Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prorocy i prekursorzy
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
@ paparazzi ( 18.40) Ale ja zawsze lubiłam uczyć i chyba mi to wychodzi. Trzeba robić to co wychodzi nawet jeżeli status społeczny nauczyciela jest niewysoki.Ja też pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
@ spike  Mnie też kiedyś spotkało, że rodzice protestowali przeciwko przerabianiu trudniejszych zadań. " Moja córka rzyga gdy siada do matematyki" - wykrzyczała jakaś jejmość.. ""Rozumiem, że planujecie państwo płacić przed maturą za korepetycje"- powiedziałam spokojnie. " Dla, mnie będzie wygodniej nic nie robić i brać za to pieniądze". Spuścili z tonu i doszliśmy do porozumienia..   
Izabela Brodacka Falzmann
@ Właśnie tak postępują często nauczyciele doprowadzeni do ostateczności.. Nie mają prawa wyrzucić ucznia za drzwi siłą, nie mają prawa krzyczeć więc mszczą się utrudniając uczniowi życie w ważnych dla niego momentach. Mogą oblać na ustnej maturze, popsuć świadectwo niską oceną albo odmówić promocji pod pretekstem przekroczenia przez ucznia liczby nieusprawiedliwionych godzin. Wtedy życie sprowadza się do podjazdowej wojny. Nikt nie chciałby prowadzić takiej wojny we własnym domu.. Właśnie to chodzi, że bezmyślnie wprowadzane " prawa dziecka"  czynią dorosłych ubezwłasnowolnionymi i zmuszaja do rozgrywek.  
Tomaszek
Czesławie  Wersji "Kopciuszka" było bez liku . Do cholery z tym CNC.
Izabela Brodacka Falzmann
@u2 (11.42) Donoszenie na dziecko do prokuratury to hańba i klęska wychowawcza. Próbowałam z nią rozmawiać. Gdyby sąd rodzinny umieścił ją w domu poprawczym byłoby jeszcze gorzej. Zastałaby po tym uniwersytecie rutynowanym przestępcą.
Tomaszek
Tak Spike Płytę bazowa odlejesz ręcznie z betonu albo może epoksydu , dyski i pamięci usmażysz na oleju extra virgin , a wiatraczki koniecznie od Don Kichota i karty od Wielkiego Szu . Nie kolego tu nie ma żadnych rzemiosł artystycznych nikt nic nie buduje , tylko składa według preferencji i wymagań . Komputery w sklepach to tylko najczęściej spotykane kombinacje złożone z podzespołów według popularności czy stopnia zaawansowania czy wydajności . Czysta statystyka i kalkulacja . Zwykłym ludziom czy nawet wielu specjalistom nie są potrzebne kosmiczne pamięci , procesory czy kary graficzne , nie ma sensu ani ekonomii w składaniu na gotowo najbardziej wypasionych komputerów i ilości nawet jednego kontenera (zakładane minimum technologiczne i ekonomiczne), bo graczykom i tak nie dogodzisz i coś będzie nie takie , a płacić trzeba . To jest od początku tak zaplanowane i nie jest żadną hańbą dla HP czy Della i innych . Kupujesz wszystko gotowe , dyski procesory , karty czy te nieszczęsne wiatraczki płyty i budy i co tam jeszcze , składasz wszystko zatrzaski albo wkręty , Śrubokręt może jakiś kluczyk to całe zaplecze technologiczne. Budowa karmika dla ptaszków to większe wyzwanie dla gościa od kompów . A ten twój geniusz to się pewnie inżynierii mechanicznej , elektroniki , elektrotechniki , technologii wszelakich czy metrologii z gierek nauczył ? Tam potrzeba co najmniej trzech jak nie pięciu speców różnych specjalności , razem lub oddzielnie .Pewnie czołg , takiego np Leoparda ustrzelił i tam wszystko było . Wyszło w try miga . Jeszcze parę Abramsów i doświadczenie jest ?  Daruj se te bajki . Do tego jest potrzebna edukacja , szkoła i lata praktyki osadzone w tej bazie  , nie gierki na kompie , nawet kosmiczne . Na bazie gierek buduje się bazę do doświadczenia w gierkach . Nic więcej . Aha Dzienny pobyt dla fachowców spoza Polski kosztuje tyle ile na rachunku z hotelu plus dieta i wydatki . Firma (światowa)płaci , za drogo , znaleźć tańszy hotel , kanapki z Lidla i jeździć autobusem . Z resztą , czy byka boli kuśka jak się krowa cieli ? Kopciuszek był fajny , ale to jednak bajka dla dzieci .
Pani Anna
@spike Czyli trafiłam.  Znowu. Nie masz, nie wychowałeś, więc zamknij japę. 
spike
jeżeli ty @aniu wychowałaś jakieś młode na swój wzór, to strach ogarnia, może to twoja na wiecu "macic" wrzeszczała o "prawie kobiet do aborcji", co mnie by nie zdziwiło.
spike
a jednak gubiła, w sensie takim, że obrabiany element miał rozbieżność wymiarową, chodziło o jakieś mikrony, do wyrywkowych pomiarów parametrów, mają specjalny klimatyzowany pokój, specjalnie zaprojektowany od fundamentów, po kilka warstw szyb w oknach. Szczegółów tego błędu dokładnie nie pamiętam, to było kilka lat temu, ale zmieniono coś w oprogramowaniu, jak i w samej maszynie. Obrabiarka nie ma pojęcia, czy dobrze pracuje, to zależy od wielu czynników, zaczynając od programu, na narzędziach i ich ustawieniu kończąc,nie ma czegoś takiego, że "maszyna nie gubi wymiarów", słabym ogniwem jest człowiek.
Tomaszek
spike Podyskutowałeś ostatnio z kolorowym i zaczynasz jego wzorem . Jest różnica między technologią informatyczną w ogóle i informatyką w szczególe a przemysłową w podszczególe . Chłopak od gierek komputerowych to se mógł "znać świat komputerów" i tyle . Myślenie potoczne zwane chłopskim rozumem tu może dać efekt niechodzenia chorej baby do lekarza tylko do kobieciarza . Myślę że kobieciarz wiele bab z różnych przypadłości na które lekarz nie pomógł wyleczył .Sprytne chłopaki od komputerów też bywają pomocni bardzo często ale skąd oni w przemyśle ? Maszyna była pewnie nowa i to sprzedawca czy producent za to odpowiadał . Krótko pisząc nikt tam domorosłych geniuszy po prostu nie dopuszcza bo to cała maszyna , nie komputer i a to nie gra tylko sekwencja operacji i zabiegów technologicznych . Sam zauważyłeś że jest insurance , procedury i nie tylko .To nie jest kilka zdań geniusza od gierek , tylko analiza wszystkich środowisk maszyny . To  nie gra nawet na kosmicznym poziomie . Krótko pisząc dwie różne pary kaloszy . Również analiza interfejsów i elementów wykonawczych i narzędzi i zespołów wykonawczych  . Maszyna jakakolwiek CNC to nie tylko sterownik czyli komputer ale całe środowisko elektryczne , elektroniczne i pewnie mechaniczne . Oprogramowanie jest tam "najtrwalsze" . Jeżeli toto gubiło wymiary to było pewnie jakieś centrum obróbkowe . Oprogramowanie do tego się kupuje i adaptuje do maszyny . Szwankuje ? Kupujesz nowe i producent adaptuje i wgrywa jeszcze raz . Wysoko specjalizowana procedura ale tylko procedura . Żadnego aj waj , przychodzi facet , który robił to sto razy i robi sto pierwszy . Na poprawki oprogramowania nie pozwoli procedura producenta i oczywiście insurance . Miejsc do błędów setki a procedura jest po to żeby było skutecznie , taniej przeważnie nie  . Bajek o o Kopciuszku się nasłuchałeś i tyle . Zamiast pantofelka komputerek i cała bajka . Jedynie tylko to że życie bywa sumą naszych wszystkich błędów i uśmiechów fortuny to prawda . Kopciuszek tego dowodem . Pozdrawiam Tomaszek
NASZ_HENRY
@EzE & @sake3 Porada gratis Lepsze jest wrogiem dobrego 🌼🌼  
sake2020
@Edeldreda z Ely........Zmieniłam zdanie.Będę startować w wyborach prezydenckich.Muszę się więc solidnie przygotować Znalęźć jakąś wiodącą firmę która mnie będzie ubierać,musze nabrać wprawy w uśmiechach ,wspólnych fotkach,umieć uściskiem dłoni dać do zrozumienia,że nasze państwa zacieśniaja stosunki.Roboty huk przede mną jako głowy państwa. 
paparazzi
@spike, spoko, w dawnych ponurych czasach miałem "Warszawę garbusa" co miała tylne okno zmontowane tak by oglądać samoloty. Zaparkowałem przy krawężniku i cofałem do tylu. Na chodniku widziałem młode kobiety dyskutujące zawzięcie/ pewnie jakieś plotki/ ale wózek był na ulicy czego nie widziałem. Okno. Uderzyłem wózek z dzieckiem ale się nie przewrócił. Wyszedłem i jak zobaczyłem aż zamarłem z przerażenia, chciałem dzwonić natychmiast na milicje. Dziewczyny fryzjerki i kelnerki z restauracji co właśnie bylem na obiedzie rzuciły się, no właśnie , na matkę co dziecko trzymała na ulicy a sama była na chodniku. Panie, ten zdrowy rozsądek ale traume miałem.
Edeldreda z Ely
@Sake3  Może Nasz Henry coś doradzi :-) PS o jedyneczkę, niech Pani nie dba...  Niewiasty głosują czasami na niewiastę, tylko z tego powodu, że jest nią tak, jak one. 
sake2020
@Edeldreda z Ely.......Trudność w tym,że się jeszcze nie zdecydowałam na partię którą uszczęśliwię moją osobą.Mam obawy ,że i miejsce nie okaże się jedynką,bo wszyscy kandydaci trzymają się pazurami i nie popuszczą.Może w wyborach do Europarlamentu mi się uda?
paparazzi
Witam Panią, dawno, dawno temu było takie przekleństwo, obyś cudze dzieci uczył. Pozdrawiam.
Czesław2
Maszyna CNC nie może gubić wymiarów, jeśli nie jest uszkodzona mechanicznie lub elektrycznie. Zmianą programu nic się tu nie zrobi.,. Chyba, że miała od początku zły firmware. Ale to nie uszkodzenie, tylko błąd fabryczny.
Edeldreda z Ely
@Sake3  Przepraszam, czy można jeszcze głosować?  Jeśli tak, to niech i mi wolno będzie głos oddać :-) 
spike
@czesław nie wiem czy kiedykolwiek cokolwiek zbudowałeś, inaczej byś wiedział, że cywilizację tworzą ludzie, którzy mają intuicję, inaczej też zwaną wyobraźnią: "wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona. Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe." Albert Einstein By np. grać w obecne gry, od strzelanek po symulatory, trzeba mieć odpowiedni sprzęt, można go kupić, ale to za mało, mając wiedzę i umiejętności, zbudujesz kompa, z którym sklepowy nie ma szans. W opisanym przypadku, intuicja nic by nie poradziła, bez wiedzy, naprawiałeś cokolwiek? tu chodziło konkretnie o maszynę CNC, która gubiła wymiary, było znaleźć błędy w programie, jak i samej maszynie, dodam że podobnych przypadków rozwiązał kilka, już nie sprowadzają fachowców spoza Polski, a wiesz ile kosztuje jego dzienny pobyt? Ty masz obawy, a na jego głowie firma postawiła firmę, jej renomę, jak i potężne zyski, a ty masz wątpliwości, ciekawe :) dopowiem ci, że jego wiedza i doświadczenie automatycznie jest przekazywana do filii firmy na całym świecie.
Czesław2
@ spike. Rozwiązał problem intuicyjnie, na bazie doświadczenia. nie chciałbym jeździć policzonym przez niego autem.
Czesław2
@spike Nowe przepisy MIAŁY wyłączyć myślenie. Tu nie ma przypadków. ogłupione młode panienki można odgłupić tylko siłowo, zabierając czas spędzany w sieci.
spike
@czesław masz rację, ale w tej kwestii to ja widzę głównie ogłupione młode panienki  wpatrzone w telefon, nie zwracając uwagi na otaczający je świat, wchodzące na jezdnie nie tylko na pasach pod maskę samochodu, a przerażenie ogarnia jak się widzi taką jeszcze pchającą wózek z dzieckiem. Zszokowała mnie pewna informacja, że w ramach jakiego projektu, doświadczalnie mają zainstalować świecące kolorami pasy na przejściu, by taki, tak wpatrona w telefon, mogła zauważyć czerwony pas, zapobiegając wejściu pod samochód. Ogólnie te nowe przepisy drogowe, wyłączyły ludziom myślenie, jadąc przez miasto, ma się wrażenie, że się jedzie pomiędzy baranami, a jak zwrócisz uwagę, to ciebie może zagryźć.
spike
Ja znam przypadek z mojego otoczenia, gdzie pewien młodzieniec którego zafascynowały gry komputerowe, że sporą część czasu im poświęcał niż nauce. W tej dziedzinie nie osiągnął "wybitnych" sukcesów, ale dzięki temu poznał świat komputerów, dzięki swoim zdolnościom, osiągnął pewien sukces, był konsultantem firm komputerowych, teraz pracuje dla dużej międzynarodowej firmy, zapobiegł dużym stratom z powodu postoju maszyny sterowanej komputerem, której nie dawali rady specjaliści sprowadzenie ze Szwajcarii i Niemiec, on w kilku zdaniach pokazał gdzie jest problem, teraz ma niezależne stanowisko z płacą kierownika, mankamentem jest, że nie ma wyższego wykształcenia w tej dziedzinie, a w takich przypadkach firma nie może zatrudniać na wysokich stanowiskach ludzi bez dyplomu, w kwestii ubezpieczenia taki jest wymóg, ale mimo wszystko miał nawet propozycję stałej pracy poza granicami Polski. Czasami błędy młodości w zdobywaniu wiedzy, nie niszczą kariery ludziom ponadprzeciętnym, ale to rzadkość.
Pani Anna
@spike A wychowało to to chociaż jedno własne mlode? Widać,  że nie. Pewnie zatrzymał się na etapie poszukiwania kandydatki na "mamusie ". Jakoś się nie dziwię. 
Pani Anna
@spike Nie ma tu nic do pojmowania, bo nie masz nic do powiedzenia. Mądrego. Natomiast co do " dziewuchy " tu opisanej, to czego jak czego, ale bystrości nie można jej odmówić. I konsekwencji. 16 latka terroryzująca całe otoczenie,  dom, szkołę, policję... To jest coś. Chociaż, jakie otoczenie,  taki " terrorysta". Tobie by się ktoś taki bardzo przydał,  baranie.