|
|
Alina@Warszawa Chyba ta rakieta jednak wybuchła: wpolsce24.tv |
|
|
spike Słusznie się zastanawiasz, też czekam na wieści w tej sprawie.Jeżeli rakieta nie wybuchła, może dzięki Boskiej interwencji, to powinna być praktycznie cała, po przebiciu stropu, wbić się w podłogę.W czasie IIWŚ wiele bomb spadało na domy, nie wybuchały, potrafiły przebić się do piwnicy, w ziemię na kilka metrów głębokości. Dach powinien być "cały" z dziurą wlotu rakiety.Jeden z byłych wojskowych, mówił, że rakieta osiąga prędkość kilka razy większą od dźwięku, czy ta prędkość po zderzeniu z drewnianą przeszkodę, spowoduje rozpad rakiety i dachu? Jest też inna możliwość, wg mnie prawdopodobna, rakieta dostała rozkaz samozniszczenia, eksplozja jest dużo mniejsza, ma tylko zniszczyć rakietę, nie jej otoczenie, taki wybuch mógł zniszczyć tylko dach i coś tam jeszcze, budynek jest w miarę cały, po rakiecie zostały tylko szczątki, które pokazano w Republice i wPL24. |
|
|
spike Dla dużego naziemnego systemu radarowego owszem są niewidoczne z pewnych powodów, ale samoloty mają dość czułe radary, wykrywają rakiety wroga, jak że są namierzani, więc jak wiadomo było, że jest nalot dronów, to samolotowy patrol powinien je zobaczyć, zamiast rakietami, można (chyba?) je ostrzelać, a nawet na dronem przelecieć, turbulencja myśliwca powinna go strącić.Dla zobrazowania siły turbulencji, piloci dla zabawy przelatują na pow. morza, a za nimi "sztorm" jest to dość widowiskowe. |
|
|
Mrówka Takich i innych przypadków możemy spodziewać się więcej w najbliższym czasie. Wszyscy prą do wojny.sezon prowokacji pod fałszywą flaga |
|
|
Alina@Warszawa Teraz się zastanawiam, jak to z tym pociskiem było? Skoro nie wybuchł, tylko wbił się w strop i zrobił dziurę, to dlaczego nie ma go na zdjęciach? Ponoć ten dach był wcześniej zniszczony przez trąbę powietrzną - jak pisał jakiś "sąsiad". Czy ten "sąsiad" był zadaniowany do zamulenia prawdy o pocisku? Bo przecież żadna trąba nie potrafi wywiercić takiej dziury w stropie jaka tam jest. |
|
|
Kazimierz Koziorowski żeby kosić drony to trzeba je najpierw wykryć. używanie do tego myśliwców jest dowodem na bezradność decydentów.drony są praktycznie niewidoczne dla radarów. inne systemy detekcji też są nieszczelne. dobre wyniki daje obserwacja wizualna a koszenie z ziemi tanimi siłami i środkami powinno się zacząć w momencie przekroczenia granicy. |
|
|
Kazimierz Koziorowski dlatego USA lekceważą informacje kreowane przez ignorantów, chociażby teoretycznie swoich sojuszników. Trump dobrze wiedział że to był lipny atak ale dyplomatycznie powiedział o pomyłce. |
|
|
Silentium Universi A jak można prościej utrudnić Amerykanom interwencję w przypadku prawdziwego ataku? |
|
|
paparazzi Alino, kto zapłaci za naprawę? Osobiście Kosiniak Kamysz chyba że znajdzie się jakiś tuskoid i powie , trzeba było się ubezpieczyć . |