|
|
Jabe Co negocjować, i z kim? Komu pomagać, i jak? Z kim rozmawiać, i o czym? Komu doradzać?
Najważniejsze jednak, co znaczy to „też”. Czy pisowcy — pomijając panią Romaszewską — negocjowali, pamagali, rozmawiali, bądź doradzali? Czy robili to, będąc w opozycji? |
|
|
angela Konfederaci, Wy, też mogliscie i możecie jeździć na Białoruś i negocjować, pomagać , rozmawiać, doradzić.
Tam sami elokwentni i madrzy, pan Bosak, pan Korwin, nie mówiąc, o panu Braunie i Michalkiewiczu .
Pochwalcie się, czy ktoś tam byl i rozmawial, bo nie słyszałam , i z kim? Wg waszego uznania i nieomylnosci. "doradców ", Marka, Jabego.
Pan Korwin na krymie byl , zaraz po aneksji, do Moskwy też jeździ, a na Białorusi "tak pozostawionej ", nie był? Lejecie tutaj krokodyle łzy.
Juz pisalam, wymądrzania ciąg dalszy, NIE DORADZAĆ KRYTYKOWAĆ, , TYLKO ROBIĆ COŚ, Konfederaci. |
|
|
Jabe Zastanawiam się, czemu nie wkleił Pan linka do tego samego posta na Naszych Blogach? |
|
|
Anonymous Nie ma tropizmu do czarnych murzynów i białych Rusinów. Pod warunkiem, że czerwoni. |
|
|
mmisiek Bo to nie jest byle jaki głupi wirus tylko politycznie uświadomiony i postępowy.
|
|
|
Anonymous Racja. Kim są "my"?
O to pyta się Pani Izabela Brodacka Falzmann:
"Kto i w jakim celu przez całe lata rozpowszechniał w Polsce te wszelkie bzdury na temat Białorusi? Dlaczego żaden z dziennikarzy nie pisał prawdy. Białorusini twierdzą, że polskie delegacje widują się tylko z zawodowymi opozycjonistami, których liczbę szacują na 10 osób i mają o nich jak najgorszą opinię. Pobłażliwie mówią: „ zróbcie najpierw porządek w własnym kraju, zanim zaczniecie kogoś pouczać”.
dakowski.pl |
|
|
Pani Anna Jestem zdumiona i oburzona tym, że Pan Czarnecki ani słowem nie wyraża w swoim materiale strachu i obawy o masowe zarażenia COVID19 podczas protestów na Białorusi. Czy może COVID19 zaraża tylko w polskich kopalniach i na weselach, no może jeszcze na plaży we Władysławowie? Taki ci to "wirus", że odpoczywa podczas wieców wyborczych i słusznych protestów przeciwreżimowych. |
|
|
mmisiek Przede wszystkim to my, tzn. Polska, żadnej polityki nie robimy. Po entuzjazmie Wyborczej widać kto tu jest czynny, co też pośrednio tłumaczy wzmożenie PiSu.
A bieganie na skargę do Brukseli idealnie pokazuje mentalność i klasę naszej politycznej "klasy". Raz biegają kodomici, a raz "patrioci", można by się z tego zdrowo uśmiać gdyby jednocześnie nie było to tak dla Polski tragiczne. |
|
|
Anonymous "Jeśli wiec dziś łatwo nam krytykować Łukaszenkę za bratanie się z Rosją to krytykujmy również Unię Europejską , która przez całe lata nie stwarzała żadnej alternatywy politycznej dla Białorusinów."
Słusznie. Krytykujmy Brukselę. Przede wszystko jednak nie róbmy polityki polsko-białoruskiej przez Brukselę bo to zdrada. Piętnujmy tych zdrajców, którzy w ten sposób wyprzedają nasze interesy. |