|
|
wielkopolskizdzichu Panią Izabelę łatwo wprowadzić w maliny, wystarczy wsadzić ją na ambonkę z której będzie mogła ciskać gromy. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Każdemu daję kredyt zaufania. Dopóki go nie naruszy jest OK. Inaczej mówiąc dopóki jest nam "po drodze".Ksiądz Rydzyk nigdy nie miał przypisywanego mu samochodu, wmawiano mu również helikopter tylko dlatego że na jakiejś wystawie zapytał o cenę lotu. W kwestii geotermii miał rację. Ma wielki talent biznesowy który obraca na korzyść niezależnych mediów. Wiele razy miałam audycje w RM i nigdy nie byłam cenzurowana. Mówiłam co chciałam. Jedna z tych audycji dotyczyła np. sprzedania Łąk Oborskich wyznaczonej przez ministerstwo skarbu grupie biznesmenów po bodajże 9 zł za metr kwadratowy podczas gdy cena wówczas w Konstancinie wynosiła 200 $ za metr. Mam pełną listę tych "inwestorów" i chętnie przestawiłabym ją w sądzie z pikantnymi szczegółami ale nikt jakoś nie wystąpił z pozwem o naruszenie dóbr..A Łąki udało się przejąc gminie zgodnie z prawem pierwokupu. Należały nota bene do Potulickich ale nikt nie myślał ich reprywatyzować. Bo reprywatyzacja w postkomunistycznej nowomowie oznacza grabież. Miałam również audycję na temat podatku katastralnego i udało się go zawiesić na mam nadzieję długo. Mówiłam również o informatyzacji państwowych instytucji w tym ZUS przez Krauzego. Jestem wdzięczna księdzu Rydzykowi za odwagę. |
|
|
lala w kontekście takiego wpisu - tym bardziej dziwić musi zaufanie autorki do takiej postaci jak x. Rydzyk, który pojawił się w Polsce po dłuższym
pobycie w Niemczech (a jednak między opuszczeniem parafii w Niemczech a powrotem - jest spora luka czasowa, nigdy nie wyjaśniona), "znikąd" zdobył fundusze
na założenie mediów ("w reklamówkach trzymaliśmy te tysiące marek"), wynajął nadajniki na Uralu (jeszcze wynajmuje?), od bezdomnego z Warszawy dostał samochód, nigdy i przed nikim nie rozliczył się z pieniędzy na ratowanie stoczni - na pewno zdolny biznesmen i sprytny propagandzista, posiadający duże umiejętności zdobywania funduszy z państwowej (czyli wszystkich podatników) kasy.... i do kogoś takiego ma pani zaufanie?? albo do innych przedstawicieli kościoła?? |
|
|
KAPUHY Myślę, że moje pytanie wystarczyło, aby Autorka bloga przemyślała przyczyny, dla których ono padło (tu bez żadnej ironii składam hołd Jej inteligencji).
Jednak dla porządku wyjaśnię.
"Relata refero" to metoda stosowana szeroko przez publicystów i polityków (po obu stronach barykady) dla ominięcia ósmego przykazania Dekalogu. Cwany dziennikarz pisze "Iks twierdzi, że Ygrek jest złodziejem" i choć można przypuszczać, że chodzi mu o rozpowszechnienie niekoniecznie prawdziwego zarzutu, to na pytanie "co właściwie ukradł Ygrek?" m o ż e odpowiedzieć "spytajcie Iksa".
Tu jednak taki przypadek nie zachodzi, bo Autorka blogu n i e napisała "Hanna Karp twierdzi...", ale pytając "dlaczego ksiądz Twardowski donosił?", sama ponad wszelką wątpliwość stwierdziła, że donosił. Między faktem prowadzenia rozmów z esbekami a donoszeniem jest znaczna różnica. Wielu TW broni się w ten sposób, to prawda. Ksiądz arcybiskup Stanisław Wielgus (staż TW od 1969 do 1990 z przerwą w środku, pseudonimy "Agent Grey", TW "Adam" - dane wg. strony prof. Dakowskiego) przysięgał na wszystko, że nikomu w tych rozmowach nie szkodził (czyli że nie donosił) i nie ośmieliłbym się nazwać go "świątobliwym kapusiem", bo nie wiem, co przez te lata mówił esbekom.
Arcybiskup Wielgus był ideowo bardzo bliski "Radiu Maryja", bronił go zawzięcie O. Tadeusz Rydzyk. Żeby nie być tendencyjnym przypomnę, że inny arcybiskup - Józef Życiński był TW w latach 1997 - 1970 (pseudonim "Filozof" - dane z tego samego źródła), a on z kolei przyjaźnił się z michnikowskim Salonem.
Na pokusę tendencyjności narażeni jesteśmy wszyscy, również ludzie, których podziwiam za wielką osobistą szlachetność, ale warto z tym walczyć, bo to nie tylko ósme przykazanie, ale również kwestia smaku. |
|
|
mjk1 Nauczyciela akademickiego nie mam zamiaru bronić i recenzować. Jeżeli jednak czegokolwiek z jakiegokolwiek mojego wpisu nie rozumiesz, pytaj, postaram się wytłumaczyć. Jeżeli z czymkolwiek nie zgadzasz się, napisz, chętnie podyskutuję. Pozdrawiam Michał.
|
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dziękuję bardzo za piękny komentarz. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Relata refero. Proszę zwrócić się do IPN albo do autorki. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Rozpoznał ich kto inny a opisała pani Karp. Ja tylko ich nie lubiłam. Wierszydełka księdza Twardowskiego wydawały mi się idiotyczne, egzaltowane, godne pensjonarki a nie faceta- nawet w sukience. Ksiądz Niewęgłowski przy mnie emablował jakieś socrealistyczne straszydła. Ktoś mi prywatnie napisał, że ksiądz nie interesował się nigdy kobietami. Tym bardziej musiał to robić z konkretnych przyczyn. Na przykład służbowo. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ludzie, którzy dużo czasu spędzali jak ja ze zwierzętami są wrażliwi na sygnały pozawerbalne. Wiedziałam na ogół co koń chce zrobić zanim zaczął. Na wyścigach była to kwestia bezpieczeństwa. Zauważyłam, że wielu starych wyścigowców ma wyczucie również do ludzi . Nie dają się na przykład oszukać przy transakcjach, nie wchodzą w kiepskie interesy. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Szkoda tych ładnych wierszy, szkoda być może i człowieka, szkoda tych szalonych niewiast, które walczyły w szpitalu o spuściznę po księdzu. To wszystko rozpatruję w kategoriach kanalizowania energii społecznej. I tego mi najbardziej szkoda. Czasu zmarnowanego na bieganie za świątobliwym kapusiem i spijania każdego słowa z jego ust. Czasu, który możnaby ofiarować bliźniemu w potrzebie albo pożytecznej czynności. |
|
|
xena2012 Ja palnę tylko od czasu do czasu,a mkj1 i pewien emerytowany nauczyciel akademicki stale i od rzeczy. |
|
|
gorylisko niestety dałem się nbrać na wałka, na jkm-a...chwalić Boga na owsiaka już nie...ale nie wiedziałem nic o Xs. Twardowskim (szkoda...ale modlitwa pozostanie) zdaje się, że Jezus tolerując Judasza obok siebie, daje wyraznie do zrozumienia, skąd przychodzi zło nawet w najlepszej i bardzo prawdziwej sprawie... nawet teraz, kiedy już wiadomo o wielu rzeczach i sprawach...nadal unika się mówienia wprost o skali zinfiltrowania wielu środdowisk przez kapusiów... a bez tego ciężko ruszyć dalej... red. Michalkiewicz od lat powtarza o skali kaspusiostwa... ostatno rozszyfrował (??) skrót kod, kapusie od dukaczewskiego... tudzież o współdzieleniu terytorium z polskojęzyczną wspólnotą rozbójniczą... |
|
|
mjk1 Xeniu jesteś boska. Mszę jednak sprostować. Potrafię czytać ze zrozumieniem. Nie potrafię natomiast pisać ze zrozumieniem a dokładnie tak, abyś Ty zrozumiała. Postaram się poprawić przy następnym Twoim komentarzu. Emerytowany nauczyciel akademicki z Krakowa twierdzi, że palniesz coś na pewno. Zgadzam się z nim a Ciebie pozdrawiam. |