Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Prawda przeciw prawdzie

Izabela Brodacka Falzmann, 10.12.2023
Jan Paweł II zapytany o najważniejsze zdanie Ewangelii, bez wahania powiedział: „ Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. „Tylko prawda jest ciekawa”- twierdził Józef Mackiewicz i chyba za to znienawidził go Michnik do tego stopnia, że ze wszystkich sił przeciwstawiał się wydawaniu dzieł Mackiewicza w Polsce. Wyraźnie wolał aby nie ujawniano niewygodnych dla jego środowiska prawd.  „Cóż to jest prawda?” -zapytał Poncjusz Piłat. Arystotelesowi natomiast przypisuje się maksymę: „Amicus Plato, sed magis amica veritas” (Platon przyjacielem, lecz większą przyjaciółką prawda).
 
„Są trzy prawdy: świento prawda, tys prawda i gówno prawda”- twierdził Józef Tischner. Tischner spędził dzieciństwo w Łopusznej. Niedaleko od Łopusznej, pod Turbaczem jest bacówka, którą odwiedzamy od kilkudziesięciu lat. Na Polanie Sumolowej jest bacówka, do której swego czasu przyjeżdżał Tischner. Przychodził czasem po zapałki i na pogaduchy. Gdy wpadł w orbitę środowiska Michnika przestał się pojawiać. Zaczął natomiast przylatywać helikopterem aby koncelebrować mszę, która tradycyjnie odbywa się 15 sierpnia na Turbaczu i już nigdy nie zapomniał zapałek. Jak wynika z opracowania  historycznego IPN z 2019 zatytułowanego „Klan- Służba Bezpieczeństwa wobec NSZZ „Solidarność”  Józef Tischner na początku lat 80. XX wieku  był zarejestrowany przez SB początkowo jako kandydat do współpracy, następnie kontakt operacyjny, a w późniejszym okresie jako konsultant  Departamentu MSW. Wyrejestrowano go 30 stycznia 1990 roku. Zmarł w roku 2000. Ciekawe jakby teraz nazwał te doniesienia. To byłaby jego zdaniem „świento prawda, tyz prawda czy gówno prawda”? Czy jak w słynnym filmie „Rashonom” Kurosawy przeciwstawiałby swoją prawdę innym prawdom?. Czy domagałby się zlikwidowania IPN?
Problem prawdy i kłamstwa dominuje nad naszym życiem politycznym i prywatnym.
Psychologowie namawiają zwykle swoich pacjentów do szczerości. Ja powiedziałabym -- wręcz do ekshibicjonizmu. „Wykrzycz swój ból”- powiadają nakłaniając do rozliczeń z rodzicami za traumatyczne czy rzekomo traumatyczne przeżycia z dzieciństwa.  „W rozmowach z partnerem mów szczerze o swoich potrzebach i pragnieniach, a nawet fantazjach erotycznych”, „Pisz w pamiętniku wszystko co ci przyjdzie do głowy”- zachęcają. Rezultaty takiej ekshibicjonistycznej prawdomówności bywają jednak opłakane. Znam przypadek pary, która w wyniku terapii małżeńskiej, podczas której na polecenie terapeuty wykrzykiwali wzajemne pretensje, ostatecznie się rozstała i rozwiodła. Nasza kultura obyczajowa nigdy nie tolerowała nadmiernej szczerości graniczącej z ekshibicjonizmem. Dlatego jest oskarżana o propagowanie hipokryzji. Tymczasem hipokryzja- jak twierdzą mądrzy ludzie-  jest przejawem szacunku dla cnoty. Poza tym szczerość bywa niemiła a czasem wręcz obrzydliwa. Proponuję następujący eksperyment myślowy. Wyobraźmy sobie, że idziemy ulicą z kolegą, który jako osoba wzorcowo szczera i autentyczna dzieli się z nami swoim strumieniem świadomości. Mówi szczerze co myśli o mijającej nas dziewczynie, co miałby ochotę z nią zrobić, jak nienawidzi swojego szefa i jaką podłość chętnie by mu uczynił. Przyznajmy, że takie towarzystwo stałoby się dla nas nieznośne po kilku minutach. Każdy może sobie myśleć co chce lecz nie powinien dzielić się tym z otoczeniem również dla własnego dobra. Jeszcze gorszym pomysłem jest dzielenie się z małżonkiem czy partnerem wspomnieniami z poprzednich związków albo co gorsza porównywanie relacji. Opowiadanie o intymnych przeżyciach i seksualnych podbojach ograniczone było swego czasu do podkultury – nazwijmy to – szaletu w jednostce wojskowej. Jak mówiła ludowa mądrość: „Co kogo obchodzi z kim się ciotka wodzi”.
Współczesna obyczajowość z jednej strony zachęca do szczerości i autentyczności lecz z drugiej wprowadza zasady z tą szczerością i bezpośredniością całkowicie sprzeczne. Niewinny komplement na przykład: „ jak ładnie wyglądasz” może stać się podstawą oskarżenia o molestowanie seksualne, a nawet wyroku sądowego. Za dawnych dobrych czasów kobieta dziękowała za komplement gdy jej sprawił przyjemność natomiast gdy sobie nie życzyła kontaktów z osobą formułującą ten komplement, albo miał on charakter niepożądanej zaczepki -całkowicie go ignorowała. Adorator który posunął się do zaczepki fizycznej ryzykował, że dostanie w pysk. Nikomu nie przyszłoby do głowy biegać do sądu ze skargą, że ktoś pochwalił nasz wygląd. Zastanówmy się czy nie jest schizofreniczną kultura w której zachęca się ludzi do opowiadania o swoich zboczeniach płciowych a penalizuje zwykły komplement. W której postuluje się legalizację aborcji na żądanie niezależnie od stopnia zaawansowania ciąży czyli popiera zabijanie dzieci zdolnych do samodzielnego życia a karze za wymierzenie dziecku zwykłego klapsa. Cechą obecnej kultury, kultury postmodernistycznej jest niejednoznaczność i płynność.
Manifestuje się to również w sprawie mody czy obowiązującego stroju. Kiedyś- upraszczając-  pan nosił kontusz, a chłop sukmanę. Jak mówiło ludowe przysłowie: „ poznasz pana po cholewach”  albo: „ każdy zbój ma swój strój”. Jak wiadomo strój jest językiem, sposób ubierania się ma coś znaczyć, coś niewerbalnie przekazać. Kilka lat temu była moda na wyłażące spod bluzki brudne ramiączka stanika. Brudne albo – nazwijmy to elegancko- w kolorze ecru. Nie wyobrażajmy sobie, że Idiotka paradująca z takimi pozornie brudnymi ramiączkami, albo w modnie podartych spodniach identyfikuje się ze światem biedy i marginesu społecznego. Wręcz przeciwnie- brudne ramiączka mają świadczyć, że jest ponad konwenanse i mieszczańskie obyczaje, że jest członkiem podkultury hipsterskiej. Dress code kłamie zatem potrójnie. Pozorne znamiona biedy mają świadczyć o niezależności, ale będąc regulowane przez modę świadczą – wręcz przeciwnie- o zależności od opinii środowiska.  Gusta artystyczne też wyznacza moda. Żyjemy po prostu w  sieci kłamstw. „Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie" jak powiada Gustaw- Conrad w Dziadach Mickiewicza
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 5712
u2

u2

09.12.2023 09:59

Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli
Niemcy to złośliwie przerobili na "arbeit macht frei", czy praca was "wyzwoli".
PS. Niemcy mają jeszcze inne tak złośliwie przez nich przerobione powiedzenie umieszczone w Buchenwaldzie, "jedem das seine" :
pl.wikipedia.org
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

09.12.2023 10:15

Trzeba szybko pisać prawdę, bo ustawę o mowie nienawiści piekłoszczyk Tusk już pichci.
Jeszcze tylko cele++ musi przygotować albo Stadion Narodowy przysPOsobić 😉
u2

u2

09.12.2023 10:19

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Trzeba szybko pisać

Trzeba szybko pisać prawdę
Oliwa sprawiedliwa i zawsze na wierzch wypływa.
sake3

sake2020

09.12.2023 11:37

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Trzeba szybko pisać

@NASZ-HENRY.......Ustawę o mowie nienawiści pisze Nowacka z Lewicy.Oczywiście na zlecenie Tuska i z poczuciem splendoru za zaufanie jakim ją obdarzył.
Zofia

Zofia

09.12.2023 10:40

Pani Izo następny trafny wpis. Czytam z przyjemnością każdy Pani poruszany temat. Myślę tak jak Pani ale nie mam polotu do pisania. Pozostaje mi tylko dziękować i z przyjemnością i uwagą czytać.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

10.12.2023 23:03

Dodane przez Zofia w odpowiedzi na Pani Izo następny trafny wpis

@ Zofia 10.40
Dzieki za miłe słowa i wsparcie.
sake3

sake2020

09.12.2023 11:12

Kamera lepsza od kanapki u psychologa.Dobrze ,że się jeszcze nie zalała od ,,,szczerości'' celebrytów i różnej maści ,,artystów''.pchających się do niej Jednocześnie służy jako narzędzie propagandy.Wystarczy że paniusia od żelków szczerze pochwaliła się aborcją a już zaczyna się wrzask o prawa kobiet do aborcji do 9-go miesiąca.Wystarczy że pszenno-buraczana piękność Kurdej -Szatan zwyzywała ordynarnie pograniczników a już nagradzane jest dzieło innej paniusi o ich zbrodniach.Itd,itd
u2

u2

09.12.2023 11:15

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Kamera lepsza od kanapki u

paniusia od żelków szczerze pochwaliła się aborcją
Przecież Maria Cz. żonka Wojciecha K. chwaliła się na długo przed panią Żelkową dwoma aborcjami. Niedawno jedna amerykanka pochwaliła się 21 aborcjami. Widać kobiety idą na rekord.
Pani Anna

Pani Anna

09.12.2023 11:40

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Kamera lepsza od kanapki u

@sake3
Paniusiu sake, ma paniusia bardzo ubogie słownictwo i to jest szczera prawda.
sake3

sake2020

09.12.2023 12:05

Dodane przez Pani Anna w odpowiedzi na @sake3

@Pani Anna.......Oddycham z ulgą wiedząc że bogactwo pani  słownictwa równoważy na NB moje braki w tym zakresie..
spike

spike

09.12.2023 15:38

Dodane przez Pani Anna w odpowiedzi na @sake3

@ania :))))
ty nie masz problemu z bogactwem słownika, dałaś wieeele razy tego dowody.
Pani Anna

Pani Anna

09.12.2023 16:13

Dodane przez spike w odpowiedzi na @ania :))))

@spike
Ależ gdzie mi tam do ciebie, miszczu i całego obecnego tu kółka patriotycznego.
spike

spike

09.12.2023 16:58

Dodane przez Pani Anna w odpowiedzi na @spike

Twoja skromność jest fałszywa, niejedna bufetowa przy tobie wymięka, nie odwracaj kota, szkoda że nie zapisałem "próbek" twojego talentu :))))))
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

09.12.2023 11:50

To ważne, by rozumieć znaczenie konwenansów. Umiemy odróżnić książkę beletrystyczną od dokumentu, nawet jeśli to nie jest napisane na okładce. Wiemy, że nie należy zgłaszać się do aktora grającego lekarza o porady medyczne. Rozumiemy, że komplement dla dziewczyny nie musi być prawdziwy, tak jak wcale dzień nie musi być dobry, gdy mówimy "dzień dobry". Wiemy, że to nie święty Mikołaj przynosi prezenty, ale o tym mówimy. Gdy nie umiemy tego odróżniać, to zawsze zostaniemy oszukani.
Marketing i polityka tak nas właśnie oszukują, bo nie rozumiemy ich konwenansów. Wydaje nam się, że obietnice polityków są szczere, a reklamy przedstawiają fakty. Głoszenie kłamstw, przeinaczeń czy półprawd, to nie jest hipokryzja, ale właśnie konwenanse. Nawet jeśli w każdej bajce tkwi ziarno prawdy, to powinniśmy rozumieć, że bajki są całkowicie fałszywe. I dokładnie tak samo jak do bajek, powinniśmy podchodzić do haseł wyborczych i reklam. Jednakże większość tego nie rozumie i wierzy w bajki.
To pokłosie tysięcy lat naszej ewolucji w stanie, gdy wiara była ważna, bo mało co byliśmy w stanie poznać rzetelnie, naukowo, empirycznie, prowadząc skrupulatne badania. Do dziś traktujemy wiarę jako równoważną wiedzy. To jest kluczowy błąd, w którym tkwi ludzkość. Bo wiara i wiedza to są kwestie rozłączne — są na innym poziomie epistemologicznym. Wiara to twórczość, a wiedza to odkrycia. Konwenanse, bajki, hasła polityczne, reklamy i wiara religijna to twórczość, to kultura — w tych dziedzinach pojęcie prawdy nie ma sensu, ona ich nie dotyczy. Wszystko, co wymyślę, jest prawdziwe, bo naprawdę to wymyśliłem — fałszu żadnego nie ma, bo jak tylko się pojawi, to zaistnieje, stanie się faktem. Prawda dotyczy tylko tego, co odkryłem, albo co wydaje mi się, że odkryłem w przyrodzie, a nie we własnym umyśle. Prawda to pojęcie naukowe, ścisłe, przyrodnicze — w kulturze nie ma dla niej miejsca. Prawdy kulturowe powinny się inaczej nazywać niż prawdy przyrodnicze.
W Polsce w sposób szczególny się w tych kwestiach mylimy, bo i nauki przyrodnicze i humanistyczne to nauki, to równoległe lekcje w szkole. Lepiej mieć na to różne słowa, a w szkole wyraźnie oddzielać te lekcje. Dlatego bardzo mądre jest to, żeby lekcje religii odbywały się poza szkołą. Warto tak samo wyprowadzić ze szkół nauki humanistyczne. Jak stworzymy dwie szkoły obok siebie: kulturową i przyrodniczą, to lekcje religii mogłyby w tej kulturowej pozostać. Kultury lepiej uczą kobiety, a przyrody mężczyźni. Obie dziedziny są ważne.
spike

spike

09.12.2023 12:28

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na To ważne, by rozumieć

@gps
no i tym komentarzem dowiodłeś, że jesteś marketingowym kłamcą, do tego niezbyt lotnym, tylko głupiec zrównuje wiarę w Boga z nauką, "Za prawdę powiadam wam, błogosławieni ci, co nie widzieli, a uwierzyli", człowiek niczego nie wymyślił, nie stworzył, tylko odkrył i zastosował, najczęściej przeciw drugiemu człowiekowi.
Jakbyś był mądrzejszy, to byś zrozumiał, że osobowość jest najważniejszą cechą człowieka, jest fundamentem jego życia, jak i otoczenia.
Co ludzkości po jego osiągnięciach naukowych, jak są wykorzystane przeciw człowiekowi. Faszysta i zbrodniarz, oczywiście wykształcony dr Mengele,  rozpoczął swoimi badaniami proces eugeniki, selekcji człowieka z urodzenia, cech fizycznych, rasy etc. rezultat tego mamy, klonowanie, eugenika in vitro, aborcja, to jest postęp dla ludzkości, czy jednak droga do samozagłady. Przykładów jest sporo.
W starożytności nauczanie młodzieńca zaczynało się od kształtowania jego osobowości, rolę nauczyciela najczęściej pełnili rodzice, dopiero potem był nauczany przez nauczycieli praw przyrody, świata etc.
Obecnie rola rodzica jako nauczyciela jest ograniczona, środowisko, szkoła ma większy wpływ na osobowość dziecka, efekty mrożące krew w żyłach co jakiś czas widzimy i słyszymy.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

09.12.2023 14:14

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na To ważne, by rozumieć

@spike
U GPSa widać braki w edukacji (Wiara to twórczość, a wiedza to odkrycia.) A mógł się skonsultować ze Sztuczną Inteligencją, ale pycha mu nie pozwoliła😉
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

09.12.2023 14:18

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na @spike

Wasza chamska maniera ataków ad personam jest dla was poniżająca. Nie jesteście zdolni do żadnej sensownej wymiany zdań.
spike

spike

09.12.2023 15:30

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Wasza chamska maniera ataków

widzicie @świder
jakbyś był mądrzejszy niż masz mniemanie, to byś odkrył pewną zasadę, że nie da się oddzielić głoszonych poglądów od personaliów głoszącego, po czynach, a także przez poglądy poznajemy kto kim jest.
Praktycznie dla większości twoje poglądy źle świadczą o tobie, np. jesteś aspołeczny, zarozumiały, chamski i bezczelny, jesteś kimś, którego dla zdrowia psychicznego należy unikać, skoro nie jesteś osobą tu mile widzianą, niezrozumiałe jest, dlaczego tu się kompromitujesz, jest jedna odpowiedź, dla propagandy, czyli kłamstwa.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

09.12.2023 15:39

Dodane przez spike w odpowiedzi na widzicie @świder

Odczep się chamie ode mnie. Idź precz. Tu jest twoje miejsce: naszeblogi.pl
spike

spike

09.12.2023 17:01

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Odczep się chamie ode mnie.

@świrder
"idź precz" możesz mówić do swojej matuli, pewnie też tak się odzywasz, pokaż co jeszcze potrafisz, czekamy !
sake3

sake2020

09.12.2023 15:49

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Wasza chamska maniera ataków

,,Wasza chamska maniera''......W czym objawiło się chamstwo pana@spike? Tym że ma inne zdanie niż pan? Czyli tylko wtedy kiedy zgadzamy się z pana wypowiedzią nie jesteśmy chamami.? To po co toczyć dialog który w ten sposób staje się zbyteczny a każde inne zdanie niż pańskie jest nieuprawnione? Wszyscy jesteśmy częścią przyrody i to ona od wieków inspirowała ludy do odkryć i twórczości,Pierwsze rozniecenie ognia było kontynuowane własnie przez twórczość polegającą na stałym ulepszaniu.Ludy pierwotne czciły słońce ,potem.innych bogów ale zawsze z odniesieniem do przyrody.Zaś odkrycie ma wartość dopiero wtedy jak go dostosujemy do naszych potrzeb i dalszego wytwarzania i ulepszania.Tego nie można rozdzielić,Religia też jest częścią przyrody.Odnoszę wrażenie ,że religię chce pan po prostu wyrzucić poza nawias robiąc wielką łaskę ,że uważa ją za część kultury.Po co rozdzielać szkoły skoro są w nich klasy o różnych profilach?
spike

spike

09.12.2023 17:16

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na ,,Wasza chamska maniera''....

@sake
kiedyś @grześ w swojej stopce na S24 deklarował się jako katolik, jak mu w kontrze do jego tekstów (w tym ja) wytykano zakłamanie, to po libertariańsku wykasował Boga, który stał mu na drodze głoszonych poglądów, bez Boga łatwiej mu pisać ".....wszystko co nadto jest, a od Złego pochodzi".
Jak widać cała Konfa z tego samego źródła pochodzi.
Zbyszek_S

Zbyszek

09.12.2023 14:18

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na To ważne, by rozumieć

W odniesieniu do polityki "Głoszenie kłamstw, przeinaczeń czy półprawd, to nie jest hipokryzja, ale właśnie konwenanse." jest fałszywe.
Głoszenie kłamstw przez polityków jest naganną praktyką, a nie ogólnie przyjętą normą społeczną. Stawianie tezy powyżej, jest obroną kłamliwych polityków poprzez atak na oszukiwanych obywateli, polegający na przypisywaniu im postawy "Przecież wiecie, że 'tak się robi' i na to się zgadzacie". Bo tym w istocie jest wlaśnie konwenans.
Co do bajek to są one w wielu przypadkach prawdziwe, jednak nie w kontekście faktycznego występowania opisywanych zdarzeń, tylko w kontekście wzorców zachowań przez te bajki przekazywanych. Można zapytać: "Czy to prawda, że warto być uczciwym?" Bajka udziela poprzez jakąś historię odpowiedzi pozytywnej. Czy przekazuje prawdę? Oto jest pytanie. Dla takiego, co uważa, że warto - bajka przekazuje prawdę, dla innych - już nie. Czy warto jest stawiać na pierwszym miejscu "łatwe życie" oraz "dążenie do przyjemności"? Bajka przekazuje, że nie warto. I znów jest pytanie: "Czy przekazuje prawdę?".
Nawet dzieci zdają sobie sprawę, że bajki nie opisują prawdziwych historii, które się zdarzyły, bo to przecież są bajki. Ale słuchają ich z ciekawością. Bo są zainteresowane, dobrem i złem, prawdą i kłamstwem, tym co wynika z tego, co się robi i jak mogą się potoczyć zdarzenia.
Pani Anna

Pani Anna

09.12.2023 14:35

Dodane przez Zbyszek_S w odpowiedzi na W odniesieniu do polityki

Taa, te " konwenanse" wziął ongiś na tapetę Monthy Python:" Takie rzeczy wie się,  będąc królem "
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

09.12.2023 15:39

Dodane przez Zbyszek_S w odpowiedzi na W odniesieniu do polityki

Co do haseł wyborczych to są one prawdziwe w wielu przypadkach, jednak nie w kontekście faktycznej realizacji postulowanych działań, tylko w kontekście ogólnych tendencji ideologicznych, które te hasła reprezentują. Można zapytać: „Czy to prawda, że warto obniżyć inflację?” Hasło wyborcze udziela poprzez jakiś postulat odpowiedzi pozytywnej. Czy przekazuje jakiś konkretny sposób? Oto jest pytanie. Dla takiego, kto uważa, że warto — hasło przekazuje prawdę, dla innych — już nie. Czy warto jest stawiać na pierwszym miejscu „obniżenie bezrobocia” oraz „dążenie do wysokich zasiłków”? Hasło wyborcze przekazuje, że nie warto. I znów jest pytanie: „Czy przekazuje prawdę?”.
Nawet dzieci zdają sobie sprawę, że hasła wyborcze nie opisują prawdziwych postulatów, które mają być wprowadzone, bo to przecież są tylko hasła. Jednak słuchają ich z ciekawością. Bo są zainteresowane dobrobytem i biedą, słusznością i błędami, tym co wynika z tego, co się robi i jak mogą się potoczyć zdarzenia.
Zbyszek_S

Zbyszek

10.12.2023 21:32

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Co do haseł wyborczych to są

@GPS: "Nawet dzieci zdają sobie sprawę, że hasła wyborcze nie opisują prawdziwych postulatów, które mają być wprowadzone, bo to przecież są tylko hasła"
Nie. Bardzo wiele uczciwych osób uważa, że hasła wyborcze są naprawdę. Ale wy z nich szydzicie. To znów agresywny atak na uczciwych ludzi, takie ich wyśmianie, że są idiotami. Po prostu Konfederacja to partia kłamstwa. Okłamuje wyborców i jeszcze na dodatek szydzi z nich, że nawet dzieci, nie myślą, że hasła partyjne przed wyborami, to realne propozycje do realizacji. Naturalne przedmiotowe obchodzenie się z ludźmi.

spike

spike

09.12.2023 17:57

Dodane przez Zbyszek_S w odpowiedzi na W odniesieniu do polityki

@zbyszek
"Co do bajek to są one w wielu przypadkach prawdziwe...."
może nie bajki, a legendy czy anegdoty, zawierają to "ziarno prawdy", są motywowane pewnymi zdarzeniami, które miały miejsce, jedynie ubarwione i dostosowane do poziomu pojmowania odbiorcy, -legendy, mam kilka tomów legend polskich i zagranicznych.
Co mnie najbardziej zdziwiło, znalazłem też wyrzucone na makulaturę i to w idealnym stanie, podobnie jak biografię JPII, encyklopedie, książki kucharskie nawet takie dość stare, w podobny sposób zdobyłem jeden z tomów niemieckiej encyklopedii, czy leksykonu z XIX w. modlitewniki, czy Nowy testament, pisane gotykiem, mają niesamowite artystyczne ilustracje, albo dość duży obraz ręcznie tkany z okazji jakieś pielgrzymki, z początku XIXw.
Nie rozumiem, że takie dzieła ktoś wyrzuca, zamiast komuś podarować.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

10.12.2023 23:16

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na To ważne, by rozumieć

@ Grzegorz GPS 11.50
Obietnica wyborcza jest formą ustnej umowy. Proszę sobie wyobrazić, że zawiera Pan ustną umowę na wykonanie programu komputerowego dla jakiejś instytucji. Wykonuje Pan rzetelnie swoją pracę i gdy dochodzi do rozliczenia pracodawca mówi: " Przecież nawet głupi domyśliłby się, że nic nie zapłacę. Takie rozmowy mają wyłącznie znaczenie konwencjonalne. Nie zapłacę i koniec rozmowy" . Oddałby Pan zapewne sprawę do sądu, który umowy ustne traktuje serio.  Wyborcy powinni się nauczyć eliminować kłamczuchów. Nigdy nie głosować na kłamcę. Kiedyś mam nadzieję się nauczą.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.12.2023 23:24

Dodane przez izabela w odpowiedzi na @ Grzegorz GPS 11.50

Obawiam się, że dopóki będzie działać w Polsce TVN, i dopóki kłamstwo w przestrzeni publicznej będzie bezkarne, ludzie nie będą wiedzieli kto jest kłamcą. Ruska propaganda jest bardzo sprytna - do jednej oczywistej prawdy dokleja 99 kłamstw, które chce wcisnąć gawiedzi jako prawda. Nie wszyscy mają szansę po pracy szukać prawdy.... I tak się to kręci. Urban poszedł do piekła przez nikogo nie niepokojony za życia za kłamstwa jakie rozpowszechniał. A ilu go żegnało na Powazkach i płakało?
Zbyszek_S

Zbyszek

09.12.2023 12:37

"Przypomnę tutaj słowa sprzed dwóch lat, wypowiedziane w trakcie drugiej rocznicy tragedii smoleńskiej: prawda i zwycięstwo idą w parze. Żeby zwyciężyła prawda, my musimy zwyciężyć. Ale żeby zwyciężyć, musimy walczyć o pamięć i prawdę. I wtedy nadejdzie ten dzień, nadejdzie zwycięstwo i prawda wyzwoli Polaków, wolnych Polaków"
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

10.12.2023 21:50

Dodane przez Zbyszek_S w odpowiedzi na "Przypomnę tutaj słowa sprzed

@ Zbyszek_S
Tak o prawdę trzeba walczyć. Jolanta Gontarczyk vel Lange , pracownica bezpieki podejrzana o zamordowanie księdza Blachnickiego, kiedy zapaliło jej się koło miejsca gdzie plecy nazwę swą szlachetną tracą  zwiała do Nowej Zelandii. Przedtem udzielała bezczelnych wywiadów w których twierdziła, że jest tyle prawd ile ludzi i każdy ma wiele sumień. A jednak prawda ją dosięgła. Niestety tylko symbolicznie. Z Nową Zelandią nie mamy umowy o ekstradycji .
lala

lala

09.12.2023 15:47

autorka jednostronnie dość przedstawia problem praw autorskich dotyczących twórczości Mackiewicza - po wyrokach sądu (kilku instancji) prawa te pozostają przy wydawnictwie Kontra,
"(...) to właśnie dzięki Karsov książki Mackiewicza są dostępne w Polsce, a jej wydawnictwo systematycznie publikuje kolejne nieznane teksty i w profesjonalny, kompetentny sposób edytuje dzieła pisarza. Wśród zwolenników tej interpretacji są m.in. Włodzimierz Bolecki, Sławomir Cenckiewicz, Adam Hlebowicz, Wacław Lewandowski i Dariusz Rohnka".
żeby było jasne - można mieć inne zdanie (jak np. znany cyniczny antysemita Michalkiewicz) - ale jednak uczciwiej by było napisać o tym, że inaczej widzą te sprawy i sądy i np. Bolecki czy Cenckiewicz...
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

10.12.2023 21:43

Dodane przez lala w odpowiedzi na autorka jednostronnie dość

@ lala 15.47
Historia praw autorskich do dzieł Mackiewicza jest długa. i pełna kłamstw. Patologiczną kłamczuchą jest Nina Karsov co zaowocowało licznymi sprawami sądowymi. Na przykład  Nina Karsov versus Jacek Trznadel w której twierdziła, niezgodnie z prawdą, że Mackiewicz nie życzył sobie wydania książki o Katyniu w Polsce. Nina Karsov-Szechter jest właścicielką londynskiego wydawnictwa Kontra, w którym za życia Mackiewicza ukazało się kilka jego książek. Niewiele wiadomo, w jaki sposób Szechterowie, będący komunistycznymi dysydentami, znaleźli się blisko Józefa Mackiewicza i towarzyszki jego życia BarbaryToporskiej. Po ich śmierci Nina Karsov-Szechter, która zdobyła ich zaufanie, "udowodnila" przed niemieckim sądem, ze jest córka Barbary Toporskiej. co było ewidentnym kłamstwem. Prawdą jest, ze Toporska w niektórych listach do niej pisała "moja córeczko", ale był to tylko zwrot grzecznościowy.  Sąd polski pozbawił praw do wydawanie dzieł Mackiewicza prawdziwą córkę pisarza - Halinę Mackiewicz. Za wydanie w 1997 r. pism Mackiewicza o Katyniu Karsov wytoczyła Halinie Mackiewicz, wydawnictwu Antyk i Polskiej Fundacji Katyńskiej  proces. W pierwszym punkcie pozwu  napisano, że wydawcy postąpili wbrew woli Józefa Mackiewicza, który nie życzył sobie wydawania swoich książek w Polsce. Kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem pogania. Dobra ilustracja do mego tekstu.
paparazzi

paparazzi

09.12.2023 19:32

Bezcenne, "aby koncelebrować mszę, która tradycyjnie odbywa się 15 sierpnia na Turbaczu i już nigdy nie zapomniał zapałek." Ma Pani Izabelo pióro:-).
Siberian Husky Dog

Siberian Dog Husky

10.12.2023 07:00

narracja lewackiego bydla: chrześcijanie XXI wieku odpowiadają za grzechy tych z XIII wieku, a dzieci komunistów nie są obciążone winami rodziców
Zofia

Zofia

10.12.2023 10:34

Dodane przez Siberian Husky Dog w odpowiedzi na narracja lewackiego bydla:

@Siberian...
Obecnie mamy lewicowych chrześcijan, którzy pragną stworzyć rękami księży swój kościół otwarty. Niestety w kościołach nie słychać nauki o moralności człowieka, bo kapłani boją się stracić wiernych. Kościół był i powinien być domem bożym, w którym człowiek się odradza i utwierdza w swoim człowieczeństwie a nie domem kultury i sztuki, goniącym za narzucaną modą.
Piotr Węcław

Piotr Węcław

10.12.2023 20:44

@izabela
Kiedys zapytalem amerykanskiego anglistę, dlaczego poprawna jest forma "to tell the truth or a lie".
Odpowiedział: poniewaz jest tylko jedna prawda i wiele kłamstw.
polishpanorama.com
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

10.12.2023 21:14

Dodane przez Piotr Węcław w odpowiedzi na @izabela

@ Piotr Węcław 20.44 
Bardzo piękne wyjaśnienie. Wyczucie językowe jest w kulturze niezwykle ważne. Na przykład w Polsce mówi się: "ciekawość to pierwszy stopień do piekła". Po angielsku "Curiosity killed the cat" albo "Curiosity killed a cat ". Zastanawiam się, ale brak mi wyczucia, jaka jest różnica choć jest jasne, że musi być.
spike

spike

11.12.2023 11:03

Dodane przez izabela w odpowiedzi na @ Piotr Węcław 20.44 

@Izabela
-w kwestii ciekawości, widzę w niej źródło "grzechu pierworodnego", którą wykorzystał Szatan, przeciw ludziom, Adama mu się nie udało namówić do nieposłuszeństwa, jego Bogobojność była silniejsza, ale z Ewą się udało, z tym że nie tyle ciekawość tu zdecydowała, ale wizja dorównania Bogu, w przejęciu władzy nad światem, no i mamy tego konsekwencje, na pamiątkę tego wydarzenia zostało nam też powiedzenie "babska ciekawość"  :)
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

11.12.2023 09:52

"Jan Paweł II zapytany o najważniejsze zdanie Ewangelii, bez wahania powiedział: „ Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”."
Stwierdzenie to brzmi jak szyderstwo skoro prawda o JP II postrzegana jest przez otumanionych jako napaść na żywotne interesy społeczeństwa i państwa polskiego.
Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

11.12.2023 16:09

Pani Izabelo. Jeśli chodzi o prawdę - trzeba stać zawsze po jej stronie.
Nawet, gdyby się stało samotnie (vide: Kopernik)
Przypominam jeden z moich starych wpisów na temat "zakrzykiwania" prawdy:
O SKUTECZNYM RAD SPOSOBIE W OPANOWANIU CHAMSTWA POLITYKÓW W TVP.
„Dialektyka erystyczna jest sztuką prowadzenia sporów, ale w taki sposób, aby zawsze mieć rację, a więc per fas et nefas (tzn. godziwymi i niegodziwymi sposobami; nie przebierając w środkach)...”
Ten fragment – to wprowadzenie do „Erystyki” Artura Schopenhauera. Jak z tego wynika - nie chodzi tu wcale o to, by mówić prawdę, potykać się na argumenty, logicznie uzasadniać swoje tezy – ale by uwiarygodnić się w oczach swoich słuchaczy, zaczarować ich, olśnić i … dopiąć swego...
Istnieje cała paleta wytycznych do skutecznego prowadzenia sporów przy wykorzystywaniu półprawd, fałszu, hochsztaplerki słownej, sofistyki, odwracania kota ogonem etc. etc. Jeśli jednak te wszystkie sposoby zawiodą, wtedy – jako ostatnią deskę ratunku – mistrz Schopenhauer zaleca zakrzykiwanie i obrażanie interlokutorów!
Odnoszę nieodparte wrażenie, że – w związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi – wielu dyskutantów zaczyna od razu od wysokiego „C”. Temperatura polemik telewizyjnych dawno już przekroczyła stan krytyczny! Wrzaski, przekrzykiwania się, wzajemne zagłuszanie i wyśmiewanie, to wszystko wskazuje na przejście – bez gry wstępnej – do ostatniego punktu „argumentacji” wg podręcznika erystyki... Tego nie da się już słuchać!
Dlatego więc mam wielką prośbę do zarządzających programami typu polityczny talk-show (zwłaszcza w telewizji publicznej, w której rozwrzeszczani „totalsi” urządzają sobie regularny, kakofoniczny jazgot)... W trosce o czytelność przekazu proponuję zamykać dyskutantów w dźwiękoszczelnych kabinach, zadawać im proste pytania, udzielać 30 sekund na udzielenie klarownej odpowiedzi i … natychmiast wyłączać mikrofon! I tak jeden po drugim, aż do wyczerpania limitu pytań i czasu…
Proste, skuteczne i czytelne…
Aż dziwne, że nikt przede mną na to jeszcze nie wpadł…
Nie ma za co!
PS Mój przyjaciel, celem oszczędności (kabiny dźwiękoszczelne trochę jednak kosztują!) proponował – po każdej 30-sekundowej kwestii polemicznej – zaklejać usta nadpobudliwym mówcom szeroką taśmą klejącą. Lub plastrem medycznym. Obawiam się jednak, że wielu z zapiekłych dyskutantów mogłoby udławić się własną żółcią...
I jeszcze wzorzec polityka mówiącego z sensem:
ROMAN DMOWSKI (testament)
youtube.com
lala

lala

11.12.2023 18:33

dobrą ilustracją Pani tekstu jest fakt, że podaje tu Pani jedną wersję historii dotyczącą praw autorskich, ignorując i wyroki sądu i opinie historyków (Cenckiewicz) i historyków literatury, zgoła nie-lewicowych (Bolecki)... tak oto widać uzanje Pani za prawdę to, co dla Pani wygodne,
brawo!
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 063
Liczba wyświetleń: 7,765,626
Liczba komentarzy: 21,362

Ostatnie wpisy blogera

  • Było, ale nie minęło
  • Ukraina zmierza w kierunku nazizmu
  • Kto płaci za orkiestrę, wybiera muzykę

Moje ostatnie komentarze

  • Jaruzelska nie gloryfikowała. Ona sobie kpiła. I to mi się własnie nie podobało. Natomiast jestem w posiadaniu listów pana Przedpełskiego właściciel domu przy ulicy Ikara przejętym po Jaruzelskim…
  • Pisałam kiedyś niechetnie o klanie Spiewaków ale Jana będę bronic. Pomaga lokatorom bezprawnie wyrzucanym z mieszkań i zajmują go sprawy Warszawy. Moim zdaniem nie jest groźna lewicowa wrazliwośc.…
  • Ale to nie znaczy, że nalezy zakazać uzywania wentylatórów. Wydalanie też jest nieuchronne. Czy nalezy negować istnienie wodniczki tętniącej?Cóż winny jest nieszczęsny pantofelek, że tak ma? Gorzej…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Izabela Brodacka Falzmann, Jaruzelska nie gloryfikowała. Ona sobie kpiła. I to mi się własnie nie podobało. Natomiast jestem w posiadaniu listów pana Przedpełskiego właściciel domu przy ulicy Ikara przejętym po Jaruzelskim…
  • Es, Pani Izabelo. Znam dosyć duże fragmenty trzech wywiadów Jaruzelskiej- w tym z wymienionym Rafałem Ziemkiewiczem. W żadnym z nich nie zauważyłem cienia gloryfikowania, czy usprawiedliwiania "osiągnięć…
  • Izabela Brodacka Falzmann, Pisałam kiedyś niechetnie o klanie Spiewaków ale Jana będę bronic. Pomaga lokatorom bezprawnie wyrzucanym z mieszkań i zajmują go sprawy Warszawy. Moim zdaniem nie jest groźna lewicowa wrazliwośc.…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności