|
|
Anonymous Jak zwał tak zwał. Wystarczy by służba zdrowia zajęła się pandemią a nie leczeniem.
Jedne decyzje są jawne i publicznie znane. O innych dowiadujemy się z mediów - po czynach:
niezalezna.pl
Po co to zrobiono? Żeby uśmiercić pensjonariuszy i zrobić obłożenie szpitala? |
|
|
u2 o ma pan "WYTYCZNE POSTĘPOWANIA..."
Raczy Pani żartować. Proszę wskazać wymóg badania na COVID-19 przez 36 godzin starszej osoby z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego.
45 stron wytycznych i ani jednego słowa na temat zapalenia wyrostka. Wytyczne to nie są procedury, W tekście mowa jest o algorytmach. Algorytmy to również nie są szczegółowe procedury. |
|
|
Pani Anna u2 albo tu, o ma pan "WYTYCZNE POSTĘPOWANIA W ODDZIAŁACH ZABIEGOWYCH SZPITALI NIEJEDNOIMIENNYCH PODCZAS PANDEMII COVID-19"wideochirurgia.tchp.pl |
|
|
Pani Anna u2
nie chce mi się z panem dyskutować. Szpitale i SORy dostały wytyczne w sprawie porcedur przyjmowania pacjentów w warunkach pandemii, o procedurach w konkretnej placówce decyduje jej dyrektor,wszystko może sobie pan znaleźć w internecie, choćby nawet tu. dziendobry.tvn.pl- zajmie to panu mniej czasu niż pisanie głupot. Ja zaś nie jestem ani lekarzem, ani konowałem, jestem radca prawnym i zapewniam pana, ze według mojej wiedzy nikt nie postawi lekarzom zarzutów w opisanej sytuacji.
Jeżeli uważa pan inaczej, to prosze spróbowac złożyć zawiadomienie do prokuratury jako przykładny obywatel i czekać na decyzję. W ten sposób rozumować może tylko taki niedopieczony nauczyciel jak pan. |
|
|
u2 "SOR podzielony jest na część „brudną”, przejściową i „czystą”.
Proszę nie ściemniać. Czyby Pani była konowałem, a nie lekarzem? Przysięga Hipokratesa zobowiązuje lekarzy, konowałów nie zobowiązuje. |
|
|
Pani Anna u2
"SOR podzielony jest na część „brudną”, przejściową i „czystą”. W pierwszej wszyscy pacjenci poddawani są testom na koronawirusa. Tylko pacjenci, którzy uzyskali ujemny wynik są dopuszczani do „czystej” części oddziału."
"Lekarz może ponosić odpowiedzialność karną za błąd, jeżeli naruszając obowiązujące w postępowaniu medycznym reguły ostrożności, doprowadził do zaistnienia ujemnych skutków dla zdrowia lub życia pacjenta, mimo że powinien i mógł przewidzieć możliwość ich spowodowania"/
Gdzie pan widzi tutaj naruszenie obowiazujących obecnie reguł ostrożności? Właśnie z powodu ich przestrzegania dochodzi do takich sytuacji. Gdyby tak nie było, to prokurator już powinien prowadzic postepowanie z urzędu.
|
|
|
u2 "błędem w sztuce lakarskiej" nazywa pan przypadek kobiety, której nikt ani nie zbadał, ani nie zdiagnozował tylko "wymazał" na obecność covida
Dokładnie tak, to jest błąd w sztuce lekarskiej. Tutaj się kłania Pan Prokurator. |
|
|
Anonymous Dyskredytowanie kogoś z braku argumentów ma sens - sekciarze to kupią.
Adekwatnie życzę popływaj w zatoce marynarzu. Woda w sam raz. |
|
|
Pani Anna Czyli zatkać gębę obywatel ma byle czym, ważne, żeby była zatkana? Oto cała filozofia maseczkowa wyłożona w pigułce przez Janusza z Gdyni. |
|
|
jazgdyni @Izabela
Może i idealistą jestem, A to, co opisałaś, no cóż... święta prawda. Wszyscy jesteśmy potwornie podminowani i bliscy wybuchu.
Czy ja czuję "atmosferę czasów stalinowskich"? Raczej jakąś inną. To raczej atmosfera w pewnym stopniu bezczelnej głupoty, która wbrew wszystkiemu usiłuje zdominować przestrzeń informacyjną. To jest przykre, ale też oburzające dla mnie. Nie ma już żadnego autorytetu, a jednak wszyscy takiego szukają. Już nie wspomnę o standardach. Piszę za mądrymi ludźmi, że w sytuacji niedoboru danych, należy opierać się wyłącznie na niekwestionowanych, twardych faktach i dowodach.
Dziadek robiący awanturę młodemu nie miał racji. Usta i nos można zasłonić byle czym. Lecz może ten starzec panicznie się boi. Może on już zna brytyjskie dane, mówiące, że jeżeli ktoś powyżej 60 roku życia ma jeszcze jakiekolwiek chroniczne schorzenia, wliczając w to nawet otyłość, to jest on w tej grupie, gdzie na 300 zarażonych umiera 267 osób. A on chce jeszcze żyć? Dziwisz się temu stalinowskiemu prykowi?
Dbaj Izo o siebie. Chciałbym z Tobą jeszcze pogadać za 10 lat i więcej. |
|
|
Pani Anna u2 nie U2
Tak kojarzę, że to pan raczył był kiedyś napisac, że lepiej jest uczyć dzieci obsługi kalkulatora niz tabliczki mnożenia, dlatego mnie nie dziwi, że "błędem w sztuce lakarskiej" nazywa pan przypadek kobiety, której nikt ani nie zbadał, ani nie zdiagnozował tylko "wymazał" na obecność covida i kazał czekać 36h na izbie przyjęć na wynik. |
|
|
jazgdyni Medice, cura te ipsum.
Lekarzu? Coraz bardziej w to wątpię. |
|
|
NASZ_HENRY Ministerstw Zdrowia podało ilość zakażonych 130 210
Moja prognoza (najlepsza w Polsce - każda pliszka swój ogonek chwali) różni się o 80 (mniej niż 1 promil) przypadków czyli o jeden DPS (taki żarcik). Prognozy konkurencji (doktorzy z UW) to fit liniowy 111 166 i fit wykładniczy 114 091. Błąd odpowiednio 19 044 i 16 119 przypadków. Czyli masakra ☺
fizykwyjasnia.pl
PAN diagnozuje ale nie prognozuje bo jak pisałem powyżej matematyki profesorowie unikają jak wirusa ☺
Dużo zdrowia i dobrej izolacji wszystkim blogerom i blagierom ☺
|
|
|
Jabe Dlatego liberałowie propagują model społeczny darwinizmu który nazywają uczciwym egoizmem. Zamiast regulacji mamy międzyludzką grę w której – oni w to wierzą naiwniacy – wygrywa lepszy.
Pomimo upomnień Autorka ponownie zdała relację ze swoich wyobrażeń o chęciach i zamierzeniach bliżej niesprecyzowanych „liberałów”. |
|
|
tricolour Pani Izabelo, wznosi się Pani na szczyty taktu. Proszę sobie wyobrazić, że pewien starszy pan zwyzywał sam z siebie młodą kobietę gdy stanęła ona w kolejce dla uprzywilejowanych starszych. I jeszcze był z tego dumny, że tak dołożył pindzie - jak ją nazwał.
Kto się tak pultał, zostawię Pani wyobraźni. |
|
|
u2 "to są covidowve procedury"
Nie proszę Pani. To błąd w sztuce lekarskiej zgodnie z maksymą konowałów: "Operacja się udała, ale pacjent zmarł".
BTW Ja u2, a nie U2. Pani raczy mylić mnie z kimś innym. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann do Jazgdyni
Januszu jesteś idealistą. To bardzo pięknie brzmi ale w praktyce się wyradza jak wiele dobrych intencji. Nie chcę powiedzieć że wszystkie. Dlatego liberałowie propagują model społeczny darwinizmu który nazywają uczciwym egoizmem. Zamiast regulacji mamy międzyludzką grę w której - oni w to wierzą naiwniacy - wygrywa lepszy..Nie upieram się przy ideologicznym odmawianiu noszenia namordnika. Niepokoi mnie co innego. Udało się jako efekt uboczny wywołać atmosferę znaną z czasów stalinowskich kiedy każdy się bał każdego. a ludzie czuli się powołani do kontrolowania innych. Byłam świadkiem awantury w tramwaju pomiędzy przejętym swoja rola starszym panem o mentalności ormowca i młodym człowiekiem który zamiast maseczki miał bandamkę. Starszemu panu to nie wystarczyło i żądał usunięcia chłopaka z tramwaju. " Nie pultaj się dziadku bo zejdziesz na zawał a napiszą ci żeś świrus" powiedział młody człowiek i zaczęła się dogrywka awantury. Przyznam że nie bardzo wiem co znaczy "pulataj". Mam nadzieję że nie jest nieprzyzwoite.
Uściski. Na odległość chyba jeszcze dozwolone. |
|
|
Pani Anna Taki dowcip krąży po internecie: "Kto przechodził dwie fale coronawirusa w jednej maseczce jednorazowej, ten już zyskał nieśmiertelność" :))) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @u2 Ale karmienie niemowląt żółtkiem jaja kurzego to sytuacja tylko sprzed czterdziestu lat. Odmowa groziła skierowaniem sprawy do sadu rodzinnego. Oczywiście można było kłamać. Uczulające własności żółtka znane były nawet uczniom podstawówki. Ale takie były procedury. W USA można byłoby oddać sprawę do sadu o odszkodowanie. Podobne odszkodowania dostawali palacze , pani która poparzyła się w barze kawą, pan który pośliznął się na świeżo mytej podłodze. Obecnie mycie rąk nikomu nie zaszkodzi choć może przybrać formę nerwicy natręctw. Natomiast noszenie cały dzień wilgotnej od oddechu maseczki sprzyja inwazji grzybic i innych świństw. Taka maseczka działa jak pożywka. Lekarze praktycy są tego zdania, nie będę powoływała się na ich opinię bo czyha sąd lekarski. |