|
|
jazgdyni @Barszcz
Witam (chyba po raz pierwszy?)
Na świecie Dick jest ceniony bardzo wysoko. Choć jego utwory, właściwie prekognicje są ponure i dystopijne. Mimo tego, jego "Boża inwazja", czy "Człowiek z Wysokiego Zamku" to literatura na najwyższym poziomie.
U nas jest tylko niewielka grupa wielbicieli. A szkoda. Można się zastanawiać, kto był bardziej proroczy - Lem, czy Dick. Choć pewnie wielu obejrzało "Łowcę Androidów" (BLADE RUNNER) Ridleya Scotta, z muzyką Vangelisa i plejadą gwiazd.(1982, u nas 1990). Jest też sequel Blade Runner 2049. Scenariusz był na podstawie książki P, Dicka "Do Androids Dream of Electric Shep?" (1968).
Wbrew niechęci czytelników "wielkiej literatury", utwory science-fiction wielokrotnie, nawet po kilkudziesięciu latach, okazały się prawdziwą przepowiednią. A kolejny "prorok" Isaac Asimov (Rosjanin z pochodzenia) już w latach 40-tych ub. wieku, zaczął tworzyć coś (W nowelach "I, Robot"), co dzisiaj jako Prawa Robotów (Three Laws of Robotics, albo Asimov's, Laws) są na serio dyskutowane przez naukowców i etyków w odniesieniu do AI ( forumprawnicze.eu ).
Tak, że nasza droga Izabela może by się przełamała, a Rafał Ziemkiewicz na pewno zarekomenduje najważniejszą lekturę. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Barszcz
Dziękuję za informację, to było pół wieku temu więc może mi się pomyliło. Przy okazji zapytam Ziemkiewicza. Wątpię czy zapożyczyłby czyjś pomysł. Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
wielkopolskizdzichu To opowiadanie miało tytuł Przedludzie, po angielsku The Pre-persons. |
|
|
Barszcz Pani Izabelo, nie wiem, czy Ziemkiewicz popełnił takie opowiadanie, ale własnie Dick napisał m.in. kilka krótkich opowiadań, i w jednym taką późną aborcja opisał. Między 8 a 12 rokiem życia dziecko ma zdac egzamin z algebry. Jak zda - może żyć, jak nie zda - do aborcji. Karetki aborcyjne jeżdżą i zbierają tych, co nie zdali. Do tej jednej ojciec za swoim synem wsiadł, i mieli duży problem, co zrobić, bo ten dorosły dawno temu test zdał, i nie mogli go abortować. W końcu porzucili go gdzieś w polu, po siłowym potraktowaniu, a syna zabrali do aborcji. To było napisane wlaśnie ponad pół wieku temu... Jak 15 lat temu koleżankom opowiadałam do czego pomału prowadzi zgoda na aborcję, patrząc na aborcję urodzeniową, a zaraz potem 2 pierwsze głośne przyklady pourodzeniowej (UK, Australia), i tak się śmiały, że głupoty gadam. Jak widac powoli świat idzie w tym kierunku.
Dick był mocno poharatanym człowiekiem, jego opowiadania trudne, depresyjne są. A to - aż by się chciało rzec, niestety, prorocze. Był świetnym autorem, ale pozostawia w duszy smutek i osad. Więc nie wiem, czy polecać. Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
jazgdyni @Izabela
Zgadzam się. Lecz tylko, jeśli Internet traktuje się bezmyślnie. jako wyrocznię lub kompendium wiedzy. Człowiek myślący może wyłuskać i wyfiltrować coś cennego. Nie ufać idiotom Googla, tylko samemu poszperać na dalszych stronach. Poza tym są pewne prawdomówne kąciki. Ja na przykład często przeglądam Google Scholar. tam są źródłowe materiały naukowe, bez obróbki ideologiczno-biznesowej. |
|
|
spike "Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości." |
|
|
wielkopolskizdzichu Jak widać Pani Izabela korzystanie z internetu ogranicza do wyszukiwania ściąg. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ spike
To ciekawe, że Chiny są poligonem wszelkich eksperymentów na człowieku. System punktów lojalnościowych które się traci na przykład po donosie życzliwych sąsiadów może zaowocować całkowitym pozbawieniem człowieka praw publicznych, dostępu do własnych pieniędzy, prawa do podróżowania. Wkrótce wyjdzie książka która tłumaczyłam na temat Chin. Koszmar. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @@@
Często spotykam się z problemem odpowiedzialności internetu za brednie które rozpowszechnia. Zdarza się ze uczeń przedstawia mi błędne rozwiązanie zadania i gdy pytam skąd mu przyszły do głowy te brednie tłumaczy się że z internetu. Podobno wystarczy napisać help mee i znajdzie się jakiś osiołek który chętnie pomoże. Z internetu ludzie dowiadują się , że Beethoven nie był kompozytorem niemieckim, że Kopernik był kobietą, że perpetuum mobile z Chin jest wspaniałym wynalazkiem. Jeżeli tak twierdzi starszy niebyt rozgarnięty człowiek to niech cieszy się swoją głupotą. Gorzej gdy internet traktują jako wyrocznię osoby młode. i zamiast sięgać do źródeł, zamiast czytać książki siedzą w telefonie. |
|
|
spike Chyba nie można św.Jana nazwać "pisarzem SF", który w Apokalipsie napisał :
"NIKT NIE MOŻE KUPIĆ NI SPRZEDAĆ, KTO NIE MA ZNAMIENIA – IMIENIA BESTII LUB LICZBY JEJ IMIENIA."
W pewnej książce byłego pracownika unijnego czytałem, że były kraje, które zgłaszały swoje zastrzeżenia w związku z tym "znakiem Bestii", a domyślamy się, że chodziło o znak CE.
Obserwując poczynania UE i nie tylko, można domyślać się, że małymi krokami do tego się zbliżamy, zaczynając od systemu płatności, pojawiły się karty bankomatowe, teraz lansowana jest płatność smarfonem, zegarkiem, obrączkami, a już są wprowadzane płatności za pomocą wszczepionego chipa.
Domyślać się należy, że są prowadzone badania nad kontrolą posiadaczy smarfonów z opcją płatności, jak też chipa.
Kilka lat temu czytałem o jego możliwościach i zastosowaniach. Owszem ciekawie to wyglądało, np. zamiast kluczy do mieszkania, domu czy samochodu, otwieramy do nich dostęp zbliżając ręką pod czytnik. Klient wchodząc do banku, czy innego przybytku publicznego, jest natychmiast rozpoznany, ochrona, czy pracownicy wiedzą kto kim jest. Jest też inna ukrywana możliwość, jaką jest kontrola danego człowieka, od śledzenia gdzie bywa, w połączeniu z systemami monitoringu, można ustalić z kim się spotyka.
System elektronicznej płatności daje jeszcze inną broń, można każdego człowieka wykreślić, zmienić tożsamość, pozbawić pieniędzy, wysłać za nim list gończy.
Już powstało kilka podobnych filmów, które to czekające nas zjawisko zobrazować, nie wygląda to optymistycznie, w Chinach już to działa, jeszcze na niewielką skalę, ale z pewnością będzie się rozwijać. |
|
|
jazgdyni @Iza
Czy ja wiem, czy wszystkie spuścizny po psychopatach i bestiach należy spalić i zniszczyć? To już tylko zemsta. A dzieło sztuki może być akurat wybitnym tworem ohydnego twórcy.
Jężeli jednak zechcesz P. Dicka ruszyć, który 1000x bije na głowę, skąd inąd sympatycznych Strugackich, polecam zacznij od "Bożej inwazji". |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ nonparel
Kiedyś ach kiedyś dużo się działo. Teraz co najwyżej bacówka pod Turbaczem spacerek na Turbacz, rydze i podciecze. Prawdziwki nie dopisały. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ jazgdyni
Witaj. Nie lubię może niesłusznie sci-fi. Lema przeczytałam bo wielokrotnie mi polecano. O Dicku słyszałam ale nie czytałam. Spore wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie Ziemkiewicza o grupie dzieci objętych "późną aborcją" które ukrywają sie w lesie żeby dożyć bodajże do 12 roku życia kiedy już nie będą mogły być zabite. Nie mogę odnaleźć tego opowiadania a czytałam je w zeszłym stuleciu. Czytałam jeszcze Strugackich z polecenia Mirka. jeżeli teraz odwołuje się koncerty Czajkowskiego to do czytania Strugackich też nie wypada się przyznawać. A zaistnienie w historii Hitlera powinno unieważnić muzykę Bacha. Isn't that so? |
|
|
Czesław2 Mamy odpowiedź, w jaki sposób 70% majątku światowego jest w rękach kilkunastu ludzi. Temat starannie pomijany we wszystkich mediach. Skutki działania uni w Polsce mamy tutaj
wnp.pl
Jaszcze parę lat, i tylko państwowe firmy zostaną w Polskich rękach. |