|
|
jazgdyni @Iza
Czy ja wiem, czy wszystkie spuścizny po psychopatach i bestiach należy spalić i zniszczyć? To już tylko zemsta. A dzieło sztuki może być akurat wybitnym tworem ohydnego twórcy.
Jężeli jednak zechcesz P. Dicka ruszyć, który 1000x bije na głowę, skąd inąd sympatycznych Strugackich, polecam zacznij od "Bożej inwazji". |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ nonparel
Kiedyś ach kiedyś dużo się działo. Teraz co najwyżej bacówka pod Turbaczem spacerek na Turbacz, rydze i podciecze. Prawdziwki nie dopisały. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ jazgdyni
Witaj. Nie lubię może niesłusznie sci-fi. Lema przeczytałam bo wielokrotnie mi polecano. O Dicku słyszałam ale nie czytałam. Spore wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie Ziemkiewicza o grupie dzieci objętych "późną aborcją" które ukrywają sie w lesie żeby dożyć bodajże do 12 roku życia kiedy już nie będą mogły być zabite. Nie mogę odnaleźć tego opowiadania a czytałam je w zeszłym stuleciu. Czytałam jeszcze Strugackich z polecenia Mirka. jeżeli teraz odwołuje się koncerty Czajkowskiego to do czytania Strugackich też nie wypada się przyznawać. A zaistnienie w historii Hitlera powinno unieważnić muzykę Bacha. Isn't that so? |
|
|
Czesław2 Mamy odpowiedź, w jaki sposób 70% majątku światowego jest w rękach kilkunastu ludzi. Temat starannie pomijany we wszystkich mediach. Skutki działania uni w Polsce mamy tutaj
wnp.pl
Jaszcze parę lat, i tylko państwowe firmy zostaną w Polskich rękach. |
|
|
Czesław2 Rysy to był Pana rozruch przed wspinaczką. Ja na turystyczny rozruch przed Tatrami mam Babią. Taki test, czy mam po co iść w Tatry. Wspinaczką nie zajmowałem się oprócz epizodów w skałkach na studiach. Tak z innej strony, nie ma młodszych do pracy? |
|
|
Czesław2 Pani Izabelo, po drodze wyprzedzają mnie prawie wszyscy, w tym stada młodzieży. Nie zazdroszczę im, idę pomału a skutecznie. Wiadomo, po co się idzie na szczyt. Chodzącym po górach tłumaczyć nie trzeba, a nie chodzący i tak nie zrozumieją. Zdaję sobie sprawę, że lada moment z powodu wieku zostanie mi Beskid, dobrze, że mam blisko. |
|
|
jazgdyni @Izabela
Witaj
Czytałaś Izo także amerykańskiego geniusza sci-fi, Philipa Dicka Ubik? On to przewidział i opisał już pół wieku temu. Dokładnie w 1969,
Marnie ta przyszłość wygląda.
Serdeczności |
|
|
nonparel Kiedyś to było tak:
Wstaję o 2.00. Jem jajecznicę na boczku z pięciu jajek. Wskakuję do auta. Przed siódmą jestem na Polanicy. Przed 13.00 jestem na Rysach. O 16.00 w MOK wrzucam coś na ząb. Między 20 a 21.00 jestem w domu. Coś tam zjem, o godzinie 5.30 trzeba jechać do pracy.A wszystko po to, żeby za dwa tygodnie w Dolomitach zrobić pierścień Sorapsis, wariant Aglio na Tofanach, Stella Alpina i Constantini.
Teraz mam siedemdziesiąt lat. I wygląda to tak:
Wstaję o 3.00. Jem jajecznicę na boczku z trzech jajek. O szóstej jestem na bagnach. Plecak 10 kg w tym siedem kilogramów sprzętu foto. Idę ścieżkami, których zwykły turysta nawet nie zauważy. Fotografuję żurawie, czaple i perkozy. Czasem się trafi lis,sarna czy jeleń. O 17.00 jestem w knajpie. W domu o 19.30. O 5.30 trzeba jechać do pracy.
nonparel |
|
|
spike "Dla firmy to tylko gigantyczne zyski."
-nie tylko, na początku pewnie taki był cel, ale czas pokazał, że można mieć o wiele więcej - kontrolę nad ludźmi, zaczęto zbierać wszelkie dane wszystkich "uwięzionych" na ich komunikatorach, po analizę ich wypowiedzi, cały sztab psycho-specjalistów opracowywał ich profile, a że danych było tak dużo, opracowano algorytmy Sztucznej Inteligencji, obecnie ONI wiedzą więcej o każdej osobie, niż ona sama, to jest wykorzystywane w reklamach, potem sięgnięto jeszcze dalej, zaczęto kształtować poglądy, by efekty były szybsze, zaczęto filtrować przepływ informacji, zniekształcać je, czy tworzyć fake newsy, siejąc zamęt czy nienawiść, wprowadzając spaczony świat bez zasad, moralności, całkowicie kontrolowana.
Nie tak dawno oglądałem dok. w którym pokazano efekty tego systemu, który jest wdrażany w Chinach, służy obecnemu reżimowi, włosy dęba stają, a pikanterii dodaje fakt, że pracują nad tym zachodnie firmy, można się spodziewać, że to będzie rozlewało się na cały świat. |
|
|
wielkopolskizdzichu Internet może też służyć do zbożnych celów. Na przykład do udowodnienia osobie, udającej specjalistkę, i od średniowiecznej poezji francuskiej, i od przyczyn zamierania Lasu Bawarskiego, że nią nie jest. |
|
|
Jan1797 Jak wiadomo amerykańskie towarzystwo psychiatryczne nie umieściło jak dotąd uzależnienia od telefonu na liście zaburzeń psychicznych, na której znajdują się uzależnienia od narkotyków czy od hazardu.
Problem jest realny spacer do kina z dziewczyną, czy nawet na ryby, a znam tu piękne przykłady z Kłodnego, młody człowiek woli czatować z Nią godzinami. Sielsko dotarliśmy do zdalnego nauczania. Ten wątek przypomina mi niedawne tu komentarze;) Oczywiście widzieli komentujący zestawienia problemów, ale te im umknęły, może kto znalazłby cokolwiek, by przykryć opozycyjne wtopy lub konieczność reformy nauczania? Przesadziłem?:))Oczywiście zdalne nauczanie ogranicza, więc ograniczano je w szkołach aż absurdu krytyki. À propos przepraszam, że spytam magistrat warszawski nadal zdalnie pracuje? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Czesław 2
Po prostu zazdroszczę. Własnie wróciłam z Beskidu Niskiego. Każdy orze jak może obywatelu redaktorze. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Zbyszek S
Świetne i przekonujące !! |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ marsie
To wyniki badań brytyjskich. Nie prowadziłam badań sama- więc cytuję. Jestem przekonana, że więcej ale 18 godzin tygodniowo to też spora porcja straconego czasu. A "współczesnego świata" pewnie nie rozumiem i wcale się tego nie wstydzę. To przywilej mego wieku. .Ja też serdecznie pozdrawiam. |
|
|
marsie "Nastolatek spędza w telefonie przeciętnie 18 godzin tygodniowo" – chyba dziennie? Prezes mówił co prawda o Wiedniu, pani o Hamburgu, ale – nowoczesne lewactwo Prezesa wyśmiało – czyżby pani też nie rozumiała "współczesnego świata"?
Serdecznie pozdrawiam!
|
|
|
Czesław2 Może dlatego, że rocznik 1956. |
|
|
Zbyszek Tytułem komentarza mój tekst: blog.zbyszeks.pl |
|
|
Roz Sądek @Czesław2
No szczena nam opadła. No dosłownie. |
|
|
Czesław2 Półtora miesiąca temu wywiało mnie o czwartej rano do Łysej Polany. Potem Morskie Oko, Czarny Staw pod Rysami i Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem. Przedwczoraj znów pobudka o trzeciej, Dolina Chochołowska, Trzydniowiański, Kończysta, Starorobociański, Ornak, Przełęcz Iwaniacka i Chochołowska z powrotem. W domu po dziesiątej(22-giej). |