|
|
Izabela Brodacka Falzmann Faktem jest że wielkimi krokami zbliża się apokalipsa gdzie człowiek będzie numerem. Wiele lat temu pracowałam jako tłumacz i adiustator stacji Planete. Nie miałam wówczas konta w banku i nie chciałam mieć. Okazało się, że nie mogę odebrać honorariów, a zebrało się sporo bo stacja nie posiada kasy. Zostałam zmuszona do założenia konta w banku, a bank bezczelnie żądał deklaracji że wszystkie moje dochody będą przechodziły przez ten bank. Zgodziłam się bo nie miałam wyjścia. Wkrótce nie kupimy chleba inaczej niż kartą lub przez telefon. Bez dowodu z czipem nie przyjmą nas do szpitala ani do hotelu. Ciekawe czy transakcje gotówkowe zostaną zakazane. |
|
|
RinoCeronte Pan poczyta Moby Dicka... |
|
|
Dark Regis Nie wiem czy Pan wie, ale we Włoszech w miejscowości Cavallino koło Wenecji, wydano zakaz budowania zamków z piasku. U nas przydałoby się wpisanie takiego zakazu do konsTYtucJI i dopiero wtedy moglibyśmy sprawdzić co i gdzie akumulować. Już parę razy zwracałem uwagę na to, że Polacy są krojeni na kilkanaście do kilkudziesięciu miliardów rocznie tylko z powodu obowiązku posiadania przez każdego Polaka konta w banku. Opłaty wahają się od kilku złotych za użycie jakiegoś numeru lub tokena, kilkunastu za utrzymanie konta, do kilkudziesięciu za wydanie karty. I to na głowę mieszkańca. W ten sposób kilkanaście miliardów akumulacji Polaków idzie się po prostu je... albo jedzie w czarnych teczkach na zachód. Koledzy Morawieckiego smakowicie żrą z tego wiecznie pełnego, napełnianego ustawami przez państwo, koryta ile wlezie, bo rząd jest głuchy i ślepy w tym segmencie. Nie sądzę, że Morawiecki nie umie liczyć, ani też nie wierzę, że chce mu się to policzyć. Jesteśmy kolonią. |
|
|
Anonymous W budowie klasy średniej z ludzi bez kapitału państwo zaniedbuje możliwość uwłaszczenia tam gdzie nie trzeba nikogo wywłaszczać.
Np. z informacji o największym kontenerowcu i potężnym terminalu w Gdańsku wynika, że "Udziałowcami w DCT są singapurska Grupa PSA, Polski Fundusz Rozwoju (PFR) oraz australijski fundusz inwestycyjny IFM." Nie krytykuję udziału zagranicznych udziałowców, bo być może wiązało się to z doświadczeniem i technologiami w tej dziedzinie oraz z powiązaniem tamtych centrów kapitałowych z żeglugą do Polski. Zadbano też o podatkowiczów skoro partycypuje Polski Fundusz Rozwoju choć bez wątpienia są z tego pieniądze na rozwój pod państwowym nadzorem. Nie zadbano o żelazny parytet 30% dla peselowiczów, niezbywalny poza tą "kliką", dziedziczny, zastawialny tylko w banku z kapitałem oczywiście peselowiczów, o ograniczonej emisji na głowę, który pozwalałby na odpis podatkowy na równi z szemranymi, firmowanymi przez rząd funduszami emerytalnymi i składkami społecznymi na ZUS. To byłaby prawdziwa kumulacja kapitału przez ludzi, którym chce się pracować a nie trwonienie przez rząd. Taka klasa średnia nie potrzebowałaby się ubezpieczać na życie bo sama fundowałaby sobie polisy. I nie byłaby sztucznie zawężona. Zacząłem od tej inwestycji bo to lejek na pieniądze. |
|
|
jazgdyni Oj jaka "prawdziwa" prawda w tym ostatnim zdaniu. Gdyby tylko dało się cofnąć czas...
Tylko, jak juz osiągnie się najwyższy poziom specjalizacji - statki DP, off shore, a nie typowe transportowce, to chociaż codziennie pracuje się 12 godzin, to standardowa rotacja jest 6 tygodni na burcie i 6 tygodni w domu (kto woli to nawet 4/4). Jak się jest niedaleko (ja kurczowo trzymałem się Morza Północnego) to i podróż nie jest męcząca. Nawet z Aberdeen to tylko 1,5 godziny. Jak kończyłem morską służbę, to płacili na okrągło cały rok - i za dom i za statek. Teraz młodsi koledzy się skarżą, że chytrusy już nie chcą płacić za pobyt w domu.
Cóż wolny rynek.
A historycznie - najdłuższy rejs poza domem - 17 miesięcy.
Rodzinne życie nie do odrobienia. |
|
|
mmisiek Rewelacyjny tekst! Niby wiemy jak sprawy na różnych płaszczyznach wyglądają, ale zebranie tego w jedną pigułkę jest doskonałe.
Jedno uzupełnienie:
"Prawidłowo skonstruowana klasa średnia jest w stanie przejąć część obowiązków do których poczuwa się państwo. Opiekę nad dziećmi własnymi i nad staruszkami z rodziny..."
- aby tak się działo sama konstrukcja klasy średniej nie wystarczy. Niezależnie od korzeni potrzebny jest jeszcze kręgosłup moralny, w przeciwnym razie ci staruszkowie będą coraz chętniej wysyłani do gazu, ops... kierowani do "godnej śmierci". A ten kręgosłup jest obecnie niszczony na potęgę praktycznie w całym naszym kręgu kulturowym.
|
|
|
kaliszanin dzień dobry Pani,
zwróciłbym jeszcze drobną uwagę na koszty ponoszone by się w danym pułapie/klasie znaleźć oczywiście nie w sensie podatkowym.
często duży dochód kończy się tym, że ojca lub matki nie ma w domu przez większą część tygodnia.
z praktyki wiem, że nie tylko marynarze (choć oni to chyba najcięższy przypadek) potrafią w imię zdobycia majątku zaprzepaścić najpiękniejsze chwile rodzinne. a to nie o to w życiu chodzi. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Witaj! Oczywiście wolałabym żeby wszyscy byli zdrowi piękni i bogaci. Ale to nie jest możliwe. Prawidłowo skonstruowana klasa średnia jest w stanie przejąć część obowiązków do których poczuwa się państwo. Opiekę nad dziećmi własnymi i nad staruszkami z rodziny, w następnej kolejności opiekę charytatywną nad dziećmi cudzymi ale tylko na życzenie ich rodziców i nad starymi sąsiadami, działania na rzecz swego środowiska ,potem kraju, potem ludzkości. Taką hierarchię dobroczynności proponował kardynał Wyszyński. Pozdrawiam serdecznie Iza |
|
|
NASZ_HENRY Bierut złodziejem dobra zmiana paserem bo nie zależy jej na klasie średniej ! W sprawie dekretu Bieruta Patryk Jaki nic nie zwojował ;-)
|
|
|
Anonymous Lewica jest zawsze kompradorska. Nawet gorzej jak ma zacięcie intelektualne do diety wegetariańskiej bo uszczęśliwiać chce świat. Zostaje z tego wówczas służalczość wobec globalnego kolonializmu. Cygan przynajmniej rozumie, że kradnie i chce uciec. Póki oczywiście jest Cyganem, bo jak Romem to już po Cyganie. |
|
|
jazgdyni Witaj Izo!
Kiedyś pozwoliłem sobie na pewną aproksymację poziomu dochodów, aby wg. tego podzielić poziom życia na nędzę, biedę, klasę średnią i bogactwo.
To było jakieś 4 - 5 lat temu i wtedy granice dochodów dla klasy średniej, jako czteroosobowej rodziny zamknąłem w przedziale 8 tyś zł - 40 tyś zł miesięcznie. I też bym podzielił klasę średnią na trzy podklasy.
Bycie członkiem klasy średniej zapewnia dostatnie i spokojne życie. Ale bez fajerwerków. Natomiast skomplikowany wypadek, czy walka ze śmiertelną chorobą potrafi w tym przedziale zrujnować rodzinę. Czyli bezpieczeństwo jest względne, jeżeli nie powstaną Ubezpieczalnie z prawdziwego zdarzenia.
Dzisiaj te dochody graniczne bym nieco zmodyfikował w górę.
Mnie oczywiście szybkie budowanie klasy średniej bardzo interesuje i oczywiście popieram entuzjastycznie, jednakże uważam za jeszcze ważniejszy cel tworzenie prawdziwego majątku jak największej grupy obywateli. Nie zapominajmy, że ciągle przeciętny Polak posiada cztery razy mniej majątku niż przeciętny Grek. Lata komuny do odrobienia.
Serdecznie pozdrawiam
Ps. Niejaki Jarek Ruszkiewicz vel Spirito Libero chwali się, że będąc z Tobą w kontakcie, namówił Ciebie do pisania na jego portalu. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Brakuje prawego i brakuje lewego. Lewica kompradorska ma jeden cel. Najeść się słoniny, ukraść coś i uciec. To odpowiedź Cygana na pytanie co zrobiłby gdyby został królem. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dlatego trzeba nieustannie tłumaczyć. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Obawiam się, że nikogo. Łatwiej jest tworzyć klientelę niż myśleć o racjonalnej strukturze społecznej. Niestety klienci nie są elektoratem wiernym.Ktoś może im więcej dać albo obiecać. |
|
|
Anonymous Dziękuję za pisanie jak jest w czasach, w których brakuje prawego punktu widzenia. |
|
|
Jabe Lewica jak ognia boi się wyborców, którzy rozumieją. W szczególności rozumieją, skąd się biorą pieniądze na prezenty dla nich. |
|
|
RinoCeronte Szacunek! Po prostu ma Pani rację. Pytanie, kogo to poruszy? |