|
|
berestiuk Dzień dobry, pani Izabela! Zaczełem szukać informacji o waszym dziadku Włodzimierzu Bocheńskim. Natrafiłem na strone waszej córki w facebook i napisałem o moim zainteresowaniu. Bardzo interesuje mnie jego życiorys. Najbardziej czasy, gdy on pył powiatowym komisarzem pińskim, powiatowym starostą pińskim, dowódcą pińskiego baonu. Może macie w rodzinnym archiwum jakąś informację o nim? Będę bardzo wdięczny za nią. Jestem z zawodu historykiem. Mieszkam w Brześciu. Prosze pisać do mnie na e-mail [email protected]. Pozdrawiam Was i Waszą rodzinę, Wiktor Misijuk. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Znam tę teorię i niestety praktykę.. Praktykowanie społeczeństwa otwartego jest dla społeczeństw szkodliwe i niebezpieczne, utopijne frazesy brzmią nieźle. Podobnie jest z marksizmem . Gdyby pozostał tylko w sferze rojeń byłby jedną z opisywanych utopii. Jak falanstery. Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
wielkopolskizdzichu Aż do lat 70' KK współuczestniczył w eugenice jaką przeprowadzał reżym Franco na Hiszpanach, a w Irlandii sam takową organizował i czerpał z niech korzyści materialne.
Jak się da nieograniczone możliwości realizacji swych pomysłów ludziom którzy wierzą w swe posłannictwo od Boga i niepodleganie ludzkiej ocenie to mogą posunąć się do zbrodni.
KK nie jest od takiej pychy wolny. |
|
|
Jabe XX-wieczne zbrodnie kościoła to dla mnie zupełne novum. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski To super , że K.Popper wynalazł falsyfikscje tezy inaczej nauka by się o krok nie ruszyła. Żeby być intelektualista to trzeba się wyzbyć własnego myslenia. Oczywiście uznanym intelektualista. Proszę się zapoznać z teorią open society w.w. guru. Pzdr |
|
|
wielkopolskizdzichu Wystarczy spojrzeKK w XX wieku współuczestniczył w zbrodniach i czerpał z tego korzyści - Hiszpania, Irlandia, Chile, Argentyna, burdele pod oknami watykańskimi, zabójstwa bankierów włoskich - materialne. To co szkodzi by w sprzyjających okolicznościach w XXI wieku KK nie mógł się zachować podobnie i to pod płaszczykiem krzewienia zbawienia.
KK jest tworzony przez ludzi, a ci jak wiadomo są grzeszni. ale nie ma chyba żadnej innej korporacji tak bardzo ochraniającej własnych grzeszników, a jednocześnie kształtującej system karania grzeszników spoza korporacji.
|
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Pamiętam ale to se ne vrati. Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
jazgdyni WIitaj Izo,
skądże nagle naszły Ciebie rozważania nad filozofią nauki i powiązanych z tym tematów?
To trochę dla mnie zastanawiające.
Pamiętasz nasz Klub Dyletantów, nasz Jaja Bzdyklaczy, gdy rozpuściliśmy nasze fantazje na wszelkie tematy?
To jest właśnie moje (a może także Twoje)podejście do nauki.I słusznie. Karl Poper uwiarygodnił jedną ważną dla mnie zasadę - konieczność empirycznej falsyfikacji tezy. Niestety, dalej to raczej marnie kombinował.
Wydaje mi się, żeby być intelektualistą - człowiekiem pojmującym, to trzeba mieć szerokie horyzonty, bez zasklepień w mało ważnym temacie.
Pytanie - czy nauka służy dociekania prawdy, ma oczywiście jedną odpowiedź -tak. Lecz, czy tzw. naukowcy dążą do prawdy zawsze odpowiedź jest negatywna - nie.
Są po prostu ludźmi,którzy dla własnych potrzeb, dają się sprzedać.
Dlatego właśnie ja porzuciłem pracę naukową.
Niestety, albo wprost przeciwnie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann To co ich łączyło jest tematem niewygodnym i objętym zasadzie w omertą. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Większość ludzi była antykomunistami w tym sensie, ze nie lubili wyrywania paznokci i strzelania w potylicę. Natomiast polityka społeczna im odpowiadała. Nie chcieli rozumieć, że nie gospodarka planowa uratowała kiedyś ZSRR lecz NEP. To ciekawy rozdział historii niestety mało znany. Stąd sentyment do Gierka i rozdawnictwa na kredyt. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Lakatos nie był tak nieszkodliwy.Cała generacja przyrodników sprzed lat była zatruwana jego lewackimi meandrami intelektualnymi. Był dla krajów postsowieckich oddechem zachodu.Tak jak Sartre w literaturze. Był to oddech odrobinę nieświeży ale wielu wydawał się krynicą. |
|
|
Jabe Skąd ta wiedza o obecnym KK? |
|
|
wielkopolskizdzichu Zadaniem Pani Izabeli nie jest analiza wpływu lat spędzonych w komunizmie na mózgi antykomunistów z kasty zwanej Lepszym Sortem, jej zadaniem jest odwracanie uwagi od tegoż sortu poprzez wspominki.
Za to bardzo ładnie tenże Sort zdefiniował Pan Korwin. Komuniści z krzyżem w zębach.
|
|
|
Jabe Chyba raczej w średnim wieku, bo młodzi są częściej krytyczni wobec magdalenkowców generalnie i grawitują w stronę antysystemu. |
|
|
wielkopolskizdzichu "aby naukowcy na zlecenie panującego kościoła czy partii politycznej formułowali chrześcijańską astronomię,"
Przecież tak było, jest i będzie. Każda religia nakłada normy na poznawanie świata i rozumienia go, co prawda nie każda ma możliwość egzekwowania swych norm.
Chrześcijaństwo jest tu najlepszym przykładem.
Gdyby KK miał możliwość to każdego naukowca, który nie konsultuje z Kongregacją do spraw wiary swych badań i wyników, najchętniej by zamknął w areszcie domowym, uprzednio pokazując mu narzędzia tortur. |
|
|
xena2012 A wśród jakich wiekowo osób sprzedaje się grupa zwaną Koalicją Europejską?Ciekawa jestem. |
|
|
xena2012 Może dewastowanie to jedyne osiągnięcie ,,naukowe'' owego fizyka,a gdybu tak przejrzeć dorobek w miejscu zatrudnienia może okazac się,że jest cieniutki.Podobnie zachowuje się tez adiunkt z UW postulujacy oddawanie moczu na pomnik Lecha Kaczyńskiego.Jak nie da się inaczej błysnąć na polu naukowym trzeba siegnąc po kontrowersyjne acz widowiskowe rozwiazania. |
|
|
gorylisko to marksistowskie sformatowanie objawiło się podczas dewastowania pomnika prałata Jankowskiego...adiunkt, fizyk z uw... on oczywiście będzie się zaklinał, że komunistą nie jest,,,fakt czerwoni strzelali ludziom w potylicę i hitlerowcy takoż...zarzekali się, że nic ich nie łączy... czy napewno ?
Szacunek Szanownej Pani... |
|
|
Jabe Komunistyczna teoria i praktyka formatuje nieodwracalnie ludzki mózg, a to sformatowanie jest jedną z przyczyn opłakanego stanu humanistyki polskiej. – Niestety to bardziej uniwersalne zjawisko. Starsi ludzie, choćby uważali się za zażartych antykomunistów, nader często myślą kategoriami z tamtego okresu. Objawia się to przez postulaty w stylu, żeby wybudować ileś tam mieszkań, bo wskaźniki mówią, że są potrzebne. Potrzebują ministra, który dopilnuje rzodkiewki w sklepie, a pomysł, że bliźni z chęcią dostarczy im ją bez decyzji urzędnika, budzi w nich lęk. Intuicja, jak działa rynek, jest dla nich nieosiągalną abstrakcją. Dlatego wśród osób starszych PiS tak dobrze się sprzedaje. |