Otrzymane komantarze

Do wpisu: O wrzucaniu do kosza i filmie Zanussiego
Data Autor
Teresa Bochwic
Może nieprzypadkowo tak się o nim uważa, pewnie od dawna nikt znaczący nie poszedł na jego film, a co i kto pisze w mainstreamie, wyjaśnia sprawę.
NASZ_HENRY
Komorowski 8 pasażer Nostromo ;-)
Obawiam się, że to sama "magia" nazwiska "Zanussi" bardzo skutecznie odstrasza wszystkich. Nieprzypadkowo przywykło się je czytać jako "Zanudzi". Podobnie jak nikt by chyba dziś do kina nie poszedł na film Tarkowskiego.
Do wpisu: Fałszywa alternatywa
Data Autor
Valdi
Ręce opadają ... Warto jednak co nieco wiedzieć przed napisaniem takiej opinii. Tu nawet nie chodzi o koszty, czy nikłą skuteczność . Dla zarodka decydujące są pierwsze dni, godziny od zapłodnienia. In vitro daje dużo błędów i problemów genetycznych. Nie jest dokładnie wiadomo dlaczego, przypuszcza się że wiąże się to z nieodpowiednim odżywianiem zarodka w sztucznej pożywce. Co gorsza, te błędy powielają się w następnych pokoleniach.
Teresa Bochwic
A zakażcie, co chcecie. Czy Pani widziała umierające dziecko z połową głowy? Pani nie rozumie, że są granice. Czy Pani odniosła wrażenie, ze mój tekst ma charakter dewocyjny? Z kruchty? Raz padło słowo episkopat, w cytacie z pewnej baby, której nazwiska oszczędzę. Gdzie napisalam słowo o zakazie antykoncepcji? Straszne, to stadne czytanie tekstów. Podawali niedawno, że po wielkiej akcji przejęcia przez rząd kosztów kilku tysięcy zapłodnień in vitro urodziło się ok. 200 dzieci. Pomoc dla demografii?
Super. Zakażmy in vitro. Wszak Polaków i tak za dużo :) A demografia słabnie? Cóż, zakażmy antykoncepcji. Zakażmy aborcji. Zaraz będzie więcej. Bo każdy naród kocha partie, które niosą na sztandarach kolejne zakazy ;) To jeden z powodów, dla których prawica od 25 tak sporadycznie wygrywa wybory.
Do wpisu: Bo nie umieli dodawać. Wadliwe testy w szkołach
Data Autor
NASZ_HENRY
Pierwszy sort siedzi też w ORE i IBE ;-)
Do wpisu: "Ida" i polskie rachunki
Data Autor
Szanowna Pani uwaga o uginaniu kolan dotyczyła Pana MG. Pozdrawiam i życzę wielu udanych tekstów.
Teresa Bochwic
Jezus Maria. NIKT tu nie twierdzi, a na pewno nie ja ani Marcin Gugulski, ze JB jest w tej sprawie jakimkolwiek autorytetem. Przeciwnie, ironicznie odnoszę sie w tekście do tytułu jego słynnego artykułu, opluwającego Polaków. Wypraszam sobie sugestie typu "POsłusznie uginają kolana i czekają na jałmużnę w postaci dopuszczenia do stołu." NIGDY nie dopraszałam się, a ten stół w ogóle mnie nie interesuje. 
Teresa Bochwic
Dzięki, bylam pewna, że TY zrozumiesz.
Teresa Bochwic
A czytał(a) Pan(i) slawny artykuł Błońskiego "Biedni Polacy patrzą na getto"? To jest nawiązanie, trochę ironiczne, do tego tytułu. Siedzą i tak sobie patrza, jak Niemcy dzielą się z nami odpowiedzialnością za II wojnę światową. 
Teresa Bochwic
Hm, trochę co innego mialam na myśli niż walkę z obskurantyzmem i morzem narodowych kompleksow. Nie udalo się widocznie wyrazic.
Co się stało?
Andrzej Wolak
"Cieszy mnie to, że walczymy z zaściankowością, obskurantyzmem i morzem narodowych kompleksów".  "Prawdziwy światowiec" zapomniał jeszcze dodać, że walczy  z "prawdziwymi moherami i oszołomami." I jeszcze taki fragmencik "polemiki" w wydaniu "światowca", "perełka" po prostu ( odpowiedź jazgdyni do Janko Walskiego ) :  "Ma pan dzieci? Współczuję im, bo czego się przy takim ojcu mogły nauczyć." Już tak w życiu jest, że wielkie o sobie mniemanie, idzie w parze z jeszcze większym brakiem zasad ( eufemizm). ttp://naszeblogi.pl/52938-wyleje-teraz-te-pogarde-gniew-i-zolc
Czasem można przekombinować i nieoczekiwanie razem z jazgdyni znaleźć się w awangardzie sił postępu walczących z "zaściankowością, obskurantyzmem i morzem narodowych kompleksów".
jazgdyni
Witaj Rozumiem, że to twój komentarz. Mogę więc powiedzieć, że jesteś bardzo mądrą kobietą. To, co ja chciałem wyrazić długim felietonem, zrobiłaś krótkim komentarzem. Cieszy mnie to, że walczymy z zaściankowością, obskurantyzmem i morzem narodowych kompleksów. Serdecznie pozdrawiam Ps. Tutaj nawet pan Darski miał inną opinię.
My się nie musimy z czegokolwiek przed kimkolwiek tłumaczyć, bo takie tłumaczenia stawiają nas w pozycji podrzędnej.
Czytałem. Można o tym artykule i innych p. Błońskiego długo dyskutować ale lepiej w tym czasie przeczytać prof. Ewę Kurek a szczególnie jej "Poza granicą solidarności" a ewentualna dyskusja była by bardziej merytoryczna. Polecam też Ireneusza T Lisiaka "Żydowscy kolaboranci.....
Czytałem. Ale nie wystarczy przeczytać. Warto przeczytać ze zrozumieniem. J.B. to raczej mizerny autorytet. A Pana uwaga to miód dla tych specjalistów od antypolskiej, nazistowskiej, gebelsowsko-stalinowskiej propagandy. Oni kochają właśnie takich, niby krytykujących, którzy niby dużo czytali, ale POsłusznie uginają kolana i czekają na jałmużnę w postaci dopuszczenia do stołu. Przykładów niestety tysiące. Np.: obama opluwa Polskę i Polaków, a żałosny były minister msz RP, uratowany od śmierci przez Polaków, bije w Waszyngtonie brawo nazistowskiemu kłamcy. Niektóre lektury i filmy rzeczywiście kształcą. Ale te wspierane i rozpowszechniane przez np. nazistowskich kłamców z tzw. msz RP i tzw. instytutu odoru i antypolskiej kloaki filmowej NIE!
Marcin Gugulski
Lektury kształcą. Kto przed 18 laty (albo później w bibliotece) przeczytał dość głośny wówczas i później artykuł J.B. pt. "Biedni Polacy patrzą na getto", ten wie, do czego wszechstronnie oczytane i solidnie wyedukowana autorka odnosi się w ostatnim zdaniu swego felietonu z GPC, w jakim kontekście to robi i po co poprzedza felieton ostrzeżeniem "Zanim wrzaśniesz, przeczytaj drugi raz. ;-))". A kto go nie przeczytał (ani nawet nigdy o nim nie słyszał), ten nie wie. Jego strata. Pozdrawiam
Żydzi nie są biedni. Opluwają Polskę i Polaków bo lubią i dogadali się z Niemcami. Po co?. Żeby opluwać i zmuszać Polaków do padania na kolana przed antypolską niemiecko-żydowską i polskojęzyczną szechtero-gebelsowsko-stalinowską sektą nazistowskich kłamców. Dlaczego. Żeby pomnażać swoje bogactwo. Oni nie patrzą. Oni wyją z zachwytu, że na ich haniebne nazistowskie kłamstwa nabiera się cały świat. Polacy mogą prosić? Przecież to naziści powtarzają od kilkudziesięciu lat żydowscy kłamcy. gros i psi kłamca od pokłosia, żałosny pawiowymiotny cwaniaczek od idy, kosiński od cuchnącego ptaka, itd., itp. I ich klakierzy kraśkopodobni i inne tefałeny, gazeta wymiotna i wieści tygodnia, itd. itp.
Do wpisu: Po Oskarze
Data Autor
jazgdyni
Czy to prawda, że gdy lewica zaczęła zajmować się kulturą, to prawica całkowicie ją zignorowała? Chyba tak. Z tego powodu dzisiaj krzyczy na wszystko, czego nie rozumie, co wychodzi poza zero-jedynkowe patrzenie na rzeczywistość. Dla mnie – człowieka polskiej prawicy – jest to szczególnie bolesne. Etykietuje bowiem całe moje środowisko jako ludzi nie rozumiejących pewnych kwestii i patrzących na nie powierzchownie. Ida jest tego idealnym przykładem. Film ten, skoro tylko został nagrodzony, od razu stał się przyczynkiem do nowego podziału. Co zabawne, jak zauważył Sebastian Adamkiewicz , stała się źródłem ataków zarówno z prawej jak i z lewej strony. Reżyserowi, jeśli wierzyć polskim „opiniotwórcom” udało się nakręcić film równocześnie antypolski i antysemicki, albo jak kto woli filosemicki i polonofilski. Używający jednocześnie klisz antysemityzmu, żydokomuny i Polaka-żydożercy. W każdym razie nie do przyjęcia i dla prawdziwego Polaka, i prawdziwego lewaka. Po prostu zgroza. Co ciekawe, wydaje się, że więcej racji mają krytycy filmu z lewej strony. Szczególnie, jeżeli wyjdzie się poza czysto historyczną interpretację dzieła Pawlikowskiego. Tak, w warstwie czysto historycznej Ida jest tendencyjna, przedstawia pewien wycinek rzeczywistości, przycięty i zmanipulowany. Ale nie jest to przede wszystkim film historyczny, a dramat psychologiczny. Krytyka historycznościIdy jest pomysłem równie sensownym, co krytyka Hamleta za to, że Fortynbras najechał Polskę (hańba, przecież to nieprawda!). Nie wszystko, co ma historyczny kostium, jest od razu relacją historyczną, historycznym dokumentem Takie patrzenie na Idę jest wielkim nieporozumieniem. Dla znacznej części społeczeństwa sztuka jest sztuką jedynie wtedy, gdy kopiuje rzeczywistość. Obraz ma przedstawiać krajobraz za oknem, muzyka ma być miła dla ucha, a film ma być dokumentem, ukazującym realia w relacji jeden do jednego. Żadnych metafor, elips i broń Panie Boże innych szkodliwych zabiegów artystycznych. Wielką tragedią Idy jest odniesiony przez nią sukces. Gdyby pozostała niszowym filmem, pokazywanym w kinach studyjnych, tak jak Bergman czy Tarkowski, żaden ze świeżo ujawnionych znawców kinematografii nie wiedziałby zapewne o jej istnieniu. [...] creativecommons.org Paweł Rzewuski
Cat
Misiek a co na twój lekarz?
Cat
Misiek , twoja forma pytania "WY powiecie " czyni z ciebie superagenta . Może ty jestes taki james bond z PZPR?
Cat
Misiek nie napinaj się tak bo ci zwieracze puszczą , proponuje Ci dla relaksu skok z dywanu na Podłoge.....zawsze bedziesz mógł powiedzieć , że wykonałeś wielki skok . No to kto ci misiu płaci ? Mi możesz powiedzieć , jestem lekarzem.