Otrzymane komantarze

Do wpisu: Paranoja pandemiczna
Data Autor
tricolour
@Izabela Telewizja mowi co innego, jak widać jest ona najważniejsza dla niektórych.
Izabela Brodacka Falzmann
Jeszcze raz podkreślam że nie zamierzałam odbierać chleba ekspertom. Nie zgadzam się tylko na zamykanie ust innym ekspertom, których poglądy nie pasują do obowiązującego paradygmatu. Zakazanie lekarzowi wykonywania zawodu gdy pacjenci kardiologiczni i onkologiczni otrzymują poradę przez telefon, gdy zawieszone są operacje a pacjenci nie przyjęci do szpitala umierają przed izbą przyjęć jest zwykłą głupotą. .
NASZ_HENRY
Piękno matematyki polega na tym, że jej wyniki nie zależą od polityki☺ Jutro to już będzie historia: 130130; dzisiaj to prognoza☺  
jazgdyni
Cieszę się. Śmiech daje dobre samopoczucie.
Pani Anna
Janusz, jak zwykle kupa za przeproszeniem śmiechu z ciebie.
jazgdyni
No proszę. Piękni przykład, jak jednostki do tego predestynowane zostają Volksdeutscher Selbstschutz. Brakuje Frau klapy w sedesie?
jazgdyni
Fajny Volk z Hitlerlandu. PŁYNNA ZNAJOMOŚĆ JĘZYKA NIEMIECKIEGO JEST MIARĄ TWOJEJ INTELIGENCJI. Ja, ja... Nix verstehen.
Anonymous
Czasy stalinowskie PRLu były pionierskie a kariera Jabłońskiej od dyplomu medycyny w 1949 przez zagraniczne stypendium, objęcie kliniki, doktorat, habilitację i profesurę w 3 lata nadal się zdarza. Na UJ było coś takiego nawet w ub.roku. Nie jest światło by pod korcem stało.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ autor Jrsli już to heil  a nie hail. Rozumiem, ze niemiecki nix verstehen. Tacy to inteligenci z bozej laski. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Anna, widać, ze nasz ulubieniec z Gdyni zaczyna kumac o co kaman. Jest na dobrej drodze  Pzdr
Pani Anna
Hält die Klappe...
mmisiek
"Mam nadzieję, ze (...) naczelnik wyjdzie w końcu i powie...ludzie popelnilismy wielki blad" Tego nigdy nie zrobi bo zaraz pojawi się kwestia odpowiedzialności za zamknięcie służby zdrowia i śmierć ludzi, prawdopodobnie to pójdzie w tysiące, którzy nie otrzymali z tego powodu pomocy medycznej. Będą iść w zaparte do końca. Druga sprawa, że oni tam na górze prawdopodobnie doskonale zdają sobie sprawę z całej fałszywości tej "pandemii", a mimo tego realizują wytyczne i świadomie paraliżują służbę zdrowia. Można powiedzieć, że nosi to znamiona czegoś w rodzaju zbrodni założycielskiej "nowej normalności" i to się dzieje w większości państw tzw. zachodu.  
jazgdyni
A głupia i złośliwa istota z Vaterlandu musi oczywiście warknąć. Hail!
Pani Anna
Rolniku, dyskusja z sektą wyznawców świętej szmatki jest taka sama, jak z wynawcami każdej innej sekty. Jedyny argument to "ale w TV mówią, specjaliści w TV mówią, a co ma wspólnego szmata z wolnością osobistą..." Ktoś chce słuchać tego, co mówia specjaliści na kanałach swoich pracodawców i za pieniądze swoich pracodawców ich sprawa, ale ja np. wiem, co by było, gdyby ktokolwiek inny, szary korpoludek próbował zrobić czy powiedzieć coś "pod prąd". Ktoś pamięta pracownika Ikei?
Pani Anna
No prosze, odezwał się typ, największy "specjalista" od wszystkiego. O ile pamietam, to kiedyś nawet próbował pouczać Panią, gdzie jej córka powinna/nie powinna pracować... Nic nie poradzę, że jakoś mi to zapadło w pamięć.
jazgdyni
Za przeproszeniem Izo, dlaczego nie pozostawimy zjawiska oceny obecnej zarazy - epidemii, czy pandemii, autentycznym specjalistom w temacie - wirusologom i epidemiologom? W tej najbardziej antypolskiej stacji telewizyjnej ekspertem od koronawirusa jest pani doktor pediatra. Wielu publicystów powołuje się na wypowiedzi tego, czy tamtego lekarza. Jakby to był monolit wiedzy i rozumu. Nawet opublikowana niedawno tzw. Deklaracja z Great Barrington, mądra, lecz mimo tego kontrowersyjna, podpisana już podobno przez 20 tysięcy naukowców z całego świata, nie precyzuje jednoznacznie problemu obecnej sytuacji wokół pandemii. Oczywiście jest mnóstwo kłamstw i manipulacji w temacie. I to ze wszystkich stron. Ale nie usztywniajmy swoich poglądów. Serdeczności
Pani Anna
Kim trzeba być, żeby wierzyć, że szmata założona na 10 minut ochroni przed śmiertelna chorobą? A objawy takie jak szanowna koleżnaka to ja mam co roku na "zwykłe" przeziebienie, ale nie przyszłoby mi do głowy, żeby świat miał sie zatrzymywać z tego powodu... Kim trzeba być?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@f... a ty dekarzem czy blachodekarzem? Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@a.s. jasne, ze lepiej sobie ptaszki poobserwować. Moja chata z kraju ja niszto panu nie znaju  I tak się dajemy .. pzdr
FachowiecDekarz
Rolniku, jesteś Polakiem czy pozostałością poniemiecką?  
@RZM …dziś prawdziwych felietonistów już nie ma…jest natomiast wysyp blogerów i tu od razu widać, że jak zwykle, ilość nie idzie w parze z jakością. Czym się to objawia? Albo może skąd to się bierze? Przede wszystkim chyba z tego, że uderzając w klawisze, niekiedy(zawsze?), z frustracją mamy złudzenie, że nasz komputer jest bezimienny – bo chowamy się za nickiem, mniej lub bardziej infantylnym, że nie widzimy naszego adwersarza który ośmielił się mieć inne niż my zdanie. Przypomina to zachowanie większości kierowców (jak jedziesz ty taki owaki cedzone przez zęby w zamkniętym pudle auta), niestety świadczące o niczym innym, jak o braku kultury. A tę albo się ma, albo się nie ma. Szkoda. Nawet lubiany i ceniony niegdyś przeze mnie, szeroko znany „Polish commentator” S. Michalkiewicz, erudyta, że czapki z głowy, tęgie pióro itd. z blogu na blog obniża poziom swoich enuncjacji, bez żenady okraszając je zwrotami już nie tylko rubasznymi, co wręcz chamskimi (tak, tak), aby poprzeć tę lub inną myśl (oszczędzę czytającym przykrości i nie zamieszczę cytatów…). Pisząc to tuszę, że może nastąpi tu i ówdzie zmiana obyczajów na lepsze, bo jeśli nie, to się wirtualnie pozagryzamy, ze szkodą dla własnego zdrowia i samopoczucia.  No i oczywiście wyłączam z tej krytyki kilkoro/kilka moich ulubionych blogerów/blogerek, których jednak tutaj nie wymienię, bo nie czuję się do tego upoważniony. Serdeczności Panie RZM PS  I co ja tu robię? Zachciało mi się wtrącać moje trzy grosze, ślęcząc nad komputerem, emocjonując się jaki to jestem świetny i oryginalny (tak podpowiadało mi moje drugie ego), zamiast wybrać się na rower lub pofotografować ptaki nad rzeczką nieopodal…Niedługo salon fotograficzny…- Nigdy więcej, obiecuję.    
@jabe Argumenty bardzo proste - wystarczy natknąć się na wypowiedzi niektórych  "celebrytów/celebrytek" ale też miałem mało przyjemną okazję spędzać z takimi "niewierzącymi" wczasy nad naszym morzem, kiedy chcąc zwyczajnie spełnić zalecenie kierownictwa pensjonatu sięgnąłem do pojemnika z płynem dezynfekcyjnym, omal nie zostałem przez łagodnego dotychczas kolegę (tak, kolegę) wręcz brutalnie fizycznie i słownie powstrzymany. A nasza stolikowa vis- a- vis z wyraźną wściekłością zakładała maseczkę - bo ograniczałą jej osobistą wolność. Przy okazji poleciały pogardliwe wypowiedzi o aktualnie rządzących...Podobne zachowania manifestowało jeszcze kilka osób z turnusu. Na szczęście wspaniała pogoda nad cudownym Bałtykiem zrekompensowała nam te mało sympatyczne epizody. A zieloni, to osobny temat, zresztą nie warty roztrząsania, przynajmniej przeze mnie. Pozdrawiam  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@a.s. są dwie rzeczy na świecie, które się rozszrzerzaja...Rece opadaja. Pzdr
Jabe
ci, którzy twierdzą, że noszenie maseczki, dezynfekcja rąk, zachowanie „dystansu społecznego” to zamach na ich wolność też kierują się opcją polityczną właściwą dla „zielonych” co to są zadaniowani do uczestniczenia w jedynie słusznych protestach. – Jakie ma Pan na to argumenty?
@ rolnik itd Tykaniem Panie RZM nie wgniecie mnie Pan w posadzkę… Ani uciekaniem się do posługiwania się wyrażeniami jak za przeproszeniem spod budki z piwem. Wolę raczej polemikę na argumenty, a te przedstawiłem we wpisie j. w. I nie dotyczą one jedynie Berlina/Niemiec, ale kilku innych części kontynentu podanych tytułem przykładu. A koronawirus dotarł do każdego zakątka globu (wykaz WHO obejmuje około 190 krajów), więc spieranie się, czy jest to pandemia czy tylko epidemia wygląda na szukanie li tylko pretekstu jakby tu „dowalić” aktualnie rządzącym. Poza tym ci, którzy twierdzą, że noszenie maseczki, dezynfekcja rąk, zachowanie „dystansu społecznego” to zamach na ich wolność też kierują się opcją polityczną właściwą dla „zielonych” co to są zadaniowani  do uczestniczenia w jedynie słusznych protestach.    I to by było na tyle… Pozdrawiam Andrzej Szumski