Otrzymane komantarze

Do wpisu: Życie online
Data Autor
spike
tak się składa, że to twierdzenie jest "oczywistą nieprawdą". Jak twierdzą lekarze, ból porodowy jest tak duży, że mężczyzna by go nie wytrzymał, kobiety się go boją, a jednak dzięki środkom przeciwbólowym, (to nie jest lek), rodzą bez problemu. O możliwościach "wyłączenia bólu", oglądałem wiele dokumentów, medycyna obecnie zna sposoby, problem jest w tym, że dzięki bólowi żyjemy, to tak jakby wyłączyć wszystkie systemy alarmowe w dowolnym urządzeniu, a z pewnością niedługo się zepsuje, dzięki bólowi dostajemy sygnały ostrzegawcze, że nasz organizm ma kłopoty, musimy zapobiec, idąc do lekarza. Są ludzie pozbawieni czucia bólu, muszą żyć "pod kloszem", pod ciągłą kontrolą lekarzy, najmniejsza infekcja może być zabójcza, albo z pozoru niewielkie uszkodzenie ciała, może doprowadzić do śmierci. Jako ciekawostka, oglądałem dok. z operacji na otwartym mózgu, było go widać, pacjent był świadomy, rozmawiał z lekarzami, a oni wycinali mu guza. Znieczulony był akupunkturą, to się działo w chińskim szpitalu, wywołało światową sensację.
live free or die
No dobra, młot , a sierp zgubiłes, zawsze go nosisz.
Izabela Brodacka Falzmann
@ admin Drogi adminie jesteś niepoprawnym optymistą. Opiszę autentyczną historię.Kilka lat temu w Kolonii znajoma zawiozła matkę z dolegliwościami sercowymi do szpitala. Matka miała demencję, kiepsko się poruszała była odwodniona  bo nie chciała jeść. Lekarz dyżurny powiedział do znajomej: "to co , kończymy?". Zadzwoniła w histerii do nas i syn poradził jej żeby uciekała ze szpitala i w kolejnym pd żadnym pozorem nie przyznawała się do tego co zaszło.Lekarze założyli matce urządzenie do karmienia przez pępek, nawodnili ją i żyła jeszcze chyba 8 lat w komforcie. Chodziła na spacery, oglądała filmy. Lekarze uważają, że jeżeli życie starej osoby jest "niegodne i uciążliwe" należy je skrócić. Pojęcie godności życia i jakości życia jak  wiadomo ewoluuje z wiekiem. Dla nastolatek przekroczenie  trzydziestki wydaje się być wyrokiem. Praktycznie poddaje się eutanazji osoby nieproduktywne dla społeczeństwa oraz będące uciążliwymi dla bliskich  . Znam osoby z Holandii, które wybrały emeryturę w Polsce obawiając się że w ich kraju trzyosobowa komisja zdecyduje o ich eutanazji gdy zgłoszą się do lekarza z banalną chorobą.
tricolour
@spike Nie, nie jestem prostakiem. Bywam chamem, bo chamstwo to takie samo narzędzie jak młotek gdy trzeba za***** w łeb. Było się nie wychylać, to by nie bolało.
spike
Pajacu, to wymieszałeś wszystko w jednym worku, zarzucając to p.Izabeli, ja sporo korzystam z różnych usług online, sam je też świadczę, ale w dyskusji nawet o tym nie wspomniałem, bo jej nie dotyczyła, Dyskusja z tobą to strata czasu, jesteś prostakiem.
Lech Makowiecki
Primum non nocere... Przede wszystkim nie szkodzić... Szkoda, że o tym już zapomniano... Wszyscy zgodzą się ze stwierdzeniem, że pieniądz rządzi dziś światem... Czy Big Farma nie jest przypadkiem najbogatszą firmą?
Lech Makowiecki
Pani Izabelo, tzw. "pandemia" zdemolowała do końca nasz system zdrowotny i zdemoralizowała bardzo wielu lekarzy. Jeden z moich znajomych - licząc covidowe ekstra-dochody - z lubością powtarzał: "Trwaj pandemio, trwaj"... Zrobienie podstawowych badań (w oparciu o NFZ) trwa dziś miesiącami. Ponieważ zwykle choroba nie chce czekać - zmuszeni jesteśmy robić badania prywatnie. Nie każdego na to stać.... Dziś trzeba mieć końskie zdrowie, żeby chorować! Ostatnio otarłem się nieco o służbę zdrowia (na szczęście nic poważnego) i widziałem cierpiących ludzi godzinami czekających w poczekalniach... Na wizytę, na decyzję, na karetkę... I tylko rozśmieszyła mnie (ale i wkurzyła) kartka na drzwiach gabinetu w przychodni: "Chorym z katarem i kaszlem wstęp wzbroniony!"... Co to do cholery jest???  Na co ludziom zdrowym potrzebny lekarz?! Brakuje wielu specjalistów,  za to rozwija się bardzo dynamicznie chirurgia kosmetyczna... To bardzo źle rokuje na przyszłość...
spike
Nie słyszałeś o przypadkach, gdy starzy ludzie uciekali do innych krajów, gdzie eutanazji nie ma, bo "rodzinka" chciała poddać ich eutanazji? Wielu ludzi którzy cierpią, nie są zdolni do samodzielnej decyzji śmierci, pytanie, dlaczego sami nie popełnią samobójstwa, tylko chcą się wyręczyć lekarzem ? Znałem kilka osób, którzy cierpieli katusze, jeden znajomy miał cukrzycę, przez nią stracił po kolei nogi, potem przyszła kolej na ręce, chciał popełnić samobójstwo, aplikował sobie b. duże ilości morfiny, by uśmierzyć ból, ale widać Bóg nad nim czuwał, pistolet który miał nie wypalił, umarł cierpiąc, ale jestem pewien, że nie jest potępiony. Co do wiary, to nie samochód, który może się podobać, a po czasie nie, jakbyś się zainteresował ludźmi, którzy doznali cudów, może byś nie miał wątpliwości, ja swego czasu zostałem cudownie uratowany, byłem już  nogami na tamtym świecie, ale cudowne zbiegi okoliczności, wręcz niemożliwe by się normalnie wydarzyły, zapobiegły temu. Za nasze cierpienie Bóg nie jest odpowiedzialny, tylko i wyłącznie człowiek, a wiara pomaga przetrwać w bólu.
Admin Naszeblogi.pl
Anna. To, że każdy ból da się uśmierzyć to oczywista nieprawda. 
Pani Anna
@admin Coś takiego. Ból,  męka to są rzeczy/odczucia subiektywne, zależne również od indywidualnej tolerancji na ból. Kiedyś mądry, już nie żyjący lekarz powiedział mi, że nie ma takiego bólu,  którego nie dałoby się usmierzyc. To, co napisałeś stoi w absolutnej sprzeczności z cywilizacją łacińską.  Teraz ma być lekko, łatwo i przyjemnie, a po czwartym boosterze pewnie też nieśmiertelnie. Jezus Chrystus umierał w męce.  Nasz Papież również cierpiał i nie uciekał przed tym. " Nieprzydatni produkcyjnie "... powiało komorami.
Admin Naszeblogi.pl
Spike. Ja nie mówię, żeby kogoś poddawać eutanazji, tylko żeby ktoś sam mógł o tym zdecydować. Kwestia mojej wiary nie ma znaczenia. Może dziś jestem wierzący, a za 10 lat już nie będę. Społeczeństwo nie składa się z samych wierzących. Wybór powinien być pozostawiony. 
tricolour
@spike Gdybyś przestał być pajacem, to byś rozróżniał rodzaje i złożoność usług. To dlatego piszę o wrzucaniu do jednego wora i daję przykład (nadążasz jeszcze?) usługi, która zaczęła się pstryknięciem w telefon, a zakończy w klinice. Dotrzymałeś kroku tym dwóm zdaniom i procesowi trzyetapowemu? Teraz fragment trudniejszy: gdyby nie usługi online, to bym JECHAŁ się zarejestrować i zajmował kolejkę. Potem bym JECHAŁ do kliniki. Dwa razy bym jechał, raz niepotrzebnie i jeszcze zwracał ludziom głowę swoją niepotrzebną obecnością - mam nadzieję, że dotrzymałeś kroku. A teraz najtrudniejsze: niektórych usług nie można wykonać online. Na przykład dać pajacowi w ryj, czy też wyprowadzić psa. Ale sukę można zamówić online i przyjdzie sama, bez wyprowadzania. Pojąłeś?
spike
"Lekarze nie zabijają ludzi nieprzydatnych produkcyjnie." Wiesz Adminie, od wielu bym się spodziewał takich słów, ale nie od ciebie, czy te słowa nie przypominają to pewnych "ludzi", co podobnie mówili i robili. -Podobne słowa mówią i tak też działają lewacy, ciebie bym o to nie posądzał, oni w nic nie wierzą, dla nich człowiek to "przedmiot", ostatnio nawet nawóz ze zmarłych bliskich do kwiatków oferują, "by byli blisko nas". -Podobnych słów nie wypowie człowiek wierzący, katolik, gdzie wiara wskazuje cierpienie jako element życia i zbawienia, nie jesteś wierzący ? Opiekuję się starowinką blisko 90 lat, demencja jest tak poważna, że nie poznaje ludzi, często robi pod siebie - masakra, ale przez głowę by mi nie przeszło, by poddać ją eutanazji, choć "marnuje" mi i bliskim b.dużo czasu, od wielu lat nigdzie nie pojechałem na wakacje, z pracy się urywam by podać jej obiad, potem muszę to wieczorami odpracowywać. -Zadam ci pytanie, skoro uważasz eutanazję za dobrą, to dlaczego chcesz tym procederem obciążać lekarza, jego przysięga tego zabrania, on przysięgał ratować życie, obojętnie czyje, nawet mordercy. Może zaproponuj komuś z polityków, prędzej lewackich, by wnieśli ustawę o powołaniu zawodu KATA, kiedyś do wykonania wyroku śmierci lekarz nie był potrzebny, dlaczego do eutanazji potrzebny, no może by stwierdzić zgon. Niedługo lekarze będą więcej ludzi uśmiercać, niż ratować czy leczyć, eutanazja, aborcja, in vitro, co jeszcze. Tak ma wyglądać cywilizacja XXI w. ?
krzysztofjaw
Trochę nie na temat, bo nie każdy jest w stanie powiedzieć to publicznie, ale ja się nie zaszczepiłem :) i nikt mi nic nie zrobi i nie zmieni mojego negatywnego zdania o tej całej covidowej hucpie! Tym bardziej, że i zaszczepi nieraz i tak powtórnie albo i potrójnie zachorowali Pzdr
foros
"Leczenie online podobnie jak edukacja online są skazane na porażkę." To co było w PL to nie była nauka zdalna tylko prowizorka będąca efektem słabości głównie władz centralnych, których w edukacji nie ma. Profesjonalna nauka online polega na robieniu lekcji - samouczków i zadań do nich. Uczniowie wykonują ćwiczenia, a nauczyciel zaś kontaktuje się z nimi by omówić wyniki pracy, wskazać błędy i właściwe rozwiązania. Oczywiście taka nauka nie ma sensu, gdy rodzice i dziadkowie wykonują zadania za pociechy, ale koniec końców i tak wszystko opiera się na zaufaniu.
Admin Naszeblogi.pl
@Iza "We współczesnej cywilizacji człowiek jest uprzedmiotowiony. [..] Zabijanie ludzi w stadium prenatalnym ( aborcja) oraz  nieprzydatnych produkcyjnie ( eutanazja) zostało oddane w ręce lekarzy" Lekarze nie zabijają ludzi nieprzydatnych produkcyjnie. Nie ma nawet takiej potrzeby. Jeśli już, to tych, którzy nie chcą już cierpieć dłużej na tym świecie. Konanie w mękach to jest najgorsze co może się zdarzyć na tym świecie i niemożność zakończenia udręki to jest dopiero robienie z człowieka przedmiotu. 
Jan1797
Skąd wiedziałem, że będzie dzisiaj o wreszcie raz przerwanej traumie 17.09.? Gratuluję. Sorki, to było niegrzeczne, ale uczciwie obrazuje problem o jakim mówi część z nas. Zapytam więc; lata minione, mam nadzieję bezpowrotnie. Kolejka do specjalisty klinicznego wynosi 18 miesięcy. dziesiątki tysięcy przykładów. Oczywiście dla większości była jeszcze dłuższa. Jak pani sądzi, jak czuł się człowiek, który nie chciał wykorzystać obejścia tej sytuacji tylko dlatego, że widział sytuację w szpitalu? To było 10 lat temu -bez powrotnie.     
spike
"Mądrej głowie dość dwie słowie" Widać, że nawet tekst p.Izabeli, zawierający już więcej słów, jest za trudny, by odróżnić zakupy, czy ustalone usługi, z wychowaniem nauczaniem początkowym, czy zaplanowaną wizytą u lekarza, gdzie chodzi tylko o potwierdzenie badań. Mnie to nie dziwi, online zamów też wizytę u psychologa, może wskaże ci przyczynę i sposób leczenia, na zwiększenie IQ nie licz. Idź wyprowadź psa online :))))))))))))))))))
Izabela Brodacka Falzmann
@ tricolour Oczywiście że może być tylko narzędziem. Trzeba jednak doceniając wygody pewnego systemu rozumieć zagrożenia i im zapobiegać.Jestem pod wrażeniem sytuacji młodego  człowieka, którego z otwartym złamaniem nogi nie chciał przyjąć żaden szpital. Szkoda czasu na opisywanie jego perypetii. Zrobił błąd, że nie czekał na karetkę lecz skorzystał z podwiezienia przez świadków wypadku. Wydawałoby się, że o rozsądne. Nie angażuje potrzebnej innym chorym karetki i będzie szybciej.Nikogo nie obchodziło, że widać mu kość i krwawi.Odsyłano go z miejsca na miejsce. To świadczy o całkowitym upadku etyki lekarskiej. Czy on też powinien zadzwonić po poradę chirurga i przy jego wskazówkach nastawić sobie i zadrutować kość sam?  
Czesław2
Jeśli chodzi o szczepienia, nazywa Pani jedną stronę sporu mafią. Tak wygląda zezwolenie na wyrażanie poglądów? Szczepienia nie były przymusowe. Nie ma Pani w sąsiedztwie dzieci z Heinego Medina? A gdyby było ich 1000 razy więcej? Niestety, Tu dla mnie, z całym szacunkiem, Pani poglądy są nie do przyjęcia.
tricolour
@izabela Usługi bankowe online dziwią Panią? Nie. Naprawa auta online dziwi? Tak. Ubezpieczenie auta online? Nie. Wezwanie pomocy online? Nie. Zamówienie recepty online? Nie. Konsultacja telefoniczna lekarska? Nie. Chirurgia online? Tak Malowanie ścian w kuchni? Tak. Szkoda, że wrzuca Pani lekką ręką wszystko do jednego wora. Wczoraj (serio) zamówiłem sobie konsultację telefoniczną z lekarzem, bo zbliża się termin rzadkiego badania. Miałem do wyboru telefon lub jazdę do placówki, by rozpocząć pewien ciąg zdarzeń... Wybrałem wygodę przez telefon (a wcześniej awizacje online), bo badanie i tak będzie w placówce, bo tam być musi. Użyłem trzech narzędzi dla mnie najwygodniejszych - pstryknąłem w smartfon, by najpierw lekarz do mnie oddzwonił, a potem - na końcu - wykonał pracę specjalista. Nie widzi Pani, że online jest narzędziem, nie celem.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Zofia Jest wielu lekarzy wspominanych latami przez pacjentów. Moim idolem był doktor Leśkiewicz przyjmujący dzieci w przychodni na Szczęśliwickiej W jego przychodni nikt nie czekał z dzieckiem na poradę, pielęgniarki biegały jak frygi, wizyty były przygotowane. Miał wyjątkową intuicję diagnostyczną. Kilka lekarek mówiło mi, że wybrały pediatrię pod jego wpływem. Był znany z pewnych wyskoków  które pacjentki wspominają teraz z rozczuleniem. Na przykład w lipcu przy ogromnym upale wyrzucił przez okno puchowy bezik w który zawinie było nieszczęsne niemowlę. Matka dziecka też wspomina to z sympatią. Była młoda i głupia a becik kazała jej używać teściowa.Doktor nie bał się odpowiedzialności i nie kierował dziecka bez powodu na badania i do szpitala. Leczył a ie bawił się w procedury. Gdy kiedyś zapytałam go czy podawać jakiś lek odpowiedział:: " jeżeli to pani pomoże na głowę proszę podać" . Taki własnie był.
EsaurGappa
Celność "diagnoz" to pani nie kwestionowana zaleta.Dostojna pani pisze jak mało kto na NB, jest pani w pewnym znaczeniu osobliwym medium pomiędzy logicznym imperatywem a wszeteczeńską konfabulacją. Co do medycyny to sztuka sama w sobie,tajemnicza odpowiedzialna magia,pokłosie ludzkiej ewolucji i jej dobrych owoców.Jej nowoczesna hybryda to niestety pralnia krwawych pieniędzy,biliony dolarów to wodospad forsy to nie małe korytko toż to niewyczerpane źródło wyzysku drugiego człowieka.
Zbyszek
Kluczowe zdanie tekstu to "We współczesnej cywilizacji człowiek jest uprzedmiotowiony" Ja bym uzupełnił " i relacjom nadano charakter transakcji handlowych" W transakcji handlowej obie strony dążą do maksymalizacji s w o j e g o  zysku. W ramach takiej transakcji nie mieści się troska o zysk drugiej jej strony, choć co koniecznie należy podkreślić, p r z e k o n a n i e drugiej strony o tym, że dbamy o jej zysk i dobro jest podstawowym narzędziem w osiąganiu zysku kosztem przekonywanego. Przykładów można by mnożyć. Lekarz konfrontowany z pacjentem dąży do maksymalizacji swojego zysku. Oczywiście są inni lekarze, oczywiście nawet lekarz egoista ma lub może mieć przebłyski człowieczeństwa. Jednak co do generalnej zasady, kształtującej większość postaw i nastawień, nie ma wątpliwości. Dlatego właśnie z taką łatwością, żeby nie powiedzieć swapliwością środowisko lekarskie przyjęło "teleporady", choć przecież było to skazanie zagrożonych śmiertelną chorobą ludzi na samotną walkę w czasie, kiedy decydował się kierunek choroby. Lekarze tutaj tylko powielili modus operandi społeczeństwa, w którym egoizm połączony z dość gwałtownym zapewnianiem o własnym altruizmie i "noszeniu ciężarów za innych" jest postawą powszechną, w żerowisku jaką się stała populacja, postawą zapewniającą jakie takie funkcjonowanie. Lekarze - in gremio - nie chcą mieć kłopotów. Więc przestrzegają "procedur" tzn. postępują jak roboty, zgodnie z tym, co mają napisane. W takiej formie, w większości przypadków są prawdopodobnie zbędni. Bowiem na wejściu są dane z wywiadu z pacjentem, dane ze zleconych badań, może jeszcze dane z osłuchu płuc, ale kto wie, czy automat nie zrobiłby tego dokładniej. Na wyjściu są procedury, ordynacje, leki i sposoby postępowania, które są przewidywalne. Więc pytanie, czy lekarzy nie zastąpi kiedyś właśnie robot, sztuczna inteligencja czy coś takiego. Być może nie wszystkich, ale większość. Aha. Zawód lekarza uległ feminizacji. Obecnie w 2/3 to są panie, co ma pewne przełożenie.
u2
Leczenie online nie naprawi służby zdrowia W czasach kiedy kolejki do lekarzy są nagminne, porady on-line mogą pomóc. Można np. umówić wizytę w domu, oczywiście za odpowiednia opłatą. Znam pewnego lekarza, nie tego co jeździł Audi Q7, ani tego którego córka też została lekarzem. Ten pracuje w szpitalu publicznej służby zdrowia, ale nie w Suwałkach. Dodatkowo ma praktykę prywatną. Wielu specjalistów ze szpitali ma takie prywatne praktyki. Ten lekarz jeździ do domów swoich pacjentów i oczywiście nieźle zarabia :-)