Otrzymane komantarze

Do wpisu: Plac Prostytucji i okolice
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Że niby Trump to nowa propozycja.
piotrbronowicki.pl
I właśnie ta pogarda dla człowieka prostego - dójki z PGR - sprawia, że bliższa mi jest lewica niż ... ludzie pokroju Autorki. A w PiSie jestem działaczem tak długo jak długo skrótowiec daje się odczytywać jako Pobożność i Socjalizm. Pamietam, te dąsy "ta joj ta już ja zy Lwowa, ta z Pipidówki przyjechała i chce tramwajem jeździć we Wrocławiu". Motorniczymi mogli byc tylko rodowici tramwajarze z miasta Lwowa. Pamietam( z opowieści) tą rodzinę, która 8-letnia dziewczynka wyprosiła z miejsca w kościele (1933):"To nasza ławka". Pamiętam też hrabinę - podówczas pracującą jako regulatorka na punkcie MPK we Wrocławiu - z którą grałem w karty w 1976 na wczasach w Ustce - i akurat Ona zachowywała się bez zarzutu, po Jej zachowaniu było widać, ze ma maniery. W przeciwieństwie do Autorki bloga, której pogarda do gorzej urodzonych wychodzi jak słoma z butów.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Marek Michalski Trump jak to dziecko z bajki Andersena ośmielił się powiedzieć " król jest nagi" i to  dal światowego lewactwa jest trzęsieniem ziemi. Faktycznie czas na nowe propozycje zamiast odgrzewania dawnych hierarchii .
Izabela Brodacka Falzmann
@ Tomaszek Jak mówią górale " tyż piknie"
Silentium Universi
Była jeszcze wersja: Шырока моя страна родная Много в нёй тюрем и лагерей Я другый такой страны не знаю  Где так много плачет матерей  Ciężko się pisze w języku wroga
Tomaszek
A u mnie jeszcze było " bardaki zakryli i bladzi ubili "
paparazzi
To i ja coś opowiem, mój Ojciec  jeździł do pracy nauczać w szkole, komunikacją miejską i kierowcy go znali. Rano gdy wsiadał gromada psów /jakieś 20/za nim bo nasza suczka miała cieczkę i mówi, dzień dobry panie Banaszak, dzień dobry panie profesorze. Ma pan szyby brudne , nic nie widać : panie prof. ja i tak nic nie widzę. Później wsiadają oficerowie radzieccy z teczkami wypchanymi jak zawsze a mój Tato na cały głos, zdrastwujtcie towariszczy akupanty.  Na następnym przystanku już ich nie było a ludzie cieszyli się jak dzieci. Lata 60 te.
Silentium Universi
Moja matka opowiadała, jak śpiewali to w wersji dochniet zamiast dyszit czyli zdycha zamiast oddycha. Pewnie nie ona jedna
Kaper
Prostytucja polityczna to przypadłość nie tylko tzw. polityków czy presstytutek. Większość tzw. wyborców czyli tzw. suwerena zachowuje się podobnie. A wiadomo, że każda "panienka" ma swojego "opiekuna" zwanego w pewnych kręgach alfonsem. Widać to doskonale w bitwach internetowych, gdzie nie przebiera się w słowach by podkreślić wyższość swojego "opiekuna" nad "opiekunem" adwersarza.  Myślenie jest wyłączone i grają tylko najniższe instynkty. Do tego dochodzi wrodzony, często wyniesiony z domu serwilizm co można zobaczyć w ilości ochów i achów z okazji koronacji nowego/starego "opiekuna". Prostytucja, także ta polityczna, to nie tylko zawód ale przede wszystkim charakter.
Marek Michalski
W większości dziennikarze są lepiej „wyrobieni światopogladowo” niż redaktor Michalkiewicz. Jak ktoś od kołyski kierował się ideologiczną busolą Gazety Wyborczej i jej kontynuatorów, to wie co jest właściwe. Wyrobienie to jeszcze nie wtajemniczenie. Za wtajemniczonego należy uznać red.Janke, który komentując wybory w Rumunii łaskawie dopuścił możliwość, że jednego z kandydatów wykluczono z powodu operacji fałszywej flagi jednej z unijnych partii. Zdradził się jednak słowami: „To pokazuje jednak jak sobie nie radzimy z niezadowoleniem ludzi, z buntem”. 14:00 youtube.com Na ogół sobie radzą z robieniem wody z mózgu w stopniu wystarczającym, by system był szczelny. Myślę, że w zbliżającym się w Polsce przesileniu z pomocą „kelnerów” też sobie poradzą. Innym dowodem na to jest brak potrzeby jakiegokolwiek przeorientowania polityki największej partii opozycyjnej, która zrealizowała wszystkie kampanie ideologiczne, a teraz z nagrobka swojej polityki robi piedestał dla Mateusza Morawieckiego – entuzjasty przeciwnej do własnej polityki Trumpa.
Tomaszek
"Широка страна моя родная, Много в ней лесов, полей и рек! Я другой такой страны не знаю, Где так вольно дышит человек." Zastąpiona dziś Odą do radości z IX symfonii Bethovena napisanej ku czci i chawale  Fryderyka Pruskiego (nie mylić z dziedzicem Pruskim bo wyjdzie śmieszno a ma być straszno) . to takie kwadratowe koło historii . Ja tam wolę "swoją wersję " hymnu sowieckiego śpiewaną w 1987 w Grodnie po pijaku na ulicy Niemeńskiej zaczynającą sie  "Na whoy nam swoboda sowietskogo naroda ..." Wicia i Żenia , których piosenki uczyłem nie pokazywali sie potem dwa dni na ulicy i gaciami trzęśli , ale to było na Niemeńskiej a nie np na Bulwarie lieninskowo komsomoła , to sie obyło . I 
Do wpisu: Grzech Piłata
Data Autor
Marek Michalski
@Mjk1 Mogę tyko przytoczyć za "Wojną o pieniądz", że Reichsbank został przez Hitlera znacjonalizowany, a MEFO ((utworzone jako instytucja cień  Reichsbanku) dostało kapitał założycielski 1mln marek. Schacht pilnował równowagi, ale poza wartością księgową czołgów było źródło finansowania na Wall Street oraz ze strony amerykańskich firm. Sutton w "Wall Street i Hitler" wymienia konkretne syndykaty z Wall Street i kwoty pożyczek dla niemieckich karteli jak AEG, IG Farben, Vereinigte Stahlwerke (łącznie 135mln$). Wymienia też kredyty i wymianę kapitałową. Korporacje zaangażowane w budowę nazistowskiego przemysłu to Amerykańskie IG Farben, GE (AEG to niemiecki odpowiednik), Standard Oil, ITT, Ford. Podobne zjawiska dotyczyły tzw. gospodarczego cudu Adenauera. Po załamaniu się cudu taniej energii z Rosji oraz unijnych dotacji i regulacji zobaczymy jakie cuda będą z wajchą od jutra.
mjk1
@M.M. Małe sprostowanie. Weksle MEFO nie miały śladowego pokrycia w Reichsbanku, tylko nie miały żadnego pokrycia w Reichsbanku, bo były od tegoż Reichsbanku niezależne. Dlatego chłopcy z Bazylei nie mogli nic zrobić, bo nie mieli na to wpływu.  Co do samego pokrycia, to w złocie nie jest ono w ogóle potrzebne. Każdy pieniądz, aby nie wystąpiła inflacja musi mieć pokrycie w wyprodukowanym twarze. Aby nie wystąpiła ani inflacja ani deflacja w gospodarce musi istnieć równowaga towarowo pieniężna o co powinien zadbać prezes banku emisyjnego. Weksle MEFO nie miały pokrycia w złoci, ale miały pełne pokrycie w wyprodukowanym towarze, dlatego w III Rzeszy nie było inflacji. Nie było też zagranicznych pożyczek, bo nie były potrzebne skoro emitowano własny niezależny pieniądz jakim były weksle MEFO. Zapyta ktoś dlaczego wiec wszystkie banki gromadzą rezerwy złota? Tylko na wypadek wojny, bo złota nie można dodrukować, ale to temat na inny wpis.
Tezeusz
@ Kapeć "Polskę zostawcie Polakom." Przecież nie rusofilom ! daj se w .....
Marek Michalski
Hjalmar Schacht był "dobry" bo działał za zgodą finansjery a Walter Funk był najwyraźniej "zły". Fakt, że Hitler emitował pieniądz kredytowy mając śladowe pokrycie w Reichsbanku, ale kontrolę nad równowagą powierzył Schachtowi. Z chwilą wybuchu wojny równowaga nie była potrzebna Hitlerowi, skoro wszystko było reglamentowane. Pieniądz IIIRzeszy nie miał pokrycia a jego wartość poziomu odniesienia. Równowaga między pieniądzem bez pokrycia i mającym pokrycie jest i dzisiaj kontrolowana przez tych którzy mają prawo do emisji. Czyż nie nasuwają się skojarzenia z twórczym rozwinięciem idei IIIRzeszy, czyli Unią Europejską i jej walutami Ecu i Euro, tym razem lepiej kontrolowanymi przez finansjerę. Może za daleko idące skojarzenie, ale np.Dominik Strauss-Kahn, znany ze spotkania z pokojówką, pojechał do Nowego Jorku, by prawdować się, gdy na tle różnic poglądów odwołano go z szefostwa w Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Nie pamiętam niestety sedna, czyli o jakie różnice chodziło, ale następczyni, Krystyna Lagarde, była "dobra" z punktu widzenia MFW. Oskarżenia o nazizm zastąpiono oskarżeniami o nadużycia seksualne.  
Siberian Dog Husky
ruszkiewicz a gdzie moje pieniadze kiedy oddasz?
Kaper
Wy kochacie cały świat. Podobno wszystko jest wasze. Polskę zostawcie Polakom.
mjk1
No to będę musiał przeczytać, czy na temat weksli MEFO jest wyczerpująca informacja, bo w większości opracowań informacje są przekłamane. Co się zaś tyczy Hjalmara, to był on gorącym zwolennikiem finansowania całej gospodarki, nie tylko zbrojeń, wekslami Mefo, dopóki było to korzystne dla światowego kapitału. Jak gospodarka niemiecka za bardzo urosła w siłę odmówił finansowania wekslami gospodarki i został zdymisjonowany i zastąpiony przez Waltera Funka. Ponieważ był lojalnym wobec chłopców z Bazylei sądzony  w Norymberdze został uniewinniony a Funk choć robił dokładnie to samo dostał dożywocie.  
Siberian Dog Husky
Cieszmy się kochać Polskę, tak szybko odejdzie. 123 lata rozbiorów nie nauczyły nas cenić wolności.
Marek Michalski
@Mjk1 Tak. Jest o nich i wprowadzonych przez Hitlera wekslach zatrudnieniowych (MEFO bills), którymi Schacht (min.gospodarki Rzeszy i przeciwnik tej koncepcji) płacił za towary i usługi przedsiębiorstwom tworzącym miejsca pracy. Sfinansowano w ten sposób zbrojenia.
mjk1
@Marek Michalski. Mam pytanie bo nie czytałem. Czy w tej książce jest mowa o Georgu Friedrichu Knapp-ie i teoretyku NSDAP Gotfriedzie Federze, który wprowadził w praktyce w życie  teorię Knappa w III Rzeszy. Chodzi mi dokładnie o wewnętrzny pieniądz niezależny od BIS z Bazylei dzięki któremu niemiecka gospodarka rozwijała się w tempie 15% rok do roku.
Ptr
Rolę przywódcy porównałbym do człowieka siedzącego w dużej lektyce, która jest utrzymywana ze wszystkich stron , a podtrzymujący nie są zainteresowani wywrotką. Widzą swoje interesy za swojej strony , ale są też ci z drugiej. Wszyscy wszystko wiedzą, ale nie chcą obalić przywódcy, bo myślą ,że ich strona będzie ważniejsza. Innymi słowy musi być potencjał na zmiany - niezadowolenie społeczne, plan działania, aby nieśli tę lektykę.  Zwykle przywódca  wariuje od tego wszystkiego. A Piłat? Znalazł się między dwoma siłami, gdzie nie mógł zrobić ruchu. Między dwoma ścianami. Chrystus go usprawiedliwił, a ten jeszcze umył ręce.  Tak naprawdę został wdeptany w ziemię jako sędzia przez politykę. Rzym musiał to zauważyć.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ M.Michalski, Oczywiście, że tak. Adolf nie spadł z nieba, jak i Wałęsa nie spadł. Adolf był tajnym agentem Reichswehry, który miał przeniknąć do partii  nazistowskiej i tak był aktywny ,że ja po prostu opanował i stał się jej wodzem  Wałęsa, Piłsudski - to sprawdzone numery. A na wojnie zawsze chodzi o teren i niewolników. Nic się nie zmieniło na tym łez padole. Pzdr 
Marek Michalski
@Rolnik z Mazur Dziękuję za uzupełnienie. Odnośnie warunków do wprowadzania "Nowych Ładów", to po staremu "należy kupować niewolnika od złego pana" (Pliniusz Starszy w dziele mniej więcej "Kurs obsługi niewolnika w weekend"). Hiperinflacja w Republice Weimarskiej hiperinflacją stworzyła odpowiedni grunt do "przemian społecznych". Jak Pan to widzi?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ M.Michalski Zgadza się. Dodam tylko, że BiS z Basel jest bankiem banków i to on ustala reguły gry dla banków. Został założony po to właśnie, żeby wojna nie wojna interesy  szły jak zawsze. Tam się spotykali przedstawiciele banków niemieckich i amerykańskich w czasie wojny. BIS ma się dobrze. Pzdr