Otrzymane komantarze

Do wpisu: Suliko, czyli ukochana piosenka Stalina
Data Autor
Pani Anna
A tak, skoro już o "kurduplach" mowa, to PJK (bo o niego zapewne chodziło "panu krzysztofowi") ma 167cm wzrostu, dokładnie tyle samo, co Putin. Silvio Berlusconi 164, Nicolas Sarcozy 164, Wałęsa 169, Kwaśniewski 170. Żaden z tych gentelmenów nigdy nie został nazwany "kurduplem".
Izabela Brodacka Falzmann
Szanowny Panie Krzysztofie, czy mogę tak się do Pana zwracać? Wśród ludzi niewielkiego wzrostu było wiele jednostek wybitnych. Nie nazwalibyśmy chyba "pokracznym kurduplem" Napoleona ani pana Wołodyjowskiego. "Ptak ptakowi nie jednaki człek człekowi nie dorówna dusa dusy zajrzy w oczy ....." Pozdrawiam serdecznie.
Kazimierz Koziorowski
nie ta kategoria. ruska agentura to elita ktorej dzialanie widac, slychac i czuc, ale to sa profesjonalisci ktorych tozsamosci mozemy sie nawet nie domyslac, a ktorzy do roboty na odcinku mediow rzucaja "polskojezycznych rosjan" mozliwe ze nie zawsze swiadomych swojej misji. ci nie odrozniaja roty od bogurodzicy, zolnierza od bandyty, myla belzebuba z baltazarem i 3 krolow z 6, a targowica kojarzy im sie z placem targowym. to jest etos a niekoniecznie braki w wyksztalceniu. spokojna glowa nie zaliczam pana do ruskiej agentury. choc zapewne ma pan w ich aktach duze plusy. 
xena2012
Nie tylko pani Gersdorf ze swoją kastą ale i cała opozycja zachowuje się tak jakby przestrzeganie prawa ich nie dotyczyło. Bo prawo jest tylko dla maluczkich.
xena2012
Czyżby się Pan za mną stęsknił ,albo uważał za wielbicielkę Hitlera?
wielkopolskizdzichu
Oczywiście, że czekamy na powieści o dobrych szeryfach z nahajkami, którzy tymi nahajkami przegonią złych czerwonoskórych, hen za margines.
Pani Anna
Pani Izabelo, bardzo Pania proszę, szkoda dyskutować z trollami, zdzichami i pasierbiewiczami. Proszę poświęcić czas i siły dla normalnych czytelników, bo tych Pani ma wielu. Taka dyskusja jest nic nie warta, nic nie wnosi, bo przecież taka ich rola - ośmieszać i deprecjonować. Czekamy na Pani następne teksty.
Krzysztof Pasierbiewicz
@lala "miałam wrażenie, pilnie czytając pani wpisy od początku ich zaistnienia, że jednak ceni Pani - racjonalne myślenie.... i tej racjonalności jakoś ostatnio tu brakuje..." ------------------------ Ja miałem podobne wrażenie odnośnie blogerskiego dorobku Autorki. Proszę wszakże zważyć, iż od jakiegoś czasu Autorka jest także felietonistką Gazety Warszawskiej. Pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz (Echo24)
Krzysztof Pasierbiewicz
@Autorka Znając "ortodoksyjnych pisowców", na Pani miejscu uważałbym z tym "pokracznym kurduplem". Pozdrawiam Panią serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz (Echo24) PS. Ciekaw jestem, kto z nich się odezwie pierwszy. Stawiam na panią Xenę.
Izabela Brodacka Falzmann
Więc jednak wróg.! Panie Zdzichu Pan nie jest moim wrogiem. Pan jest obywatelem o innych poglądach. Chyba, ze czegoś nie wiem, ale to musiałaby być bardzo poważna sprawa. A czy  ja jestem wrogiem Pana? Być może tak Pan to widzi.ale nie ma Pan racji.  
RinoCeronte
Mierny, ale wierny nie żałuje oczu na TVN ...
wielkopolskizdzichu
Ależ Pani teksty są bardzo wartościowe bo dają obraz jakimi meandrami porusza się tok myślenia przedstawiciela Lepszego Sortu. Warto czytać zapiski wrogów, więcej się można dowiedzieć o nich, w ten sposób, niż z gazetowych analiz.  
Izabela Brodacka Falzmann
Elity czasów Solidarności nie raził na przykład prymitywizm Wałęsy choć był widoczny dla każdego. Jego koledzy wiedzieli poza tym o jego donosicielstwie , była nawet kaseta z nagraną jego pijacką spowiedzią ale Ania Walentynowicz dała ją na przechowanie Borówie a ten ją podobno zgubił. Mówiła mi to osobiście Ania, a była ona niezwykle rzetelna. To fenomen Nikodema Dyzmy. Nowy człowiek bawi swym prymitywizmem towarzystwo, uważają że nad nim zapanują. Jak powiedział Andrzej Gwiazda sadzili, że Wałesa nadaje się na trybuna ludowego, a bez trudu będą go trzymać w ryzach. Zachowując wszelkie proporcje - arystokracja niemiecka popierająca Hitlera też uważała, ze nad nim zapanują. Nie zapanowali i gdy okrzepł na wszelkie działania było za późno.  
Izabela Brodacka Falzmann
Czytając Pana komentarze też możemy się wiele domyślać. Tak to już jest. Pisałam już kiedyś że lubię i szanuję Pana za stałość poglądów. Pan mnie nie lubi ani nie szanuje. Szkoda.W ten sposób zamiast dyskutować musielibyśmy sobie nawzajem dokuczać. Ale ja tego nie lubię. Jeżeli Pana denerwują  moje teksty niech Pan ich po prostu nie czyta. Ja na przykład nie czytam GW dla właściwego ciśnienia.
wielkopolskizdzichu
Wszędzie agentura. Niech Pan zajrzy do lodówki, tam też siedzi ruski szpion.
Kazimierz Koziorowski
"99 procent uczestników protestów to normalni obywatele" - z tym ze komitet normalizacji ma siedzibe na kremlu. no ale przedmiot normalizacji wcale nie musi sie interersowac geneza swojej normy. wystarczy ze sciek medialny polechce znormalizowanego i satysfakcja gwarantowana
wielkopolskizdzichu
Pani Izabela jest na froncie ideologicznej walki, nie ma tu miejsca na racjonalizm. I bardzo dobrze. Dzięki takim wpisom, przedstawicielki elektoratu pisowskiego można się dowiedzieć kim są oni naprawdę. Podobny występ do Pani Izabeli zaliczyła Posłanka Lichocka. Po co czytać wypociny Michnika lub Lisa, po co marnować oczy na TVN. Wystarczy poświęcić parę minut na konsumpcje wynurzeń Pani Izabeli i ludzi podobnych do niej. 
wielkopolskizdzichu
Pani wiedza o Polakach nie godzących się na zamienianie sądów i prokuratury w organy zarządzane z centrali pisowskiej- rozumiem że dla Pani kasty to nie są Polacy - jest taka sama jak o uchodźcach. Nie dość że ma Pani wdrukowane przez massmedia pojęcie o tym kto demonstruje przeciw Partii, to uczestniczy Pani w ogłupianiu ludzi. 99 procent uczestników protestów to normalni obywatele nie mający nic wspólnego z Kijowskim, Rzeplińskim lub z KOD.  Z racji tego że płacą podatki - za ich pieniądze, publiczne media ich obrażają -, że są obywatelami Państwa Polskiego mają pełne prawo do wyrażania sprzeciwu wobec zamienienia Polski w prywatny folwark Pana Kaczyńskiego i jego popleczników.  
Jak zwykle pomija Pani istotę,napisalęm ,że to socjopaci  ale o ile wiem nikt z nich nie zabił nikogo osobiście. Mao miał świra na puncie seksu i co noc wkładano mu do łóżka nową towarzyszkę i bez jej przymuszania co nie przeszkadzało mu wydać rozkazu utopienia 20 tyś .prostytutek. STalin i hitler doszli do władzy i znależli wiernych popleczników tylko na podstawie protych haseł i biedy a na arenie międzynarodowej odnosili sukcesy bo w innych państwach rządziły miernoty ,podobnie dzis działa putin bo w jego czasie brakowało  na zachodzie i także w USA przywódcy z prawdziwego znaczenia
Anonymous
"Z różnych przyczyn taka oferta jaką proponowali swoim społeczeństwom  była adekwatna do oczekiwań tych  społeczeństw. Z różnych przyczyn nie tylko czerń, która mogła się wyżyć w mordach, gwałtach i rabunkach i uleczyć w ten sposób swoje resentymenty i kompleksy  lecz elity intelektualne wydawały się akceptować takich przywódców i nie czuły się zaszokowane ich prymitywizmem. To fenomen trudny do wyjaśnienia." Trudno coś dodać. Może... czerń czy elita, sutener potrzebny na gwałt.
Izabela Brodacka Falzmann
Mi przeszkadzają wymienione biografie ale Pani nie powinny przeszkadzać czyli nie ma problemu.
Izabela Brodacka Falzmann
Przekraczając należne im prawa. Wywołując burdy i awantury. Wyjątkowa łagodność władzy im sprzyja. Ale kiedy sąd ściga ich guru Kijowskiego, który okradał własnych kolegów okazuje się, że to prześladowania polityczne. Dziś Tusk, którego rządy są synonimem złodziejstwa ośmielił się nazwać obecną władzę kleptokracją. Staje się równie żałosny jak Bolek.
Izabela Brodacka Falzmann
W dziesiątkach publikacji opisane są również postacie Stalina i Hitlera, a nawet zboczenia płciowe ( może powinnam napisać preferencje płciowe) tego ostatniego które byłyby tyle obrzydliwe co śmieszne ( kazał się obsikiwać) gdyby nie doprowadziły do samobójstwa jego siostrzenicy Geli Raubal. Robienie z nich wybitnych charyzmatycznych postaci już było, wystarczy. 
Izabela Brodacka Falzmann
W kwestii ziemi po PGR ma Pan rację. Rolnicy nie mogli dokupić ziemi a wybrani kupowali po 10 groszy za metr kwadratowy.czyli 1000 zł za hektar.Albo jeszcze taniej. Albo nie płacili za nabytą stadninę ale wyprzedawali stado podstawowe i maszyny. Tak było np. w Plękitach. 
Izabela Brodacka Falzmann
Konstytucja gwarantuje np. Pani bezpłatną oświatę. Ale to nie znaczy, że może Pani przyjść sobie do  laboratorium na Politechnice i odmówić wyjścia powołując się na konstytucję. Najpierw musiałaby Pani złożyć papiery, potem jakaś komisja musiałaby Panią przyjąć na studia, potem kierownik pracowni musiałby przydzielić Pani miejsce w grupie. Wszystkie te administracyjne wymogi to akty niższego rzędu ale bez ich spełnienia wyprowadziłby Panią po prostu woźny.Pani Gersdorf nie wystąpiła o przedłużenie pracy to tak jakby Pani nie złożyła papierów w dziekanacie.  To czym się G czuje nie ma znaczenia ani fakt, że cytuje konstytucję. Jedni czują się Napoleonem inni Chrystusem inni kosmitą. Każdy kierownik knajpy zna osoby, które powołując się na konstytucyjne prawo do godnego życia odmawiają zapłaty za posiłek czy alkohol. Na ogół wędrują w pasach do Tworek.