Otrzymane komantarze

Do wpisu: Suliko, czyli ukochana piosenka Stalina
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Konstytucja gwarantuje np. Pani bezpłatną oświatę. Ale to nie znaczy, że może Pani przyjść sobie do  laboratorium na Politechnice i odmówić wyjścia powołując się na konstytucję. Najpierw musiałaby Pani złożyć papiery, potem jakaś komisja musiałaby Panią przyjąć na studia, potem kierownik pracowni musiałby przydzielić Pani miejsce w grupie. Wszystkie te administracyjne wymogi to akty niższego rzędu ale bez ich spełnienia wyprowadziłby Panią po prostu woźny.Pani Gersdorf nie wystąpiła o przedłużenie pracy to tak jakby Pani nie złożyła papierów w dziekanacie.  To czym się G czuje nie ma znaczenia ani fakt, że cytuje konstytucję. Jedni czują się Napoleonem inni Chrystusem inni kosmitą. Każdy kierownik knajpy zna osoby, które powołując się na konstytucyjne prawo do godnego życia odmawiają zapłaty za posiłek czy alkohol. Na ogół wędrują w pasach do Tworek. 
Joachim von Ribbentrop, kawaler orderu Lenina pisał: "Na Kremlu czuję się jak wśród towarzyszy partyjnych w Berlinie" Nasze totalne "elity" nie przejmują się dobrem "Tenkraju" i jego mieszkańców, widać ciągle czują się jak na Kremlu albo w Reichstagu. No nic dziwnego w końcu "polskość to nienormalność".  
Dark Regis
I co to niby ma być za argument? Ani Piotrowicz ani Kaczyński nie ganiali do obcych ambasad, żeby ściągnąć do Polski zbrojną obcą interwencję. Za to wychowankowie NZS-u pokroju Schetyny i Thun jak najbardziej.
To ,że na tapecie jest złodziejska reprywatyzacja czyAmber Gold to dobrze ale to pikusie wobec przewałów na autostradach,stadionach  ,paliwach cxzy VAT,drobniaczki po prostuDrobniaczki wobec przewałów w urzedach marszałkowskich na dotacjach unijnych czy przejmowaniu ziemi po PGR gdzie w ich miejsc powstały liczące po kilkadziesiat tysiecy latyfundia  i tam lokowowano pienidzę z afer ,po cichutku bez szumu ale na Ziemiach Zachodnich to widać . Tam nie ma już miedz które były nawet za PGR ,tam po   widnokrąg pszenica albo rzepak . Tam mwłaściciel nie buduje sobie pałacu bo tam nie mieszka a zarządzają tym najwyższej klasy specjalisci wspomagani przez instytuty badawcze -to firmy a nie tradycyjne gospodarstwa.Park maszynowy ,boszsz ...
Czesław2
Kasta prawnicza to grupa interesu, która pieczętuje działanie grup interesu. Jeśli w to umaczani są dodatkowo politycy ( niekoniecznie na szczeblu państwowym ), mamy definicję mafii. I tyle.
wielkopolskizdzichu
To wymieńmy: resentyment, niemoralność, złodziejstwo. Czekam na dalsze negatywne cechy tej części społeczeństwa która korzystając z należnych jej praw  daje wyraz niezadowolenia z polityki PiS. Ma Pani do dyspozycji jeszcze żydokomunę, wnuki przywiezionych na ruskich tankach, cywilizacja śmierci, pedały etc.
Po co robić ze stalina i hitlera a także mao którego tutaj brakuje idiotów karłów ,beztalencia skoro to kłamstwo wierutne ,to nie byli ludzie tuzinkowi ,prosto z z ulicy ,sami do wszystkiego doszli a ,że socjopaci to juz inna gadka. Bez opisania sytuacji jaka powstała po I-szej wojnie ocena dlaczego tacy ludzie i w tym samym okresie zatrzęśli całym światem.mija sie z celem. Nie wywalę otwartych drzwi jesli napiszę ,że obecna tego co oworzyło im drogę została już dawno i trafnie zrobiona w dziesiatkach publikacji i habilitacji. Kto dziś pyta dlaczego u nas jest jak jest to chyba uważa służby za zwykłych pałkarzy i nie wie co to pijar nie wie jak potrafi zeszmacić kasa albo udaje.
lala
1. prof. Gersdorf cytuje najważniejszy prawny dokument - czyli konstytucję 2. jakoś autorce mało przeszkadzają biografie takich ludzi jak sędzia Johann czy Kryże albo poseł Piotrowicz.... 3. wydaje się, że usiłuje Pani patrzeć na zajwiska zmian społecznych oczyma publicysty ogarniętego spiskową wizją dziejów czyli osobliwego pana Michalkiewicza  szkoda, miałam wrażenie, pilnie czytając pani wpisy od początku ich zaistnienia, że jednak ceni Pani - racjonalne myślenie.... i tej racjonalności jakoś ostatnio tu brakuje.... ps. przy tzw. okrągłym stole zasiadali też obecnie rządzący, w tym pp. Kaczyńscy, szkoda, że pamięć krótka  
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo miło mi to czytać.
Izabela Brodacka Falzmann
Tak czy owak różne sprawy należało wyczyścić.i przerwać. Na przykład kradzież nieruchomości zwaną dla niepoznaki reprywatyzacją, albo złodziejska piramidę finansową zwaną Amber Gold. Ktoś to robi i chwała mu za to.
Izabela Brodacka Falzmann
Panie Zdzichu, daj Pan spokój. Kierują Panem resentymenty. Trudno jest wszystkich zadowolić ale społeczeństwo demokratycznie wybrało i tyle.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję, staram się jak potrafię.
Pani Anna
Bardzo mi się podobają Pani teksty.
wielkopolskizdzichu
Zmiany status quo nie będzie. Krewnych i znajomych PiS oraz wspierająca go kasta Prawdziwych Polaków gdzieś musi ulokować a także umożliwić im bezproblemowe biznesy. Stąd się bierze zamiana nazwisk i ułatwienie wpływu na werdykty.  Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po ich pisowskiej stronie.  
Jabe
Obecne darcie kotów ma na celu zmianę ludzi na bardziej – nazwijmy to – oddanych. To jeszcze nie jest zmiana status quo. Ot, przyszła inna ekipa, i czyści.
Pani Gersdorf uważa, że to ona jest Pierwszą  prezes Sądu Najwyższego. Przypomina to scenę z pewnego szpitala. Na pytanie dyrektora - co dzisiaj nowego ?- odpowiedź była: Nic nowego. Dalej mamy 3 Napoleonów, 1 Einsteina i 2 Elvisów. Sytuacja z obrońcami sądownictwa jest jak w  Muppet Show. Z Miss Piggy na czele.
Do wpisu: Zagadki historii
Data Autor
Kazimierz Jarząbek
Ciekawa historia, ciekawie opowiedziana. Moim zdaniem, śmierć Jaroszewiczów, tak jak wiele innych wydarzeń, była wypadkową szeregu czynników, m.in. Piotr Jaroszewicz mógł wiedzieć i posiadać dowody na to, że "Jaruzelski" to był tylko pseudonim. 
Do wpisu: Była sobie kamienica
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Tak trudno tracić nadzieję
Art
W kościółku w Dębnie byłem 4 razy.Ostatni raz dowoziłem swoim samochodem niewidome dzieci z Lasek,które przebywały na obozie w pobliżu.Trzeba by widzieć zachwyt tych dzieci,które chłonęły informacje o tym przepięknym zabytku.Jak to dobrze,że nikt nie pokusił się jednak na te miliony dolarów i kościółek został tam gdzie jest.Są tam też stare cymbałki,które wydają dźwięki odwrotne,tzn.najmniejsza płytka wydaje najniższy dźwięk i odwrotnie.Jeśli chodzi o wiarę w to,że decydenci są pochłonięci ważniejszymi sprawami,o których my nie wiemy,to obawiam się,że jest Pani w "mylnym błędzie".Tym samym tłumaczą niektórzy dziwne posunięcia prezydenta(aneks,Macierewicz,usunięcie dobrej p. premier,degradacje ......itp,czy mataczenie przy ustawie 447 i IPNu Kaczyńskiego,rządu i całej (prawie) Dobrej Zmiany".I ten wszychwładny,wszechmocny sierżant Daniels,czyli brak honoru u przedstawicieli władzy!Coraz ciężej być optymistą.
Izabela Brodacka Falzmann
Łatwo zrozumieć dlaczego "nadzwyczajna kasta" tak broni status quo. 
Izabela Brodacka Falzmann
Podobny kościółek był w niedalekiej Łopusznej. Jak powiedział mi proboszcz z Dębna kościół w Łopusznej był wielokrotnie przemalowywany bo właściciele Łopusznej Tetmajerowie byli zamożni. Parafia w Dębnie była bardzo biedna a kościół był utrzymywany ze składek wiernych i oni własnymi rękami wykonywali niezbędne remonty. Tak czy owak warto tam się wybrać i to zobaczyć. 
Izabela Brodacka Falzmann
O mafii kradnącej kamienice pisałam jako jedna z pierwszych. Nawet tu ( Nasze Blogi)  jest tekst o kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 wymieniony jako jeden z najbardziej popularnych moich tekstów. Proszę sprawdzić daty. Byłam zadowolona, że zabrały się za tą sprawę osoby umocowane prawnie i formalnie. Nie poczułam się jednak zwolniona do końca z czujności.A mafia warszawska jest nieźle umocowana i przez te wszystkie lata bezkarności okrzepła. 
Izabela Brodacka Falzmann
Czuję się zaszczycona.
NiepoprawneRadio.PL
Pani Izabelo, pozwoliłem sobie przeczytać ten ważny tekst do dzisiejszej audycji Niepoprawnego Radia. Pozdrawiam MarkD PS.Mam nadzieję, że nie ma Pani nic przeciwko.
paparazzi
Niestety nie mogę nic powiedzieć merytorycznego do tego tematu ale pani Izabela Brodacka ma talent a może nawet pójdzie za ciosem i dowiemy się o kryminalnej działalności mafii warszawskiej. Bo jak się powie A to trzeba powiedzieć B. Nie żeby przygadać ale profesja dziennikarza, obserwatora nobilituje.