Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zero lojalności - zero empatii
Data Autor
Krytykowane przez Panią postawy świadczą tylko o braku moralności, bez której nie ma takich rzeczy, jak praworządność.
Hmm dawno na szkoleniu bhp nie byłem, ale zawsze do tej pory raczej kładziono nacisk na fakt braku ścigania za ewentualne uszkodzenia ciała. Inna sprawa, że zdaje się były już w Polsce pozwy za złamane żebra. A co do autostopowiczów - kwestie wypadków to jedno, ale ludziom przeszło po kradzieżach, pociętych tapicerkach i tym podobnych wybrykach w wykonaniu podwożonych. Do tego pewnie też seryjne kiedyś ataki na taksówkarzy zrobiły swoje.
marsie
"Ślepe trzymanie się procedur chroni cię przed kłopotami, a na empatię nie ma po prostu miejsca." I tak ma być? Po co tak naprawdę Pani to napisała? Wciąż kochający wielbiciel!
Do wpisu: Na przykład Henryk
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam.
stokolesny
Szanowna Pani Izabelo! Jak zawsze chylę nisko głowę, jest Pani Królową wiedzy o losach naszej Ojczyzny i Kopalnią wiedzy historii najnowszej, a nadto ma Pani Królewskie Pióro i niesamowite poczucie taktu, dziękuję z wyrazami szacunku stokolesny
Silentium Universi
Są to przykłady dość licznej grupy ludzi, którzy po prostu zanegowali Dekalog. Potem, bez względu na etykietkę (konserwatysta, lewak) tak to wygląda.
Czym on sie czul jest , przynajmniej dla mnie , sprawa "na potem". Interesuje mnie ta druga czesc czy wlasciwiej ta druga strona.
Izabela Brodacka Falzmann
A ja czekam z utęsknieniem na odtajnienie zbioru zastrzeżonego. Pozdrawiam serdecznie.
Izabela Brodacka Falzmann
A ja czekam z utęsknieniem na odtajnienie zbioru zastrzeżonego. Pozdrawiam serdecznie.
Izabela Brodacka Falzmann
Nasi konserwatyści początkowo być może nie byli zorientowani, że mają do czynienia z majorem bezpieki.Nie wiem czy prowadził ich służbowo czy faktycznie lepiej czuł się w skórze wyrafinowanego intelektualisty. Problem widzę w tym, że gdy już wszystko wyszło na jaw bronią go z zapałem godnym lepszej sprawy.
Izabela Brodacka Falzmann
Nie o to chodzi. Jeżeli ktoś podszywa się wszystko jedno pod arystokratę, pod lekarza, pod profesora- kłamie. Kłamstwo nie mieści się w konserwatywnym zestawie wartości. Ludzie okłamywani zamiast czuć się oszukani wygłaszają jednak pochwałę kłamstwa jako formy autokreacji. Czy chciałby Pan iść w góry z przewodnikiem,który swoje kwalifikacje sobie zmyślił, albo czy chciałby żeby operował Pana chirurg z kupionym na bazarze dyplomem?
Jabe
A gdyby byli wychowankami prawdziwych arystokratów? Przypuszczam, że podobnie.
Wszyscy teraz piszą książki. Od telewizyjnych celebrytek i postępackie "autorytety" po koncesjonowanych kombatantów i okrągłostołowych tytanów. Zalega toto w księgarniach i kurzem obrasta. Coś do czytania można dostać w malutkiej dziupli na Chmielnej, na ulicznym stoisku (np. powszechnie poszukiwanego a zaciekle tępionego tow. Albina Siwaka)lub wyczaić w internecie w małym wydawnictwie. Czekam z utęsknieniem na Pani książki. Jestem przekonany, że spadnie z cokołów regiment nadmuchanych "autorytetów" tudzież kombatantów "walki z komuną" i aktualnych bojowników o "nasze miasto" i "nasze" kamienice
To swietny tekst. Mysle ze ci mniej zorientowani powinni go bezwzglednie czytac.
Izabela Brodacka Falzmann
Tyle,że ten mitoman, o którym pisze Karpiński wychował podobno wszystkich naszych konserwatystów. Czy można powiedzieć: " jaki pan taki kram". Jaki z Krzeczkowskiego był arystokrata tacy są i nasi konserwatyści. Większość z nich chce konserwować wyłącznie swoje przywileje zdobyte w sojuszu z neokomuną. A Ciebie zawsze czytam. Pozdrawiam serdecznie.
jazgdyni
Witam Czytam zawsze Ciebie z dużą przyjemnością (przykro niestety, że bez wzajemności). Ten Twój tekst nasuwa refleksję, że niewiele od tamtych czasów się zmieniło. Dlaczego jakiś poważny publicysta nie zada sobie trudu, żeby nam wyjaśnić na przykład, kim jest taki pan Solorz. A może Żak? A może Krok? Cholery można dostać Droga Izo, a temat jest niebagatelny, bo Polsat t o jedna z trzech największych telewizji, mająca ogromny wpływ na kształtowanie opinii publicznej (kupili właśnie Durczoka). Lecz, jak piszesz, konfabulacja, maskowanie i ukrywanie prawdziwej tożsamości i życiorysu, jest nadal aktualne. Serdeczności
Do wpisu: Przekładaniec
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Każde środowisko miało kiedyś swoje ośrodki informacyjne. Były to herbarze, listy ziemian.Wiadomo było kto kogo zrodził, kto zasługuje na szacunek, a kto na anatemę. Liber Chamorum też odgrywała swoją pozytywną rolę. Wskazywała tych którzy się podszywają pod nienależne im tytuły i zasługi.Dla kucharek był magiel. Demokratyzacja życia praktycznie zlikwidowała herbarze. Informacje z nich płynące nie dotyczą prominentów obecnego życia politycznego. Pozostał magiel gdzie są zapisane ich rodowody i parantele istotne choćby przy decyzjach wyborczych. Rezygnacja z magla była poważnym błędem Solidarności.Dlatego tylko " człowiekiem honoru" mógł zostać nazwany na przykład morderca księdza Popiełuszki i mógł pełnić ważną polityczną rolę. Poza tym niezrozumiałe jest dla mnie dlaczego zadeklarowani demokraci tak pogardliwie odnoszą się do ich własnej, demokratycznej,świetnej instytucji informacyjnej jaką jest niewątpliwie magiel.
lala
informacje o narzeczonych itp. określano kiedyś jednoznacznie - lotki z magla
Czesław2
Ludzie w różny sposób dbają o swoją psychikę. Jedni piją, drudzy ćpają inni wyprzedzają na czwartego. Jeszcze inni włączają TVN. Dochodzę do wniosku, że błędem nas tutaj czasem komentujących jest pogląd, że ludzie w swojej masie myślą i wysnują swoje własne wnioski. Takich, umiejących czytać miedzy wierszami jest parę procent. A ilu spośród nich ma jakiekolwiek morale?
Izabela Brodacka Falzmann
Nie , tamten to Jakub Śpiewak. To wszystko jednak jedna rodzina choć faktycznie Jan nie odpowiada za wybryki swego stryjecznego bodajże brata.
Jozue
Jan Śpiewak czy to nie ten sam co zdefraudował kasę z fundacji.
Izabela Brodacka Falzmann
Bycie narzeczoną nie jest sprzeczne z logiką. Tak mi się w każdym razie wydaje. Również bycie ojcem.Zdarza się ten fenomen nawet w najlepszych rodzinach.I dziękuję za informacje. O Pawle Śpiewaku oczywiście.
lala
warto zadbać o rzetelność informacji, skoro tak bardzo podkreślacie Państwo komentujący i autorka niechęć do manipulowania. Paweł Śpiewak NIE jest dyrektorem Muzuem Historii Żydów Polskich (te funkcję pełni prof. Dariusz Stola), socjolog Śpiewak jest dyrektorem niewielkiej placówki zwanej Żydowski Instytut Historyczny, istniejącej od lat wielu... A już najbardziej zabawne są te teoryjki pt. ta jest narzeczoną tego, a jej ojciec był tym...no, trochę logiki i racjonalnego myślenia życzę
Izabela Brodacka Falzmann
Dodam, że narzeczoną Jana Śpiewaka jest Asia Kawalec, której ojciec Stefan Kawalec był zamieszany w prywatyzację Banku Śląskiego. Kiedyś mówiło się: " ukradł albo jemu ukradli, w każdym razie był zamieszany w kradzież" . To nad wyraz aktualne. Być może pan Kawalec został poszkodowany przez swoich kompanów, nie chciałabym go mimo woli skrzywdzić choć go nie znam, w każdym razie miał swój udział w instalowaniu PRL-bis.
jazgdyni
Nie żebym śmiał Lema nie doceniać. To prawie mój młodzieńczy guru (Nr.1 "Głos Pana"). Natomiast Dick Ubikiem mnie zastrzelił. Miałem koszmary potem. Lecz, jak to np. w nauce wielokrotnie bywało, można do pewnych rzeczy dochodzić jednocześnie. Więc proponuję 1:1.