|
|
JJC A Pani na czym? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Pan Gmyz zna się na wszystkim. na koniach, na trotylu. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann W mojej kamienicy mieszka muzyk regularnie koncertujący i jego żona śpiewaczka operowa też regularnie śpiewająca w różnych gronach. No i co z tego? Poza tym proszę mi nie zamykać ust. Tak się składa, że się na tym znam w jawnym przeciwieństwie do wielu komentatorów.Sama zastanawiałam się, czy nie przemilczeć tematu dla tak zwanego "dobra sprawy".Ale proszę uwierzyć, ratowanie wyścigów to sprawa niezwykle ważna.Mogę dać spokój arabom, ale wyścigi będę drążyć. Swego czasu jeździłam na wyścigach na klaczy arabskiej o imieniu Sasanka u trenera Kucharskiego. Czy to coś Panu w ogóle mówi?
Nikogo nie porównuję z Leninem. Po prostu cytuję Lenina. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Słyszałem Cezarego Gmyza w TV, który twierdził, że w stadninach działo się bardzo źle. Niejasne powiązania, niejasne finansowanie, błędy zarówno finansowe jak i w "polityce" hodowlanej. Co z tego, że rządzili tam doświadczeni hodowcy? Nie znam się na tym, ale jak red. Gmyz coś mówi, to moim zdaniem coś jest na rzeczy i daje do myślenia...
I jeśli jeszcze opozycja wezwała na pomoc niejakiego Olbrychskiego ( a słyszałem jak w tej sprawie się wypowiadał z wrodzoną sobie butą, bezczelnością i chamstwem), to znaczy też, że dobrych argumentów im brak. |
|
|
W zacietrzewieniu , w nerwach nie uznając swojej błędnej interpretacji faktów wstąpiła Pani w obszary ... powiedzmy Pani nie przystajace. |
|
|
Czy dużo zna Pani dyrektorów filharmoni grających koncerty u siebie ?! ... ba , koncertujacych muzykow ?! Używa Pani non stop fałszywych porównań i ... no dobra.
A to porównanie z Leninem jest skandaliczne. Napisałbym ostrzej ale ograniczę się tylko do prośby. Niech Pani juz zamilknie w tym temacie ... Szacunek jest wielce ulotna sprawa. |
|
|
Sam jestem przerażony tym co napisała Pani Izabela. Przez szacunek do osoby nie komentowałem więcej choć krew się we mnie burzyla. Absolutnie fałszywa ocena tego co związane z tymi stadninami , co się wydarzyło , ocena działania tu w przypadku ministerstwa.ten artykuł jest delikatnie mówiąc "falszywy" zaklamujacy stan faktyczny.
Nastąpił jakiś dzień gdzie wszyscy chcieli dokopać PiS. To że kopie opozycja jestem wstanie zrozumieć ale to ze dołączaja się do tego tak zwani "nasi" to już brzydko "wanieje".
Rozpoczął sie jakis mecz w którym się wszyscy ścigają kto wiecej kopnie !!!. Wszyscy (to znacz ci z prawej strony) jak na komende dołuja PiS i polityków z tego ugrupowania.
Ktoś to rozpętal ... jak myślicie ...? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Krzyształowicz wyhodował sobie godnego zastępcę. Sam go wybrał.Jego decyzję kwestionuje kto? Urzędnik? Znawca? Nie, najczęściej czytelnik popularnej sensacyjnej prasy dla pań. |
|
|
Wkradł mi się błąd w nazwisku -Andrzej Krzyształowicz |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Niech Pan śledzi ogłoszenia o sprzedaży. Aktualnie jest taki koń do sprzedania. Akurat w tej dziedzinie jestem na bieżąco. Oczywiście koń może być z wadą ale to nie decyduje o sukcesach hodowlanych. Może na przykład nie nadawać się tylko do jazdy. Ostatnio za 3 tysiące (b. tanio) poszedł piękny welsh.Choć wnęter dostał prawo krycia, bo miał inne zalety. |
|
|
NASZ_HENRY A Pani podmienić ;-) |
|
|
Grubą przesadą jest pisanie, że w Polsce hoduje się konie czystej krwi arabskiej kilkaset lat.Najstarsza stadnina hodująca te konie powstała w Janowie Podlaskim w 1817 r.W Michałowie jak i w Janowie selekcja wyścigowa nie jest najważniejsza, ponieważ konie są hodowane w kierunku pokazowy. I tutaj odnoszą sukcesy. Matka klaczy Kwestura - Kwesta nie była wybitna wyścigowo , ale dała bardzo dobrą klacz pokazową.Nikt jej nie wybrakował, tylko była użyta w hodowli. Zwolnieni dyrektorzy nie mają nie mają nic wspólnego z osiągnięciami ogierów Bandosa i El Paso. Hodowcą obu był nieżyjący już legendarny dyrektor Andrzej Krzysztofowicz. I to jest jego sukces.Nie jest prawdą, że konia czystej krwi arabskiej można kupić za 1000 złotych. Nie ma takich cen, nie ma takich możliwości. Ktoś z Pani zakpił. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nieprawda, Pana nie da się zastąpić:) |
|
|
lala Szanowna Pani, - Gomułka!!!!
swoja drogą uzywane przez obecnych polityków wyrażenia są wieną kalka tamtej retoryki |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Angory nie czytuję więc zapożyczenie jest mimowolne. Doświadczony menadżer może zarządzać kasą filharmonii ale nie zagra wariacji Goldbergowskich . Chyba że jest pianistą. Nowy szef nie zna się na koniach.Czyli nie zagra i tyle. Cudów nie ma. To Lenin uważał, że kucharka może rządzić państwem czyli, że każdego można zastąpić. A to nie jest prawda. |
|
|
JJC "Wyobraźmy sobie, że kierownik artystyczny filharmonii warszawskiej naraził się komuś, zwolniono go i na jego miejsce powołano szefową bufetu."
Ale nowym dyrektorem stadniny nie została bufetowa, tylko doświadczony menadżer.
To po pierwsze. A, z drugiej strony, czy fakt, że ktoś dobrze kieruje przedsiębiorstwem daje mu prawo do jego okradania?
PS. "Tylko koni żal"... Taki tytuł widziałem także gdzieś w sklepie na okładce michnikowskiej gadzinówki pt. "Angora". |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Prawdę mówiąc, tutejsze reakcje na Pani tekst - a to tylko odbicie reakcji na sprawę widocznych w większych mediach - są jeszcze bardziej niepokojące, niż materia rzeczy. Pokazują one bezwzględną dominację w publicznym dyskursie dobrze znanego aksjomatu:
1. Partia ma zawsze rację.
2. Jeśli partia nie ma racji - patrz punkt 1.
Inaczej mówiąc, pycha i zaślepienie, niezdolność do korygowania własnych błędów, które doprowadziły poprzedni rząd do upadku a państwo polskie do ruiny, towarzyszą obecnie rządzącemu ugrupowaniu już od chwili objęcia władzy. Również wieści o walkach frakcyjnych (Szałamacha vs. Morawiecki) skutkujących odwołaniem bardzo cennego ponoć wiceministra, widoczna nieudolność ministra spraw wewn., który jednak jest nieusuwalny ze wzgl. na oparcie w aparacie partyjnym, działalność p. Jurgiela (by zostawić na boku niejasną dla mnie sprawę p. Szyszki) - wszystko to budzi niepokój o przyszłość tego rządu i nadziei, które z nim wiążemy. |
|
|
NASZ_HENRY Nie ma ludzi niezastąpionych, zwłaszcza dyrektorów ;-) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Sawickiemu zupełnie nie ufam. W branży koniarskiej wszyscy wiedzieli, że nienawidzi koni ( tak otwarcie mówił) i robił wszystko żeby zlikwidować hodowlę koni w Polsce. Właściwie mu się to udało. Plękity, Jaroszówka padły ofiarą Wieczerzaka. Kozienice zostały sprzedane za około 3 miliony po czym nabywca za skrawek ziemi pod stację benzynową dostał zwrot tego co włożył. Ostatni taki światły jak Sawicki to był Gomółka. Też nienawidził koni i twierdził - dureń- że zjadają Polskę. Chciał je wszystkie wysłać do rzeźni nie licząc się z tym, że przeciętnego rolnika nie było wtedy stać na traktor. Jednak nawet Gomółce towarzysze potrafili wytłumaczyć, że kasa za araby jest warta uwagi i lepiej zostawić ich hodowlę fachowcom. Nienawidzi koni również Gronkiewicz. Od lat usiłuje zniszczyć Wyścigi.Chciała na tym terenie budować swój gigantyczny kosz do śmieci zwany od czasu pewnego meczu basenem narodowym. Jak tak dalej pójdzie to ten mecz będzie naszym znakiem firmowym. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Pana informacje są nieścisłe. Wycena Pianissimy jest wzięta z sufitu. Piszę poniżej o cenach koni arabskich. Oczywiście, że szkoda każdego konia, który padł. Jeżeli Panu szkoda koni proszę wpisać w wyszukiwarkę :" araby Cholewy" i obejrzeć zdjęcia. Ten hodowca nie był fachowcem. Ostatecznie podobno konie mu odebrano. Piszę podobno bo również podobno jego konie są w obrocie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Są to wydarzenia jeszcze groźniejsze. Bez Treli być może konie czystej krwi ( araby) przetrwają natomiast bez wyścigów nie ma hodowli koni rasowych bo tylko wyścigi odgrywają rolę selekcyjną. Bez selekcji nie ma hodowli koni pełnej krwi ani czystej krwi czyli arabów. Faktem jest, że wyścigi arabów podupadają bo wszędzie na świecie nastawiono się na produkcję konia pięknego a nie użytkowego i to za te piękne konie sprawdzone w niezliczonych konkursach a wyhodowane własnie przez zwolnionych dyrektorów uzyskiwano ogromne ceny. Specyfika tej branży jest taka, że za konia można dostać przeszło milion euro a jego rodzeństwo, wybrakowane idzie za cenę rzeźną. Jak już pisałam nie da się dobrać rodziców według samego pochodzenia, trzeba mieć do tego nosa. Za komuny obrót końmi arabskim czyli sprzedawanie ich w prywatne ręce był zakazany. Byli jednak amatorzy, którzy kupowali konia wybrakowanego , brzydkiego, nie rokującego i uzyskiwali od niego świetne potomstwo. Taką odważną i z pewnością ustosunkowaną osobą była znana rzeźbiarka pani Anna Dębska. Jej hodowla trafiła w niefachowe ręce i została zmarnowana. Jeżeli ktoś jest ciekaw niech sobie wpisze w wyszukiwarkę: "araby Cholewy". Co do cen - za klacz Pepita z Janowa kupiec ze Szwajcarii zapłacił 1.400.00 euro. Za michałowską Kwesturę 1.125.000 euro zapłacił szejk z Ajmanu. Janowski ogier Bandos poszedł za 806.000 USD. Kupił go David Murdock. El Paso, w 1981 roku poszedł za milion dolarów. Kupił go amerykański biznesmen Armand Hammer.To osiągnięcia zwolnionych dyrektorów. Jak widać wycena padłej Pianissimy jest przesadzona. Araba czystej krwi można również kupić w Polsce za 1000 złotych. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja protestowałam a nawet umieściłam tekst na temat kradzieży kamienicy. Tyle, że na poparcie swoich tez mam pełną dokumentację. |
|
|
lala szkoda, że tak szybko uciekła Pani od oceny faktów tj. odwołania dyrektorów stadnin, na (wygodniejszy?) teren wyscigów warszawskich |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Niestety to PiS popełnia błąd. W ocenie wydarzeń opiera się Pan chyba na niesprawdzonych informacjach. Faktycznie padła Pianissima, ale kolka i skręt kiszek u koni to bardzo zdradliwa choroba i zdarzają się upadki najbardziej ukochanych prywatnych zwierząt. Handel zarodkami mi też się nie podoba, ale jest przyjęty wszędzie na świecie. W każdym środowisku dochodzi do gry interesów i wszelkie przemiany prowokują różnych intrygantów do działania.Osobom słabo zorientowanym łatwo jest wtedy popełnić błąd. Aby być sprawiedliwą dodam, że w środowisku koniarskim nie ma świętych i prawie każdy ma coś za uszami. Ważne jest czy bilans działalności jest na plus czy na minus Kibicuję wiernie PiS, głosowałam zawsze na PiS, byłam mężem zaufania z ramienia PiS i kierownikiem komisji wyborczej wystawionym przez PiS. Ale jak to się powiada: "Amicus Plato, sed magis amica veritas". |
|
|
Anonymous Pani Izo!
Neurochirurdzy w większości nie potrzebują managerów tylko wynająć salę operacyjną. Z hodowcami jest to samo. Nie przypisuję cudownych zdolności zdymisjonowanym hodowcom, bo sami nie wiemy ile talentów mamy póki robimy im konkurencję dotacjami państwa do posad nomenklatury bezpartyjnej. W sprawie Służewca rozwiązanie widziałbym w spółce akcyjnej z 10%kapitałem państwa przy decydującym głosie zarządu państwowego. Nie ze wzgl. na wiarę w państwowe zarządy, ale ze wzgl. na brak siły finansowej polskiego obywatela. |