Otrzymane komantarze

Do wpisu: Lewica i prawica
Data Autor
tricolour
Gdy już się rozochociłem i zacząłem z wypiekami czekać na obalenie tezy, że Kaczyński jest zły, to wywód skręcił donikąd... Co prawda teza nieobalona nie jest udowodniona, ale niesmak pozostał. Z niedosytu.
Jabe
Na liberalizm tyle się psioczy, bo jest to słowo idealne dla tych, którzy uciekają od sensu w krainę arbitralnych etykietek. Najpierw się powołuje na to, że ktoś zły tak siebie określił, a dziś modne jest amerykańskim wzorem tak nazywać postępowców, a potem atakuje swobody gospodarcze i obywatelskie, bo są liberalne (bo są). A na poziomie sensu postępowcy zawsze woleli socjalizm, bo daje im on narzędzia do forsowania postępu, za którym ludzie nie tęsknią.
Dark Regis
Władza autorytarna też jest zjawiskiem przyrodniczym i istnieje na świecie w sposób naturalny. Problem w tym, że nie każdy rodzaj argumentacji prowadzi od prawdy do prawdy.
Dark Regis
Tak na to trzeba właśnie patrzeć. Jak na rodzaj gry, choć nie w ścisłym matematycznym znaczeniu. Dlatego właśnie dyskutujemy model. Jedyne co się tu daje gołym okiem zauważyć, to typowe dla złożonych sieci zależności przesunięcia ku geometrii hiperbolicznej (eksplozja możliwości zagrań). Dlatego obraz rozciągniętych liniowo osi jak w kartezjańskiej R^n jest zbyt dużym uproszczeniem. To radykalnie może zmieniać przewidywania modelu Nasha, który został stworzony dla przypadku liniowego (euklidesowego). Proszę zauważyć jak regularności z modelu euklidesowego wpływają na pojawianie się regularności w modelu hiperbolicznym (tilings): globalscience.berkeley.edu Podobnie jest w przeciwna stronę, jednak model hiperboliczny jest znacznie bogatszy, więc nie wszystkie cechy na raz da się zrzutować. Właśnie siedzę nad tym tematem w kontekście pozycyjnych systemów zapisów liczb z bazą niecałkowitą. Tam pojawia się to samo zagadnienie tilingu (parkietaż), geometrii z tym związanej i języka formalnego służącego do wyrażania tych zapisów i rozmaitych konwersji (przepisywanie). To jest naprawdę fascynujące. Gorąco polecam. A co z tymi rozległymi sieciami, albo inaczej grafem gry? 1. Tu jest praca pokazująca potencjalne pole zastosowań w medycynie i właśnie przy testowaniu leków: researchgate.net 2. Tu jest jeden z patentów w USA dotyczący działania maszyn wirtualnych (informatyka):freepatentsonline.com (w tym kontekście warto pogooglować za wynalazkami Google i Bigdata) 3. Machine learning meets complex networks viacoalescent embedding in the hyperbolic space: nature.com 4. "Hiperboliczna mapa" Internetu: nature.com (w kontekście Googla można rozważać tu grę polegającą na konkurowaniu strategii przechodzenia tej mapy w celu jak najszybszego docierania do określonych informacji). To jest trochę tak, jak przejście w obliczeniach od zapisu eksponencjalnego do logarytmicznego. 5. Network Mapping by Replaying Hyperbolic Growth: arxiv.org 6. Greedy Forwarding in Dynamic Scale-FreeNetworks Embedded in Hyperbolic Metric Spaces: arxiv.org PS: Napisałbym o tym więcej, do czego już doszedłem w tym temacie, ale kurcze nie chce mi się znów przez dwie godziny machać rękami, żeby "opowiedzieć", jak wygląda suma po i=0,1...n, potęga potęgi, indeks nie będący cyfrą 0,1,2, wielomian podzielony przez wielomian i tym podobne "zwykłe" działania. W Internecie funkcjonuje z powodzeniem system zwany MathJax, ale sam zapis jest jeszcze bardziej nieczytelny niż machanie rękami. Tak więc na razie pat. Zna Pani takie stałe: 1.324717957..., 1.176280818..., 1.787231650...?
Anonymous
"PiS jest po prostu w rozkroku, jest prawicowy w sferze aksjologicznej, czyli w sferze wartości natomiast lewicowy w kwestiach społecznych i gospodarczych wręcz przeciwnie niż liberałowie (a właściwie lewicowi transformersi), którzy  są lewicowi w warstwie aksjologicznej i prawicowi w swoim stosunku do społeczeństwa i gospodarki." Pojęcie liberalizmu zostało zakłamane. Przypisano mu wartości lewicowe i potem rzekomi liberałowie występują i dla ukrycia swoich lewicowych poglądów mówią, że podziały na lewice i prawicę są anachronizmem. Otóż nie są bo ten podział odzwierciedla różnicę zasadniczą jaka jest między kłamstwem a prawdą. Nie dziwi mnie dlatego, że konserwatyści lewicujący społecznie i gospodarczo odcinają się od nazywania lewicą i socjalistami. To o nich dobrze świadczy i jednocześnie musi być frustrujące. Ratunku szukają w konfrontacji z socliberałami, którzy albo w ogóle nie uznają wolnego rynku, albo pod pozorami tworzenia wolnego rynku dążą do uzyskania monopolu, albo - w najlepszym razie - traktują powierzchownie i uznaniowo. Wolny rynek jest zjawiskiem przyrodniczym, istnieje bo istnieje świat. I to jest prawda, którą się zapamiętale neguje z pobudek częściej nieświadomych, bo przyzwyczajenie jest drugą naturą.
Jabe
to tylko zwykłe rzutowanie na arbitralnie przez siebie wybrany podzbiór, zestaw własnych zorientowanych osi-poglądów. – Tak się dochodzi do sytuacji, w której jesteśmy: wnioski moralne z nieumotywowanych ocen na podstawie arbitralnie przydzielonych etykietek. Autorce dysonans zaczął wadzić, więc postawnowiła sprawę jeszcze odrobinę rozmydlić.
Jabe
Jacyż oni podobni! W PiS-ie to prezes decyduje, kto jest postkomunistą, arbitralnie. Z jednej strony zarzuca się partii PiS, że jest skrajnie prawicowa, wręcz faszyzująca –  Faszyzująca trochę jest, zważywszy wścibstwo i ciągotki regulowania życia obywateli, ale właśnie dlatego nie jest prawicowa. – a z drugiej strony, że powiela wzorce socjalistyczne – To tego nie da się samodzielnie ocenić? W sferze wartości PiS broni rodziny, tradycyjnej moralności, przeciwstawia się ideologii gender – To znaczy, co właściwie robi? W sferze społecznej zajmuje się (jak twierdzą jego przeciwnicy) rozdawnictwem – A więc to jest kwestia poglądu, że partia rządząca rozdaje pieniądze podatników? Natomiast liberałowie spod znaku PO – To są tacy? – są zwolennikami drapieżnego kapitalizmu – Skąd ta ocena? zawsze byli zwolennikami rozwiązań przydatnych dla różnej maści aferałów. – O tym, kto jest zły, decydują sympatie blogerki. Aby dojść do tego, na czym polega podział na lewicę i prawicę, należy wpierw odchwaścić inne pojęcia.
Kazimierz Koziorowski
profesor filozofii, historyk idei! niestety ktos raz tak utytulowany juz nim pozostanie na zawsze chocby bredzil dowodzac w kazdym zdaniu ze nie ogarnia podstaw. okropny dysonans w czuciu ducha bozego i wyrokowaniu "kaczynski-zly" jak to dobrze ze mozna poczytac o czyms innym pandemii(rzekomej)...  
Izabela Brodacka Falzmann
Z  teorii równowagi Nasha wynika,że strategia każdego z graczy jest optymalna jeżeli wybór jego oponentów za ustalony. W równowadze żaden z graczy nie ma powodów jednostronnie odstępować od strategii równowagi. W tym sensie równowaga jest stabilna. Każda skończona gra ma przynajmniej jedną równowagę Nasha, niekoniecznie w strategiach czystych. Równowaga Nasha nie musi być efektywna w sensie Pareta. (paradoks więźnia).  Inaczej mówiąc- wybieram to, co jest dla mnie najlepsze, gdy ty robisz to, co robisz; ty robisz to, co jest dla ciebie najlepsze, gdy ja robię to, co robię. W tym sensie- możemy stabilnie określić swoje położenie względem "0"i trzymać się reguł gry z dwustronnym pożytkiem. Na teorii równowagi Nasha oparte jest sformułowana w latach 50. XX wieku twierdzenie Maurice'a Duvergera mówiące, że większościowe ordynacje wyborcze prowadzą do systemu dwupartyjnego z wymieniającymi się wielkimi i niezależnymi partiami. 
Do wpisu: Młodzieży chowanie
Data Autor
Nic nowego ,w czasach komuny trzeba było zapisać się do PZPR i mieszkania,samochody wczasy były na zawołanie !Prace magisterskie,doktorskie musiały być zgodne z Marksistowsko Leninowską propagandą !!Serdecznie panią pozdrawiam !
Tomaszek
Kto wychowywał ten wychowywał , ale wychował . Tyle i takich lwów co Banaś odpalił to od czasów Sobieskiego nikt . Temu swoje posty piszesz za głodowe trzy złote . A chciałoby się dychę . Nie przejmuj sie Zdzichu , chłopaki nie płaczą.
wielkopolskizdzichu
Czytam sobie powolnie tekst zamieszczony przez Panią Izabelę i dochodzę do ponurego wniosku, do którego to prawdopodobnie  autorka też doszła tylko obawia się otwarcie o nim napisać. W czym rzecz.  Jeśli młodemu pokoleniu, zwłaszcza tej części która wywodzi się z rodzin niezamożnych, posiadanie dóbr kojarzyć się będzie ze złodziejstwem, a nie ciężką pracą, posiadaniem umiejętności i fartem - fartowi trzeba dać szansę  - to w przypadku jakiegoś wstrząsu społecznego, szefowa działu PR Orlenu dysponująca środkami pozwalającymi na zakup niejednego mieszkania, może zostać uznana za zbędny próżniaczy element: kułaka, kamienicznika ewentualnie fabrykanta. Wszystko jest okej, jeśli za w/w wredne postacie uznaje się dzieci komuchów, gorzej jeśli za klasę próżniaczą biedni studenci uznają latorośle z Lepszego Sortu.
Anonymous
Skoro mowa o Janie Zamojskim i ufundowaniu Akademii Zamojskiej to podzielę się linkiem, bo tak się złożyło, że właśnie dzisiaj trafiłem na wykład: "Dlaczego Zamość to idealne miasto?" youtube.com I nasuwa się odpowiedź, że inwestowanie własnych środków pro suo bono et pro publiko bono oddala determinizm sentencji homo homini lupus est wynikający z gry o sumie zerowej.
Jan1797
Czegoż tu wymagać;słyszę, docent obsikuje pomnik, drugi ma wsparcie docenta hejt„era", blogerzy korzystają z jakiegoś tam euro kuriera, tylko pogratulować. Po ujawnieniu, tutaj też, informacji kto wybrał projekt pomnika, dyskusja ucichła a przepraszam? Tu nie o wykształcenie chodzi; pbs.twimg.com. PS Zapewne się mylę i źle zrozumiałem, życzę tylko dobrze Stolicy: właściciele nieruchomości w zabudowie jednorodzinnej, którzy kompostują bioodpady przy domu, mogą pomniejszyć opłatę o 4,00 zł miesięcznie, ma Pani jasność?-4 Jeszcze jedno niech Pani nie zwiedzie w Królewskim Grodzie podobnie. Pozdrawiam.
Anonymous
Dlatego jesteśmy w takim kociokwiku.  W tym sporze cywilizacyjnym nie chodzi o filozoficzną analizę natury ludzkiego poznania. To kwestie o wiele prostsze jak właśnie danina politycznej poprawności w drodze do wiedzy. Co nie wyklucza udziału filozofów w życiu publicznym. Śp.prof.Bogusław Wolniewicz nie odmawiał swojego warsztatu naukowego w konfrontacji z wrogami cywilizacji prawdaobiektywna.pl
Dark Regis
No tak, ale prof. Nowak definiuje obiektywną prawdę i sam obiektywizm za swojego punktu widzenia. Tymczasem tamci definiują te pojęcia kompletnie odmiennie, ale ze względu na monopol ich definicje są "najmojsze". Po prostu nie da się bezpiecznie szafować pojęciami ostatecznymi w nauce i trzeba takich sytuacji unikać. Ja mówię o czymś bardzo przyziemnym, czyli o swoistym wolnym rynku w nauce, żeby nie musieli wszyscy nasiąkać marksizmem w celu zdania egzaminów.
wielkopolskizdzichu
„Zwierzęta nie mają wyboru, ale ja mam. Mam zamiar zostać drapieżcą a nie ofiarą”  Prezes NIK też nie zamierzał być ofiarą.  Ciekawe kto takiego Banasia wychowywał?
Anonymous
Profesor Andrzej Nowak widzi przyczynę upadku szkolnictwa uniwersyteckiego w odrzuceniu obiektywnej prawdy - narzędzia poznania: "to wtedy nie ma już żadnych barier, nie ma żadnego porządku i wtedy może nastąpić całkowite załamanie systemu poznawczego. Uniwersytet może stać się instytucją dramatycznie szkodzącą duszy człowieka. I tak jest dzisiaj na wydziałach humanistycznych najbardziej prestiżowych uniwersytetów świata zachodniego. Im wyżej one stoją w tej hierarchii punktowej, w hierarchii rankingu szanghajskiego (…), tym większe prawdopodobieństwo, że poziom zideologizowania wydziałów humanistycznych na tych uniwersytetach będzie większy." Read more: pch24.pl Wyciąga z tego wniosek o konieczności tworzenia instytucji równoległych.Nie jest to mimo wszystko krytyką obecnej władzy a podaniem jej ręki. Co jednak gdy władza zamyka oczy na widok obiektywnej prawdy?  
Dark Regis
Osoby "niezrzeszone", gdy będzie ich dostatecznie dużo, powinny rozważyć stworzenie własnego pionu nauki. Początkowo będzie to niechybnie przypominać klasztor albo sektę, ale z czasem wielowątkowość się utrwali, ponieważ skutecznie likwiduje problem blokowania przez koterie wind awansu w dół i górę, a dodatkowo pozwala zwalczać chore ideologie w ich marszach przez instytucje. Gdyby zadać taki problem do rozwiązania SI, to taką podałaby odpowiedź. Dopóki jest jeden nurt, dopóty możliwe są ideologiczne manipulacje i blokady. Z drugiej jednak strony ktoś usilnie pracuje nad tym, żeby nie wymknęły mu się z rąk lejce papierowania społeczeństw, monopol na opis rzeczywistości i stąd gigantyczny zalew idiotycznych teorii spiskowych i pseudonauk, pompowanych stale przez media i zamilczanych taktycznie przez "oficjalną naukę". Ponadto te "prywatne" szkoły i uczelnie, to w zasadzie klon systemu, bo to system ocenia, kogo i na podstawie jakich cech dokooptować do koterii. Kolejne zapychanie dziury tym samym. Stary numer.
NASZ_HENRY
Przez tęczową alkowę by wszedł, ale dzieci by nie miał ☺  
Do wpisu: Tajne archiwa watykańskie
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Autorzy opowiadali, że całe lata walczyli o zaufanie i dostęp do archiwum. mam nadzieję, że żołnierze Mahometa się przeliczą.
Izabela Brodacka Falzmann
Cieszę się bo to naprawdę dobra książka.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję za link. Sama kupiłam książkę na promocji ale znajomi pytają mnie o kontakt.
Pani Anna
Bardzo dziekuję Pani Izabelo, za tę informację. Nie wiedziałam, nie śledzę tego i pewnie bym przeoczyła.
Anonymous
Dlatego tak ważne kto będzie wydawał 2mld na TVP. W blokach startowych już widzę zawodników z ligi czerwonej propagandy. Dziękuję za polecenie książki. Nie dam zarobić EMPiKowi rosikonpress.com