Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dziwaczna statystyka
Data Autor
Czesław2
Technik kryminalistycznych nie stosuje się, bo chodzi o skazanie, nie o proces. Teraz, po wprowadzeniu penalizacji mowy nienawiści problem się skończy. Można będzie skazać za każde wypowiedziane zdanie. Następny etap to kara bez sądu, jak w Kanadzie wobec strajkujących kierowców. Następnie zesłanie w trybie administracyjnym. Do obozu. Coś pominąłem? A, pominąłem. Tych, których kasa pilnuje praworządności.
spike
Podobna sytuacja, ale o wiele groźniejsza, to oskarżenie o gwałt, ostatnio "modny" gwałt czy molestowanie sprzed dekad, często księży, czy ostatnio z środowiska filmowego. Takie oskarżenie trudno zakwestionować, jeżeli oskarżony się nie przyznaje, a często jest tak, że został w gwałt wrobiony dla kariery "pokrzywdzonej", jakoś te ofiary są już dość dobrze znane. Zastanawia mnie, dlaczego w takim i podobnych przypadkach, b.rzadko albo wcale, nie stosuje się technik kryminalistycznych, jak wariograf, owszem nie jest dowodem w sprawie, ale wysoka skuteczność, daje obraz prawdomówności, w kryminalistyce już ta wiedza pozwoliła obalić niejedno oskarżenie, zeznanie, czy niewinność oskarżonego, przyczynia do do bardziej intensywne śledztwa, co skutkuje ujawnieniem prawdy.  
Czesław2
Nie tylko prestiż, ale i była świadectwem wiedzy. Większość moich kolegów po Technikum Elektronicznym nawet bez studiów miała bez problemu pracę w całej Europie. Inna sprawa, że ponad 50% skończyło studia.
spike
@Czesław z tego co wiem, danymi czasy, już sama matura dawała pewien prestiż, nawet możliwość objęcia stanowiska kierowniczego. Obecnie ten prestiż ma niewielkie znaczenie, czemu trudno się dziwić, wykształcenie średnie spadło do poziomu "szkoły powszechnej", tam się już nie uczy, a produkuje abiturientów, nie ma już "selekcji naturalnej" w postaci egzaminów wstępnych, miernoty są przepychane kolanem, wyniki nauczania nie są miernikiem dla nauczyciela, którego autorytet już praktycznie nie istnieje.
Czesław2
Wymóg posiadania wyższego wykształcenia w urzędach rodzi popyt. To przecież nie przypadek. te popularne kierunki studiów służą ideologii, nie wiedzy.
Czesław2
Tu mamy propozycje przejęcia szkół przez uczniów. dakowski.pl I przez unię dakowski.pl  W sumie cieszę się. Jak coś ma  pierdol..... To najlepiej na całego. Inaczej nikt nie obudzi się. Potrzeba setek tysięcy brukarzy w Europie.  
Czesław2
45 lat temu, na Politechnice Gliwickiej na wydziale Elektroniki i Informatyki pierwszego roku nie kończyło 30-40% studentów. To był standard  o którym wszyscy wiedzieli. Mimo matury z matematyki i trudnych egzaminów wstępnych  poziom wielu powalał. Z tego  co pamiętam, na innych wydziałach było podobnie. Nikt z tego powodu nie oskarżał wykładowców. Wtedy NIE KAŻDY MUSIAŁ mieć wyższe wykształcenie.
Roz Sądek
@u2 W Bolanda jest masowa produkcja bezrobotnych magistrów ======== Naleźy w tym miejscu zauważyć, że nikt tych magistrów bez zawodu nie kształci na siłę, kierunki studiów wybierają sami, albo robią to za nich rodzice. Jeśli rekordy popularności od lat biją filozofia, socjologia, politologia i prawo, to znaczy, że produkcja bezrobotnych trwa w najlep sze. Znaczy też, a może przede wszystkim, że budźetówka jest najlepszym pracodawcą, no bo z ww. zawodami można się zahaczyć jedynie w tzw. nauce, tj. szkolnictwie i niezliczonej ilości heh instytutach; albo w polityce. Jakby nie było - brać pobory z podatków. Nie wiem czemu i jakie ma wizje młodzież ucząca się dla papierka, jeśli nie ma w rodzinie kogoś "na stołku". W wielu krajach stojących o wiele wyżej niż nasz pod każdym względem też studiuje się historię sztuki, morfologię dinozaurów, kosmologię i politologię z akupresurą, ale nikt tam nie rości sobie prawa do pracy po okazaniu świadectwa ukończenia tych kursów. Syn znajomego Koreańczyka robi drugi fakultet w konserwatorium muzycznym, ale wcześniej skończył spawalnictwo i zdobył wszystkie możliwe uprawnienia w tej dziedzinie, w tym europejskie. Treść artykułu mnie bulwersuje, przecież ani za moich czasów, ani moich dzieci tak nie było, tzn. studia, a nawet szkoła średnia nie były sceną rozhisteryzowanych płaczek (płaczków), mamlasów czy dorosłych naładowanych bzdurami dzieci.   
u2
"Wielu wybitnych naukowców nie ma za grosz zdolności dydaktycznych." Albo jest się fachowcem w swojej dziedzinie i zazdrośnie się strzeże swoich tajemnic, albo jest się pedagogiem i popularyzatorem nauki. To pierwsze jest lepiej płatne, dlatego jak ktoś chce mieć wykształcone dzieci to powinien je wysyłać na naukę do prawdziwych fachowców. To są proste sprawy. PS. System ocenny wykładowców na studiach od dawna funkcjonuje na zachodzie. No, ale tam studia są wysoko płatne i się opłacają. W Bolanda jest masowa produkcja bezrobotnych magistrów.
mjk1
Kiedyś takie numery robiło większość wykładowców. Pamiętam wykłady i ćwiczenia z mechaniki. Rozwiązywaliśmy każde zadanie bez problemu a na egzaminie dostaliśmy taką belkę, że nikt nie zdał w pierwszym terminie.
Do wpisu: „Gazeta Wyborcza” czyli „Правда”
Data Autor
Jan1797
@izabela, Mnie wielokroć trudniej odpowiedzieć Julkom :) Znam doktoranta, który przechodząc w Tramwaju gwiazdkom z wysuniętą nóżką rzuca -noga. Te rozanielone kwitną. Sam chowam się za filarki, bo choć wychowany w starej dzielnicy, to jednak inaczej.  Mało tego jeszcze ktoś zobaczy. Siwy w dodatku, a i oczy od „wolności” stronią. Akceptowalne skutki prawa wyboru Pani Izo:)) 
NASZ_HENRY
  Nocne rodaków rozmowy W ciągu godziny tyle radosnych wspominek, że fju, fju 🌼  
Izabela Brodacka Falzmann
@ paparazzi 18 49  Przed wizytą partyjnych notabli w Plękitach czyszczono konie i myto świnie w stowarzyszonym gospodarstwie. Zawsze zdołały się uświnić .ponowniw.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Jan1797 (18 30) Ja też serdecznie pozdrawiam. Te 30 lat " wolności" zaowocowało wyprodukowaniem ogromnej liczby Julek, które wbrew logice i wychowaniu opowiadają się po stronie ruchów, których genezy, roli i konsekwencji nie rozumieją. " Ja chce mieć prawo wyboru"- mówi mi taka Julka w kwestii aborcji. Dodam, że nie zaczepiana. Nie mam czasu na dygresje, uczę matematyki. Zza okna dochodzi łomot jakiegoś techno. " Ja też chcę mieć prawo wyboru i mieć prawo do zamordowania tego kretyna, który mi przeszkadza" - odpowiadam. Julka otwiera usta ale nic nie mówi. 
Izabela Brodacka Falzmann
@ Kazimierz Kozio 14 41 W ramach wspominek. Jako małe dziecko stałam na dworcu z ciotką w kolejce po bilet za facetem wyglądającym na górnika. " Do Katowic" - powiedział. " Nie ma takiego miasta"- na to kasjerka. " To do Chorzowa" - górnik. Wolał więcej zapłacić niż wymienić przeklętą nazwę.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Alina 12 32 Dziękuję za link
Izabela Brodacka Falzmann
@ marsie 11 58 Ja też serdecznie pozdrawiam. Najgorszą rzeczą była Magdalenka i kanciasty stół . GW to tylko jeden z objawów ciężkiej, chronicznej  choroby.
Izabela Brodacka Falzmann
@ lala Gałczyński niewątpliwie był pieczeniarzem, jego żona rzekomą gruzińską księżniczką, a o córce nie wspomnę. Poeta dworski, tak jak błazen dworski, czyli na przykład  Stańczyk, często potrafi powiedzieć więcej i trafia w sedno. Zdrada klerków ma ciekawsze epizody niż wierszyki Gałczyńskiego. Przypomnę dowcip z Zielonej Gęsi albo stylizowany na " Zieloną Gęś" (Bo jestem we wspominkowym nastroju) . Występuje Naród i Ustrój. Naród woła- Ustroju. Ustrój nie odpowiada. Naród woła –Ustroju. Ustrój nie odpowiada Morał: Ustrój nie odpowiada Narodowi..
Izabela Brodacka Falzmann
@ Marek Michalski 10.04 Tępą propagandę jestem w stanie znieść. Lecz nie zachęcanie do donosicielstwa. To tak jakby w czasie okupacji niemieckiej zachęcać do szmalcownictwa. Mój komputer nie zna tego słowa. A szkoda. Przypominam, że za szmalcownictwo  Polskie Państwo Podziemne wydawało wyroki śmierci. 
Izabela Brodacka Falzmann
@ Darek65 Herbert i tak przejrzał dość późno. Przypomnę dowcip z czasów mojej młodości. Jasiu mówi na lekcji wierszyk: "Nasza biała kotka ma kociaków siedem. Sześciu komunistów. Bezpartyjny jeden" Zachwycona nauczycielka każe Jasiowi zarecytować wierszyk przy wizytacji. Jaś mówi: " Nasza biała kotka ma kociaków siedem. Sześciu bezpartyjnych. Komunista jeden" " Ależ Jasiu" - protestuje nauczycielka. " Gdy tydzień temu mówiłeś wierszyk było na odwrót". Na to Jasio: " Bo one były ślepe ale już przejrzały". 
Izabela Brodacka Falzmann
@ NASZ_HENRY Gdyby to mogło pomóc rolnikom gotowa jestem całkiem zamilknąć albo iść w ślady mojej imienniczki, dzięki której nazwę ma oryginalna maść końska. 
paparazzi
"Zemsta" Fredry jak już  ktoś cytowal to i ja pozwolę sobie, troll lala, "cienkusz, cienkusz, co innego to nie macie? Papkin. I jeszcze to, " czy tych trzech za drzwiami jeszcze stoi?"
paparazzi
Świnie się nie myje a ubija. Bo ona tak mają, muszą się paplac choć maja geny zbliżone do człowieka. No chyba ze dzikie to znają zasady. Za młodych lat na ziemiach odzyskanych na stażu opowiadał mi, mąż zaufania rady zakładowej związków zawodowych, straszna, prymitywna kreatura, jak przywiązywal AK owców do tego słupa i bil na śmierć. Było to w zamku na dziedzińcu gdzie cele okalaly dziedziniec, siedziba spółdzielni. Polak za Buga.Pamiętam nazywał się Olko, nigdy tego nie zapomnę i jego zadowolonej twarzy.
Jan1797
Co mi tam, w gospodarce rynkowej tworzącym kulturę seriali trzeba ufundować… No właśnie co? Artysta zawodowy, jakże to europejskie;youtube.com Wypadli autorzy lektur kojarzeni z prawicą:)). To z reformy oświaty usłyszałem od wykształconych bardzo… młodych ludzi. Linku nie podeślę, bo to wstyd dla nich. Pani uczniowie, tak by nie napisali?  Wiem to.  Ostatnio zakończyłem dość miło. Dziś będzie wylewnie.  Proszę pisać, Pięknie jak o Alku częściej. Ja dla Pani opiszę klimat Zamkowej i BWA 80'. Najładniej jak potrafię pozdrawiam.
Kazimierz Koziorowski
Przy okazji wymienienia Jana Blonskiego zadaniowanego na odcinek tarzania Polakow w pierzu w r. 1987("Biedni Polacy patrzą na getto") warto pamietac o celebryckich prostytutkach bo nie brak ich i dzisiaj a zamilczanie takich postaw osmiela wspolczesnych celebrytow do haniebnych zachowan, nie spodziewajacych sie spolecznego napietnowania w dluzszej perspektywie czasowej.  Jan Blonski i 52 krakowskich celebrytow, na miesiac przed smiercia 74-letniego Stalina, zdecydowali sie wystosowac apel poparcia stalinowskich władz PRL po zakończeniu pokazowego procesu krakowskich księży związanych z kurią metropolitalną, oskarżonych o działalność szpiegowską, w okresie gdy trzech skazanych oczekiwało na wykonanie wyroków śmierci, aresztowanych pod sfabrykowanymi zarzutami. Rezolucja literatów miała stwarzać pozór społecznego poparcia dla rozprawy z Kościołem. Wsrod 53 sygnatariuszy haniebnego apelu z 8 lutego 1953 r. poparcia dla zbrodniczego rezimu wymienmy tych bardziej znanych: Jan Błoński, Karol Bunsch, Leszek Herdegen, Jalu Kurek, W. Machejek, Henryk Markiewicz prof., Bruno Miecugow (ojciec celebryty TVN), S. Mrożek(ulubieniec GW), Julian Przyboś, Maciej Słomczyński(Joe Alex), Wisława Szymborska, Olgierd Terlecki (ojciec polityka Ryszarda), Jan Wiktor, Adam Włodek (owczesny maz Szymborskiej), Witold Zechenter. Powyzszych nie mylic z prostytutkami uaktywnionymi po innym sfingowanym procesie pokazowym bp Cz.Kaczmarka i czterech ksiezy kurii kieleckiej i jednej zakonnicy, ktory rozpoczal sie pol roku po smierci Stalina. Oskarżonym postawiono zarzuty utworzenia ośrodka dywersyjno-szpiegowskiego, usiłowania obalenia przemocą ustroju PRL, wrogiej propagandy na rzecz waszyngtońsko-watykańskich mocodawców, i kolaboracji z Niemcami.  Zaraz po skazaniu oskarzonych na dlugoletnie wiezienie 22 wrzesnia 1953 r. ujawnily sie celebryckie prostytutki z poparciem dla wyrokow wydanych przez zbrodniczy rezim. Posrod nich prym wiedli 26 letni zawodowy katolik Tadeusz Mazowiecki i 43 letni pisarz z dobra biografia Jan Dobraczynski. Stalin kopnal w kalendarz w marcu ale stalinizm w peerelu mial sie dobrze: 14-22 wrzesnia proces kielecki, 25 wrzesnia internowali prymasa Wyszynskiego na 3 lata, 27 wrzesnia Mazowiecki potepia bp. Kaczmarka, 28 wrzesnia Eiskopat w ramach "normalizacji" stosunkow ze zbrodniarzami tez potepia wspolbrata w biskupstwie. Od marca 1953 do grudnia 1956 Katowice zmienily nazwe na Stalinogrod.