującej zmarłym- najistotniejsze są intencje i wola rodziny.Powszechnym obyczajem jest ostatnio odgrywanie nad grobem na przykład "Arii na strunie G" albo " Ave Maryja" przez jakiegoś domorosłego skrzypka.Moje wrażliwe muzycznie ucho strasznie to razi. Ale przez grzeczność opanowuję ochotę odejścia od grobu albo zatkanie uszu. Rozumiem, że taka jest wola rodziny. Ostatnio byłam na pogrzebie żeglarza, na którym koledzy odśpiewali:" Nie ma już wielorybich stad" .Żona płakała ze wzruszenia.
Izabela Brodacka Falzmann
"Grzeczność nie jest nauką łatwa ani małą"- (Pan Tadeusz Księga I). A ja uważam,że grzeczność płynie z wnętrza. Wzorem dobrego wychowania była zawsze dla mnie nasza gospodyni z Ochotnicy Dolnej, która była sierotą i skończyła tylko 4 klasy przedwojennej szkoły powszechnej. Nasi " Europejczycy" mogliby brać u niej lekcje dobrego tonu.Nigdy nie zrobiła nikomu przykrości i z wszystkimi potrafiła rozmawiać, serdecznie ale z dystansem. Górale mają wysokie poczucie własnej wartości.Tego brakuje różnym wykształciuchom i pokrywają własne kompleksy agresją. Ale pan Onyszkiewicz nie ma najmniejszego powodu do kompleksów. Myślę, że ukształtowało go " towarzycho",w którym się obraca.
Kłamstwa Kopacz mają taką samą konotację jak rewelacje ministra obrony. Czy przeszkadzają one Pani?
lala
Szanowna Pani, racja - szokujące jest cyniczne instrumentalizowanie śmierci w celach politycznych, - szokujące jest zakłocanie ciszy na cmantarzach, - szokująca jest pogarda dla każdego, kto ma odmienne poglądy
Zofia
Pani Izo podzielę się pewną scenką ,której byłam świadkiem.Było to jakieś 7-8 lat temu.Byłam okazjonalnie w Warszawie ,jechałam tramwajem do którego weszło rozkrzyczane towarzystwo w którym rozpoznałam p. Onyszkiewicza.W tramwaju od razu poczuło się woń drogich perfum pań i panów.Głośne towarzystwo zaczęło zbierać między sobą drobne na bilet.Niestety każdy z nich twierdził,że nie ma pieniędzy.Uzbierali nie całą kwotę i p. Onyszkiewicz podszedł do kierowcy i wysypał tą "zbieraninę". Kiedy wyszli zrobiło się cicho i pomyślałam wtedy - Boże jaka hołota bez kultury.To zwykłe buractwo które przyszło nam szanować,bo reprezentują nasz Kraj w różnych dziedzinach. A teraz dowiedziałam się ,ze ten pan to ma korzenie arystokratyczne.Dodając do tego pana europosłankę Thum to mam doskonały przekrój tej arystokracji. Pozdrawiam serdecznie.
Izabela Brodacka Falzmann
Krewni ofiar katastrofy domagali się i domagają od władz zdecydowanego działania w celu jej wyjaśnienia. Rozmawiałam o tym na przykład z wnukiem Anny Walentynowicz.Chyba nie wyobraża sobie Pan, że kogokolwiek usatysfakcjonowały kłamstwa Kopacz na temat kopania. Bodajże na metr w głąb ziemi gdy szczątki i rzeczy osobiste ofiar poniewierały się na jej powierzchni jeszcze bardzo długo. Proszę się zastanowić nad tym jak zachowują się władze innych krajów których obywatele zginęli w katastrofie lotniczej.
"Tak zwana „mowa nienawiści” jest w Polsce karana sądownie." Spoko. Władza sądownicza i prokuratorska jest od pewnego czasu we właściwych rękach. Poza tym co prawda, nie dla żartu - czy Onyszkiewicz żartował z ofiar? - ale dla znacznie poważniejszych celów używa się ofiar katastrofy. Jak ocenić używających. Ma Pani jakieś zdanie na ten temat?
POkłosie oun/upa bandery, szuchewycza i sotni rezunów onyszkiewicza to PO prostu innych krąg cywilizacyjny. Niestety zamieszkujący Polskę.
Izabela Brodacka Falzmann
Myślę, że nie wykonamy tego rozkazu. Okazało się, że to własnie młodzi ludzie nie chcą zapominać skąd się wywodzą. Nie tylko stare - jak ja- mohery.
Izabela Brodacka Falzmann
Sam termin " mowa nienawiści" wywołuje we mnie złe emocje.Tak jak ta cała polityczna czy raczej idiotyczna poprawność. Podobne sprawy regulowało zawsze dobre wychowanie i empatia.I właśnie tej empatii zabrakło Onyszkiewiczowi. Całkowicie przeciwna jestem karaniu za takie wypowiedzi. Serdecznie pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam. Niestety ludzi złej woli też jest sporo. Byłam na tak zwanym "benefisie" pewnego artysty.Jeden z konferansjerów opowiadał, że o stanie wojennym dowiedział się wracając z przedstawienia, w którym brał udział. Dodał, że ma nadzieje że obecnie nie ogłoszono jeszcze stanu wojennego na co sala zareagowała spontanicznym rozradowaniem. Potem ktoś w skeczu oznajmił, że zawsze gdy sprawy idą dobrze znajdzie się kurdupel,który wszystko popsuje. Ta sama reakcja. Gdzie ci artyści mają rozum i kto ich wychowywał?
Obywatel
"Mowy nienawiści" nie ma w k.k. Jest m.in. zniesławienie i znieważenie. I poza tym cywilnoprawna ochrona dóbr osobistych, oczywiście. Na razie nie są w stanie przeforsować wprowadzenia do polskiego prawa tak mętnego pojęcia jak "mowa nienawiści". Łączę pozdrowienia.
Obywatel
Brzmi to egzaltowanie, ale po obejrzeniu tego nagrania musiałem przemyśleć wiele rzeczy. youtube.com "Rozkaz: zgasić pamięć!"
Mądra , rzeczowa wypowiedź . Gratulacje . Czytanie takich tekstów udowadnia że - " Ludzi dobrej woli jest więcej". Pozdrawiam serdecznie.
jazgdyni
Witaj Izo Pod moim ostatnim wpisem, dosyć zgryźliwy komentator napisał, że jestem w tej swojej pisaninie zbyt emocjonalny. To prawda, że pisząc o tych, których uważam za wrogów mojego kraju, więc i moich wrogów, używam dużo sarkazmu, ironii i nie szczędzę grubego słowa. Lecz czy jest to mowa nienawiści? Nie wydaje mi się, bym przekraczał tą delikatną barierę, za którą jest pogarda dla człowieka. Poza tym, czy coś wypowiedzianego w gniewie, za co potem możemy przeprosić jest mową nienawiści? Nienawidzę politpoprawności i urzędowego, bizantyjskiego określania, co jest mową nienawiści. To następna sztuczność, którą obok multi-kulti usiłuje się nam zaszczepić. Serdeczności
NASZ_HENRY
Zdobywca Piku Komunizmu, Janusz Onyszkiewicz wybiórczą czyta to wybiórczo reaguje ;-)
Do wpisu: Tylko koni żal
Data Autor
Widze ze asystenci spoleczni zostali uruchomieni. Prosze czytac az do ... zwymiotowania , to co pani napisala. Jakies opamietanie , refleksja ... jezeli nie da rady to nalezy zaczac od lekarza pierwszego kontaktu , on da skierowanie gdzie trzeba bidulko.
Kolejny kapuś chce się legendować? A może chcielibyście na Ulę Ujejską nasłać seryjnego, dlatego tak pilnie chcecie poznać jej prawdziwe nazwisko?
"Nie śmiem jednak nawet myśleć żeby coś pisnąć na ten temat." Pani Izabelo, Ale dlaczego? Może warto pisnąć? Pozdrawiam serdecznie.
Czesc trzecia do Pani Izabeli Brodackiej Falzman - ostatnia. Doszla mnie wiadomosc a wlasciwie dostalem pare listow ze za nickiem UlaUjejska kryje sie poslanka wybrana do obecnego Sejmu z Ugrupowania PiS. Czyli moje Parti. Nie chce wymieniac nazwiska by , jezeli to nie prawda , nie skrzywdzic. Najpierw to musze sprawdzic i to juz zaczalem. Zwroce sie tez z zapytaniem do Klubu i bezposrednio do posla Terleckiego oraz wprost do Prezesa Kaczynskiego czy takie zachowanie , taki jezyk taka pogarda i wreszcie takie chamstwo przystoji Poslowi na Sejm z ich Parti ?!!! - z mojej Parti. Uczulam jeszcze na jedno , Poslowi , jest to nieformalny zakaz , nie wolno nigdzie pisac , publikowac pod "pseudonimem". Przyzwoitosc i niepisane zasady Posla nakazuja pisac pod wlasnym imieniem i nazwiskiem tak jak to czynia inni poslowie tego ugrupowania. Zapewniam ze tej sprawy nie odpuszcze bo to jest szkoda ogromna ale i ogromne niebezpieczenstwo. Czy Panstwo zdajecie sobie sprawe co moga z tym zrobic propagandzisci z Czerskiej czy ci z TVN-u o Urbanie nie wspomne. Sam dlugo wachalem sie czy pisac o tym na forum by nie naglasniac. Uznalem jednak ze to jest zbyt grozne by tak pozostawic Jezeli jednak ta pani nie jest Poslem (co by mi przynioslo ulge) tylko pisze w takiej formie , formie sugerujacej , w formie niedomowien , przechwalek i konfabulacji ... by nadac sobie wieksze znaczenia podniesc swoje ego ... to napisze tak jak w jednym komentarzu do niej ... o tych pieskach ... malych . Bo duzy piesek ... O ewentualnych wynikach moich dzialan poinformuje panstwa. Uklony dla Pani Izabeli. PS,- Mysle Pani Izabelo ze o Czarku Gmyzie jednak Pani tak nie mysli jak napisala.
Dokonczenie mojego komentarza do Pani Izabeli Brodackiej Falzman. Tak jak ja to rozumiem a mysle ze wszyscy podziela ten poglad. Mozemy sie nie zgadzac w jakims temacie , mozemy sie spierac ... ale zawsze musimy miec na uwadze czy ktos , lub wprost , oboz nam wrogi na tym sporze nie bedzie chcial cos "ubic" , wykorzystac do ataku na nas , na nasze ugrupowanie , zdyskredytowac. To jest dzis bardzo wazne. Jestesmy u progu ale wygrane wybory to nie wszystko. Ta wygrana trzeba jeszcze przelozyc na realna wladze . A jak z tym jest widzimy. Obserwuje od dluzszego czasu "tworczosc" na portalach spolecznosciowych niejakiej UliUjejskiej. Poziom xchamstwa , buty , arogancji , przechwalek jest wprost porazajacy. Jako przyklad podam tu Panstwu jeden z jej komentarzy ... "Ula Ujejska Dobra Zmiana jest płytka a miejscami wydaje się pozorowana I na koniec, jak typowy WSIowy cham, jak nie może ugryźć, to chciałby mnie Pan obrazić. Ale to tyż trzeba umieć. Z prymitywnym głupkiem więcej nie dyskutuję. Jasne - czy mam napisać dużymi literami" Albo to jeszcze ... "Ula Ujejska Tylko koni żal @HenrykInny Z prymitywnym głupkiem i chamem nie dyskutuję. Zapamięta Pan?" Pani podpisujaca sie Ula Ujejska ma jeszcze inne zaslugi w pisaniu , na swoim blogu , roznych prowokacji pod plaszczykiem troski czy jak to nam tlumacza (bo jest ich tu wiecej) "konstruktywnej krytyki" ... Prosze zagladnac na jej blog , wpis i komentarze pod wpisem ... tutaj ;- naszeblogi.pl Prosze zwrocic uwage na komentarze , komentarze tej blogerki ... Wczesnie przy okazji sporu o Ks.Isakowicza w komentarzach pod niepszychylnymi , dyskredytujacymi tego Ksiedza wpisami wylala caly kubel pomowien ... zwyklego chamstwa. Pozniej na dwa dni przed wyborami prezydenckimi zaatakowala kandydata Andrzeja Dude jakimis zadaniami odpowiedzi na dziesiec tendencyjnie ulozonych pytan ... itd. , itp. Moglbym tu dlugo dokonania tej blogerki wymieniac. Nicpotem. Co mnie boli , o co mi chodzi ... Musze zalaczyc czesc trzecia
Szanowna Pani Izabela Brodacka Falzman. Cieszyc moze to iz wreszcie Pani zrozumiala i przyznala ze ten tekst byl powiedzmy "nierostropny". On nie powinien sie ukazac ani tu ani w Gazecie Warszawskiej. To byl blad. Nie bede rozwijal bo mam w sobie taka watpliwosc. Ta watpliwos spowodowana jest nastepnym Pani komentarzem i przytoczeniem Norwida ... to jest ta watpliwosc czy Pani faktycznie przemyslala jak pisze , na "zimno" , czy to jest tylko pozor. Ale nie bede sie juz nad tym rozwodzil co sie stalo to sie nie odstanie. Pani wie z moich komentarzy ze darze Pania estyma i zawsze czytam , ba ... czekam na Pani teksty. Zostawmy to ... ja ze swej strony goraco przepraszam , Przepraszam Pania ,jezeli w swojej ... powiedzmy trosce o dobro jakim jest ten rzad i partia z ktorej sie wywodzi moglem czyms Pani uchybic lub jakims sformulowaniem wywolac konfuzje. Przepraszam. Musze sie jednak odniesc tez do czegos innego. Po czesci bedzie to tez wytlumaczeniem dla Panstwa dlaczego tak a nie inaczej reaguje na pewne sytuacje , komentarze. Jak wszyscy z naszej rodziny , rodziny patriotycznej widzacej w ugrupowaniu politycznym PiS , w tym Rzadzie i w tym Prezydencie ratunek dla nas Polakow i dla naszej Ojczyzny mam tez swoj wklad , udzial w doprowadzeniu do tego co teraz mamy. To nie tylko glosowanie przeze mnie we wszystkich minionych wyboryach na PiS i na kandydata na Prezydenta wywodzacego sie z tego ugrupowania. Nie tylko , jest jeszcze wiele innej pracy wykonywanej pod tym szyldem dla nas wszystkich. Pracy ku dobru wspolnemu. Nigdy by mi do glowy nie przyszlo by z tym sie obnosic . tej pracy nie wykonujemy , tysiace anonimowych ludzi , by potem nia frymarczyc. Tak jak to ma miejsce w wypadku blogerki podpisujacej sie UlaUjejska. Jeszce raz Serdecznie przepraszam Pania Izabele Brodacka Falzman za moje wczesniejsze uwagi ktore moglyby ja dotknac osobiscie , Przepraszam tez za druga czesc tego komentarza ktory pisze na Pani blogu ale uznalem ze skoro takie "indywidum" jak UlaUjejska tu za mna "przyczlapala" to bedzie dla mnie bezpieczniej (powstrzyma sie na tym blogu) i unikne inwektyw przez nia kierowanych do mojej osoby. Ze wzgledu na ograniczenia napisze to w drugiej czesci zaraz po tym.
Pani Izo, sama Pani napisała, że w branży końskiej, każdy ma coś za uszami. Trudno obiektywnie ocenić tą sytuację, skoro wypowiedziała się tylko jedna strona.Ten Pan mógłby mieć odrębne zdanie, co do wrogiego przejęcia. Pani koleżanka szybko się zacietrzewia , sądząc po jej komentarzach , dlatego wypracowanie kompromisu mogło być trudne. W efekcie najbardziej pokrzywdzone były konie.I to jest przykre."Środowisko" bardzo szybko wydaje wyroki na ludzi "przegranych".Nakłady na prowadzenie hodowli są znaczne, a zyski małe. Nie jest łatwo utrzymać się z koni.Nie każdy potrafi sobie z tym poradzić. Pojawienie się bardzo, bardzo tanich koni świadczy o ich przydatności. To tak trochę jak z odzieżą chińską , w obu przypadkach pojawia się problem jakości. Co z tego, że handlarz kupi tanio,a komu on później sprzeda takiego konia?
Izabela Brodacka Falzmann
To ja przepraszam Pani Joanno. Przyznam że ochaby,cholewy,moczary, motyki i kociołki jakoś mi się ze sobą przykro kojarzą.
UWAGA!Chodzi oczywiście o tragiczne losy stadniny arabów CHOLEWY. Ze stadniną koni w OCHABACH nie mającą na szczęście nic wspólnego. Za pomyłkę w nazwie PRZEPRASZAM.