Otrzymane komantarze

Do wpisu: W łapach humanistów
Data Autor
Lech Makowiecki
Pani Izabelo! Logika, statystyka i rachunek prawdopodobieństwa pomagały mi zawsze wtedy, gdy nie miałem pewnych informacji... Dlatego nie miałem wątpliwości w sprawie zamachu smoleńskiego czy covida19... Mój ostatni felieton poświęciłem wszechogarniającej nasz świat głupocie; załączam: QUO VADIS, INTELIGENCJO? „Historia Antykultury” K. Karonia,„Idiotokracja” J.Szewczaka, „Roztrzaskane lustro” W. Roszkowskiego, „Między nieładem a niewolą” A. Nowaka, „Dół” W. Łysiaka. „Bankructwo polskiej inteligencji” A. Nalaskowskiego… To tylko niektóre z książek (autorzy – zwykle z tytułami naukowymi) odpowiadających na zadane we wstępie pytanie. Te skrzące się erudycją i polotem dzieła wypełnia olbrzymia wiedza i … rozsądek – podane w sposób przystępny i etyczny… A tematem przewodnim tych rozważań jest nieprawdopodobna inwazja głupoty i demoralizacji, zalewająca współczesny świat... Paradoksalnie, rozwój techniki i przepływu informacji nie wpłynął na zwyżkowanie „mądrości stadnej” społeczeństw… W XX wieku – wg norweskich i brytyjskich badań – iloraz inteligencji rósł nam o 3 proc. na dekadę (tzw. efekt Flynna). Ww. trend nagle odwrócił się u ludzi urodzonych po 1975 roku. IQ zaczął się nam obniżać – i to aż o 7 punktów na pokolenie! Najnowsze badania wykazują spadek inteligencji nawet w obrębie jednej rodziny… Winę za taki stan rzeczy ponoszą głównie zmiany w stylu życia, w wychowaniu dzieci i w procesie ich edukacji. Burzenie moralnych drogowskazów (choćby sprawdzonego przez wieki Dekalogu) i zanik etosu pracy (rozumianego tu w kontekście trudu zdobywania wiedzy/umiejętności) daje takie właśnie „efekty uboczne”... Ktoś zarządził, że wychowanie dzieci musi być bezstresowe, studia – „lekkie, łatwe i przyjemne”, a życie dorosłe – pozbawione jakichkolwiek zakazów, nakazów i obowiązków! Tymczasem już Ignacy Jan Paderewski – światowej sławy pianista-wirtuoz – twierdził, że na jego sukces złożyły się: 1 proc. talentu, 9 proc. szczęścia i ... 90 proc. katorżniczych wręcz ćwiczeń! Droga do szczęśliwego spełnienia się w pracy zawodowej (zwanego przez Krzysztofa Karonia „satysfakcją”) wiedzie zwykle przez „krew, pot i łzy”… PS Komu jest dziś na rękę demoralizacja i głupota Polaków – pozostawiam Państwu do samodzielnego rozważenia...
Jan1797
Każdy projekt naprawy powinien zacząć się od rzetelnej diagnozy. @izabela, Czy chodzi o szukanie winnych? raczej o poczucie obowiązku -czy twórcze?-raczej nie, bo jak przedstawić potencjalnie rzetelną diagnozę w biegu z przeszkodami; zagranica, ulica, hejt, gnuśne urzędnicze otoczenie i ograniczone postrzeganie wspólnoty? Nawet wytrawni odporni na przeszkody politycy światowego piedestału nie gwarantują tu sukcesu? Poza tym jak dotrzeć do stu tysięcy zainteresowanych Polską?  Etap drugi -co robić?- teraz, dziś, jutro;  Przy całej modnej ostatnio krytyce młodzieży jedynie PiS posiada ofertę dla najmłodszych wyborców. Skoro jest to opinia pozyskanych emerytowanych pracowników korporacyjnych to w większej mierze należy korzystać z ich doświadczenia. Od nauczycieli oczekiwałbym recepty na aktywność naukową uczniów, a już w wyborach samorządowych skorzystałbym z wniosków po spotkaniu w Poznaniu, chapeau bas.  fxmag.pl Pamięta pani naszą dyskusję o kurateli społecznej na wzór brytyjskiej? To jednak następnym razem, pozdrawiam. 
Izabela Brodacka Falzmann
Tak Bacewicz  to faktycznie klasa sama w sobie. Ja  niestety zatrzymałam się w rozwoju wrażliwości muzycznej na Bachu, Beethovenie  Mozarcie i Vivaldim. 
Swisspola
Pani Izo w Zürichu na prawo przyjęto 530 studentów. Z tej grupy tylko 23 skończyło studia a 2 zrobiło aplikacje adwokacką. Wszyscy dostali szanse, skończyli najlepsi, ale tylko ta dwójka będzie zarabiała krocie. Taki odsiew gwarantuje jakość! Nasze uczelnie rozliczane są ilościowo a nie jakościowo. Proszę sobie wyobrazić, że na ćwiczeniach z filozofii było nas ponad 30 osób a zajęcia prowadzili ci sami naukowcy którzy jeszcze nie tak dawno, jako studenci, strajkowali, bo na ćwiczeniach było ponad 8 osób. Jak to kasa kształtuje „świadomość”. Nic dodać nic ująć. Śmiem twierdzić, że nasz system edukacyjny nie wychowuje, nie uczy a wyłącznie demoralizuje, bo jak wszystkie obszary życia został upolityczniony, czyli skażony najgorszym lewackim ścierwem jakie obecnie istnieje!
Tomaszek
Izabela Już napisałem  wcześniej , ale jakoś między innymi rzeczami , które  robiłem i mi się wpisało gdzieś indziej o Grażnie Bacewicz i jej częstej bytności w BBC Classic i to zdecydowanie częściej niż innych Polaków . Nie mój klimat , ale klasa i uznanie jest prawdziwe . Stety czy nie , ale istnienie wyjątków potwierdza , że reguła istnieje . 
Ryszard Surmacz
Proszę Pani, nie chcę bronić współczesnych humanistów, ale to nie humaniści, lecz najzwyklejsza buta i buractwo. W Lublinie jest taki zwyczaj, że na każdym "spędzie" wygłaszane jest słowo wstępne. Proszę sobie wyobrazić, że trwa ono 3/4 spotkania. Można znieść jajo. Jeden pajac wita pozostałych, a artysta, pisarz, czy osoba dla której został ów spęd dokonany, jest spychana na koniec. I w sumie zostaje mu niewiele czasu na prezentacje siebie i swojego dzieła. To jest coś obrzydliwego. Spotykają się władze miasta, z obu partyjnych stron, i tylko siebie. Ci ludzie nie nadają się do niczego. Uduszą i spieprzą wszystko. I to mają być humaniści? Równie dobrze podobny tekst mógłbym napisać o nauczaniu historii.  
u2
architekt zaprojektowała dom na skarpie To tak jak obecnie dzielnica Sobola Biel w Suwałkach. Znajomy majster twierdzi, że tam już popękała konstrukcja, ale może to być czarny pijar. Osobiście byłem bardzo zdziwiony, że deweloper buduje na sztucznej skarpie. Jest nadzór budowlany, ktoś z nadzoru wydaje zezwolenia na budowę, eksploatację itp itd.
u2
Co robi humanista na matematyce? Wiadomo co, zaszczepia wartości humanistyczne. Same systemy techniczne bez celu służenia homo sapiens, czyli bez celu humanistycznego są do niczego.
paparazzi
Panta rhei.
Silentium Universi
A ja, biedny humanista, sądziłem, że np. wzór na siłę odśrodkową wymaga nie tylko znajomości promienia ale i prędkości ... Pozdrawiam wszystkich
Tomaszek
Grażynę Bacewicz często słychać w BBC Classic .
JzL
Każdy humanista/ka to osoba wykształcona ponad własną inteligencję Każdy ps. Co robi humanista na matematyce?
juur
Szanowna Pani pisze, że poziom nauczania matematyki jest żenująco niski. To prawda. Student uczelni technicznej wpada w głęboką zadumę gdy ma podzielić liczbę mniejszą przez większą i nie jest to odosobniony przypadek, często, nie tylko nie zna zasad termodynamiki ale nie potrafi powiedzieć ile ich jest itd...itd... O czym to świadczy? Że w dziedzinach humanistycznych musi być znacznie gorzej, gdyż nie ma ostrych kryteriów kompetencyjnych. Co widać, słychać i czuć. Od kiedy możemy mówić o upadku nauczania? Wiąże się to z likwidacją przemysłu. Akcja na wielką skalę pod hasłem "światowy podział specjalizacji produkcji" to wczesna wersja "po co nam przemysł skoro mają go Niemcy". W efekcie tego światowego podziału praktycznie już nic nie produkujemy. Wszystko musimy kupić. Zniszczono, roztrwoniono ogromny potencjał gospodarczy i to za czapkę gruszek. Kolonia nie potrzebuje przyzwoitego poziomu kształcenia a nawet jest to niepożądane. Kraj montowni ma dostarczać roboli, którzy "za miskę ryżu będą z..." ich wykształcenie może tylko przeszkadzać. Od tego momentu zaczyna się migracja, jakby to dzisiaj powiedzieć "niebinarnych edukacyjnie" do gremiów decyzyjnych, którzy stworzyli model edukacyjny na swój wzór i podobieństwo. Co chyba widać? To tłumaczy 30% próg zdania matury. Czyli obserwujemy efekty planowania długofalowego.
Izabela Brodacka Falzmann
Obowiązkowej matury z matematyki nie było przez 30 lat. Poprawiłam to. Przepraszam za mimowolne przekłamanie. 
Izabela Brodacka Falzmann
@ Jan 1797 Każdy projekt naprawy powinien zacząć się od rzetelnej diagnozy.Nie chodzi o szukanie winnych.  Jeden wini komunistów.inny masonów a jeszcze inny widzi w tym co nas spotyka  działanie diabła w świecie. To nietwórcze. Następny etap to ustalenie co robić. Teraz, dziś, jutro. 
Izabela Brodacka Falzmann
@ admin Jeżeli mowa o rachunku prawdopodobieństwa to pewnie że proste. Dlatego było przeznaczone dla V klasy szkoły podstawowej. i dlatego tragiczne jest że nie umie go rozwiązać maturzysta. Jeżeli mowa o pętli samolotu to też proste. Jeżeli nie umieją tego rozwiązać studenci AGH to tym bardziej tragiczne. Może będą pracować w nadzorze kopalnianym, a może projektować systemy zabezpieczeń dla kopalni..  W Ochotnicy pani dyplomowana architekt zaprojektowała dom na skarpie. Nasz gospodarz po czterech klasach przedwojennej podstawówki zabrał swoją ekipę z budowy bo twierdził, że chałupa się zawali. Faktycznie zawaliła się ale dzięki gospodarzowi nikt nie zginął.  
Admin Naszeblogi.pl
@Iza. Ależ to jest bardzo proste zadanie. Żeby go rozwiązać nie potrzeba praktycznie żadnej wiedzy matematycznej a odrobinę wyobraźni. 
tricolour
@Izabela To, co Pani pisze, to jest prawda. A prawda może mieć różną jakość. Prawdą może być nawet - na danym etapie nauki - że nie nie istnieje pierwiastek z liczby ujemnej. Do pewnego momentu... Pani pamięta czasy, gdy zarabiało się $40 miesięcznie, co zaraz za granicą starczało może na obiad we dwoje, podczas gdy tambylcy zarabiali miesięcznie tyle, ile u nas kosztowała kawalerka w mieście. Była więc optyka, była także perspektywa, mógł być zatem wektor zmian, co w sumie daje, że były chęci. A teraz? Teraz każdego, nawet największego durnia (ten może nawet lepiej się ustawić, bo nie ma ograniczeń) stać na wczasy na Bali z iPhonem w ręce - to po co komu matematyka?
Izabela Brodacka Falzmann
@ Czesław Tak Duczmal jest świetna. Były i są również wspaniałe śpiewaczki. Ale to rola odtwórcza a nie twórcza.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Swisspola System egzaminowania maturzystów kształtuje serwilizm intelektualny. Odpowiedź aby została zaliczona musi być dostosowana do klucza. Niestety coraz częściej również w dziedzinie nauk przyrodniczych. Kształtuje się posłusznych wykonawców wszelkich, nawet absurdalnych poleceń. To najnowsza forma totalitaryzmu.. . 
sake2020
No cóż,to własnie kierunki humanistyczne i filozogficzne są oblegane prze kandydatów do tytułu magistra.
Izabela Brodacka Falzmann
@ AŁTORYTET Nauczyciele udają, że uczą , władze udają że płacą, a uczniowie udają że się uczą. Nauczycielka rozwiązuje jedno równanie trygonometryczne i przechodzi do następnego tematu.. Uczeń nie rozumie, że żeby operować równaniami trzeba znać sprytne podstawienia i różne chwyty. Na maturze uczniowie wertują tablice usiłując znaleźć wzór do którego da się podstawić i gotowe.  Podobnie jest na uczelniach. Pan asystent rozwiązuje na zajęciach jedno równanie różniczkowe metodą  rozdzielenia zmiennych czyli względnie najprostsze i przechodzi  do następnego tematu. To imitacja nauczania.
Izabela Brodacka Falzmann
@ rolnik z mazur Przed chwilą o tym napisałam, Rok zerowy jest wprowadzony na wielu uczelniach. Parafrazując sentencję Zamoyskiego można stwierdzić: " tacy są nauczyciele jak młodzieży chowanie". To dodatnie sprzężenie zwrotne albo jak kto woli korelacja dodatnia.
Izabela Brodacka Falzmann
@Czesław2 Zmiana znaczenia podstawowych pojęć to wstęp do każdego totalitaryzmu. Robił to Hitler, robił to Stalin, widział to dobrze i rozumiał Orwell. Gdzie teraz zmierzamy =oto jest pytanie.
Izabela Brodacka Falzmann
@ ljontichy To bardzo ważne kiedy. Dopóki były egzaminy wstępne uczniowie przygotowywali się np. z podręcznika "Zbiór zadań z fizyki dla kandydatów na studia techniczne" Autorzy to Bolesław Fabiański i Zdzisław Paczkowski. W tym zbiorze jest wiele zadań na siły bezwładności w ruchu po okręgu ( opisywanym w układzie nieinercjalnym) . Gdyby nie umieli zrobić tak prostego zadania nie dostaliby się na studia. Obecnie na studia przyjmuje się na podstawie konkursu matur a na niektóre wydziały techniczne wręcz z łapanki. Na niektórych uczelniach wprowadza się "rok zerowy" czyli realizuje program dawnego liceum  gdyż studenci są na zbyt niskim poziomie.Obecnie na 30 studentów może 5 rozwiązało to proste zadanko.