Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jak ośmiorniczki zmieniły się w osmiornicę
Data Autor
Silentium Universi
Faktycznie, ekspresowo eskaluje 😭
paparazzi
Raczej szambo już , nie beczka.
paparazzi
Izabela, te słowa "Grzanie tematu" pana Michalskiego od razu mnie poraziły, a tu boom Pani wpis. :-)
Mirek Skalski
"Miałam na myśli że skoro wybrał pan sobie drogę życiową gloryfikując Rosję i Putina" - Nie cierpię Putina, to miękiszon. Mógł rozwalić Ukrainę w dwa tygodnie ale tego nie zrobił. Wytracił kilkadziesiąt tysięcy najlepszych Rosjan niepotrzebnie. To się będzie za nim ciągnąć. Ale może są inne powody strategiczne, nie wiem."A w alkowie to pan pewno czyta ku ich rozczarowaniu tym damom agitki." - Nie, uprawiam sex. Damy wracają więc chyba nie są rozczarowane. To pani nie zrozumiała aluzji. 
sake2020
Miałam na myśli że skoro wybrał pan sobie drogę życiową gloryfikując Rosję i Putina i poświęcił się swojej misji z oddaniem to i nie starczyło czasu na uciechy. Trump jak widać bardziej wszechstronny.A w alkowie to pan pewno czyta ku ich rozczarowaniu tym damom agitki. 
Mirek Skalski
"A któż panu zabraniał badać nastolatki?" - Jak byłem nastolatkiem "badałem" nastolatki, to chyba normalne,  Pełnolatki też się zdarzały. Wasz ukochany prezydent, ludobójca i zbrodniarz wojenny badał te nastolatki jak już był mocno pełnoletni. Melanię dostał w gratisie od Epsztajna."Skoro wybrał pan gloryfikację Putina i Rosji za cel życia" - Zna pani cel mojego życia? Nie przypominam sobie, że sypialiśmy razem. Takie tajemnice zdradzam tylko w alkowie.
Silentium Universi
Beczka Pandory. Mam nadzieję, że się przyjmie. Bardzo się kojarzy z "Bagażem nie z tej ziemi" współautorstwa R.L.Stevensona
sake2020
@Mirosław Skalski.....A któż panu zabraniał badać nastolatki? Skoro wybrał pan gloryfikację Putina i Rosji za cel życia to po co teraz zazdrościć Trumpowi? 
Mirek Skalski
"Zna je Pan? " - Pewnie, że znam. Picdemia trwała tak długo aż "zły Putin nie napadł na miłującą pokój Ukrainę". Wtedy picdemia nagle się skończyła jak nożem uciął. Nie wiem dlaczego pan prezydent Putin nie dostał jeszcze Nobla z medycyny? Pan prezydent Trump do nagrody medycznej Nobla też się nadaje bo przebadał tyle nastolatek, że jego wiedza jest ogromna. No ale jego zasługi dla pokoju na świecie są niezaprzeczalne. Wygrał 10 wojen na 8, które obiecał skończyć. Same sukcesy :)
Izabela Brodacka Falzmann
Zgadzam się z Panem że drapiezny kapitalizm sprzyja osiągnięciu homeostazy. Przez analogię- w swiecie zwierząt łańcuch pokarmowy nie budzi w nas miłych uczuc, choć sami w nim uczestniczymi.  Lecz nawet zwierzę słabsze ma szansę walczyć o przetrwanie. Na przykład uciekając. Na drugim biegunie mamy albo klatkę gdie chroniony egzemplarz dogorywa jako atrakcja dla gawiedzi albo pana z dubeltówką, który wciela się w rolę Pana Boga i decyduje kto ma prztrwać a kto zostać odstrzelony dla jego własnego dobra. Nie chodzi o to że występuję przeciwko ZOO czy polowaniom. Chodzi o to, ze odbierając ludziom wolność wyboru sprowadza się politykę społeczną do troski o ich dobrostan tak jaby byli trzodą chlewną. Przymus ubezpieczenia sprawia że każdy obywatel ma zgromadzone podobno około 300 tysięcy na koncie w NFZ. Ale korzysta z tego ten kto dostał się po protekcji czy za łapówkę. Podobnie - każą nam teraz dopłcać na wytwory jakiegoś tam Jasia Fasoli czy Jasia Kapeli.  Jasio powinien sprzedawać swoje wywory na wolnym rynku. Nie wiem i nie chce wiedzieć co produkuje. Jeżeli nikt tego nie kupi niech zacznie sprzątać czy kopać rowy. Jak miliony innych zapoznanych artystów. Jeszcze jedno. Wysoka moralnośc lekarza sprzyja jego notowaniom na rynku pracy. O słynnym doktorze Gucewiczu z Mińska Mazowieckiego słyszałam od ludzi na targu wiele lat po jego smierci. Niegdy go nie spotkałam. Opowiadano że jechał saniami 25 kilometrów do położnicy przy - 20C i zamiast pobrać honrarium zostawiał jej pieniądze na życie. Był potem o ile wiem naczelnym lekarzem II RP. Mój idol doktor Leskiewicz z przychodni na Ochocie wcale nie był sympatyczny. Podobno wyrzucił mamuśce becik z III piętra przychodni. Ale potrafił przyjechać do mego dziecka z działki w nocy i odmówił honorarium. Znam kilka osób które wybrały pediatrię pod jego wpływem i urokiem. Choć był niesympatycznym mizoginem nie mógł opedzić się od pacjentek. Jego zalety zostały docenione jeszcze za życia a nie jak to często bywa posmiertnie. 
Marek Michalski
Rozumiem przeżycia, ale to nie argument. Firmy padały, bo Min.Zdrowia, Premier, Sejm, Senat i Prezydent wprowadzili pandemię bez powołania się na jakiekolwiek racjonalne, a nie emocjonalne argumenty.Zna je Pan? Ja akurat udowodniłem, że posługiwano się wówczas danymi epidemiologicznymi, które w fałszywy sposób interpretowały stan rzeczywisty, bo oparte były na badaniach PCR o bardzo niskiej wartości, czego można było się domyślać.naszeblogi.plnaszeblogi.pl
Grzegorz GPS Świderski
Nie ma się co kłócić o te kilkadziesiąt tysięcy w te czy wewte, grunt, że w Polsce na kowid zmarło wielokroć więcej ludzi, niż wynika z samego biologicznego wskaźnika śmiertelności tego niegroźnego przeziębienia. Ta śmiertelność to półtora promila, więc wszyscy, którzy zmarli na to przeziębienie ponad to, to ofiary rządu, a nie wirusa.
Grzegorz GPS Świderski
To jest oczywiście ironia, ale dobrze oddaje mentalność tępego ludu, który dał się nabrawć na przekręt kowidowy.
Grzegorz GPS Świderski
Tak jest!!! Dokładnie tak!
Grzegorz GPS Świderski
Takie afery były, są i będą zawsze — tak długo, jak Polacy nie zrozumieją, że one wynikają z tego, jak głosują. Tak długo, jak felietoniści opisujący te afery nie będą ich wiązać z głosowaniem i wyciągać wnioski, że dotychczas źle głosowaliśmy i trzeba głosować inaczej, na kogoś innego, na pewno nie na tych samych, na których już kiedyś głosowaliśmy i oni doszli do władzy. Póki nie zrozumiemy, że nie należy głosować na tych, którzy doszli do władzy i wywoływali takie afery, to się to nigdy nie zmieni. Partie generujące te wszystkie patologie należy nazwać po imieniu, to PiS, KO, PSL, Lewica i Polska 2050. One wszystkie rządziły lub rządzą i skutki tych rządów były i są tak samo patologiczne. Być może nowi tego nie zmienią, ale ci sami, którzy to robią, nie zmienią tego na pewno.Ja głosuję na Konfederację, bo uważam, że tylko wolnorynkowy kapitalizm, który oni proponują, może nas uratować. Póki co tego wolnorynkowego kapitalizmu w Polsce nigdy nie mieliśmy, my od dekad realizujący wszystkie punkty klasycznej socjaldemokracji. Jednak gdy tylko Konfederacja po przejęciu rządów, po wejściu do koalicji rządowej, będzie stosować te same socjaldemokratyczne praktyki, to z ich zwolennika stanę się ich zażartym krytykiem, ostrzejszym niż wobec PiS czy KO. Gdyby wszyscy w Polsce tak robili i nigdy nie głosowali na tych, którzy już rządzili i robili to źle, to już dawno temu przetestowalibyśmy w praktyce wszystkie rozwiązania i wiedzielibyśmy, czy lepszy jest wolnorynkowy kapitalizm, czy socjaldemokracja. Z praktyki w wielu państwach świata wiadomo, że najwięcej patologii jest tam, gdzie państwo wtrynia swe brudne łapy do gospodarki, w tym do edukacji, służby zdrowia czy bankowości. No to przetestujmy wreszcie w Polsce ustrój gospodarczy, w którym państwo się z tego wszystkiego wycofa i zostawi to prywatnym przedsiębiorcom nieuwikłanym politycznie.
Marek Michalski
Z tych samych powodów nie wszystkim lekarzom odpowiadałby system, w którym pacjenci mogliby rozliczać się tylko z lekarzem. 
Izabela Brodacka Falzmann
Grzanie temetu nie rozwiązuje problemu. Ale omerta tym bardziej. Popatrzmy trzeźwo. Zgodnie z zasadą "Qui prodest", Wielu lekarzom może odpowiadać system w którym honorarium przyjmuje się w gabinecie prywtnym a pacjenta obsługuje w placówce państwowej,nie ponosząc żadnych kosztów. I co ważniejsze nie łamiąc sobie głowy nad strategią przetrwania, co jest dolegliwoscią wszelkich inicjatyw prywatnych.  Podobnie jak wielu nauczycielom odpowiada system w którym uczą kiepsko w szkole, a starannie uzupełniaja wiedzę uczniów podczas korepetycji. Oczywiście nie wolno im douczać uczniów ze swojej szkoły. Wymiana klientów  to naprawdę żaden problem. Między innymi dlatego zarówno reforma systemu oświaty jak i systemu ochrony zdrowia idą od kilkudziesięciu lat tak jakby ktoś wrzucał nie piach lecz kostkę granitową w tryby. Po ogłoszeniu zwycięstwa wolności czyli po realizacji przemian zgodnie z modelem Andropowa mydlono społeczeństwu oczy hasłem; " Pieniądze idą za uczniem". Teraz ze zgrozą stwierdzam, że odgrzano to puste hasło twierdząc; "Pieniądze idą za pacjentem.". 
Izabela Brodacka Falzmann
To wszystko  prawda co Pan pisze. Zmarło nadmiarowo 250 tysięcy. Ja czytałam że 200 tysięcy. Ale nie będziemy się kłócić o głupie 50 tysięcy. Wiadomo, że śmierć Polaka to tylko statystyka. A może tylko fizjologia? Tak twierdzi pewna znana pani profesor od psychologii czy socjologii. Jeżeli jest psychologiem klinicznym powinna przemyśleć i zastosować znaną zasadę. Medice, cura te ipsum”
Mirek Skalski
No jak na jakiej? Przecież przeżyłem w Polsce tę straszną picdemię. I wiem ile wtedy małych firm zachorowało i zdechło. Gdyby nie pan premier Morawiecki i jego szef pan prezes Kaczyński to cała Polska by zdechła. Oni Polskę uratowali! Może dlatego, że pan prezes Kaczyński jako jedyny Polak miał wstęp na cmentarze i wymodlił dla nas lepszy los.
Marek Michalski
Na jakiej podstawie Pan tak twierdzi?
Mirek Skalski
"pensje lekarzy wystrzeliły w kosmos, w okresie fałszywej pandemii, w wyniku decyzji premiera Morawieckiego." - Jak Pani nie wstyd pisać takie bzdury? Przecież wtedy pan premier Morawiecki wspierany przez pana prezesa Kaczyńskiego ocalił naród polski. Dodatkowo zmarło tylko 250 tyś Polaków ale mogło przecież umrzeć 25 milionów gdybyśmy chodzili po lasach i cmentarzach bez maseczek. Oni nam życie uratowali!
Marek Michalski
To nie kryzys, to rezultat. Rezultat systemu działania ochrony zdrowia i systemu funkcjonowania państwa. Takie zostały wprowadzone mechanizmy.Z góry można przypuszczać, że patologia zaczęła się na etapie planowania i realizacji Szpitala Południowego, bo taka jest "prawidłowość". Z wypowiedzi prof.Krzysztofa Bieleckiego wynika, że jego szpital został przy tej okazji zlikwidowany. To uwiarygadnia tę hipotezę.Pieniądze zarabiane przez lekarzy kłują w oczy, ale zgodnie z zasadą opisaną przez Bastiata w połowie XIX wieku istotne jest nie tylko to co widać. Jakoś ogromne kwoty wydawane na budowę szpitali i wypłacane korporacjom farmaceutycznym są wykazywane z entuzjazmem i odbierane z podziwem. A jest się nad czym zastanowić, skoro każda taka inwestycja państwa w medycynę o rząd wielkości przewyższa prywatną.Zrozumiałe, że politycy mają potrzebę eskalacji i deeskalacji tej afery, bo "kelnerzy" zawiedli, ale grzanie tematu przesłania sedno problemu.
Do wpisu: Kto jest kto
Data Autor
Jan1797
"Ludzie na przekór, cenzurze czytali między wierszami i szukali drugiego dna, a wolność intelektualna kwitła w podziemnych drukarniach. Książka bez cenzury była skarbem, który przekazywano z rąk do rąk. Ludzie, karmieni propagandowym kłamstwem, wykształcili wyczulony zmysł węchu – potrafili wyczuć manipulację na kilometr."Dokładnie tak, paparazzi, dziękuję. Jeśli pozwolisz, zapiszę twoje słowa jako motto wielu przekazów.Dlaczego dzisiejszym ludziom trudno jest to zrozumieć? Czy trudno jest wyobrazić sobie tamtę rzeczywistość? System totalitarny nie był w stanie w pełni kontrolować ludzkich sumień, dopóki istnieli odważni przewodnicy.I nawet tutaj myliśmy się. Współcześnie informacja jest towarem powszechnym i tanim, przez co często traci na wartości. W dzisiejszym świecie, gdzie dominują ubrania na jeden sezon i powierzchowny blichtr, rzadko docenia się wagę czystych butów i wyprasowanego kołnierzyka nauczycielki żyjącej w biedzie. Ona, która „tylko zasygnalizowała prawdę”, dawała poczucie, że nie jesteśmy sami w swoich domysłach i poszukiwaniu prawdy. Prawdziwa, oddolna solidarność kształtowała się na szkolnych korytarzach, podczas szeptanych dyskusji. Wówczas uczyliśmy się lojalności i odpowiedzialności za słowo, wiedząc, że zdrada mogła narazić tę wspaniałą kobietę na utratę pracy. Dzisiejsze pokolenia dyskutują publicznie w mediach społecznościowych, często bezrefleksyjnie publikując każdą myśl. Musieliśmy ważyć słowa, wybierać rozmówców i ufać sobie nawzajem bezgranicznie. Nie umieliśmy podziękować tej nauczycielce, a część ludzi bez godności ma pretensje, że nie dziękujemy bożkom.
paparazzi
"Miedzy wódkę a zakąskę"  Komentarz trafia w sam środek tarczy. Lecz systemy nie upadają. Kiedyś, w mrokach komuny, system musiał zatrudniać armię urzędników na Mysiej, żeby kontrolować każdą bajkę dla dzieci, każdy wiersz i każdą gazetę. Ludzie na przekór cenzurze czytali między wierszami, szukali drugiego dna, a wolność intelektualna kwitła w podziemnych drukarniach. Książka bez cenzury była skarbem przekazywanym z rąk do rąk. Ludzie, karmieni propagandowym kłamstwem, wykształcili genialny zmysł węchu – potrafili wyczuć manipulację na kilometr. Czytali między wierszami i zaciekle bronili swojej wewnętrznej niezależności ale nie przewidzieli że system się przepoczwarza, ewoluuje. Elity były już kupione. System zrobił coś o wiele sprytniejszego. Dał nam jeść, dał nam pić. Wartości intelektualne umierają dziś w ciszy, wypierane przez wrzaskliwe nagłówki pisane pod dyktando klikalności.  Dzisiejszy świat wygrywa, bo traktuje ludzi jak idiotów . Intelektualistów nikt nie słucha a armie terchnicznie wykształconych pracują dla korporacji.Komunizm wyzwalał  ludzkie pragnienia ale dzisiejsza wolność powoli przegrywa z naszą własną głupotą. Nie tylko w Polsce ale i na świecie. 
Jan1797
Proszę się nie gniewać, ale zestawienie powyższego z dzisiejszym stanem, w którym wartości intelektualne są wypierane przez "kulturę obrazkową" i krzykliwe nagłówki, a świat wokół nas traci zdolność rozumienia wynikających z tego problemów, natychmiast przywraca refleksję: Zawsze fascynowała mnie nadzieja ludzi żyjących w komunizmie, że system zniewolenia nie powstrzyma kiełkującej wolności. Nie bez znaczenia było dla nich również to, w jakim procesie ten system upadnie. System kontrolował każdą sferę życia – od polityki i gospodarki, po kulturę i literaturę dla najmłodszych. Mimo to ludzie znajdowali sposoby na zachowanie wewnętrznej niezależności.Tym pozdrawiam;)