Otrzymane komantarze

Do wpisu: Niesmak i groza
Data Autor
NASZ_HENRY
Słowo się rzekło kobyłka u płota ☺  
tricolour
Dobra zmiana w stadninie.
Do wpisu: Roma( szewska ) locuta causa finita
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Pani Izabela jest zauroczona sytuacją gdzie Car Batiuszka dba o wszystko, i postrzega sytuację gdy ustalony boski, a raczej batuiszkowy porządek może ulec zachwianiu jako początek tragedii. No bo jak to może być, żeby w trakcie  transformacji związanej , jakby nie spojrzeć, z  rozkradaniem majątku publicznego, jakiemuś niearystokracie udało się zdobyć pozycję finansową arystokratyczną. Nawet nie arystokratyczną, ale poczucie zależności i powodzenia finansowego od swojego intelektu i pracy, bez potrzeby lizania komuś 4 liter, lub siedzenia cicho. Pani Izabelo. nie każdy nauczyciel miał przywilej uczenia dzieci z Zatoki Świń.  Nie każdego nauczyciela było stać na wjazd do Ochotnicy. Być może zmiany w Polsce w latach 80'/90' nie korelowały z Pani interesami, z moimi tak, a w żaden sposób nie jestem związany z tymi którzy przyjechali do Polski na tankach. Pani fascynacja paternalistyczną opieką nad obywatelami, co w gruncie rzeczy sprowadza się do ich kastrowania, jest zdradzająca nie rozumienie konsekwencji takiej polityki.   Trzymanie ludzi pod kloszem nie zdaje egzaminu, ponieważ eliminuje to działanie jednostek najbardziej samodzielnych. BTW Ostatecznie  można zacząć wprowadzać w Polsce standardy białoruskie. Gajosa skopać za to, że naszego Batiuszkę spostponował. Będzie to początek raju o którym Pani marzy.
tricolour
@Izabela Jezeli ktos nie wie i nawet nie chce wiedzieć, to nie ma z kim rozmawiać. Prawdę mówiąc, to spodziewałem się więcej niż rozbrajające stwierdzenie, że wszystko jedno czy zapracował, dostał czy ukradł...
u2
"Natomiast przeciwnicy Łukaszenki biorą pieniądze od Sorosa. Sami się do tego przyznają." Ja z kolei nie byłem na Białorusi od czasu, kiedy zaczął rządzić Łukaszenko. Pisałem już, że na Białorusi było czysto i schludnie w czasach Związku Radzieckiego, tuż przed jego rozpadem. W każdym mieście był wielki rynek z pomnikiem Lenina. Do dzisiaj tak jest. Nie wiem, czy moi krewni mieszkający w hotelu robotniczym przenieśli się do lepszego lokum, bo nie utrzymujemy kontaktów. Wizyta w hotelu robotniczym uświadomiła mi, że dużo jest w Związku Radzieckim wiosek Potiomkinowskich. Fasady piękne jak w serialu puszczanym w TVP pt. Anna Karenina. Piękne pałace dla arystokracji, ale zwykli robotnicy żyją skromnie wręcz biednie. PS. Nie słyszałem, aby jakikolwiek Polak będący na Białorusi przyznawał się do otrzymywania pieniedzy od Sorosa. A byli przecież tam np. polityk p. Szczerba oraz publicysta p. Sierakowski. Teraz przebywa tam znany polski aktor p. Gąsowski.
Izabela Brodacka Falzmann
@tricolour Nie mam bladego pojęcia i nawet nie chcę wiedzieć. Co mnie to obchodzi. Może od samego diabła. Ważne jest jak wygląda kraj. Natomiast przeciwnicy Łukaszenki biorą pieniądze od Sorosa. Sami się do tego przyznają.
tricolour
@Izabela To oprócz wyliczanki, co podniósł Lukaszenka z ruin, proszę jeszcze napisać za co. Czym to sfinansował?
Izabela Brodacka Falzmann
Trudno mi odpowiadać każdemu z osobna szczególnie jeżeli są to uwagi osób które nigdy na Białorusi nie były i podejrzewam piszą żeby pisać, dla niejasnej rozrywki, bez związku z tekstem i z rzeczywistością.To nie jest tak, że Łukaszenka dał Białorusinom ciepłą wodę w kranie. W ciągu kilkunastu lat podniósł kraj z kompletnej ruiny. To tak jakby Polska podniosła się w ciągu  !5 lat po niemieckiej okupacji. Odbudowa pałacu w Nieświeżu czy zamku w Mirze, zespołu dworskiego w Zalesiu, seminarium w Pińsku dziesiątków katolickich kościołów,dziesiątków  cerkwi, setek zabytkowych domów to nie jest pomalowanie na biało płotków. To ogromne kosztowne inwestycje. Podniesienie z gruzów rolnictwa to tez wyczyn. Po ZSRR było w kompletnej ruinie. Łukaszenka nie musi oczywiście rządzić. Problem jest w tym że do władzy pchają się  - tak jak kiedyś u nas- osoby gotowe oddać kraj w ręce obcego kapitału. Natomiast ludzie protestujący na ulicach przypominają jako żywo naiwniaków z 10 milionowej Solidarności, którzy twierdzili, że kapitał nie ma narodowości. Boleśnie przekonali się ze ma. Kiedy były zamykane nasze stocznie Niemcu futrowali stocznię w Rostoku. Kiedy padały małe gospodarstwa instalowały się w Polsce przemysłowe hodowle świń. Kiedy rolnicy nie mogli dokupić ziemi powstawały latyfundia o powierzchni tysięcy hektarów . Czy oligarchizacja jest nieuchronna w krajach postsowieckich? Czy nieuchronne jest zniszczenie własnego przemysły i godzenie się na rolę montowni? Łukaszenka lawirując umiał tego uniknąć. Jeżeli polegnie Białoruś czeka powtórka z naszej rozrywki. 
Anonymous
Pinochet sobie nie poradził skutecznie. Za miękki był dla czerwonych. Najlepiej eurokomunie pozwolić skorzystać z kosmicznego programu Owsiaka.
paparazzi
@25-08-2020 [07:29] - Marek1taki A taki General Augusto Pinochet to zaprowadził porządek! Chile postawił na nogi, gospodarka kwitła a komunistów uczył latać wyrzucając żywych z samolotów. Łukaszenka to pikuś w porównaniu z Pinochetem. Ale próbuje, próbuje, nie marnuje czasu. Ach ten porządek.
tricolour
@Anna Moim zdaniem informacje w tvpinfo to nie jest jakas celowa działalność tylko zwyczajna tandeta. Tak jak z tymi śmieciami wyrzucanymi z kosza przez dziennikarza, by pokazać nieporządek, ktorego nie było. Wzięli materiał z Seulu bo nie było z Mińska, a durny prawak i tak ma nie odróżniać tylko łykać. 
Anonymous
Bezkompromisowość tępi się na kontaktach z elitami.
Pani Anna
@Tricolour no tak, ale co do tych buntów ja mam poważne wątpliwości, czy to jest tak, jak nam te wszystkie telewizje pokazują. Odkad pokazali w TVPinfo ulice Seulu  z przed kilku lat dla zilustrowania protestów na Białorusi...
tricolour
@Anna Ma Pani racje, ale czesciowo, bo pomijacie gospodarkę zasilaną półdarmowymi surowcami z Rosji. My kupujemy gaz (drogo, wręcz najdrozej w Europie) a Białoruś ma od Rosji po znacznie niższej cenie. Podobnie jest z ropą. Gdy dołozymy rosyjskie ssanie na wszystkie produkty, to się okaże, że faktycznie mają dobrze... ... ale to ma swoją cenę czyli rosyjską petlę na szyi. Wiec gdy wisielec ma ładny dom, to dla postronnego to może i atrakcyjne, ale nie dla wisielca. I stąd bunty, bo oni tej ceny są świadomi.
RinoCeronte
Dziękuję za wnikliwe komentarze. Warto jest mieć swoje zdanie, warto myśleć. Serdeczne pozdrowienia.
Pani Anna
@Tricolour ja nie byłam na Białorusi i nie moge się wypowiedzieć, ale uważam (cokolwiek bym nie myślała o modnych lewackich teorich), że w jednym Maslow miał rację, najpierw musza zostać zaspokojone potrzeby podstawowe, zanim przejdziemy do tych najbardziej "wyszukanych", żeby ludziom mogła na tyle zmienic sie optyka, żeby zaczęli dostrzegać rzeczy nie tylko związane z podstawową konsumcją i standardem życia. Z tego, co czytałam u Pani Izabeli i nie tylko, to mówimy tu o kraju i ludziach, którzy zanim "nastał" Łukaszenko nie mieli i to dosłownie co do garnka włożyć. I z takiej perspektywy Pani Izabela pisze o Białorusi  dzisiaj i o korzystnych zmianach, które się tam dokonały za tego "dyktatora". W ogóle jestem za tym, żeby oni sami o sobie decydowali, bo czytając tutaj od pewnego czasu nawoływania co niektórych do niesienia "bratniej pomocy" i nauczania Białorusinów nowoczesności, to otwiera mi się nóż.
Pani Anna
@Marek1taki fakt, nikt nie jest doskonały. Były jednak czasy, kiedy czytałam i zgadzałam sie niemal ze wszystkim co napisał, a od jakiegoś roku... Cóż, niekoniecznie.
Anonymous
@Tricolour Jak Mercedesy to AMG, ale Ferrari też widziałem w Mińsku. Oczywiście dla wybrańców, co nie znaczy, że przeciętny samochód na Białorusi prezentował się źle. Kraj faktycznie zadbany i faktycznie centralnie regulowany z negatywnymi konsekwencjami włącznie. Nie da się dotować podstawowych kosztów życia bezkarnie. To samo robi jednak unia. Też robi to autorytarnie. Nie słyszałem o wyborach unijnych komisarzy. Może faktycznie trzeba pogonić brukselskich batiuszków. Łukaszenka przynajmniej organizuje te całe wybory, a oni się rozsiedli z jakiegoś podstolnego nadania. Tak tylko zachęcam do konsekwencji i we własnej sprawie.
Anonymous
Pani Anno, nikt nie jest doskonały. Nawet Coryllus a nawet zwłaszcza on. W pewnym sensie natomiast konkuruje z wydawniczym NFZtem dystrybuującym pandemię. W tej trudnej konkurencji "wprowadza oświatę pod strzechy" - chyba by go pokręciło za takie określenie ;-)
tricolour
@Izabela Te nowe Merce kupują za średnią pensję poniżej 2000zł? Nieźle, Niemcy jacyś głupi są, że kupują merce u siebie, powinni na Bialorusi brać za grosze te nówki sztuki. Żarty na bok. Odnoszę wrażenie, że wyremontowana droga i płot zakłóciła Pani optykę do tego stopnia, że nie dostrzega Pani, że nie szata zdobi człowieka. Najwyraźniej prosta droga to nie wszystko, co potrzebne do życia. Prosta droga jest drogą zwyczajną, wyremontowany dom także, pełny sklep też. To, co Pani uważa za sukces, nim nie jest, bo posiadanie ucha na głowie sukcesem nie jest.  Innymi słowy: Pani patrzy optyką "wojenną" i widzi ładne domy. Ja zaś ( a może i Białorusini też) już ładnych domów nie zauważają...
Jabe
Nigdy nie byłem na Białorusi, ale swego czasu, oglądając zdjęcia satelitarne, spostrzegłem, że tam od granicy prowadzi prosta droga po dwa pasy w każdą stronę, podczas gdy po naszej stronie był jakiś kręty dukt.
wielkopolskizdzichu
Kto jeździ tam nowymi Mercedesami? Nauczyciele w szkołach gminnych? Co można tam kupić taniej skoro Białorusini kupują w Polsce choćby AGD. Wódka, słonina i ziemniak nie wyznaczają dobrobytu jednostki. Jakie są relacje wiem stąd, że zatrudniam Białorusinów i organizowałem do 2019 obozy sportowe w Polsce, dla mieszkającej na Białorusi młodzieży i dzieci. oczywiście zawsze nauczycielom towarzyszyło gumowe ucho Łukaszenki.  
Guildenstern
Musi Pan kiedyś spróbować krowiego mleka. Dla porównania. Co do reszty to wydaje mi się, że autorka ma tylko częściowo rację. Mieszkałem w któreś wakacje w Białowieży u ludzi, którzy jeździli na Białoruś do rodziny. Nie mogli się nachwalić. Ale o ich pozytywnym odbiorze tego kraju mógł decydować inny obraz niż ten który mają mieszkający tam na stałe. Po wyjeździe gości świąteczny strój idzie do szafy. P.S.: Inna sprawa to czy Białorusini na tym przewrocie zyskają. Bo my na pewno nie.
Izabela Brodacka Falzmann
U nas mercedesy ze szrotu a u nich nowe. Złocone są za to dachy licznych cerkiewek. Kupić można wszystko to u nas i zachodnich sąsiadów  tylko taniej ( dla nas). A poważnie. Czy był Pan kiedykolwiek na Białorusi? W czasach ZSRR i po 2000 roku ?  Jeżeli nie to nie mamy o czym rozmawiać.. 
tricolour
@Wielkopolski Najwidoczniej w pewnym wieku potrzeby ograniczają się do niczego. I najlepiej cudzymi rękami. Wyraźnie to widac w wielu przypadkach wielu osób na NB.