Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ten egzamin, panie, to był z jakiego przedmiotu?
Data Autor
Rolex
W takin razie nie na punkt ow stycznych. Ja dla Pana jestem agentem imperialistow, pan dla mnie pozytecznym idiota sluzb rosyjskich. Tak juz zostanie. Z Bogiem.
Rolex
Dziękuję Nie przejmuję się nadmiernie. Pozdrawiam serdecznie
Emerytowani wysocy funcjonariusze nie mieszkają w zabudowie szeregowej na dosc tandetnych przedmiesciach, a harmider dwoch kosiarek nie sprzyja prowadzeniu rozmow. PS Czy polityka Milosci przyniosla juz jakies owoce? viilo.blogspot.ca
Odnoszę takie wrażenie, że niektórzy pana adwersarze ubrali się w kontusz i żupan. Niestety... różki pozostały. Proszę się tym nie przejmować. Pozdrowienia z Krakowa.
Rolex
Podzielam Pańską wiarę w ostateczne zwycięstwo PRAWDY jako chrześcijanin :) Podziwiam upór i mecenasa Hambury i rodzin. Serdecznie pozdrawiam
Rolex
Co do mojego członkostwa to przyznaję publicznie - jestem członkiem Neighbourhood Watch razem z sąsiadem i kilkoma innymi osobami, ale nikogo nie udało nam się wysledzić (póki co), bo na naszej ulicy ostatnie odnotowane wykroczenie było 1998 (awantura w rodzinie). Co do stawiania tez, że ktoś pracuje dla jakichś służb, albo jest pedofilem, to tu zalecałbym ostrożność właśnie w związku z kodeksem karnym. Przykro mi, ale conajmniej w zakresie prowadzenie sporu (jesli nie dyskusji) jest Pan przykładem osoby absolutnie nie mającej żadnych umiejętności. Jest Pan agresywny, napastliwy i niegrzeczny i swoją postawą szkodzi pan, a nie pomaga sprawie wpisując się w tworzoną przez drugą stronę politycznego, a dziś już również ponad politycznego sporu "gębę". Bedzie dzięki panu parę głosów mniej. Widzę, że stałem się obiektem niezdrowej fascynacji, która jednak u Pana przybiera dosyć obsesyjne formy, ze względu na uporczywość i długotrwałość. Proszę po raz ostatni przyąć moje wyjaśnienia lub nie i zakończyć temat pozostając przy przekonaniach i fobiach agenturalnych, jesli to Panu pomaga albo nie przeszkadza. Osobiście nie mam czasu na prowadzenie jałowych, a poza tym nic nie wnoszących dyskusji. Bez urazy, ale i z prośbą o zakończenie już tego publicznego przekomarzania się. Tomasz "Rolex" Pernak
Rolex
A nie przyszło Panu na przykład do głowy, że w wyniku takiej akcji jakis smutny pan zaczął się bardziej martwić, a jakiś prokurator trochę mniej kluczyć? A nie przyszło Panu na przykład do głowy, że mój sąsiad może być emerytowanym wysokim funcjonariuszem na przykład Metropolitan Police, komórka od ochrony VIP-ów i jak sobie strzyżemy trawnik, to sobie lubimy pogadać? Ja mogę pytać, ile chcę, a on mi odpowiada, ile może. A wie Pan, ile informacji przychodzi na jawny adres e-mailowy Zespołu. I co, tam Pan nie stawia pytań? Zakładając skrzynkę uprzedziłem, że ew. informacje nalezy przekazywać zza granicy na skrzynkę mailową poza granicami. Jako zarejstrowany dziennikarz mam prawo i obowiązek takie informacje zbierać i nie ujawniać ich źródła. Pan postuluje, żeby się nie wtrącać do obliczeń inzynierskich, to ja ramach rewanżu proszę, żeby Pan nie zawracał sobie głowy prawem karnym. Z brytyjskimi słuzbami można się skontaktować prosto pisząc list i prosząc o dopowiedź w ramach ustawy o informacji publicznej. Pisałem poszukując materiałów wielokrotnie do MOD, Metropolitan, i innych agend, jak to się robi w praworządnym kraju i zawsze mi odpowiadali.
jednak zostana wyjasnione; mec. Hombura w podobnym duchu juz je prawnie stawial i czyni to ciagle, w miare nowych dowodow sabotazu tuSSkowych.Tu czasu nie przeskoczymy, pelnomocnicy Rodzin Smolenskich dzialaja , jest wiara w PRAWDE.
Do wpisu: Kompendium podstaw zadawania pytań
Data Autor
Mr.Nobody
Mam wrażenie że w kur....w...ę tu agentów. Uważaj pan panie Rolex na siebie bo chcą Cię odstrzelić tak jak to zrobili z Fymem :/ Pozdrawiam Ps. Jedna mądra rada od nowego Fyma- Nigdy przenigdy przeprzeprzenigdy nikomu nie ufaj. Ale pewnie to wiesz to tak tylko w ramach przypomnienia :)
Marek Dąbrowski
Zresztą, Pańskie rozżalenie wydaje mi się zrozumiałe- wszak już wiecie Panowie, że eksperci Zespołu nie połknęli tak długo i pieczołowicie przygotowywanej przez animatorów uczonych mężów w piżamach- przynęty. Z tymi uczonymi mężami to w ogóle ciekawa sprawa: Pan sobie wyobrazi, że dysponują oni pewnymi danymi, które wszak z mocy prawa są zastrzeżone (i nie mam tu bynajmniej na myśli tego co Pan). Ciekawe skąd to mają, nieprawdaż? Czy owoce Pana głębokiej wiedzy w tej materii również będziemy mogli skonsumować na Pana blogu? Reasumując: Pańska szarpanina i próby zdyskredytowania Michała Jaworskiego poprzez sugestie co-to-nie-Pan mogłaby jedynie wzbudzić uśmieszek politowania. Gdyby nie to, że powinna być odczytywana razem z tym Pana stwierdzeniem: "dyskusje o "nitach" są drugoplanowe, to znaczy: jeśli mamy "nita" - fizycznie, to możemy ustalić jego pochodzenie." oraz dezinformacją, jakoby ciało śp. Anny Walentynowicz było rozkawałkowane, z której musiał się Pan rakiem wycofywać gdy Pana przyciśnięto ("Nie wprost"). Lepiej by Pan zrobił- zamiast grzmieć na współpracowników ZP- pomagając wybrać doktorowi Przywarze i profesorowi Dakowskiemu gustowne piżamy w których wygłoszą referaty na konferencji. Ewentualnie sprawdzając, czy we Władywostoku są jakieś fabryki nitów, i jak ten konkretny nit podrzucono na miejsce maskirowki. Razem z wrakiem zrzucili z Iła? ;-)
Marek Dąbrowski
Pańskie stwierdzenie: "a mam już duża wiedzę, którą będę pogłebiał" nijak się ma do gorączkowych prób zakulisowego zwerbowania współpracownika Zespołu Parlamentarnego do przekazywania informacji dla MI-5. Pańskie szczęście, że w mojej opinii jest Pan bardziej bufonem niż prawdziwym agentem, bo musielibyśmy komunikować się za pośrednictwem smutnych panów z ABW. Fakt że Pańska korespondencja trafiła w pierwszym rzędzie do osoby o której Panu napisałem w mailu- powinna była być dla Pana pierwszym i ostatnim ostrzeżeniem. Tak się jednak nie stało. Zupełnie nie potrafi Pan odczytywać znaków, Panie Rolex.  Jeśli sprawy lustracyjne tak Pana interesują, proszę skontaktować się bezpośrednio z Przewodniczącym Macierewiczem- jego wiedza na temat przeszłości współpracowników Zespołu jest jeszcze bardziej pogłębiona niż Pańska- nawet ta zdobyta z pośrednictwem wąsatych Panów z MI-5. Zresztą ma Pan  maila do Przewodniczącego, więc proszę po prostu zapytać i przestać publicznie rżnąć głupa. Na razie Pański brak skuteczności jest doprawdy zjawiskowy. Inspektor Clouseau to przy Panu demon profesjonalizmu.
czy Polityka Milosci przyniosla juz jakies owoce? viilo.blogspot.ca
Rolex
nie, nie mógłbyś
to stalinowcy w drugim pokoleniu, stare kłamstwa przykrywają nowymi kłamstwami. Nie liczyłbym na żadne odpowiedzi, najwyżej na nowe kłamstwa. Że też przyszło mi żyć w takiej Polsce, bardzo ciężko to odbieram.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Mógłbyś wyjaśnić?
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
że ekspertyza pewnej pani profesor z Wrocławia co to Pyjasa ponownie ze schodów zrzuciła, nie była warta funta kłaków, to będzie zaprzeczał wzorem Arabskiego i Kopacz, że czegokolwiek zakazywał, a już najmniej udziału w eshumacji prof. Michaela Badena. Ofiary wiodącej narracji kupują takie ściemy z marszu.
Rolex
Jest Pan tam, gdzie zabojcy synow Kuklinskiego i oskarzyciele Gen. Andrersa - slugusa imperializmu.  Po to tej strone.  Nie zyczę sobie Panskich komentarzy. Panska postawa jest odrazajaca,
Do wpisu: PAIR OU IMPAIR?
Data Autor
Rolex
Nie cierpię komuchow od dziecka. Moje niecierpienie komuchow ma jedno ograniczenie - tym jest Polska. Nie łzawa, romantyczna, ale konkret. W tym sensie trzeba umieć być ponad emocjami. Takmmnie prowadzą rozważania. Błędne - być moze. Ale moje. Pozdrawiam serdecznie. 
SZ.Rolexie,to drugi Twój tekst w którym dośc pozytywnie oceniasz polityków SLD.Przyznam,że w zestawieniu z pospolitymi zdrajcami i bandytami z PO,politycy SLD jawią się nieomal jako patrioci.Zastanawiam się,czy nie chodzi Ci mimo wszystko po głowie SLDoPIS?.Boże,wybacz mi bo zaczynam się zastanawiac nad tym na poważnie.Moje uszanowanie.
Rolex
Hello, guys! What have you had for breakfast? Fried eggs on toast and beans again? :)) Cheers! 
NASZ_HENRY
MI6 POdpatruje ;-)
Do wpisu: RIEN NE VA PLUS
Data Autor
NASZ_HENRY
Wydawnictwo wydało też "Dlaczego musiał zginąć", biografię Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, napisaną przez zawodowego historyka - dr Leszka Pietrzaka. Ale poszperałem i znalazłem kto jest szefem wydawnictwa - Piotr P. Bachurski! Redaktor naczelny "Gazety Warszawskiej" konkurenta "Gazety Polskiej" ;-)
To dobre pytanie (i świetna wymiana myśli na s24 - bez kpin). Nie dorzucę od siebie zbyt wiele. Jedno. Skrywana niechęć do kościoła. Ludziska "łażą do świątyni" a potem głosują na Senyszyn [z mojego bloku:)). Mają w mieszkaniach pobożne wizerunki... ze trzy książki... i zapiekłość w sercach. Pozdrawiam serdecznie!
Do wpisu: "FUNKCJONALNYM" Z ODSIECZĄ
Data Autor
Raczej (mimo wszystko) funkcyjni. Dobry tekst. Niestety lepiej pasuje do "salonu". Tam ich coraz więcej. Sam się tam zresztą udzielałem (pod datą zbeszczeszczenia Virtuti przez mikołaja - za co zresztą... szlag go trafił po Sewastopolu), w celu "wymiany grzeczności"z nimi. Dałem sobie jednak przerwę. Stary, Alex, jejblicki... pierwsze czcionki. Oczywiście zdarzają się interesujące rzeczy. Dzięki Cezaremu Krysztopie dowiedziałem się o boegigu 272, który ostatnio "rozbił się" w USA. Pozdrawiam serdecznie! PS i proszę częściej pisać.
Do wpisu: KASYNO
Data Autor
Z uwagä przeczytalem owä analize... Jest poukladana, jednak w pewnym momencie stawianie tezy, czy tez hipotezy, o swoistej mistyfikacji ( taka niesmiala pröba?), oslabia wartosc materialu zawartego w tekscie. Wysylanie sygnalow za pomocä przemowien w mediach, czy publicznych oswiadczen politykow, jest znana od lat. To niezaprzeczalny fakt...Powszechnie uzywany sygnal w czasie 2 Wojny Swiatowej w mniejszym formacie, przy uzyciu programöw radiowych nadawanych na antenie radia... Nie trzeba wnikac w slowa naszego "Nostradamusa" Komorowskiego, by wiedziec ( po fakcie), ze dal "cyne" Planiscie. Owa "Cyna", to byc moze - na mego nosa - , sygnal o zapieciu "Tematu" na ostatni guzik. Byc moze wtedy Planista przeszedl do koncowej fazy, juz wczesniej uzgadnianych szczegolow, zas teraz szykowanych na nizszym poziomie. Jednak to wszystko mniemania, lecz nie pozbawione sensu! Jak dla mnie, by zamknäc ten wätek, moge przytoczyc oswiadczenie Tuska, kiedy obejmujäc teke Prezesa Rady Ministrow oswiadczyl, ze nie bedzie latal samolotami rzädowymi, a jedynie prywatnymi, i za wlasne pieniädze. Warto odnalesc owe oswiadczenie wypowiedziane publicznie, by zrozumiec, ze cos szykowano. Mnie akurat owe oswiadczenie nie umknelo uwadze, gdyz mam wrodzonä wade wylapywania dziwnych rzeczy, jak i tu w tym tekscie-analizie KASYNO. Juz wtedy - z perspektywy czasu - mozna domniemywac, iz dano sygnal do przygotowan, i niekoniecznie w Smolensku, ale jakiejkolwiek katastrofy, ktora byla planowana!!! Nikt w 2007 roku nie byl pewny( zamachowcy ), ze akurat Smolensk jest najlepszä okazjä... i jedynä. Ale co mnie nurtuje najbardziej, i daje "czerwonä" lampe w umysle - to Maskiröwka. Jedna zasadnicza sprawa obala tzw. "Maskirowke", aczkolwiek, jest Ich duzo wiecej... Zamach wg. Maskirowki to operacja wojskowa ( kazdy zamach polityczny jest szykowany operacyjnie), przy zaangazowaniu setek ludzi. Krzykne glosno : setek! Sam Smolensk, i Jego wykonanie, jest juz kwestiä cholernie skomplikowanä, sprowadzajäcä sie do zegarmistrzowskiej roboty. Zas pozniej uzycie pozytecznych idiotow, jak media, a jeszcze wczesniej, tych z budy naprowadzania samolotu i ect. Maskirowka, to cos, co przerasta logistyke, srodki, i zaprzecza zasadzie utajnienia akcji na maxa! Sprawy zalatwiane w prosty sposob, sä skuteczne, a Maskirowka jest w mysl: " Bög stworzyl nam drogi proste, lecz my sami szukamy w Nich zakretow". Maskirowke mozna by porownac do akcji szykowania sie na pierwszä wojne USA i koalicjantow na Irak!!! Jak dla mnie, zgadzam sie absolutnie z tezä, ze zamach w Smolensku byl przygotowany przez Polskie prokomunistyczne Sluzby Specyjalne. 3/4 roboty odwalili Gracz i Hazardzista ( to wspolna grupa dawnych WSI), a cala reszta, byla przygotowana przez Planiste u siebie. W srodowisku mafijnym nie trzeba bylo by zadnych innych dowodow, by owi ludzie, dzien po dniu znikali z powierzni ziemi. A poniewaz Nasz Wywiad jest mocno zmieszany - od kilku pokolen - z wywiadem Rosyjskim, to trudno oczekiwac od Polskich szpeni, by oczyscili teren. "Seryjny Samobojca" jest tylko "jeden", co w tym przypadku zaprzecza prawom natury, mowiäcej: na mysze kota, na kota psa, a na psa czlowieka... Ps. Wierze w naukowe rozwiäzania tej "zagadki", i w Komisje Parlamentarnä A. Macierewicza. Jedynie potwierdzajä to, co od dawna mi wiadomo bez ekspertow, jednak podpis znaczäcego nazwiska naukowego pod jakäs "niewiadomä" powoduje, ze to co staje sie domyslami, przeradza sie w fakty! A Brzoza i sciete druty? 11.o4.2010 zrobiono fote lotniska i owe skrzydlo bylo gdzie inndziej. MAK oparl sie na fotce z dnia 12.04.2010. A to oznacza, ze czesci same nög nie majä, i musial Je Ktos fizycznie przeniesc... Dlaczego rzädowa Komisja tego nie naglasnia wyjasnia Twoj tekst posrednio! :)