|
|
nonparel Właśnie dlatego będę na nich głosował. Niech jadą do Brukseli jak najszybciej. PE i tak służy tylko do ozdoby a wśród tych (p)osłów będą intelektualnie na jednym poziomie. Zawsze to jakieś urozmaicenie, może znowu ktoś dostanie po pysku...
|
|
|
nonparel Właśnie dlatego będę na nich głosował. Niech jadą do Brukseli jak najszybciej. PE i tak służy tylko do ozdoby a wśród tych (p)osłów będą intelektualnie na jednym poziomie. Zawsze to jakieś urozmaicenie, może znowu ktoś dostanie po pysku...
|
|
|
Pani Anna "zupełnie nie pasuję do tego wytwornego towarzystwa" Pani Izabelo bardzo lubię Pani dystans do samej siebie, chociaż z tego, co Pani opisała, to ani to nie było "towarzystwo", ani tym bardziej "wytworne" (może z wyjątkiem Premiera Morawieckiego, do którego, pomimo pierwszych oporów powoli się przekonuję). Wytworna, mądra i piękna to jest Pani córka Zuzanna, której chciałabym Pani serdecznie pogratulować. |
|
|
Jabe Trzeba próbować. Konfederacja, jaka jest, taka jest, ale podnosi sprawy ważne, dotąd zgodnie przez POPiS zamilczane. Z pewnością głosowanie na „ten cały cyrk” w tych wyborach niczego nie rozwiąże, będzie tylko jasnym sygnałem. Czym zaś będzie głosowanie na dotychczasowy układ? |
|
|
gorylisko co do elyt... mówi pani o nitrasie a co z taką thun z bananem ? albo biedny jak diabli cimoszka który chyba jest chory na raka...ale po potrąceniu staruszki na drodze....ale póki co jest nr jeden w stolycy naszej kochanej z ramienia partii oszustów zaś sam schetyna nie ośmieli się go tknąć
dla mnie nie ulega wątpliwości, że obecna kampania w pełooo ma za zadanie umieszczenia sprawdzonych komuchów o ile cimoszka i rosati to wiadomo ale np. taki buzek musiał wybitnie zasłużyć się komunie skoro go pchają do jaczejki zwanej parlamentem eu... |
|
|
gorylisko tiaaaa, jaaaasneeegrezgorz Braun z batożeniem i jkm z lekką pedofilią... łoooniii znją wyjście z impasu....i jeszce liroy ze swoją leczniczą marihuaną.... same plusy dodatnie jak diabli... ten cały cyrk rozleci się jak tylko jkm dorwie się do koryta razem z rodziną zresztą czyli któraś tam zona...etc. działem w upr i ten utylitarny stosunek jkm do religi raził mnie nieco... on to po prostu traktował jak menu folkloru kulturowego zamiast jak podstawę do działania wg klucz opracowane przez Konecznego... wcale mnie nie zdziwi jak jkm zacznie pitolić o islamie jako skutecznej walce z lgbt qq czy przepędzanie diabła szatanem... |
|
|
xena2012 Elita nie ma roli kulturowórczej,nie wykształciła nic i nie daje nic wzamian za uznanie jej elitą.Trzeba więc chyba pojęcie ,,elity'' zdefiniować na nowo,określić przesłanki kwalifikujące do ,,bycia tą wyjątkową częścią narodu bo patrząc na Polskę,na zachowanie tych tzw.elit ma się nie tylko wątpliwości ale i pewność że na to określenie nijak nie zasługują.Patrząc na takie kadry naukowe jak profesorowie Sadurski,Spiewak,Hartman,słysząc ich slownictwo,widząc ich chamstwo,nienawiść i niespotykane zadufanie zastanawiam się jak zdobyli swoje tytuły i jakim cudem są autorytetami.Patrząc na polityków biegających po sejmie z bucikami,grzebiących po cudzych torebkach,walących w pulpity ,urzadzających chamskie happeningi już nawet nie pytam dlaczego to oni są naszymi autorytetami bo wiem że przecież te elity wybraliśmy sobie sami. |
|
|
paparazzi Krzysiek wróć ale się nie wykluczaj, see you again. |
|
|
kifaru W mojej percepcji opisany przez panią stan rzeczy (potwierdzony przez trotelreinera) jest wynikiem 2 rzeczy: brakiem prawdziwego przywództwa i marnością ludzką otoczenia ważnych polityków, co także wynika z jakości szeroko pojętego przywództwa.
Do XII 2017 r. przywódcą był Jarosław Kaczyński. Znałem jego poglądy, widziałem jego reakcje na wyjątkowe stresy, uznawałem jego działania i dobranych sobie ludzi za właściwe i sprawdzone w warunkach nadzwyczajnych. Słowem - sam bym tak postąpił w podobnej sytuacji.
Początek rządów przyniósł oczekiwane rezultaty zgodne z zapowiedziami z wyborów: zmiany w szkolnictwie, w ustawach (reforma sądów, odbieranie dzieci z ubóstwa, rewizja absurdalnych wyroków, oddanie właścicielom praw do nieruchomości - wycinka drzew), utrącenie korupcyjnych umów międzynarodowych (helikoptery od Microna), przejście do czynu w obronie polskiej racji stanu za granicą, opodatkowanie korporacji handlowych w Polsce, rozbudowa i wyposażanie Wojska Polskiego, wymiana paskudnych twarzy w instytucjach i przedsiębiorstwach. Zbudzona została nadzieja, że po latach marazmu, a nawet poczucia beznadziei dla takich, jak ja (w latach 2002-2005 i 2010-2012) doczekałem prawdziwie patriotycznej ekipy rządowej i sprawy ruszą z kopyta. Tymczasem pojawiły się pierwsze niepokojące objawy złego. Najpierw dziwni ludzie mianowani przez pomniejszych lokalnych polityków PiS na kierowników, dyrektorów czy członków rad nadzorczych, których nikt nie znał z trudnych czasów lub - co gorsza - znał ze złej strony, a co wkrótce wyszło na jaw. Dalej zajęto się sprawami drobnej wagi omijając te ważne, o których mowa była przed wyborami - zmiana konstytucji, zmiana całościowa prawa, wymiana skompromitowanej kadry ministerstw, racjonalizacja gospodarki, obniżenie podatków, jakościowa poprawa szkolnictwa, przeorientowanie polityki zagranicznej. Jednocześnie dotychczas bardzo wrażliwi na głos wyborców politycy zawsze mający dla nich czas, gdy byli w opozycji, stali się ważnymi osobami i przestali reagować na głos krytyki. A potem doszło do czegoś, czego nie rozumiem - w nagrodę za podjęte działania ekipa premier Szydło dostała kopniaka - i nikt nie raczył tego wyjaśnić, dlaczego?
Od tej pory mam wrażenie, że Polską nie rządzi już PiS, polityka stała się całkowicie nieprzejrzysta nawet dla osób interesujących się nią, a ilość złych posunięć rządu każe podejrzewać, że to nie są „wypadki przy pracy", lecz działania celowe lub pod wrogą, przemożną presją. Jeśli to drugie - chciałbym wiedzieć, kto i co mi szykuje.
Jeśli rządzący chcą aktywnej pomocy społeczeństwa muszą to wyraźnie powiedzieć. Chyba że nie chcą.
|
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja też pozdrawiam. Powołam się na cytat przypisywany chyba niesłusznie Bismarckowi :"Acht und achtzig Professoren und Vaterland, Du bist verloren" |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Sęk w tym, że na dziesięciu wybranych polskich profesorów, profesorami rzeczywiście powinno zostać dwóch, w porywach trzech. I wiem, co mówię, gdyż przepracowałem jako nauczyciel akademicki blisko 40 lat. A tak między nami, dzisiejsze polskie szkolnictwo to masakra, zaś autorytety akademickie to już bezpowrotna przeszłość. Pozdrawiam Panią. |
|
|
gorylisko witam Szanowną Panią, co do panów psorów...ogromna frajdę sprawiło mi kiedy usłyszałem, że psor Samsonowicz podczas pogadanki w temacie Kazimierz Wielki opowiedział o handlu wołami w Polsce... jakby co to przypominam cykl "Bibliteka Historii Gospodarczej Polski" praca pt. "Handel wołami w Polsce" wydawnictwo Klinika Języka a całością rządzi bloger Coryllus który zadaje całą masę pytań i podaje hipotetyczne odpowiedzi...
często też podaje dowody na zwykłe zaprzaństwo znanych i cenionych postaci w historii Polski...trzeba tylko zapoznać się z faktami które są w zasięgu ręki...
wreszcie po latach wątpliwości, poszukiwań, rozterek, po raz pierwszy od samego Coryllusa usłyszałem w temacie sporu na osi Bolesław Śmiały bp.Stanisław ze Szczepanowa, hipotezę która ma ręce i nogi, hipotezę którą należy zweryfikować... poza tym chodzi o stworzenie własnej doktryny działania, wytyczenia kursu dla dobra Polski i na pohybel czerwonym...ponownie zapraszam do szkolanawogatorow.pl pozdrawiam Szanowną Panią |
|
|
angela To prawda, pani Izabelo, podobnie jest w każdej organizacji w którą wchodzi, 'nie swój'.
Tylko że, te grupki na siłę, każdą inicjatywę usiłują zrobić 'swoja'.
Moj syn natomiast, nazywa to, 'zasciankowa wrednosc'.
Kiedy Polacy nauczą się zwykłej grzecznosci i uszanowania.
Ważnym natomiast jest to, że nareszcie ten Rząd, z Premierem Mateuszem Morawieckim, a wcześniej Premier Beatą Szydlo, mają odwagę nazywać rzeczy po imieniu, i nie przejmują się polpoprawnoscia, i wszelkimi 'interesami ", które panosza się również na NB.
|