|
|
Izabela Brodacka Falzmann Oczywiście że tak mogłoby być. Są jednak pewne zawiłości. Na przykład tor wyścigowy był własnością towarzystwa wyścigów konnych. Dekret Bieruta go odebrał.Reprywatyzacja w wydaniu ratusza to było usankcjonowane złodziejstwo. Teraz miasto chce pozbyć się toru na rzecz deweloperów. Zysk- łapówka dla urzędników. Hodowla i kultura stracą.Ale jeżeli zawiąże się jakieś nowe stowarzyszenie nie będzie miało środków porównywalnych z możliwościami deweloperów. Można zapytać po co filharmonia? Po co opera? Po co wyścigi? wystarczą galerie handlowe, knajpy i banki. Takie założenia realizuje miasto . |
|
|
Jabe Pokutuje przekonanie, że jeśli coś jest dziedzictwem i częścią naszej kultury, to powinno być w łapach partii rządzącej. A przecież mogłaby to być jakieś stowarzyszenie czy fundacja powiernicza (nie wnikając w zawiłości prawne). Urzędnicy słabo się do tego nadają, a kacykowie partyjni — wcale nie. |
|
|
Pani Anna No właśnie o to chodzi, że to nie jest jakaś tam sobie prywatna chodowla o której decyduje właściciel, ale część naszej kultury i dziedzictwa i to nie byle jakiego. Stąd oczekiwanie pieczy od państwa i od rządu, który walkę o naszą tożsamość, historię i kulturę ma wręcz na sztandarach. Niestety ta walka ogranicza się do okazjonalnych przemówień i może czaasem odsłonięcia jakiegoś pomnika. |
|
|
tricolour @Izabela
Dlatego piszę, że dobra zmiana, która obsadza posady z klucza partyjnego. I proszę wziąć także na siebie część odpowiedzialnosci za taki stan skoro popiera Pani partię jak za dawnych czasów.
Żona rusycystka zostala szefem jednoosobowej fundacji zarządzającej czymśtam w przemyśle. To są wasze standardy. Nie da się ukryć. |
|
|
tricolour @Izabela
Z domu wynioslem, że bycie kiepskim zawodowo wyklucza uczciwość i odwrotnie. Człowiek uczciwy nigdy nie zabierze się za pracę gdy jest świadomy swoich braków merytorycznych. Nic nie stoi na przeszkodzie, by podnosic swoje kompetencje.
A zdrowie powierzyłbym specjaliscie łapówkarzowi. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Problem jest w tym że hodowla arabów od czasów księcia Sanguszki był znakiem firmowym Polski. Za te konie można dostać sporo pieniędzy tak jak za ostatnio sprzedaną klacz a także dużo więcej. Jeżeli wezmą to w swoje ręce ludzie niekompetentni lub nieuczciwi można stracić hodowlę w ciągu kilku lat. To też dziedzictwo kulturowe Polski. To tak jakby oddać Wawel na agencję towarzyską i pozwolić żeby arrasami wycierały sobie powiedzmy buty panie profesjonalistki. |
|
|
Jabe Należałoby raczej spytać, czemu właściwie rządzący mieliby szukać kogoś uczciwe i fachowo hodującego konie. Problem w tym, że jest jakieś chore przeświadczenie, że to dobrze, gdy instytucja zajmuje się czymś innym, niż to, do czego ją powołano.
A może rozsądniej oczekiwać np., że rząd znajdzie uczciwych i fachowych ludzi do prowadzenia dorosłej propolskiej dyplomacji? Nie! Auta na prąd, państwowe mieszkania, hodowla koni... |
|
|
Pani Anna Chociaż odpowiedź na tak postawione pytanie wydaje się oczywista - wiemy, że coś tam kombinuje, ale to dobry fachowiec, więc przymykamy oczy - to jednak skłania do zadumy - czy w 38milionowym narodzie naprawdę już nie sposób znaleźć ludzi znających się na swoim fachu, a zarazem uczciwych? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Pisanie czasami pomaga. Jest formą nacisku. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Zawsze jest ten sam problem- czy lepszy jest dyrektor krystalicznie uczciwy ale niekompetentny czy znawca który coś kombinuje na boku. Na przykład czy lepszy jest dobry chirurg który bierze łapówki czy uczciwy lekarz ale kiepski operator?. Komu oddalibyśmy się chętniej w ręce? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Bardzo mnie to kusi. Nie miałoby jednak sensu pisać bez nazwisk a nie mam ochoty na sprawy sądowe. Część oszustw związana jest poza tym z ludźmi którzy już nie żyją,ich przewinienia mają niewielki ciężar gatunkowy i nie ma sensu ich szargać.Ustawianie wyścigów to naprawdę mniejsze przewinienie niż zrywanie ludziom paznokci czy strzelanie im w tył czaszki. Sprawcy tych przestępstw nie zostali jednak ukarani. Niejaki Humer na przykład powiedział publicznie do świadka , starej torturowanej przez niego kobiety, że nie dokończył roboty ale jeszcze dokończy. Opisywanie obecnie popełnianych oszustw nie byłoby właściwe bo mogłoby służyć jak instruktaż. Na przykład mogłabym opisać jak się fałszuje paszporty koni, jak się wozi konie za granicę na ten sam paszport, jak się wytwarza kilkanaście źrebiąt tej samej klaczy umieszczając je w macicach surogatek,.jak wyglądają księgi rodowodowe hucułów które całą dobę są na pastwisku, ogiery przedostają się do klaczy, a na ojca wpisuje się pierwszego lepszego po uważaniu. Oczywiście można robić badania genetyczne ale są drogie i praktycznie nie robi się ich dla koni zimnokrwistych. |
|
|
u2 "mogłabym napisać czarną księgę tych oszustw"
To mógłby być bestseller. Ale znając polskie realia, lepiej skonsultować się z prawnikami, albo od razu zgłosić się do prokuratury. |
|
|
tricolour @Rino
Nawet przeczytałem. Tytuł nieadekwatny do nagle urwanej treści więc dopisalem pointę.
|
|
|
Pani Anna @Tricolour
No tak, trollami. Mam wrażenie, że według co niektórych członkowie rządu czytają regularnie wpisy takiego trolla jak ja, czy Pan, następnie siadają w kąciku i pochlipują co sprawia, że są niezdolni do skutecznego działania. |
|
|
RinoCeronte Pana coś ugryzło. Proszę przeczytać jeszcze raz na spokojnie... |
|
|
Jabe To by oznaczało, że dobra zmiana dobiera sobie nieodpowiednich ludzi. |
|
|
tricolour @Anna
Z pewnością Tuskiem można się zasłonić, a nawet LGBT. Oraz trollami, co kłody rzucają. Okaże się przy tym, że komuna była dla stadniny jak kochająca matka...
|
|
|
Pani Anna Ja też zupełnie nie znam się na koniach, ale mam na tyle rozumu żeby wiedzieć, że jak coś działa, to przynajmniej nie należy przeszkadzać, a jak coś jest źle, to trzeba szukać przyczyn i starać się to naprawić mając na uwadzie dobro hodowli i radząc się ludzi, którzy na tym zęby zjedli. To się odnosi zreszta nie tylko do hodowli koni arabskich. Czas mija, a nic się nie zmienia. Czy w tej dziedzinie też można się zasłaniać działaniem targowicy, wyrokami TSUE i Brukselą? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dobra zmiana nie zna się niestety zupełnie na koniach. W hodowli arabów potrzebna jest intuicja, to dar Boży, jak talent muzyczny albo poetycki. Taki talent miał pan Jaworowski. Taki talent ma również marek Trela odwołany dyrektor stadniny w Janowie Podlaskim. Ma poza tym kontakty wszędzie na świecie. Jeżeli stwierdzono nieprawidłowości ( a faktycznie były) trzeba było objąć stadninę nadzorem a nie odwoływać Treli. |
|
|
tricolour @Izabela
Czyli jest źle (?) ale to nie my tylko oni. Znaczy problemu nie da się rozwiązać, tylko można o nim pisać. |