|
|
wielkopolskizdzichu Popada Pani w stan emocjonalny, który w byłym zaborze pruskim znany jest jako fiksum dyrdum.
|
|
|
paparazzi Cyt:"reliktów komuny spod znaku piewcy "sześciu króli"drących twarz w obronie tej komuny co nazywają " obroną przed komuną". Ale się uśmiałem, kwintesencja dzialan tej popapranej "opozycji", ma pani talent. Pozdrawiam serdecznie. Ale na marginesie, maja tupet. |
|
|
paparazzi Dobre skojarzenie, You make my day. :-) |
|
|
Jan1797
"Wszelkie zmiany, w tym kwestie użytkowania wieczystego są przez nich gwałtownie oprotestowywane"
[....] "Chciałabym być optymistką, ale takie stężenie złej woli i głupoty optymizmem nie napawa".
Cóż pozostanie przechodzącym Warszawiakom, jeżeli zatracimy optymizm;
youtube.com
Gdy przyjeżdżam do Pani Miasta nadal kołacze mi serce i duma z historii. Mam w moim mieście miejsce
w którym leczono ukrywających się Powstańców 1944. W rocznicę zanosimy tam kwiaty.
Wcześniej kładliśmy je na chodniku, raziło nas to. Na ścianie obok tablicy upamiętniającej był drut
wiązaliśmy do niego kwiaty. Drut został usunięty, coś wymyślimy.
Pozdrawiam Państwa serdecznie. |
|
|
Dark Regis Dokładnie. W Warszawie też działał jakiś Świetlik, tylko jego nazwy nie znam. Wiem tylko, że kilku studentów z akademika odrdzewiało i malowało stalowe konstrukcje mostów. Był też demontaż wysokiego ceglanego komina pomiędzy dwoma budynkami wydziałowymi PW. Ogólnie rzecz biorąc, te wszystkie fakty wskazują na moją tezę, że "bunty studentów" przejęła wojskówka, bo jaki mecenas takie obiekty. Przypomnę, że w PRL nawet stacji kolejowej nie można było fotografować. Stąd właśnie mamy dziś wykwit takich Schetynów, Protasiewiczów, Halickich, i innych Tusków, którzy "strajkowali i roznosili ulotki", a nawet szefowali organizacji na swoich uczelniach. |
|
|
Oby tylko w parkingi. W miejscowości, w której dorastałem, od dłuższego czasu trwa "konkurs" kto gdzie zdoła wcisnąć kolejny bloczek. Był spory trawnik z usypaną wielką górką z ziemi - stoi blok. Nieużytki zielone z samosiejkami drzew - teraz stoi tam blok plus rząd piętrowych pawilonów handlowych. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Przechodząc dwa dni temu ( czwartek) pod sejmem widziałam garstkę reliktów komuny spod znaku piewcy "sześciu króli"drących twarz w obronie tej komuny co nazywają " obroną przed komuną". Wszelkie zmiany, w tym kwestie użytkowania wieczystego są przez nich gwałtownie oprotestowywane. A Warszawiacy śpiesząc do swoich zajęć patrzą na nich jak na szympansy w klatce.Chciałabym być optymistką, ale takie stężenie złej woli i głupoty optymizmem nie napawa. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Tak ratuje zieleń jak aborcja ratuje dzieci przed "niegodnym życiem" a eutanazja jest przeprowadzana dla własnego dobra chorych i starych. Efekty tego ratowania zieleni mamy w całej Warszawie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dokładnie o to chodzi. Zagospodarowywanie jest świetnym sposobem na życie dla całych pokoleń "gospodarzy" w naszym imieniu. Są inwestycje, które mają szanse być wiecznym sposobem na zagospodarowywanie -naszych pieniędzy. Na przykład "Metrobudowa" funkcjonowała nieprzerwanie, nawet gdy zarzucono projekt budowy metra głębokiego ze względu na kurzawkę pod Wisłą. Zbiornik wodny w Pieninach był budowany i przeprojektowywany bodajże 25 lat. Nie bez przyczyny nazywano go " pomnikiem głupoty komuny". Na szczęście górska przyroda szybko leczy rany zadane przez człowieka. |
|
|
wielkopolskizdzichu Obawiam się że efektem wprowadzenia zasad funkcjonujących w Szwajcarii było by zamienienie rabat w parkingi.
Przeciętny Polak bez względu na ideologiczne wyznanie jest na dorobku i w związku z tym grządka z kwiatkami i ptaszki podobać mu się mogą, ale jego bryczka ma stać z zasięgu wzroku.
Planowanie przestrzenne na które Pani narzeka, wbrew temu co Pani napisała ratuje zieleń miejską. |
|
|
Jan1797 „Inaczej mówiąc, o kwiatach na podwórku decydują mieszkańcy kamienicy, o zieleni na dzielnicowych
skwerach mieszkańcy danej dzielnicy, natomiast o lasach w całym kraju decydują władze kraju zgodnie
z ustawami uchwalonymi przez wybranych przedstawicieli".
Szanowna Pani.
Zacofanie w tej Szwajcarii, (nawet ZSL,u tam nie ma) u nas obywatelom gwarantuje się prawo do samorządu
lokalnego i okręgowego (regionalnego). Co prawda nie widziałem ich od czterech lat, ale przed wyborami
na pewno się totalnie zjawią. :)))
"Wszystkie urzędy gmin zachęcają przy tym gorąco mieszkańców na głosowanie w sprawie tak zwanego „budżetu partycypacyjnego”.
W grodzie Kraka to „budżet obywatelski”, z namaszczeniem propagowany po to, by wypełniać zadania np. ZIKiT
miast wypełniać luki na granicy miasta i np. Wód Polskich.
Co się tyczy pomologii, mogę jedynie wspomnieć wyprawy w góry i jabłonkę, szarą renetę rosnącą dziko nad Dunajcem.
Smak tych jabłek jest tyle niepowtarzalny co smak malin w otulinie PPN. Ale sza, ekolodzy!
A propos ale, wspólnoty mieszkańców w naszym kraju nie powinny być traktowane z politowaniem.
Po likwidacji użytkowania wieczystego, pozbędziemy się większości lokal problemów które Pani opisuje
gdyż własność jest gwarancją pro państwowości.
Jestem tu optymistą. Pozdrawiam serdecznie. |