Otrzymane komantarze

Do wpisu: Struktury i ludzie
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Ale te kadry ktoś ukształtował i  wyszkolił. Nawet towarzysz Lenin był  tego świadom. Za Leszkiem Kołakowskim publicyści i dziennikarze przypisują Leninowi powiedzenie że kucharka może rządzić państwem. Tymczasem Lenin powiedział zupełnie co innego.Cytat pochodzi z "Czy bolszewicy utrzymają władzę państwową?" z roku 1917 (tytuł oryginału "Удержат ли большевики государственную власть?", "Мы не утописты. Мы знаем, что любой чернорабочий и любая кухарка не способны сейчас же вступить в управление государством.". Nie jesteśmy utopistami, wiemy że pierwszy lepszy robotnik ( właściwie robotnik niewykwalifikowany) i dowolna kucharka nie są obecnie zdolni do rządzenia państwem.    
jazgdyni
Witaj Izo! Twój trafny artykuł ma sens przyłożony do polskiej rzeczywistości. Gdzie hipokryzja i nieuczciwość jest niebywała. Chyba nawet "czystsza" jest sytuacja na uniwersytecie w Odessie, jak mi opowiadali ukraińscy studenci, gdzie na drzwiach profesora z zawiadomieniem o zaliczeniu, jest wymieniona suma 100 euro za wejście do gabinetu profesora. Nauka z tego - nie ma nic za darmo panowie studenci. Arbitralność rozmowy wstępnej w procesie przyjmowania na studiach jest w polskich warunkach gorzką parodią. Dokładnie tak, jak napisałaś. Bowiem ja jestem jak najbardziej za decyzyjną rolą rozmowy wstępnej, przy założeniu, że obie strony grają uczciwie. Przekonany jestem, że w takim Harvardzie, MIT, czy Yale, jest to nadal możliwe. Oxfordu już bym nie był taki pewien. Tam jest jednak bardzo ważne, wstępne uwarunkowanie - student nie chce studiować "jakiejś socjologii", tylko socjologię według profesora Adamsa, więc to z nim ma rozmowę. I musi być do tej rozmowy przygotowany, a nie udając się do gabinetu z całonocnej bibki. Gdyby jednak chciał oceniać świat "nieco komunistycznie" to pójdzie do profesora Chomsky'ego (jeżeli po 90-tce nadal naucza). Więc zacznijmy w końcu studia wyższe traktować poważnie. U nas w tej sprawie jest jakaś ambicjonalna paranoja. Syn kocha stolarkę i ma do tego talent, lecz tatuś i mamusia, jedni z liderów "Protestu Przemysłowców" muszą mieć syna po uniwersytecie, a potem będzie nacisk na doktorat. To jest pełna analogia do tego, jak Kulczykowie musieli wydać dziecko za Lubomirskiego. Bo jakże tak? Nie ma sygnetu z herbem Kulczyk na mały paluszek lewej ręki. Studia wyższe muszą w końcu być realizowane po poważnych przemyśleniach młodego człowieka. I okażę się w tej mojej konserwatywnej głupocie jeszcze gorszy - poważne studia zawodowe, dające bardzo konkretny zawód - lekarz, prawnik, inżynier... - powinny być w pewnym sensie kosztowne i obwarowane jakimś, powiedzmy czekiem in blanco, albo umarzalnym kredytem, tak, by po studiach absolwent był związany z krajem, który go szkolił. To przecież nie jest idiotyczna, komunistyczna taniocha, którą bolszewicy mamili, bez wyjątku - tępych i mądrych. Szacunek do uczelni kosztuje. Proszę bardzo: "The standard tuition for the 2020-2021 academic year is $49,653 without any financial aid. 1 Room and board and other fees bring the total price tag to a hefty $72,391" [ investopedia.com]. Tu drobna uwaga nasuwająca się z nazwy zacytowanego portalu: - studia wyższe to jest inwestycja. 300 000 zł studiowania na Harvardzie (zaokrągliłem licząc 1 USD = 4 PLN) za jeden tylko rok, potrafią po czasie szybko się zwrócić z nawiązką    
Izabela Brodacka Falzmann
Stefan Banach nie miał formalnego wykształcenia,Einstein był gryzipiórkiem w urzędzie patentowym, Czochralskiego prześladowali  i wykończyli jego koledzy z Politechniki Warszawskiej.Żaden z nich nie był magistrem historii, doktorem socjologii ani profesorem psychologii. Na szczęście.
Izabela Brodacka Falzmann
O tak dobra Unia daje to co najpierw zabrała, a dobrzy komuniści dawali to co najpierw ukradli,na przykład dawali ludowi pracującemu miast i wsi cudze mieszkania. Przecież nie chodzi o ocenę instytucji UE w skali od jednego do dziesięciu lecz o realia. Oczywiście wygodniej jest podróżować bez   paszportu i granic, ale granice odgrywają podobną rolę jak grodzie w statku. W przypadku sztormu nie pozwalają na przesuwanie się ładunku a w przypadku pożaru pozwalają ograniczyć jego zakres. Oczywiście można założyć, że nigdy nie będzie sztormu ani pożaru . Pożar już jest, rozlał się na cały świat. 
Centrystka
Dobre! U nas w domu mawiało się "jołop" przez "o",no ale co kraj (region),to obyczaj - nieprawdaż?
spike
było się nie odzywać, a tak wszystko się wydało, przy okazji niech nas oświeci, jakim to cudem najbogatsze państwa mają paszporty, a jednak biedy nie zaznają, dodam że podróżują więcej niż Polacy. Drobny przykład, jakby jednak były obowiązkowe paszporty, choćby dla tych spoza Unii, jak to powinno być, to problemów z tłuszczą imigracyjną by nie było problemów, bo każdy taki potencjalny terrorysta czy gwałciciel nie wyrzuciłby dokumentów, by być anonimem.
Anonymous
Teraz mówimy marsz przez instytucje, kiedyś mówiło się nomenklatura. Wiadomo partyjna, w domyśle ideologiczna. Nic się nie zmieniło jest nomenklatura mentalna.
Centrystka
Dosyć to naiwna przypowiastka o złej UE i mądrych antyunistach. I chyba autorka nie rozróżnia dawnych granic państwowych od  tzw. kordonu sanitarnego wprowadzanego czasowo na okres jakichś epidemii, a zwłaszcza pandemii przez niektóre państwa - za czym tu tęsknić? I na pewno Pan pamięta czasy wydawania i odbierania paszportów,starania się o wizę wjazdową, kontrole graniczne wielogodzinne i dość upokarzające i t.p.przyjemności podróżowania po dawne Europie O braku innych korzyści z UE nie wspomnę,jak chociażby o dotacjach, bo to przecież i tak nie przekona żądnego z antyunionistów, podobnie jaj płaskoziemców nie przekonasz,że nie mają racji co do kształtu trzeciej planety od Słońca.
juur
Zrozumiałem, Pani, subtelny przekaz, że nasi przywódcy, zwłaszcza od "nowego ładu" nie mieliby najmniejszych kłopotów by dostać się na socjologię. Wyczucie  skąd  wieje wiatr trzeba mieć w genach. 
u2
„ Mieć czy być?”  ale coś go pokusiło  i odpowiedział przekornie: „ żeby być trzeba mieć”. Pan Fromm pochodził z bogatego zachodu. Tam wszystko mieli, więc zaczęli sie zastanawiać nad sensem swojej egzystencji, kiedy nic ich nie ograniczało ze strony państwa i społeczeństwa. Nieprzypadkowo obecna fala nielegalnej imigracji dotyczy bogatego zachodu, a nie względnie biednych krajów z bloku wschodniego, które są obecnie w granicach UE.
mada
Teraz się bajdurzy o reformie sądownictwa - a to nie trzeba żadnych reformujących ustaw - po prostu trzeba wyrzucić ludzi, którzy się nie nadają. Ustawą nie zmieni się człowieka.  Jedyną metodę reformy sądownictwa podał Herodot w swoich "Dziejach". I to jest metoda najlepsza i jedyna gwarantująca.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ autorka Kadry decydują o wszystkim. Wystarczy przypomnieć sobie co powiedział towarzysz Lenin i powtarzał wielokrotnie towarzysz Stalin. I nic się nie zmienia. Pzdr
Tomaszek
To właśnie z wyżej wymienionych powodów do wielu magistrów i doktórów na tym forum zwracam się grzecznościowo per jełopie .
Do wpisu: Pechowy dzień
Data Autor
Dlaczego to święto kojarzy się z czymś sowieckim, a zatem złym? Dla mnie osobiście to kolejny powód, aby podarować mamie kwiaty, zaskoczyć żonę i sprawić przyjemność siostrze prezentem.
Do wpisu: Na przykład Bauman
Data Autor
Anonymous
A jak się krytykuje rząd? Przytakując dla "kamuflażu wspólnoty"?
Jan1797
Jako człowiek spokojny, jedynie zapytam; dlaczego ile razy sprawdzę korelacje nosiciela pyskówek, krytykanta wszystkiego, co z rządem aktualnym związane, zawsze językiem NIE pisane? Dla kamuflażu wspólnoty?
Tomaszek
Jeżeli o mnie chodzi to słaba satysfakcja z tej racji , taka satysfakcja skopanej rzyci . Pani wie kto ją kopał ?
Tomaszek
Już kombinują ze świętą pamięcią dla Bratkowskiego . Pewnie im coś wyjdzie . Dudek to mu pewnie jakiś order da .
Tomaszek
Nie wiem jaką literówkę , ale np Bałwan to by si e obraził gdyby go Baumanem nazwali.
Jan1797
Tak, jest bardziej aktualne i nadal mnie smuci.
Anonymous
Wtrącę się, bo przypomniał mi się przedruk wspomnień francuskiego maoisty z PRLowskiej prasy (Agora?). Nie wystarczyły mu kawiarniane dyskusje, spełnił marzenia i przeprowadził się do Chin. Niestety trafił do obozu pracy na wiele lat - nie uwierzono w spontaniczność. Udało się go w końcu wyciągnąć i okazało się, że zmienił poglądy na system w Chinach, ale na kogo później głosował już się nie dowiedziałem. Myślę, że wybrał jakąś odmianę z ludzką twarzą.
Izabela Brodacka Falzmann
Za czasów PRL  były już takie mody. Na przykład Che Guevara był idolem antyglobalistów. A idolem francuskiej młodzieży  z dzielnicy Saint-Germain-des-Prés bywał nawet Mao . Łatwo jest wielbić Mao przy kawiarnianym stoliku. Mała stabilizacja w naszym kraju sprzyja amnezji historycznej.
Izabela Brodacka Falzmann
Najłatwiej wykazać komuś błąd w nazwisku,literówkę, źle podaną datę.Ale co fakt to fakt.  Bauman od dawna chory na dżumę zdecydował się zgłosić tyfus. 
Izabela Brodacka Falzmann
To cała sztafeta autorytetów, sztafeta pomazańców Stalina. . Kiedy Kreml zalały podczas mroźnej  zimy fekalia patriarcha Moskwy podobno powiedział:"Jaki święty takie i pomazanie".:Pewnie to dowcip,ale opowiadał go Bukowski.
Anonymous
Dyskutować można ale najpierw trzeba mówić tym samym językiem. Jak się daje zmanipulować marksistowskiej propagandzie przyjmując jej nazwy na pseudoliberalizm, pseudoekologię, pseudoprawdę, pseudonormalność itd. to porozumienie nie jest możliwe. Można strzępić język.