Otrzymane komantarze

Do wpisu: Banan a sprawa polska
Data Autor
Anonymous
Kilka kadrów z życia Beuysa w optyce rysownika Mateusza Oleszczaka. coztasztuka.com Jest też dziewczyna z bananem: coztasztuka.com Ciekawy blog z satyrą na współczesną sztukę, środowisko artystyczne i akademickie. I co z tą sztuką? Mały sondażyk: coztasztuka.com
Jeśli nadęty francuz zacznie pouczać o wyzszości ustroju republikańskiego w jakim żyje to trzeba spokojnie doczekać do końca tyrady i następmnie wspo,mniec o Wandei a zamieni się w kupę czerwonego gówna. Obnoszą sie z rewolucją ale obnosić się z Napoleonem to już idiotyzm i kompletna zaćma,jego nie powinni czcić a w zamian jego nazwisko powinno zniknąć z obiegu bo chociaz był wielkim strategiemn wojennym ale nie politykiem ,wygrywał bitwy ale wszystko przegrał co francja miał do przegrania pozostawiając kraj w nędzy ,z niezliczonymi sierotami,wdowami i kalekami ,zajęty przez obce wojska ,obłożony kolosalną kontrybucjąi od tamtej pory ukuto powiedzenia ,że generałom nigdy nie należy powierzać prowadzenia wojny bo to zbyt poważna sprawa... To ,że dziś cierpią na kompleks sztokholmski i popierają niemcy to nie powinno dziwic bo dostac od niemców tyle razy w dupę nie zostawia wyboru-przyłączyć sie do wygranego to zawsze coś skapnie.
Teresa Bochwic
Nie trzeba być bardzo starym ani młodym, żeby zajrzeć do życiorysu Autorki. Jej rodzinie komuna (rodzice opisanych osób) odebrała wszystko co mieli, ciekawa jestem, czy odzyskała własność choćby swego mieszkania w rodzinnej przedwojennej kamienicy w Śródmieściu, o co latami walczyła dla swoich dzieci, czy też "odzyskał" je jakiś stupięćdziesięcioletni "spadkobierca". Twitter nie znosi ironii i sarkazmu i nie rozumie dowcipu. Widzę, że dotyczy to również innych blogowisk.
RinoCeronte
On i tak nic nie rozumie, ma za młody umysł...
Izabela Brodacka Falzmann
"W jaki sposób wyjaśnić obrazy martwemu królikowi" Autorem tego arcydzieła jest Joseph Beuys. I  jak go zrozumieć.- sporo przeżył ale to wszystkiego nie tłumaczy. 
Pani Anna
Wandea, największa hańba Francji i zwycięstwo rewolucyjnej propagandy. Obchodząc święto 14lipca, tak naprawdę Francja tańczy na swoich grobach. W Wandei miało miejsce pierwsze w historii ideologiczne ludobójstwo i nie było nic w późniejszych zbrodniach hitlerowców, czego by wcześniej nie "przećwiczono" na ludności Wandei. Lenin spędził jedne ze swoich wakacji w Wandei, zresztą kupił tam dom, by móc na miejscu przestudiować mechanizmy wyludniania tego regionu. Wandejskich technik eksterminacji użył także w 1933 r. Stalin na Ukrainie. O Wandei we Francji milczano przez ponad sto lat. Do dzis jest to temat tabu, a nawet niebezpieczny - Reynald Sécher, historyk, który kwestią Wandei zajmuje się od ponad 30 lat, kiedy po raz pierwszy w swojej pracy naukowej o wojnie w Wandei użył określeń "ludobójstwo" i "eksterminacja" został  zwolniony  z Sorbony, próbowano go zastraszyc i szantażować, a książkę wycofano z obiegu. Głośno o wandejskich męczennikach mówił Jan Paweł II. 99 z nich wyniósł na ołtarze 19 lutego 1984 r. 
Izabela Brodacka Falzmann
O tych  butach nie wiedziałam . Dziękuję.
Izabela Brodacka Falzmann
Ta "nobilitacja" to była ironia. Nie odżegnuję się teraz od wybryków młodości. Marsz z bananami budził wtedy mój wstręt i dlatego opuściłam towarzystwo natomiast ustawione  przedstawienie  dało mi domyślenia. Ani banany nie były dla mnie ważne  ani tym bardziej ówcześni bananowcy.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Taka mądrość etapu. Demokracja w sztuce gdyz kazdy jest artysta wg J.Beuys a i dlatego mamy takich artystów. Pzdr
W dwóch wydarzeniach warszawce jak i opozycji wypadało być to "Dziady' i występ Stonsów-gdyby zliczyć te barwne opowieści to Colosseum byłoby za małe na każde przedstawienie. Gdyby moczarowcy najpierw tłumaczyli a dopiero opornych na wiedzę studentów tłukli pałami to do dziś Syjam miałby problemy z michnikiem i resztą a my święty spokój. Ile to matki musiały się śniegu najeśc aby urodzic tylu bałwanów co do dzis szczyczą sie laniem dostawanym od aktywu za obronę michnika ,jego funfla którego tylko się dziś zna z hasła "ja nie rodzę tylko pierdolę" i sporej grupy zatwardziałych stalinowców jak kuroń czy modzelewski. Wyroby z ludzkiej skóry maja swoją tradycje ale nie tak długa jak sie wydaje i nie dotyczy bynajmniej okresu II Wojny ale czasu rewolucji francuskiej gdy prości ludzie jednej z prowincji dosłownie odczytali hasło -wolność ,równośc ,braterstwo i zachcieli żyć jak dotychczas,naiwni i szybko sie przekonali jak bardzo . Przeciwko naiwnym wysłano dwa karne korpusy ,które wymordowały tak na szybko ze 300 tyś .naiwniaków a dowódca jednego z nich napisał do swojego kolesia w Paryżu[list w archiwum} ,że kazał uszyć wysokie buty ze zdartej i wygarbowanej skóry buntowników.
tricolour
Czytając Pani opowiadanie, tudzież felieton, mam nieodparte wrażenie #mee too. Tak, jak w Hollywood wszyscy nagle okazują się być molestowanymi, co wcześniej im nie przeszkadzało, ba, nawet umożliwiało drogę do kariery, z czego chętnie korzystali, to teraz nagle się tym brzydzą, narzekają i każą sobie współczuć. Tak teraz Pani, uprzednio czując się nobilitowana do obejrzenia "Dziadów" teraz wynosi z nich tylko banany, oczywiście antycypując pojawienie się dobrej zmiany za lat sześćdziesiąt i prosi wręcz o współczucie, że wtedy, przed półwiekiem cisnęła Pani wredne owoce obok tego budynku, który - cham jeden - tkwi tam do dziś dnia. Nie jestem człowiekiem już bardzo młodym, ale nie jestem jeszcze nawet trochę starym. Mam nadzieję, że moja starość - o ile dożyję - nie będzie się zasadzała do przekreślaniu tego, co było ważne w mojej młodości, nawet "jeśli łażenie po drzewach" było głupie lub niebezpieczne, co wiem teraz, a wtedy nie. Inaczej mówiąc: nie chciałbym się narażać na śmieszność.
Pani Anna
Człowiek, jako istota obdarzona nieśmiertelną duszą instynktownie pragnie obcowania z pięknem, gdyż to zbliża go do absolutu i stanowi wyraz obcowania z samym Bogiem. Rozumiał to doskonale Kościół Katolicki, czego wyrazem były zapierające dech katedry i kościoły, ozdobione malowidłami i rzeźbami największych mistrzów, w których rozbrzmiewała wspaniała muzyka. To, czego jesteśmy świadkami obecnie, dewastacja i deprawacja sztuki godzi w człowieka i jego duszę, prowadzi prosto do zezwierzęcenia i upodlenia.
Do wpisu: Przestawianie zwrotnicy czy targowisko próżności?
Data Autor
nonparel
Właśnie dlatego będę na nich głosował. Niech jadą do Brukseli jak najszybciej. PE i tak służy tylko do ozdoby a wśród tych (p)osłów będą intelektualnie na jednym poziomie. Zawsze to jakieś urozmaicenie, może znowu ktoś dostanie po pysku...  
nonparel
Właśnie dlatego będę na nich głosował. Niech jadą do Brukseli jak najszybciej. PE i tak służy tylko do ozdoby a wśród tych (p)osłów będą intelektualnie na jednym poziomie. Zawsze to jakieś urozmaicenie, może znowu ktoś dostanie po pysku...  
Pani Anna
"zupełnie nie pasuję do tego wytwornego towarzystwa" Pani Izabelo bardzo lubię Pani dystans do samej siebie, chociaż z tego, co Pani opisała, to ani to nie było "towarzystwo", ani tym bardziej "wytworne" (może z wyjątkiem Premiera Morawieckiego, do którego, pomimo pierwszych oporów powoli się przekonuję). Wytworna, mądra i piękna to jest Pani córka Zuzanna, której chciałabym Pani serdecznie pogratulować.
Jabe
Trzeba próbować. Konfederacja, jaka jest, taka jest, ale podnosi sprawy ważne, dotąd zgodnie przez POPiS zamilczane. Z pewnością głosowanie na „ten cały cyrk” w tych wyborach niczego nie rozwiąże, będzie tylko jasnym sygnałem. Czym zaś będzie głosowanie na dotychczasowy układ?
gorylisko
co do elyt... mówi pani o nitrasie a co z taką thun z bananem ? albo biedny jak diabli cimoszka który chyba jest chory na raka...ale po potrąceniu staruszki na drodze....ale póki co jest nr jeden w stolycy naszej kochanej z ramienia partii oszustów zaś sam schetyna nie ośmieli się go tknąć dla mnie nie ulega wątpliwości, że obecna kampania w pełooo ma za zadanie umieszczenia sprawdzonych komuchów o ile cimoszka i rosati to wiadomo ale np. taki buzek musiał wybitnie zasłużyć się komunie skoro go pchają do jaczejki zwanej parlamentem eu...
gorylisko
tiaaaa, jaaaasneeegrezgorz Braun z batożeniem i jkm z lekką pedofilią... łoooniii znją wyjście z impasu....i jeszce liroy ze swoją leczniczą marihuaną.... same plusy dodatnie jak diabli... ten cały cyrk rozleci się jak tylko jkm dorwie się do koryta razem z rodziną zresztą czyli któraś tam zona...etc. działem w upr i ten utylitarny stosunek jkm do religi raził mnie nieco... on to po prostu traktował jak menu folkloru kulturowego zamiast jak podstawę do działania wg klucz opracowane przez Konecznego... wcale mnie nie zdziwi jak jkm zacznie pitolić o islamie jako skutecznej walce z lgbt qq czy przepędzanie diabła szatanem...
xena2012
Elita nie ma roli kulturowórczej,nie wykształciła nic i nie daje nic wzamian za uznanie jej elitą.Trzeba więc chyba pojęcie ,,elity'' zdefiniować na nowo,określić przesłanki kwalifikujące do ,,bycia tą wyjątkową częścią narodu bo patrząc na Polskę,na zachowanie tych tzw.elit ma się nie tylko wątpliwości ale i pewność że na to określenie nijak nie zasługują.Patrząc na takie kadry naukowe jak profesorowie Sadurski,Spiewak,Hartman,słysząc ich slownictwo,widząc ich chamstwo,nienawiść i niespotykane zadufanie zastanawiam się jak zdobyli swoje tytuły i jakim cudem są autorytetami.Patrząc na polityków biegających po sejmie z bucikami,grzebiących po cudzych torebkach,walących w pulpity ,urzadzających chamskie happeningi już nawet nie pytam dlaczego to oni są naszymi autorytetami bo wiem że przecież te elity wybraliśmy sobie sami.
paparazzi
Krzysiek wróć ale się nie wykluczaj, see you again.
kifaru
W mojej percepcji opisany przez panią stan rzeczy (potwierdzony przez trotelreinera) jest wynikiem 2 rzeczy: brakiem prawdziwego przywództwa i marnością ludzką otoczenia ważnych polityków, co także wynika z jakości szeroko pojętego przywództwa. Do XII 2017 r. przywódcą był Jarosław Kaczyński. Znałem jego poglądy, widziałem jego reakcje na wyjątkowe stresy, uznawałem jego działania i dobranych sobie ludzi za właściwe i sprawdzone w warunkach nadzwyczajnych. Słowem - sam bym tak postąpił w podobnej sytuacji. Początek rządów przyniósł oczekiwane rezultaty zgodne z zapowiedziami z wyborów: zmiany w szkolnictwie, w ustawach (reforma sądów, odbieranie dzieci z ubóstwa, rewizja absurdalnych wyroków, oddanie właścicielom praw do nieruchomości - wycinka drzew), utrącenie korupcyjnych umów międzynarodowych (helikoptery od Microna), przejście do czynu w obronie polskiej racji stanu za granicą, opodatkowanie korporacji handlowych w Polsce, rozbudowa i wyposażanie Wojska Polskiego, wymiana paskudnych twarzy w instytucjach i przedsiębiorstwach. Zbudzona została nadzieja, że po latach marazmu, a nawet poczucia beznadziei dla takich, jak ja (w latach 2002-2005 i 2010-2012) doczekałem prawdziwie patriotycznej ekipy rządowej i sprawy ruszą z kopyta. Tymczasem pojawiły się pierwsze niepokojące objawy złego. Najpierw dziwni ludzie mianowani przez pomniejszych lokalnych polityków PiS na kierowników, dyrektorów czy członków rad nadzorczych, których nikt nie znał z trudnych czasów lub - co gorsza - znał ze złej strony, a co wkrótce wyszło na jaw. Dalej zajęto się sprawami drobnej wagi omijając te ważne, o których mowa była przed wyborami - zmiana konstytucji, zmiana całościowa prawa, wymiana skompromitowanej kadry ministerstw, racjonalizacja gospodarki, obniżenie podatków, jakościowa poprawa szkolnictwa, przeorientowanie polityki zagranicznej. Jednocześnie dotychczas bardzo wrażliwi na głos wyborców politycy zawsze mający dla nich czas, gdy byli w opozycji, stali się ważnymi osobami i przestali reagować na głos krytyki. A potem doszło do czegoś, czego nie rozumiem - w nagrodę za podjęte działania ekipa premier Szydło dostała kopniaka - i nikt nie raczył tego wyjaśnić, dlaczego? Od tej pory mam wrażenie, że Polską nie rządzi już PiS, polityka stała się całkowicie nieprzejrzysta nawet dla osób interesujących się nią, a ilość złych posunięć rządu każe podejrzewać, że to nie są „wypadki przy pracy", lecz działania celowe lub pod wrogą, przemożną presją. Jeśli to drugie - chciałbym wiedzieć, kto i co mi szykuje. Jeśli rządzący chcą aktywnej pomocy społeczeństwa muszą to wyraźnie powiedzieć. Chyba że nie chcą.  
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też pozdrawiam. Powołam się na cytat przypisywany chyba niesłusznie Bismarckowi :"Acht und achtzig Professoren und Vaterland, Du bist verloren"
Krzysztof Pasierbiewicz
Sęk w tym, że na dziesięciu wybranych polskich profesorów, profesorami rzeczywiście powinno zostać dwóch, w porywach trzech. I wiem, co mówię, gdyż przepracowałem jako nauczyciel akademicki blisko 40 lat. A tak między nami, dzisiejsze polskie szkolnictwo to masakra, zaś autorytety akademickie to już bezpowrotna przeszłość. Pozdrawiam Panią.
gorylisko
witam Szanowną Panią, co do panów psorów...ogromna frajdę sprawiło mi kiedy usłyszałem, że psor Samsonowicz podczas pogadanki w temacie Kazimierz Wielki opowiedział o handlu wołami w Polsce... jakby co to przypominam cykl "Bibliteka Historii Gospodarczej Polski" praca pt. "Handel wołami w Polsce"  wydawnictwo Klinika Języka a całością rządzi bloger Coryllus który zadaje całą masę pytań i podaje hipotetyczne odpowiedzi... często też podaje dowody na zwykłe zaprzaństwo znanych i cenionych postaci w historii Polski...trzeba tylko zapoznać się z faktami które są w zasięgu ręki...  wreszcie po latach wątpliwości, poszukiwań, rozterek, po raz pierwszy od samego Coryllusa usłyszałem w temacie sporu na osi Bolesław Śmiały bp.Stanisław ze Szczepanowa, hipotezę która ma ręce i nogi, hipotezę którą należy zweryfikować... poza tym chodzi o stworzenie własnej doktryny działania, wytyczenia kursu dla dobra Polski i na pohybel czerwonym...ponownie zapraszam do szkolanawogatorow.pl  pozdrawiam Szanowną Panią
angela
To prawda, pani Izabelo, podobnie jest w każdej organizacji w którą wchodzi,  'nie swój'. Tylko że, te grupki na siłę, każdą inicjatywę usiłują zrobić 'swoja'.  Moj syn natomiast, nazywa to, 'zasciankowa wrednosc'. Kiedy Polacy nauczą się zwykłej grzecznosci i uszanowania.  Ważnym natomiast jest to, że nareszcie ten Rząd, z Premierem Mateuszem Morawieckim, a wcześniej Premier Beatą Szydlo, mają odwagę nazywać rzeczy po imieniu, i nie przejmują się polpoprawnoscia, i wszelkimi 'interesami ",  które panosza się również na NB.