Otrzymane komantarze

Do wpisu: Eszelony Ireny Lasoty
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Ze spiskowymi teoriami jest tak, że niektóre okazują się kiedyś prawdziwe. To samo dotyczy przesądów czy zabobonów.  Wilhelm Roentgen zaprosił do laboratorium swoją żonę Bertę i wykonał pierwsze zdjęcie rentgenowskie dłoni ludzkiej. Widać było na nim szkielet kobiety oraz złoty pierścionek, gdyż promienie rentgena nie przechodzą przez złoto. Żona naukowca przeraziła się i o mało nie zemdlała.Fizyk dążył do tego, by wyniki jego pracy zostały opublikowane jak najszybciej. Praca ukazała się po siedmiu dniach, łącznie ze słynną fotografią ręki żony. Gdyby zdarzenie to miało miejsce wcześniej może zostałby oskarżony o czary i o kontakty z diabłem. Gdyby później, na przykład obecnie w Polsce ( oczywiście zakładając, że po raz pierwszy)  nikt by mu nie uwierzył i skierowano by go Tworek. Poczucie racjonalności zmienia się historycznie rzecz biorąc.
lala
"Każda racjonalna krytyka traktowana jest jak świętokradztwo" - jeśli  wierzy Pani w spiskowe teorie -  czemu w ogóle używa Pani pojęcia racjonalności???
jazgdyni
Tak jest, bo za opozycyjność biorą się ludzie nieodpowiedni. Głównie oszołomy i kontestujący wszystko nieudaczniki. Jak się do mnie zwracają, to ja się pytam o oryginalny program i priorytety. Potem o lidera. W odpowiedzi otrzymuję zwyczajowy durszlak z odcedzoną wodą po makaronie. Chcieliby, a nie potrafią. Ja już od dawna czekam na mądrą opozycję (i uczciwą), bo, jak już na początku napisałem, uważam PIS za pewien konieczny etap - jedyne narzędzie zdolne odsunąć szubrawców od władzy. Lecz to nie znaczy, że ich idealizuję. Jeszcze raz pozdrawiam
Jabe
Czyż PiS nie jest taką właśnie lewicą? No chyba że już się zalicza do kawiorowych. Co do opozycji, nie wiem, jak można oczekiwać, że opozycja będzie władzy pomagać. Mam na myśli opozycję najzupełniej nietotalną. Skąd oczekiwanie, że taki choćby Kukiz będzie władzy ustawy pisał? Swego czasu próbował przeprowadzić ustawę likwidującą gabinety polityczne (cokolwiek to jest) i się nie udało, mimo że to była ta sama ustawa, którą w poprzedniej kadencji zgłaszał PiS. No i co to konkretnie znaczy, że normalna opozycja ma kontrolować władzę? Ustawy przepycha się bez konsultacji po nocach. Władza wyraźnie nie potrzebuje opozycji, ani narodu, ewentualnie pochlebstw służalców. Wniosek: totalna opozycja jest odzwierciedleniem totalnej władzy. Dzikie plemiona.
Izabela Brodacka Falzmann
Właśnie, przydałaby się nam prawdziwa a nie kawiorowa lewica, która troszczyłaby się o najuboższych a nie myślała tylko co by tu jeszcze ukraść i co zepsuć.Przydałaby się prawdziwa opozycja, która podpowiadałaby władzy rozwiązania i kontrolowała tę władzę, a nie banda kukiełek na sznurkach. Kukiełek tak kompromitujących nawet dla nich samych , że  sobie nie wierzą. Niestety wszelkie zalążki prawdziwej opozycji są zaciekle tępione przez ludzi którzy do władzy mają stosunek wręcz religijny. Każda racjonalna krytyka traktowana jest jak świętokradztwo. pozdrawiam serdecznie..
jazgdyni
Witaj Zgodnie ze słuszną teorią pani Lasoty, od dawna już namawiam prezesa Kaczyńskiego, żeby utworzył w stosunku do =dobrej zmiany= własną, prawdziwą opozycję. Bo dalej będą nas nękać Palikotami, Petru, czy Kukizami. Serdeczności
Do wpisu: Chłop żywemu nie przepuści...
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Popada Pani w stan emocjonalny, który w byłym zaborze pruskim  znany jest jako fiksum dyrdum.  
paparazzi
Cyt:"reliktów komuny spod znaku piewcy "sześciu króli"drących twarz w obronie tej komuny co nazywają " obroną przed komuną". Ale się uśmiałem, kwintesencja dzialan tej popapranej "opozycji", ma pani talent. Pozdrawiam serdecznie. Ale na marginesie, maja tupet.
paparazzi
Dobre skojarzenie, You make my day. :-)
Jan1797
"Wszelkie zmiany, w tym kwestie użytkowania wieczystego są przez nich gwałtownie oprotestowywane" [....]             "Chciałabym być optymistką, ale takie stężenie złej woli i głupoty optymizmem nie napawa". Cóż pozostanie przechodzącym Warszawiakom, jeżeli zatracimy optymizm; youtube.com Gdy przyjeżdżam do Pani Miasta nadal kołacze mi serce i duma z historii. Mam w moim mieście miejsce w którym leczono ukrywających się Powstańców 1944. W rocznicę zanosimy tam kwiaty. Wcześniej kładliśmy je na chodniku, raziło nas to. Na ścianie obok tablicy upamiętniającej był drut wiązaliśmy do niego kwiaty. Drut został usunięty, coś wymyślimy. Pozdrawiam Państwa serdecznie.
Dark Regis
Dokładnie. W Warszawie też działał jakiś Świetlik, tylko jego nazwy nie znam. Wiem tylko, że kilku studentów z akademika odrdzewiało i malowało stalowe konstrukcje mostów. Był też demontaż wysokiego ceglanego komina pomiędzy dwoma budynkami wydziałowymi PW. Ogólnie rzecz biorąc, te wszystkie fakty wskazują na moją tezę, że "bunty studentów" przejęła wojskówka, bo jaki mecenas takie obiekty. Przypomnę, że w PRL nawet stacji kolejowej nie można było fotografować. Stąd właśnie mamy dziś wykwit takich Schetynów, Protasiewiczów, Halickich, i innych Tusków, którzy "strajkowali i roznosili ulotki", a nawet szefowali organizacji na swoich uczelniach.
Oby tylko w parkingi. W miejscowości, w której dorastałem, od dłuższego czasu trwa "konkurs" kto gdzie zdoła wcisnąć kolejny bloczek. Był spory trawnik z usypaną wielką górką z ziemi - stoi blok. Nieużytki zielone z samosiejkami drzew - teraz stoi tam blok plus rząd piętrowych pawilonów handlowych.
Izabela Brodacka Falzmann
Przechodząc dwa dni temu (  czwartek) pod sejmem widziałam garstkę reliktów komuny spod znaku piewcy "sześciu króli"drących twarz w obronie tej komuny co nazywają " obroną przed komuną". Wszelkie zmiany, w tym kwestie użytkowania wieczystego są przez nich gwałtownie oprotestowywane. A Warszawiacy śpiesząc do swoich zajęć patrzą na nich jak na szympansy w klatce.Chciałabym być optymistką, ale takie stężenie złej woli i głupoty optymizmem nie napawa.
Izabela Brodacka Falzmann
Tak ratuje zieleń jak aborcja ratuje dzieci przed "niegodnym życiem" a  eutanazja jest przeprowadzana dla własnego dobra chorych i starych. Efekty tego ratowania zieleni mamy w całej Warszawie.
Izabela Brodacka Falzmann
Dokładnie o to chodzi. Zagospodarowywanie jest świetnym sposobem na życie dla całych pokoleń "gospodarzy" w naszym imieniu. Są inwestycje, które mają szanse być wiecznym sposobem na zagospodarowywanie -naszych pieniędzy. Na przykład "Metrobudowa" funkcjonowała nieprzerwanie, nawet gdy zarzucono projekt budowy metra głębokiego ze względu na kurzawkę pod Wisłą. Zbiornik wodny w Pieninach był budowany i przeprojektowywany bodajże 25 lat. Nie bez przyczyny nazywano go " pomnikiem głupoty komuny". Na szczęście górska przyroda szybko leczy rany zadane przez człowieka. 
wielkopolskizdzichu
Obawiam się że efektem wprowadzenia zasad funkcjonujących w Szwajcarii było by zamienienie rabat w parkingi.  Przeciętny Polak bez względu na ideologiczne wyznanie jest na dorobku i w związku z tym grządka z kwiatkami i ptaszki podobać mu się mogą, ale jego bryczka ma stać z zasięgu wzroku. Planowanie przestrzenne na które Pani narzeka, wbrew temu co Pani napisała ratuje zieleń miejską.  
Jan1797
„Inaczej mówiąc, o kwiatach na podwórku decydują mieszkańcy kamienicy, o zieleni na dzielnicowych skwerach mieszkańcy danej dzielnicy, natomiast o lasach w całym kraju decydują władze kraju zgodnie z ustawami uchwalonymi przez wybranych przedstawicieli". Szanowna Pani. Zacofanie w tej Szwajcarii, (nawet ZSL,u tam nie ma) u nas obywatelom gwarantuje się prawo do samorządu lokalnego i okręgowego (regionalnego). Co prawda nie widziałem ich od czterech lat, ale przed wyborami na pewno się totalnie zjawią. :)))   "Wszystkie urzędy gmin zachęcają przy tym gorąco mieszkańców na głosowanie w sprawie tak zwanego „budżetu partycypacyjnego”. W grodzie Kraka to „budżet obywatelski”, z namaszczeniem propagowany po to, by wypełniać zadania np. ZIKiT miast wypełniać luki na granicy miasta i np. Wód Polskich. Co się tyczy pomologii, mogę jedynie wspomnieć wyprawy w góry i jabłonkę, szarą renetę rosnącą dziko nad Dunajcem. Smak tych jabłek jest tyle niepowtarzalny co smak malin w otulinie PPN. Ale sza, ekolodzy! A propos ale, wspólnoty mieszkańców w naszym kraju nie powinny być traktowane z politowaniem. Po likwidacji użytkowania wieczystego, pozbędziemy się większości lokal problemów które Pani opisuje gdyż własność  jest gwarancją pro państwowości. Jestem tu optymistą. Pozdrawiam serdecznie.
Do wpisu: Suliko, czyli ukochana piosenka Stalina
Data Autor
wielkopolskizdzichu
"Pan nie jest moim wrogiem. Pan jest obywatelem o innych poglądach." Podobnymi bzdurami karmił naiwnych śp. Geremek.
wielkopolskizdzichu
Nie do kropielnicy tylko tobie na twarz.
lala
Z waszecia taki bywalec ambasad? no, szkoda, że nie tych, gdzie bywali wskazani przez pana politycy...
lala
autorce wydaje się , że takie gry retoryczne cokolwiek wnoszą? "Konstytucja gwarantuje np. Pani bezpłatną oświatę. Ale to nie znaczy, że może Pani przyjść sobie do  laboratorium na Politechnice i odmówić wyjścia powołując się na konstytucję. Najpierw musiałaby Pani złożyć papiery, potem jakaś komisja musiałaby Panią przyjąć na studia, potem kierownik pracowni musiałby przydzielić Pani miejsce w grupie."??? 1. pisałam o dość zrozumiałym dla przeciętnie inteligentnej osoby zapisie konstytucyjnym precyzyjnie określającym trwanie kadencji prezesa Sądu Najwyższego - i tyle 2. szkoda, że nie dostrzegła Pani jak BARDZO przeszkadzają mi tacy  m.in. jak poseł Piotrowicz - tworzący obecne prawo i symbolizujący nieźle kwintesencję obecnych rządów 3. zbyt niewiele czasu upłynęło od lat 60-70-tych a zwłaszcza 80-tych by nie pamiętać kto jak wówczas żył, w co się angażował, co czynił....  
paparazzi
Zdzichu, a wy juz do kropielnicy nasikali, ha.
Krzysztof Pasierbiewicz
@izabela Również Panią serdecznie pozdrawiam.  
Krzysztof Pasierbiewicz
@Xena2012 "Czyżby się Pan za mną stęsknił..." --------------- Bez kozery powiem więcej - youtube.com
Kazimierz Jarząbek
Prawda, Pani Anno!!! Dodać mogę od siebie, że niektórzy ze wskazanych dżentelmenów noszą włosko-hiszpańskie buty na ukrytym podwyższonym obcasie, ale Miedwiediewowi (zastępcy Putina) tego robić nie wolno :)