Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prawda przeciw prawdzie
Data Autor
Zbyszek
W odniesieniu do polityki "Głoszenie kłamstw, przeinaczeń czy półprawd, to nie jest hipokryzja, ale właśnie konwenanse." jest fałszywe. Głoszenie kłamstw przez polityków jest naganną praktyką, a nie ogólnie przyjętą normą społeczną. Stawianie tezy powyżej, jest obroną kłamliwych polityków poprzez atak na oszukiwanych obywateli, polegający na przypisywaniu im postawy "Przecież wiecie, że 'tak się robi' i na to się zgadzacie". Bo tym w istocie jest wlaśnie konwenans. Co do bajek to są one w wielu przypadkach prawdziwe, jednak nie w kontekście faktycznego występowania opisywanych zdarzeń, tylko w kontekście wzorców zachowań przez te bajki przekazywanych. Można zapytać: "Czy to prawda, że warto być uczciwym?" Bajka udziela poprzez jakąś historię odpowiedzi pozytywnej. Czy przekazuje prawdę? Oto jest pytanie. Dla takiego, co uważa, że warto - bajka przekazuje prawdę, dla innych - już nie. Czy warto jest stawiać na pierwszym miejscu "łatwe życie" oraz "dążenie do przyjemności"? Bajka przekazuje, że nie warto. I znów jest pytanie: "Czy przekazuje prawdę?". Nawet dzieci zdają sobie sprawę, że bajki nie opisują prawdziwych historii, które się zdarzyły, bo to przecież są bajki. Ale słuchają ich z ciekawością. Bo są zainteresowane, dobrem i złem, prawdą i kłamstwem, tym co wynika z tego, co się robi i jak mogą się potoczyć zdarzenia.  
Grzegorz GPS Świderski
Wasza chamska maniera ataków ad personam jest dla was poniżająca. Nie jesteście zdolni do żadnej sensownej wymiany zdań.
NASZ_HENRY
@spike U GPSa widać braki w edukacji (Wiara to twórczość, a wiedza to odkrycia.) A mógł się skonsultować ze Sztuczną Inteligencją, ale pycha mu nie pozwoliła😉  
Zbyszek
"Przypomnę tutaj słowa sprzed dwóch lat, wypowiedziane w trakcie drugiej rocznicy tragedii smoleńskiej: prawda i zwycięstwo idą w parze. Żeby zwyciężyła prawda, my musimy zwyciężyć. Ale żeby zwyciężyć, musimy walczyć o pamięć i prawdę. I wtedy nadejdzie ten dzień, nadejdzie zwycięstwo i prawda wyzwoli Polaków, wolnych Polaków"
spike
@gps no i tym komentarzem dowiodłeś, że jesteś marketingowym kłamcą, do tego niezbyt lotnym, tylko głupiec zrównuje wiarę w Boga z nauką, "Za prawdę powiadam wam, błogosławieni ci, co nie widzieli, a uwierzyli", człowiek niczego nie wymyślił, nie stworzył, tylko odkrył i zastosował, najczęściej przeciw drugiemu człowiekowi. Jakbyś był mądrzejszy, to byś zrozumiał, że osobowość jest najważniejszą cechą człowieka, jest fundamentem jego życia, jak i otoczenia. Co ludzkości po jego osiągnięciach naukowych, jak są wykorzystane przeciw człowiekowi. Faszysta i zbrodniarz, oczywiście wykształcony dr Mengele,  rozpoczął swoimi badaniami proces eugeniki, selekcji człowieka z urodzenia, cech fizycznych, rasy etc. rezultat tego mamy, klonowanie, eugenika in vitro, aborcja, to jest postęp dla ludzkości, czy jednak droga do samozagłady. Przykładów jest sporo. W starożytności nauczanie młodzieńca zaczynało się od kształtowania jego osobowości, rolę nauczyciela najczęściej pełnili rodzice, dopiero potem był nauczany przez nauczycieli praw przyrody, świata etc. Obecnie rola rodzica jako nauczyciela jest ograniczona, środowisko, szkoła ma większy wpływ na osobowość dziecka, efekty mrożące krew w żyłach co jakiś czas widzimy i słyszymy.  
sake2020
@Pani Anna.......Oddycham z ulgą wiedząc że bogactwo pani  słownictwa równoważy na NB moje braki w tym zakresie.. 
Grzegorz GPS Świderski
To ważne, by rozumieć znaczenie konwenansów. Umiemy odróżnić książkę beletrystyczną od dokumentu, nawet jeśli to nie jest napisane na okładce. Wiemy, że nie należy zgłaszać się do aktora grającego lekarza o porady medyczne. Rozumiemy, że komplement dla dziewczyny nie musi być prawdziwy, tak jak wcale dzień nie musi być dobry, gdy mówimy "dzień dobry". Wiemy, że to nie święty Mikołaj przynosi prezenty, ale o tym mówimy. Gdy nie umiemy tego odróżniać, to zawsze zostaniemy oszukani. Marketing i polityka tak nas właśnie oszukują, bo nie rozumiemy ich konwenansów. Wydaje nam się, że obietnice polityków są szczere, a reklamy przedstawiają fakty. Głoszenie kłamstw, przeinaczeń czy półprawd, to nie jest hipokryzja, ale właśnie konwenanse. Nawet jeśli w każdej bajce tkwi ziarno prawdy, to powinniśmy rozumieć, że bajki są całkowicie fałszywe. I dokładnie tak samo jak do bajek, powinniśmy podchodzić do haseł wyborczych i reklam. Jednakże większość tego nie rozumie i wierzy w bajki. To pokłosie tysięcy lat naszej ewolucji w stanie, gdy wiara była ważna, bo mało co byliśmy w stanie poznać rzetelnie, naukowo, empirycznie, prowadząc skrupulatne badania. Do dziś traktujemy wiarę jako równoważną wiedzy. To jest kluczowy błąd, w którym tkwi ludzkość. Bo wiara i wiedza to są kwestie rozłączne — są na innym poziomie epistemologicznym. Wiara to twórczość, a wiedza to odkrycia. Konwenanse, bajki, hasła polityczne, reklamy i wiara religijna to twórczość, to kultura — w tych dziedzinach pojęcie prawdy nie ma sensu, ona ich nie dotyczy. Wszystko, co wymyślę, jest prawdziwe, bo naprawdę to wymyśliłem — fałszu żadnego nie ma, bo jak tylko się pojawi, to zaistnieje, stanie się faktem. Prawda dotyczy tylko tego, co odkryłem, albo co wydaje mi się, że odkryłem w przyrodzie, a nie we własnym umyśle. Prawda to pojęcie naukowe, ścisłe, przyrodnicze — w kulturze nie ma dla niej miejsca. Prawdy kulturowe powinny się inaczej nazywać niż prawdy przyrodnicze. W Polsce w sposób szczególny się w tych kwestiach mylimy, bo i nauki przyrodnicze i humanistyczne to nauki, to równoległe lekcje w szkole. Lepiej mieć na to różne słowa, a w szkole wyraźnie oddzielać te lekcje. Dlatego bardzo mądre jest to, żeby lekcje religii odbywały się poza szkołą. Warto tak samo wyprowadzić ze szkół nauki humanistyczne. Jak stworzymy dwie szkoły obok siebie: kulturową i przyrodniczą, to lekcje religii mogłyby w tej kulturowej pozostać. Kultury lepiej uczą kobiety, a przyrody mężczyźni. Obie dziedziny są ważne.
Pani Anna
@sake3 Paniusiu sake, ma paniusia bardzo ubogie słownictwo i to jest szczera prawda.
sake2020
@NASZ-HENRY.......Ustawę o mowie nienawiści pisze Nowacka z Lewicy.Oczywiście na zlecenie Tuska i z poczuciem splendoru za zaufanie jakim ją obdarzył. 
u2
paniusia od żelków szczerze pochwaliła się aborcją Przecież Maria Cz. żonka Wojciecha K. chwaliła się na długo przed panią Żelkową dwoma aborcjami. Niedawno jedna amerykanka pochwaliła się 21 aborcjami. Widać kobiety idą na rekord.
sake2020
Kamera lepsza od kanapki u psychologa.Dobrze ,że się jeszcze nie zalała od ,,,szczerości'' celebrytów i różnej maści ,,artystów''.pchających się do niej Jednocześnie służy jako narzędzie propagandy.Wystarczy że paniusia od żelków szczerze pochwaliła się aborcją a już zaczyna się wrzask o prawa kobiet do aborcji do 9-go miesiąca.Wystarczy że pszenno-buraczana piękność Kurdej -Szatan zwyzywała ordynarnie pograniczników a już nagradzane jest dzieło innej paniusi o ich zbrodniach.Itd,itd
Zofia
Pani Izo następny trafny wpis. Czytam z przyjemnością każdy Pani poruszany temat. Myślę tak jak Pani ale nie mam polotu do pisania. Pozostaje mi tylko dziękować i z przyjemnością i uwagą czytać. 
u2
Trzeba szybko pisać prawdę Oliwa sprawiedliwa i zawsze na wierzch wypływa.
NASZ_HENRY
Trzeba szybko pisać prawdę, bo ustawę o mowie nienawiści piekłoszczyk Tusk już pichci. Jeszcze tylko cele++ musi przygotować albo Stadion Narodowy przysPOsobić 😉  
u2
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli Niemcy to złośliwie przerobili na "arbeit macht frei", czy praca was "wyzwoli". PS. Niemcy mają jeszcze inne tak złośliwie przez nich przerobione powiedzenie umieszczone w Buchenwaldzie, "jedem das seine" : pl.wikipedia.org
Do wpisu: Znikły wszelkie bariery
Data Autor
Dark Regis
{0,1,2} czyli Mod 3 == {-1,0,1} beż żadnego działania a la mod.
Dark Regis
@spike, kiedy studiowałem, to dziekan pieprzył o tym, że jak ktoś przerwie studia na trzy lata, to powinien wracać na pierwszy rok i zaczynać od zera. Wtedy na 4 roku matematyki brałem urlop dziekański ze względu na pracę w "korporacji" (polska bardzo duża firma zajmująca się telefonizacją i informatyzacją kraju). Moja praca polegała na tym, że analizowałem kody programów pracujących w ramach systemu operacyjnego, musiałem znać się nawet na programowaniu hardware'u, przy czym wymagania w czasie studiów wydawały się zwyczajnie śmieszne, wreszcie któregoś dnia "z powietrza" nauczyłem się programować nawet sterowniki systemowe (certyfikacji i zezwoleń albo inaczej kapitalistycznych kartek na "3 uśmiechy w miesiącu plus bąka" jeszcze w Polsce nie było). Czynnikiem krytycznym był tu oczywiście zużywany czas i chroniczne niedospanie, co powodowało, że zwyczajnie nie miałem ani chwili na uczęszczanie na wykłady i człapanie po korytarzach uczelni w poszukiwaniu sal i wykładowców. Proszę zobaczyć dziś jaka durna swołocz dostaje magisterki a nawet doktoraty za samo siedzenie na wykładzie, bo widać ich nawet w tym szejmie. Proszę też sobie dośpiewać do czego to prowadzi, bo już dziś widać, że jak ten ludzki szlam zaczopuje funkcje i ważne decyzyjne posady w państwie, to my "mocarstwem" już nigdy nie będziemy. Nawet takim "mocarstwem moralnym" z obcymi wartościami. Ten dziekan powinien dziś zażreć własny jęzor, bo pokazał, że do prowadzenia młodzieży przez uczelnię to on się nadaje jak esesman na przedszkolankę. Zwykła POruska swołocz wg mnie i tyle. Dlatego też szkoły wyższe w Polsce nazwałem swego czasu "szkołami rytu moskiewskiego", bo kadra przypominała mi zwyczajami pazernych popów z cerkwi Podlasia.
spike
@imć Jak dla mnie niezrozumiałe jest posłowanie lekarzy w sile wieku, jak np. Kopacz, Arłukowicz, Kosiniak ,emeryt prędzej. Jest to szczególny zawód, rzec można deficytowy, społecznie potrzebny, można powiedzieć, że studia, praktyka zostały zmarnowane, co jest tego przyczyną, niespełnienie w zawodzie, kwalifikacje słabiutkie, czy chodzi zarobki i przywileje jakie ma poseł? Z pewnością nie chodzi tu o jakąś "misje", Kopacz, czy Arłukowicz nie spełnili oczekiwanych, nadziei, szczególnie Kopacz, skompromitowała się jako poseł a szczególnie jako premier, do tego ośmieszyła Polskę, swoją niedyspozycją podczas zagranicznej wizyty, trzeba nie mieć wstydu, o honorze nie wspomnę, by dalej brylować jako poseł.
Jabe
Taka to prawica.
wielkopolskizdzichu
"Pani Falzmann stoi po stronie prawicy, odróżnia dobro od zła," Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy to jest zły uczynek. Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy. 
Ryan
Jeśli Polska za rządów PiS była republika bananowa  To za rządów Tuska ,  1. Banany zostaną rozkradzione  2. Drzewka wykopane i sprzedane za bezcen zagranicę
RinoCeronte
Zatem zuważmy, że umysł Petru pracuje mod(3). Zatem On nie jest binarny?
Dark Regis
@Czesław2 jest znacznie gorzej. Ona deklaruje, że jest z wykształcenia zmatematyzowaną księgową, albo raczej wiceprezesem od spraw księgowości i zarządzania. Controlling - proszę sprawdzić w Wiki co to znaczy. To już kolejny kwiatek po "ekonomiście" Petru i "matematyczce" Lubnauer w tej dziwacznej formacji. Oni wchodzą do szejmu na okazany papier, a ja mam poważne wątpliwości, czy ten papier stwierdza stan faktyczny.
Czesław2
Jeśli kształciła się w jakimś matematycznym kierunku to stan konta umie ogarnąć. Czytać napisane ustawy też umie, choć to przy pierwszej umiejętności nie jest konieczne. Nie jest wyjątkiem.
Dark Regis
Poprawiam "Bo Niewola nachalnie urok swój lansuje; Jednako jej ulegają mędrcy oraz chu..." :)