Otrzymane komantarze

Do wpisu: Narody Międzymorza
Data Autor
xena2012
które pozostaną w sferze marzeń o wolności.Naprzeciw wychodzi rosyjska propaganda saczona dzień i noc z prorządowych mediów w Rosji.Konferencja prasowa Putina i dzisiejsza Janukowycza nie pozostawiają wątpliwości ani złudzeń,że na wolność przyjdzie jeszcze poczekać.
CzarnaLimuzyna
Aktualne procesy dzieją się na wielu obszarach. Jednym z aspektów jest tworzenie się narodu ukraińskiego, który walczy z rosyjską dominacją. Istnieje też wiele kontekstów. Jeden z nich jest w pewnym stopniu sztuczny, dodany na siłę -"europejskie standardy, europejski styl życia i wolności"? Nie oszukujmy się i nie oszukujmy Ukraińców. Życzmy im sukcesu w walce z rosyjską agresją, a potem sukcesu w likwidacji mafii oligarchów, a na koniec szczerego pojednania w prawdzie historycznej z Polakami i wstąpienia na naprawdę niezależną - ukraińską drogę do Cywilizacji i Wolności, lecz nie "unijną" bo to przecież ich zniszczy tak jak i nas w dużym stopniu ogołociło materialnie i duchowo.Unijny korowód śmierci pod dyktando walutowych hien i kulturowego marksizmu -to ma być ta droga ? Pozdrawiam.
Do wpisu: Mowa ciała Putina
Data Autor
Teresa Bochwic
Pan może u mnie wszystko i wszędzie. Pozdrawiam serdecznie.
ironiczny anglosas
Test . Proszę o wybaczenie za koment nie związany z tematem. ironicznyanglosas.salon24.pl
Teresa Bochwic
Ten tekst zacytowalam w całości w pierwszym akapicie. Nic więcej tam nie ma, oprócz tego przyszło do mnie zawiadomienie o "wygranej", pocztą elektroniczną, bo Twitter wysyła, jeżeli ktoś wymieni moje nazwisko.
Szanowna Pani Tereso co do mowy ciała tego KGBisty to w/g mnie przebijała przede wszystkim pycha. Następie poza i co mi możecie zrobić-skoczyć,robię co chcę.To nie Putin zwariował ale zwariował cały zachodni świat który daje się nabierać. Co do Sieradzkiego to albo agent Kremla albo pożyteczny idiota-ja stawiam na to drugie.
Teresa Bochwic
Gratuluję wytrwałości i zazdroszczę udanego małżeństwa. No i 40 róż. Pozdrowienia dla obojga Jubilatów.
Teresa Bochwic
"Mowa", a więc i wygląd twarzy to właśnie mowa ciała. Twarz to też ciało. 
uznanie intuicji,ale za miesiąc kupuję 40 róż,na rocznicę ślubu.Wybacz,ale w tej sytuacji zamilczę skromnie i z pokorą,odnośnie ostatnich fraz Twojego wpisu.Moje ukłony.
My chyba mieliśmy wspólnych przodków, bo rzeczywiście i w moich genach jest coś takiego ( co wielokrotnie już sprawdziło się ) że pierwsze spojrzenie i pierwszy impuls, czy wrażenie mówi mi dużo. To kobiety tak bardzo chcą nam wmówić, że tylko one posiadają ten zmysł intuicji. Niech im tam będzie, że to prawda. -------------- Pozdrawiam
alchymista
Niestety oglądałem tylko fragmenty występu Putina. I muszę się przyznać do czegoś bardzo wstydliwego. Otóż ogladałem go "w ruchu" po raz pierwszy w życiu. Wcześniej nawet nie próbowałem słuchać co mówi, bo po tej operacji plastycznej stał się jeszcze bardziej obrzydliwy, niż był. Carowie byli naprawdę piękni w porównaniu z tym szkaradzieństwem. Żałuję, ale rzeczonego tekstu, za który dostała Pani tytuł "idiotki" niestety nie mogę znaleźć... chętnie bym porównał z moimi odczuciami. Są one mniej więcej takie: 1. Putin ogólnie robi dobre wrażenie. Ma dobrą modulację głosu, starannie maskuje wrodzoną chamowatość, mściwość i pieniactwo, ukrywa cynizm, a czasem go odkrywa - kiedy to jest dla niego wygodne. Rozumiem, że p. Mistewicz może być pod wrażeniem Putina. 2. Putin występuje w roli szefa wielkiej korporacji naftowo-gazowej, która przez przypadek jest także podmiotem prawa międzynarodowego, państwem, a w dodatku agresorem. Ale ten ostatni wątek jest schowany, na wątek pierwszy wybija się Putin-pogodny biznesmen, "człowiek sukcesu", "człowiek roku" itp. Ten niebieski garnitur bardziej przypominający marynarkę ma skojarzyć Putina z atmosferą morza i wakacji. Brakuje tylko marynarskiej podkoszulki w granatowe pasy - no ale to byłby już akcent wojskowy, więc spece od narracji tutaj Putina zatrzymali. 3. Te fragmenty, których słuchałem zawierały w niemal każdym zdaniu kłamstwa. Fakt, że nie wypowiadał ich z kamienną twarzą, uciekał wzrokiem w różne strony, jak gdyby sam lekceważył to, co mówi. Cała strategia polega więc na tym, aby ludzie przywykli do ważnych zdań, wypowiadanych mimochodem. Kiedy już wszyscy przyzwyczaimy się do tych kłamstw i będziemy wzruszać lekceważąco ramionami, Putin nagle przypomni, że przecież coś tam mówił, a nikt mu nie przerywał, nikt mu nie zarzucał kłamstwa... a więc... mówił prawdę. No to dawajcie mi ten Krym, bo się zdenerwuję.
Witam.Może niektórym jest potrzebna analiza "mowy ciała".Mnie zupełnie wystarczy spojrzec na twarz Putina,Wałęsy,Tuska ,Komorowskiego,żeby dokładnie wiedziec z kim mam do czynienia.Moje uszanowanie
Do wpisu: Ukraińskie media niezależne potrzebują pomocy
Data Autor
Józef Darski
czyli wiadomo kto przytoczył rosyjski portal fsb Добрый сыровар. A PAn icxh rozpowszechnia. Tu nie ma miejsca dla ruskich fałszywek. Dlatego Pan wylatuje, bo nie wierzę że zrobił Pan to nieświadomie. Służby działają. Dlatego uprzedzam wszystkich Pana naśladowców, następnym razem będę reagował bez ostrzeżenia
Teresa Bochwic
Rezerwa mnie wcale nie dziwi, proponuję tylko (nie Panu, tylko rozmaitym politykom i tzw. zwykłym ludziom) przenieść się w dzisiejsze czasy, rozeznawać też znaczenie rozmaitych prądów. Powtarzana w okolicach RN (np. w Nowej Konfederacji) opinia, że niepotrzebna nam Ukraina nacjonalistyczna, więc w domyśle nie należy im pomagać, jest prawdziwa, tylko nierealna, nie mówiąc o tym, że żenuje. Potrzebna nam jest możliwie demokratyczna i niezależna od Moskwy. A co do Unii - zdaję sobie sprawę, alarmowalam już w 1995 roku (nikt nie słuchal ani nie rozumiał, uważano to za przesadę, tak się wydawało komiczne). Ukraina pomoglaby nam przynajmniej opóźnić te procesy. Pomogłaby i Rosja, na co stawia RN, ale w pakiecie z tym, co zawsze i co ostatnio, za co uprzejmie dziękuję.
Teresa Bochwic
Bardzo dziękuję, pomysl monitoringu świetny, proszę podawać nazwiska, będa się szykowac staże w Polsce, warto rozróżniać, kto jest kim.
alchymista
Pocieszające, że coś się w tej sprawie dzieje. Byłem ostatnio przykuty do kanału hromadske.tv i widziałem, jak bardzo "polscy" w swoim myśleniu i swoich odruchach sa dziennikarze. Są też niestety trendy "europejskie", czytaj: ogłupiające. Jedna z pań prowadzi program w ten sposób, że przez dwie godziny cytuje co który minister Zachodu powiedział o Ukrainie (a niezmiennie jest to "zaniepokojenie") albo prowadzi rozmowę z ... Annie Applebaum. Ta również wyraża "zaniepokojenie". Jak na żonę ministra z państwa w środkowej Europie przystało... No ale bez żartów. Trzeba wspierać tych dziennikarzy, którzy rokują nadzieję swoim patriotyzmem i patriotycznym (nienacjonalistycznym) podejściem do sprawy. Wymieniac nazwisk nie będę, bo każdy kto ogląda sam może ocenić, niemniej jednak te nazwiska będę starał się mimochodem wymieniać, cytując hromadske.tv.
Nie jest tak, jak twierdzi pan Targalski, że Polacy nie rozumieją jaki jest ich interes, czego objawem ma być ta obawa przed banderowcami. nowyekran.wordpress.com Tutaj lider tzw. Prawego sektora, prawdopodobnie rosyjski agent, a jego partia zyskuje wpływy. Ktokolwiek na nich stawa czy to Niemcy, Ruscy czy Amerykanie dla nas źle. Problem w tym, że ci ludzie nie dość za są agenturą, to są jeszcze tłumokami, parę wieków w tył cofnięci i nie zanosi się na to by byli zdolni do myśli państwowo twórczej z nami, raczej do bycia psem łańcuchowym. W sumie nic nowego, może poza tym że nasze tzw. elit to jeszcze większe tłumoki. Niektórzy twierdzą, że Ukraińskie elity są znacznie "poważniejsze" od naszych, co pokazał już los osławionej SS Galizien, którą uratował Anders. Pomóc, oczywiście Ukrainie jako dobrzy chrześcijanie pomożemy, ale póki nie jesteśmy uzbrojeni po zęby, niech się pani nie dziwi, ze z rezerwą podchodzimy do niektórych braci Ukraińców. Fakt, że ksiądz Isakiewicz to głupiec, ale nawet w takiej głupocie jest pewne głębokie ziarno prawdy. Nie radziłbym również pokładać nie wiadomo jakich cudotwórczych wotów w UE. To co widzimy to nie koniec procesu przemian w Europie, ale jego początek, tak przynajmniej mówią te tarcia polityków wewnątrz samej UE.
Do wpisu: Polscy dziennikarze do Rosyjskiej Unii Dziennikarzy
Data Autor
alchymista
Czy uważa Pan, że media rosyjskie są oazą obiektywizmu i to odróżnia je od polskich?
"Niestety, obserwując przekaz medialny płynący z ......., obawiamy się, że część mediów przestała pełnić swoje podstawowe zadania, stając się wyłącznie narzędziem rządowej propagandy..." To na pewno pisali polscy dziennikarze do rosyjskich ? Nie odwrotnie ? :)
Do wpisu: A o Służewie milczenie
Data Autor
angela
...to nie ideowi spadkobiercy mordercow żołnierzy niezlomnych?,dobrze sie mają,i jeszcze,nadal chcą "rządzic"?
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
lecą non-stop od 25 lat. Jedna telewizja kończy inna zaczyna i tak w kółko. Nawet w PRLu nie wyświetlano tego fałszu w kółko. Publiczne z kanałem historia (sic!) włącznie, prywatne, wszystkie biorą w tym odmóżdżaniu udział.
Przez lata historia milczała O prawdę się dopominała Za bandytów Was uważano Rodziny latami prześladowano Bito, katowano, mordowano Wyroki śmierci wykonywano Ten co katem przez lata był W dobrobycie potem żył Zwalczała czerwona zaraza Na żywych pozostała skaza Nigdy nie zginie po Was ślad Choć tak chciał wróg - gad Dziękujemy za walczącego ducha Modlimy się za poległego druha Za tych co wolności chcieli Za tych co w walce zginęli Przeszliście drogi, lasy, pola Trudna była Wyklętych dola Maszerujecie w niebie jak cienie Pozostało po Was wspomnienie Pytam, dlaczego Was wyklęto? Dlaczego za wrogów wzięto? Prawda z kłamstwem wygrała Choć wiele lat na to czekała Nad mogiłami unosi się mgła Pamięć w naszych sercach trwa W anonimowych grobach śpicie Co o dzisiejszej Polsce myślicie? Wasz Duch wznosi się daleko Orzeł Polski wzbija się wysoko Wszystko co zniszczył wróg Pomaga odbudować Dobry Bóg
Ewaryst Fedorowicz
No tak - mam tylko nadzieję że już emerytowany, a wieeeloletni proboszcz, ks. Jóżef Maj (chrzcił mojego syna!) , który jest kopalnią wiedzy o Służewie, zdążył podzielić się nią z IPNem.
Do wpisu: Krym i ucieczka posła
Data Autor
I nie da się nie zauważyć, że to rosyjski port wojenny od zawsze. W każdej dyskusji warto już na samym wstępie uświadomić sobie, co nie powinno być przedmiotem sporu. "Rosyjskość" Sewastopola jest dla mnie takim właśnie aksjomatem. Po drugie: nie chodzi o osobiste sympatie, lecz o interpretację wydarzeń. W tym przypadku rozumiem rosyjską politykę, co nie znaczy, że ją popieram. Łatwiej zrozumieć Rosjan w Sewastopolu, niż Amerykanów w Iraku. Przypominam, że kontekst naszej dyskusji, to dywagacje na temat "Co na to ( co na Rosja wyprawia) EU i NATO. Obstawiam, że NIC.
Takie biadolenie na pewno nikomu nie pomoże a już tym bardziej Polsce. Przepraszam, ale przypomina to jak koleżanki dwie godziny rozmawiają przez telefon, że mają się spotkać i porozmawiać, ale jeszcze się boją. Jak już się spotkały i jeszcze się dwie bały to co? To się obie bały.