|
|
gorylisko Jak zwykle jest Pani w formie... a z tym makaronem... ja lubię... jakby nie patrzeć najczęściej spotykane danie biwakowe ;-)
co do miałkości tzw. autorytetów lewicy... swego czasu Paul Johnson popełnił prace pt. "Intelektualiści" każdy rozdział był o kim innym... ciekawa lektura skoro gw***o ją zjechało, zaś Waldemar Łysiak zainspirowany pomyjami w/w szmatławca przeczytał i napisał felieton w obronie w/w pracy...
cechą wspólną tych "autorytetów" było kochanie ludzkości, proletariatu etc. zaś bliźniego swego traktowanie gorzej jak psa...
Polecam gorąco "Yntelektualystów" bo taki powinien być tytuł... pracę kończy rozdział podsumowujący o tytule "odlot rozumu" oraz konkluzja "STRZEŻCIE SIĘ INTELEKTUALISTÓW"
nie wierzcie im... i to jest prawda... zważywszy na głupotę i chamstwo różnych profesorów sadurskich, hartmanów etc.
a Szanowna Panią pozdrawiam i życzę silnych wiatrów na Jezioraku |
|
|
gorylisko w rzeczy samej... Szanowna Pani... |
|
|
gorylisko kończ waść...wstydu oszczędź... obecna ekipa obsadziła własciwymi ludxmi spółki skarbu państwa które o dziwo, zaczęły przynosić zyski... nie jestem zwolennikiem państwowych firm ale co rezultat to rezultat... tak, Bóg Honor Ojczyzna i precz z eutanazją i aborcją... jak pan takiś nowoczesny to stać mnie na eutanazję dla pana...
|
|
|
szara_komórka Pan już dawno odleciał i nie dziwi ta ulotna "baza". |
|
|
Dark Regis No proszę, jakie tu rodzynki można wygrzebać. Jednak liberałom z KLD i innym korwinistom chodziło o to "szerokie koryto" w spółkach, a ja naiwnie sądziłem, że oni żywią się tylko ideami liberalizmu i kiełkami rzodkiewki od święta. |
|
|
szara_komórka Sądzę, że misiewicze nie doprowadziłyby nas do skutków jakie obserwujemy po działalności przywołanych przez Panią "tytanów" intelektu, organizacji i czego tam jeszcze.
Znaleźli sobie w Misiewiczu pochyłe drzewo i na nic innego ich nie stać.
Serdecznie pozdrawiam. Pani zawsze jest w formie! |
|
|
Pani Izabelo ,chciałbym zobaczyc i doczekac chwili gdy te moralne flanele jak grochale i ci w togach a którzy tak łatwo decyduja o zyciu i smierci i nie przymuszani do wydania wyroku smierci smierci w procesie zbrodniarza ale wydają je gdy to nie leży ani w ich kompetencji ani żadnym prawem ani ludzkim ani Boskim .To potomkowie tych co wprowadzili eutanazję w Niemczech i Szwecji ,w Szwceji po wojnie i polegała na kastracji tych innych [wystarczyło pomówienie i lekarze wydawali wyrok].
Nie zycze nikomu choroby ale choroba tez nie wybiera i dotyka wszystkich niezależnie kim sa i dlatego chciałbym byc świadkiem jak flanele walczą o swoje życie wiedząc ,że w drugim pokoju czeka doktor śmierć i czekająca na spadek rodzina.
We Włoszech wzięty adwokat usłyszał ma raka i to takiego ,że ratunku żadnego a jedynie śmierc w mękach ,jako człowiek światły nie chciał tego doczekać i wyjechał do Szwajcarii aby tam doktor śmierc pomógł mu w samobójstwie .Rodzina zażądała sekcji zwłok i jak sie okazało ,żadnych zmian rakowych nie stwierdzono.....
Niech taka flanela czy flanel wyjada do Holandii, tam 75 lat i grypa kilka razy w roku wystarczy do zaaplikowania zastrzyku i żaden wyrok sądu nie jest potrzebny ,wniosek z domu starców,gminy,rodziny a rodzina może mieć w tym swój interes[spadek], konsylium dwóch lekarzy i strzykawka bo chorujący 75-latek to finansowe obciążenie ,tylko tyle potrzeba na całe uzasadnienie. |
|
|
xena2012 E tam ,pan Zdzisio to nie pierwszy lepszy choć stały gość Lemingradu ale jeden z etatowych ,dobrze rokujących a zapewne i opłacanych funkcjonariuszy Lemingradu. |
|
|
spike Jak nie mamy pewności, to raczej nie powołujemy się na takie domniemania, to poważna sprawa, a skoro Pan to zaznaczył, domniemywam, że nie jest katolikiem, oczywiście Pańskie prawo, ale to częsta broń na Kościół. Przyznam, że nie bardzo rozumiem tego ataku, Kościół naucza moralności, czy to aż tak boli niewierzących, gdy dowiadują się, że postępują niemoralnie?
Będąc w Wilnie, w kaplicy Matki Boskiej Ostrobramskiej, która mieści się na piętrze wieży, pod którą jest brama. Czekając na mszę, spoglądałem z okna na przechodzących pod kaplicą ludzi, prawie każdy, stary czy młody w tym młodzież szkolna, gdy przeszedł, obracał się w kierunku wizerunku MBO, i się przeżegnał, podobnie jak nadchodził.
Niektórzy wytykają Piłsudskiemu, że był "na bakier z Kościołem", w tej kaplicy jest Jego pamiątkowa srebrna tabliczka dziękczynna, tych tabliczek jest tam setki, jak nie tysiące, wierni dziękują tym sposobem za wymodlone i otrzymane łaski.
Tak to wygląda po przejściu przez bramę, pod kaplicą :
catholicpilgrim.by |
|
|
Jabe Ona nie była w śpiączce. Przepraszam, ale co do kościoła bazowałem na ulotnej pamięci. |
|
|
wielkopolskizdzichu Miał młodzieniec szczęście, wszak mogła go Pani potraktować jak Dąb - Biernacki, swego czasu Cywińskiego. |
|
|
spike "A sprawa Terri Schiavo nie jest wcale taka jednoznaczna. Kościół stanął po stronie męża."
jaki kościół, jestem niezmiernie ciekaw, kościołów na świecie dostatek, może jakiś dowodzik, że to katolicki, jak Pan sugeruje.
Słyszał Pan może o przypadku, gdy pewien gość leżał w śpiączce 25 lat! rodzina systematycznie go odwiedzała, opowiadała o dzieciach, ich rozwoju, nauce itd.
Jak się obudził, to wszystkich poznał, wiedział o nich wszystko, jakby by je wychowywał. Oglądałem dok, o tym cudzie. W Polsce było coś podobnego, choć śpiączka nie trwała tak długo, na podstawie tej historii zrobiono jeden z odcinków Detektywów. |
|
|
wielkopolskizdzichu Co ma jedno z drugim wspólnego? Szwindle poprzedniej ekipy mają być usprawiedliwieniem dla zaprowadzenia ustroju w którym o wszystkim decydować będzie humor Wodza i jego świty? I to wszystko pod płaszczykiem z napisem Bóg Honor Ojczyzna, z dopiskiem "precz z eutanazją i aborcją". |
|
|
spike Witam Panią.
Czytając Pani wspomnienie znad Jezioraka, przypomniała mi się scena, jaką miałem okazję doświadczyć, będąc na wycieczce-pielgrzymce w Wilnie. Staliśmy nad grobem Piłsudskiego, miejscowa przewodniczka (polskiego pochodzenia) opowiadała o naszym Marszałku, gdy w pewnym momencie jeden z "naszych" coś palnął wg niego śmiesznego, o ś.p. Lechu Kaczyńskim, pani przewodnik przerwała swoją opowieść, mając łzy w oczach, zwróciła się do tego "pana", że nie życzy sobie takich żartów, gdyż tu w Wilnie, Litwie, cała Polonia miała żałobę, wielu płakało po stracie naszego polskiego Prezydenta.
Mnie osobiście zdziwił fakt, że wycieczka była złożona z samych praktykujących katolików, był z nami także ksiądz, ten "dowcipniś" stateczny starszy pan, przyjmował komunię na każdej mszy, ogólnie mogę powiedzieć, że nie jest złym człowiekiem, np. dużo udziela się społecznie i tego nie mogę pojąć, że potrafił coś takiego powiedzieć.
Swego czasu zwiedziłem także kawałek Rosji w tym Kaliningrad, gdzie byliśmy gośćmi miejscowego proboszcza, także Lwów i okolice, zwiedzaliśmy dawne polskie ślady, dawne pałace, miejscowości i miejsca kaźni, a przewodnikiem naszym był herbowy Polak, którego miłość do Polski emanowała jak morska latarnia, też działacz na rzecz miejscowej Polonii.
Na zakończenie powiem, że miłości do Polski możemy się uczyć do tych ludzi, jest to czysta miłość, niczym nie skażona, aż serce ściskało.
Pozdrawiam. |
|
|
Jabe Nasz, cokolwiek robi, jest dobry, nie nasz – zły. To nie jest bynajmniej myślenie wyłącznie tamtych. Przeciwnie – tu, na tym forum, jest szczególnie widoczne. A to przecież właśnie moralność Kalego. Już nawet samo jej wmawianie przeciwnikom bywa jej przejawem.
Oczywiście ma Pani rację, że pytanie, gdzie by pracował syn prezesa, moralnością Kalego trąci, bo przecież tamci też pilnowali, żeby koryto było szerokie. Po to te „spółki” są, by rodzina i przyjaciele nie głodowali.
p.s. A sprawa Terri Schiavo nie jest wcale taka jednoznaczna. Kościół stanął po stronie męża. |
|
|
Szanowna Pani,
Jeszcze jedno spostrzeżenie, jeśli Pani pozwoli. Zarekomendowałem ten felieton mojej Żonie. Po przeczytaniu skomentowała go następująco: "- Musimy na nowo odczytać historię powszechną, szczególnie okres Oświecenia. Musimy zrewidować dotychczasowe poglądy na temat "wielkich encyklopedystów", KEN, etc. i rzetelnie zbadać konsekwencje filozofii i publicystyki Oświecenia w aspekcie "zdobyczy" Rewolucji Francuskiej-". Tyle moja Żona. A ja po tym komentarzu Małżonki jeszcze lepiej rozumiem Pani kongenialny wpis. Nie wprost ale subtelnie, jak to Pani ma w zwyczaju, zachęca do twórczego myślenia, do pogłębionej analizy własnej wiedzy, do rewizji utrwalonych PRL-owską edukacją, światopoglądów. I to jest bezcenne. Kapelusze z głów przed Panią! |
|
|
xena2012 A co ma Miksiewicz do aborcji i eutanazji? Zagalopował się Pan w tej nienawiści. |
|
|
xena2012 Dzisiaj sądy decydują nie tylko o życiu i śmierci dzieci ale i kto ma je wychowywać.Zabieranie rodzinom dzieci to już dzisiaj norma. Dlatego napisałam ,,mądry wyrok'' a nie ,,wyrok poplitycznie poprawny''. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Być może aborcja uchroniłaby nas przed karierami kopaczy, schetyniczów, petruwiczów, kijowskiewiczów i innych wybitnych jednostek ale i tak jej nie popieram. |
|
|
xena2012 ,,Co z tymi ludźmi się dzieje'' ? Odpowiedź prosta: pieniadze,pieniadze,pieniadze nawet bardzo małe ,możliwości zagrania w głupawym serialu czy występie. Takie scenki jak z tą siedemdziesiecioletnią babcią oglądamy na codzień choćby nawet w sklepie gdzie klienci głośno i wulgarnie wykrzykują jak nienawidzą Kaczyńskiego. Oni go nie znają więc i ta nienawiść też jest za pieniądze. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nie chodzi o mądry wyrok. Nikt w to nie wierzy a przede wszystkim ja. Chodzi o to że jakikolwiek sąd może nakazać zabicie dziecka, dziecka które rodzice chcą utrzymać przy życiu. Znam przypadek dwójki dzieci z Polski.obarczonych tą samą chorobą. Ich starsza siostra, której lekarze dawali dwa miesiące życia żyje już 5,5 lat . Jest w stanie ciężkim ale rozwija się intelektualnie i kontaktuje z bliskimi. Rodzice nie zdecydowali się na aborcję kolejnych dzieci, bliźniąt pomimo, że wiedzieli, że są obarczone tą samą wadą genetyczną. Zdarzył się cud. Dzieci zostały objęte eksperymentalną terapią prowadzoną w klinice Gemelli w Rzymie. Wykazują właściwe napięcie mięśniowe, rozwijają się wolniej ale prawidłowo. CZD też wdraża eksperymentalne terapie tej wady.Piszę cud gdyż rodziców nie byłoby stać na tą terapię a została im ona zaoferowana za darmo. Jest to promyk nadziei dla rodziców innych chorych dzieci, którzy chcą je ratować a nie zabijać. I pomyśleć, że jakaś idiotka w todze czyli wysoki sąd, może skazać dziecko na śmierć dla swego widzimisię. Przecież wysoki sąd jest niezależny i ma prawo być zwykłą idiotką. |
|
|
xena2012 A któż dzisiaj jeszcze wierzy w cos takiego jak mądry i ludzki wyrok w Europejskim Trybunale Praw Czlowieka! |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja też serdecznie pozdrawiam. Przyznam, że mam podobne obserwacje. Widziałam starsze panie skaczące przeciwko Kaczyńskiemu na zawołanie :" kto nie skacze ten jest z PiS". Widok nad wyraz żałosny. Dwa lata temu w pensjonacie nad Jeziorakiem gdzie znalazłam się właściwie przypadkiem ( pomimo wieku wolę przemieszczać się moim Zefirkiem od wyspy do wyspy) pewien młody człowiek zaproponował przy śniadaniu żeby sieć toalet w Sopocie nazwać imieniem Lecha Kaczyńskiego. "Naprawdę przesadziłeś i wynoś się od stołu" powiedziałam stanowczo. Prosił mnie potem o rozmowę wiec poszliśmy do lasu. Powiedział, że tego typu żarty to najlepszy sposób wkupienia się do towarzystwa przy ognisku i dotąd zawsze mu się udawało. Ludzie cieszyli się, a ci którym żart nie przypadł do gustu milczeli. Własnie chodzi o to żeby mieć odwagę przeciwstawić się obiegowym poglądom i nastawieniom. |
|
|
wielkopolskizdzichu To jest zaiste sztuka. Udowodnić potrzebę karier misiewiczów, strachem przed aborcją i eutanazją. |
|
|
Szanowna Pani,
Jak zwykle celne i pełne smutnej refleksji przemyślenia. Mnie także nasuwa się jedna, cierpka i znamienna refleksja; Bóg(a dla ateistów czas) pozbawił nas rozkosznej młodości i co za tym idzie, zdrowej i pięknej cielesnej powłoki a w zamian zaoferował mądrość(rozum), wynikającą z wiary, gruntownego wykształcenia, pogłębionego wieloletnim samokształceniem i doświadczeniem życiowym. Napisałem 'zaoferował', bo z przykrością konstatuję, że wielu z tej oferty nie zechciało skorzystać. Dlaczego nie korzystają? Za każdym razem zadaję sobie to pytanie słysząc, jak moi rówieśnicy - ludzie wykształceni i doświadczeni, zwołują się na marsze KOD-u czy podobne 'imprezy'. Staję jak niemy, oglądając na ekranie tv siedemdziesięcioletnią kobietę, rozprawiającą o dobrodziejstwie aborcji. Przecieram oczy ze zdumienia na widok swojego ulubionego aktora, który rozprawia się z "polskim nacjonalizmem, faszyzmem i antysemityzmem". Co się z tymi ludźmi dzieje? Gdzie owa mądrość? Gdzie doświadczenie? Gdzie wreszcie odpowiedzialność za słowo? Odpowiedź nasuwa się tylko jedna. Oni nie skorzystali z boskiej oferty bo są już tak wykształceni i mądrzy, że stwierdzili iż Boga po prostu nie ma! "- I za to im Pan Bóg rozum odebrał-" jak powiedziałaby pewnie moja ukochana, zmarła Babcia.
Wiara i rozum. Jedno bez drugiego nie może istnieć. Do takich wniosków doszedłem dopiero w jesieni życia. I jakże zazdroszczę tym, którzy doświadczyli owej łaski dużo wcześniej.
Proszę o kolejne, pełne mądrości felietony.
Serdecznie pozdrawiam. |