Otrzymane komantarze

Do wpisu: Na przykład Henryk
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Nie o to chodzi. Jeżeli ktoś podszywa się wszystko jedno pod arystokratę, pod lekarza, pod profesora- kłamie. Kłamstwo nie mieści się w konserwatywnym zestawie wartości. Ludzie okłamywani zamiast czuć się oszukani wygłaszają jednak pochwałę kłamstwa jako formy autokreacji. Czy chciałby Pan iść w góry z przewodnikiem,który swoje kwalifikacje sobie zmyślił, albo czy chciałby żeby operował Pana chirurg z kupionym na bazarze dyplomem?
Jabe
A gdyby byli wychowankami prawdziwych arystokratów? Przypuszczam, że podobnie.
Wszyscy teraz piszą książki. Od telewizyjnych celebrytek i postępackie "autorytety" po koncesjonowanych kombatantów i okrągłostołowych tytanów. Zalega toto w księgarniach i kurzem obrasta. Coś do czytania można dostać w malutkiej dziupli na Chmielnej, na ulicznym stoisku (np. powszechnie poszukiwanego a zaciekle tępionego tow. Albina Siwaka)lub wyczaić w internecie w małym wydawnictwie. Czekam z utęsknieniem na Pani książki. Jestem przekonany, że spadnie z cokołów regiment nadmuchanych "autorytetów" tudzież kombatantów "walki z komuną" i aktualnych bojowników o "nasze miasto" i "nasze" kamienice
To swietny tekst. Mysle ze ci mniej zorientowani powinni go bezwzglednie czytac.
Izabela Brodacka Falzmann
Tyle,że ten mitoman, o którym pisze Karpiński wychował podobno wszystkich naszych konserwatystów. Czy można powiedzieć: " jaki pan taki kram". Jaki z Krzeczkowskiego był arystokrata tacy są i nasi konserwatyści. Większość z nich chce konserwować wyłącznie swoje przywileje zdobyte w sojuszu z neokomuną. A Ciebie zawsze czytam. Pozdrawiam serdecznie.
jazgdyni
Witam Czytam zawsze Ciebie z dużą przyjemnością (przykro niestety, że bez wzajemności). Ten Twój tekst nasuwa refleksję, że niewiele od tamtych czasów się zmieniło. Dlaczego jakiś poważny publicysta nie zada sobie trudu, żeby nam wyjaśnić na przykład, kim jest taki pan Solorz. A może Żak? A może Krok? Cholery można dostać Droga Izo, a temat jest niebagatelny, bo Polsat t o jedna z trzech największych telewizji, mająca ogromny wpływ na kształtowanie opinii publicznej (kupili właśnie Durczoka). Lecz, jak piszesz, konfabulacja, maskowanie i ukrywanie prawdziwej tożsamości i życiorysu, jest nadal aktualne. Serdeczności
Do wpisu: Przekładaniec
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Każde środowisko miało kiedyś swoje ośrodki informacyjne. Były to herbarze, listy ziemian.Wiadomo było kto kogo zrodził, kto zasługuje na szacunek, a kto na anatemę. Liber Chamorum też odgrywała swoją pozytywną rolę. Wskazywała tych którzy się podszywają pod nienależne im tytuły i zasługi.Dla kucharek był magiel. Demokratyzacja życia praktycznie zlikwidowała herbarze. Informacje z nich płynące nie dotyczą prominentów obecnego życia politycznego. Pozostał magiel gdzie są zapisane ich rodowody i parantele istotne choćby przy decyzjach wyborczych. Rezygnacja z magla była poważnym błędem Solidarności.Dlatego tylko " człowiekiem honoru" mógł zostać nazwany na przykład morderca księdza Popiełuszki i mógł pełnić ważną polityczną rolę. Poza tym niezrozumiałe jest dla mnie dlaczego zadeklarowani demokraci tak pogardliwie odnoszą się do ich własnej, demokratycznej,świetnej instytucji informacyjnej jaką jest niewątpliwie magiel.
lala
informacje o narzeczonych itp. określano kiedyś jednoznacznie - lotki z magla
Czesław2
Ludzie w różny sposób dbają o swoją psychikę. Jedni piją, drudzy ćpają inni wyprzedzają na czwartego. Jeszcze inni włączają TVN. Dochodzę do wniosku, że błędem nas tutaj czasem komentujących jest pogląd, że ludzie w swojej masie myślą i wysnują swoje własne wnioski. Takich, umiejących czytać miedzy wierszami jest parę procent. A ilu spośród nich ma jakiekolwiek morale?
Izabela Brodacka Falzmann
Nie , tamten to Jakub Śpiewak. To wszystko jednak jedna rodzina choć faktycznie Jan nie odpowiada za wybryki swego stryjecznego bodajże brata.
Jozue
Jan Śpiewak czy to nie ten sam co zdefraudował kasę z fundacji.
Izabela Brodacka Falzmann
Bycie narzeczoną nie jest sprzeczne z logiką. Tak mi się w każdym razie wydaje. Również bycie ojcem.Zdarza się ten fenomen nawet w najlepszych rodzinach.I dziękuję za informacje. O Pawle Śpiewaku oczywiście.
lala
warto zadbać o rzetelność informacji, skoro tak bardzo podkreślacie Państwo komentujący i autorka niechęć do manipulowania. Paweł Śpiewak NIE jest dyrektorem Muzuem Historii Żydów Polskich (te funkcję pełni prof. Dariusz Stola), socjolog Śpiewak jest dyrektorem niewielkiej placówki zwanej Żydowski Instytut Historyczny, istniejącej od lat wielu... A już najbardziej zabawne są te teoryjki pt. ta jest narzeczoną tego, a jej ojciec był tym...no, trochę logiki i racjonalnego myślenia życzę
Izabela Brodacka Falzmann
Dodam, że narzeczoną Jana Śpiewaka jest Asia Kawalec, której ojciec Stefan Kawalec był zamieszany w prywatyzację Banku Śląskiego. Kiedyś mówiło się: " ukradł albo jemu ukradli, w każdym razie był zamieszany w kradzież" . To nad wyraz aktualne. Być może pan Kawalec został poszkodowany przez swoich kompanów, nie chciałabym go mimo woli skrzywdzić choć go nie znam, w każdym razie miał swój udział w instalowaniu PRL-bis.
jazgdyni
Nie żebym śmiał Lema nie doceniać. To prawie mój młodzieńczy guru (Nr.1 "Głos Pana"). Natomiast Dick Ubikiem mnie zastrzelił. Miałem koszmary potem. Lecz, jak to np. w nauce wielokrotnie bywało, można do pewnych rzeczy dochodzić jednocześnie. Więc proponuję 1:1.
Izabela Brodacka Falzmann
Trybun ludowy musi kogoś bronić i być za a nawet przeciw. Poza tym do kreacji trybuna należą jego zwycięskie potyczki z władzą. Lechu rozstawiał rozmówców po kątach. Rysio Petru ma chyba kłopot nawet z wiązaniem sznurówek, w każdym razie nie błyszczy erudycją.Trudno mu zaufać, że umie liczyć do trzech.
Izabela Brodacka Falzmann
Rodzina Śpiewaków to klasyczny przekładaniec. Dziadek Jana juniora, poeta Jan Śpiewak, mąż Anny Kamieńskiej instalował stalinizm w Polsce. Anna Kamieńska pisała wiersze o Matce Boskiej z równym uczuciem jak kiedyś o Stalinie. Tak w każdym razie twierdził Branstatter. Jak twierdziła Flora Bieńkowska Kamieńska zmuszała kolegów szantażem do uczczenia wierszem śmierci Stalina. W życiu wyrzuciłam na śmietnik dwie książki.Jedną była jakaś powieść Szczypiorskiego, drugą świątobliwe wiersze Kamieńskiej, które były rozchwytywane przez naiwniaków z okolic 89 roku. Tak mnie zniecierpliwiły. Jan i Anna mieli dwóch synów - Pawła i Jana Leona. Paweł to znany socjolog i dyrektor muzeum, Jan Leon to ojciec Jakuba Śpiewaka, który zasłynął sprzeniewierzeniem pieniędzy fundacji KidProtect. Kolejny Jan to nasz bohater. Rzecznikiem Muzeum Historii Żydów Polskich jest Agata Rozbicka. Troszczy się podobno o upamiętnienie sprawiedliwych wśród narodów świata. Jednak muzeum Powstało na Muranowie gdzie mieścił się obóz KL Warschau w którym zginęło 200 tysięcy Polaków. Pamięć tych Polaków przegrała z historią Żydów. Rozbicka pracowała w izraelskich liniach lotniczych jako specjalistka od trudnych pasażerów. Jej partner wspinaczkowy i życiowy Krzysztof Sadlej instruktor alpinizmu zginął podczas solowej wspinaczki na Zamarłej Turni. To gąszcz tematów i powiązań, jak się to kiedyś mówiło -koniunkcji.
Izabela Brodacka Falzmann
To że pojawiają się tacy ludzie to nic dziwnego. Dziwne jest i smutne, że potrzebujemy takich trybunów, że nie potrafimy poradzić sobie sami. Pozdrawiam serdecznie.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też pozdrawiam. Obecnie państwa podbija się ekonomicznie i inżynierią społeczną. Ludzie sami wkładają głowy w dyby. Nawet bez bata.
Izabela Brodacka Falzmann
Miałam okazję rozmawiać z panem Guziołem. Speszyło mnie, że nie miał pojęcia na temat prób likwidacji wyścigów i zrabowania ich terenu choć był bodajże burmistrzem Ursynowa. Optymizmem napawało, że dostrzegał przekręty HGW i inicjował referendum w sprawie jej odwołania. To człowiek który mocno stoi na ziemi i to jest dobre.
jazgdyni
Wydaje mi się, że w tym wypadku nasz geniusz Lem nie był oryginalny i przeczytał wydanego wcześniej "Ubika" Philipa Dicka. Bądź, co bądź, jednej ze 100 najlepszych powieści minionego stulecia.
szara_komórka
Pani Izabelo. To, że pojawia się taki Wałęsa, Lepper, Śpiewak czy Kijowski to normalne i nie byłoby powodu do zawracania sobie tym głowy. Ważniejsi są Ci, którzy ich promują albo raczej wyznaczają kierunki kogo posłuszne"paple" w tv czy prasie mają promować. Kto te paple zatrudnia, jakie są kryteria ich doboru i za co im płacą? A jak słyszymy płacą im nieźle. (Dalej pracują tam "inżynierowie dusz". Po co są te wszystkie studia socjologiczne?) I tu jak mawiali starożytni Słowianie ;)- "da liegt der Hund begraben". Serdecznie pozdrawiam.
Jan Kalemba
Może jest Pani w "mylnym błędzie"? Kreatorzy trybunów ludowych połapali się chyba, że dzisiejszy odpowiednik ówczesnego ludu (gawiedzi) zamieszkuje Miasteczko Wilanów itp. W takim razie dzisiejszym ich pupilem nie byłby Jan Śpiewak lecz Ryszard Petru. Pozdrowienia
Właśnie tak mi się zaczęło zdawać że ktoś pompuje postać Jana Ś., kiedy skonstatowałam, że Jan to rodzina dyrektora Pawła z Muzeum Historii Żydów Polskich, który to Paweł dyrektor powiedział, że to Polacy w liczbie 1.000.000 lub nawet 1.500.000 obywateli mordowali i ograbiali żydów podczas II wś. Ktoś powinien dopytać Pawła dyrektora z którego brudnego własnego palucha wyssał tą wiedzę i dlaczego ją rozpowszechnia. No i czas najwyższy,byśmy przestali finansować tą żydowską hucpę, jaką jest wspomniane Muzeum.
jazgdyni
Witaj Izo! Na początek mała poprawka - powinno być "...bo i tak cię ...." Chyba chodzi o rytm powiedzenia. Jestem bardzo podejrzliwy do wszystkich Śpiewaków. Lecz jest nadzieja: to pan Guzioł. Chyba nie da sobie łatwo wydrzeć władzy nad duszą Warszawiaka. Trybun ludowy to zawsze demagog. Więc trzeba być ostrożnym. Jest nadzieja, że ludowy trybunalizm może się posypać, bo właśnie CBA zabrało się za WAT, paru już bodajże siedzi, SOWA włazi do dziupli, a Dukaczewski poci się w nieodpowiednich miejscach. Serdecznosci