Otrzymane komantarze

Do wpisu: 80 lat temu zdobyli Monte Cassino
Data Autor
Tezeusz
@rolnik Prosiłem nie wal tyle samogonu bo twój bełkot wali gównem idioty i obory..i nie wal tyle zioła bo zgłupiejsz do reszty. Rozpad..siebie do końca
Tezeusz
@rolnik Ty w ogóle nie wiesz co piszesz taki alkoholiwy masz  debili bełkot  i wdychasz smród obory..
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ ubot Churchill od rana walił whisky. Myślisz, ze mu na Dreźnie zależało albo o Polsce? Rizpierdolil imperium brytyjskie i dostał Nobla z literatury. Jak myślisz dlaczego?
u2
@rolnik z mazur Właśnie czytam ksiązkę Tima Weinera pt. Legacy of Ashes, The History of CIA. Tam jest wszystko dokładnie opisane, No chyba żeś leniuszek jak sędzia Sz. który zbiegł na ZBiR :-)
Tezeusz
@rolnik To że masz swoją rodzinkę jak sam piszesz w dupie to normalne od chama ale że masz w dupie siebie to już zboczenie, jesteś tęczowy czy binarny  idiotą to na bank jesteś? Co do rozumu to nie masz go od dawna..
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ tezeuszku Normalnie to bym nawet nie splunął na tą twoją pisaninę. Wkurwia mnie tylko, ze motasz młodym we łbach. I tyle w temacie 
u2
@rolnik z mazur ***Churchill nie miał o nich dobrego zdania *** Z całym szacunkiem, ale czytam właśnie książkę pt. "Mafia Bombowa" by Malcolm Gladwell i tam autor opisał bezsensowne bombardowania ludności cywilnej m.in. Drezna, które rozkazał właśnie Churchill na podstawie niemieckich doradców typu Lindemann :-)  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ kudłaty  Tak dokładnie to się nigdy nie skończy! Bo debili trzeba łupić.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ ubot Nie masz pojęcia o czym mówisz 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ autor  Czesc poległym. Na pohybel Andersowi i innym debilnym dowodcom. Nawet Churchill nie miał o nich dobrego zdania 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ tezeuszku Ja mam ciebie w dupie i tobie podobnych idiotów. Kup sobie torebkę rozumu
Tezeusz
@Rolnik Jesteś " debil" dodaj tęczowy to będzie komplet. A gnój wyprzątnięty nie tylko z braku rozumku.
Tezeusz
@Rolnik Masz swoją rodzinę w dupie i tym się fascynujesz ..oj nieładnie .
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Jarek Anders miał w dupie to całe Monte Cassino. Jego interesowało co z tego mu skapnie. Durnie się tym fascynują 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ mjk1 Te debile i tak tego nie łapią. Oni myślą, ze to Polacy wygrali tą wojnę.
Tezeusz
@u2 Ruszkiewicz dowodzi...tylko w kiblu taka jego powinność chyba że liże a to co innego. Ale pali chanukę i to dobrze.
u2
@Ruszkiewicz //pan ma tylko złe słowa.// Owszem ale tylko dla dowódcy. Widać nigdy nie byłeś dowódcą, Ja byłem i raczej mnie podwładni lubią do dzisiaj. Jak ktoś jest antypolskim chamem to nikt go nie lubi :-)  
Tezeusz
@Pers vel szperaczka Ty masz szacunek tylko dla roSSji i żydów ? coś nie tak !!Tradycje...i przekonania nie wstydź się swoich chanukowych korzeni. Bądź z nich dumny.. Co prawda z twego bełkotu zostałeś pośmiewiskiem wszystkich portali gdzie srałeś ale widać tradycje idą górą. Nie oceniam twoich poglądów od tego są służby...cieszysz się  nierozumny matołku rusofilowy.
Tezeusz
KLASZTOR MONTE CASSINO HISTORIA Klasztor na Monte Cassino wielokrotnie w swojej historii bywał najeżdżany i niszczony. Strategiczne położenie klasztoru na Monte Cassino, niedaleko ważnej drogi łączącej Rzym z Neapolem, sprawiło, że wielokrotnie stawał się on celem ataków. Pierwszy raz w 584 r. wzgórze zdobyli Longobardowie, którzy zburzyli klasztor i wypędzili benedyktynów. Mnisi znaleźli schronienie w kościele św. Andrzeja w Rzymie na Lateranie. Benedyktyni powrócili do Monte Cassino w 718. Wielki rozkwit opactwa nastąpił za opata św. Bertariusza, w pierwszej połowie IX w. Ale już w 883 r. klasztor zdobyli Saraceni, niszcząc doszczętnie klasztor w czasie tego najazdu spłonął rękopis reguły benedyktynów napisany przez św. Benedykta. Mnisi przez niemal wiek mieszkali w nowym klasztorze w Capui. Odbudowę klasztoru w Monte Cassino rozpoczął opat Aligernus (949). Na kolejne lata przypada okres świetności klasztoru. Jego opat Dezyderiusz został papieżem, przybierając imię Wiktor III. Nowy papież przez rok rezydował na Monte Cassino. Te wydarzenia były przyczyną wzrostu bogactwa klasztoru w dzieła sztuki i księgi księgozbioru. Kościół został konsekrowany przez papieża Aleksandra II w 1071. W 1321 papież Jan XXII podniósł kościół do rangi katedry i zakończył niezależność zakonu od władzy papieża. W 1349 opactwo nawiedziło trzęsienie ziemi, niszcząc część zabudowań. Po kilkunastu latach klasztor podniesiono z ruin. W okresie średniowiecza opactwo stało się swoistym centrum kultury: założono bibliotekę, a mnisi stali się znani ze swoich manuskryptów. Kościół na Monte Cassino został konsekrowany przez papieża Aleksandra II w 1071 r., a w 1321 r. papież Jan XXII podniósł ten kościół do rangi katedry i zakończył niezależność zakonu od władzy papieża. Od XVI do XVIII w trwa kolejny okres rozkwitu klasztoru. Z tego czasu pochodziła zabudowa klasztorna, którą zniszczono w 1944 r. W 1799 wzgórze zdobyły wojska Napoleona. Od 1866 klasztor jest pomnikiem narodowym. Do historii Polski opactwo na Monte Cassino przeszło w 1944 r. Wówczas to od lutego do maja toczyła się krwawa bitwa o tzw. linię Gustawa, którą Niemcy zagrodzili aliantom drogę ku Rzymowi. Kluczową rolę odgrywał w niej ufortyfikowany klasztor. Wzgórze Monte Cassino było niemym świadkiem jednej z najtragiczniejszych bitew II wojny światowej. 15 lutego 1944 r alianckie bombowce zrzuciły na oblegany przez hitlerowców klasztor, blisko 1200 ton bomb, niszcząc go kompletnie. Spłonęła wówczas biblioteka z cennymi księgami, które przez wieki znajdowały się w tym miejscu. . . .
Tezeusz
Na słynnej polskiej nekropolii we Włoszech odbyły się główne uroczystości 80. rocznicy bitwy o Monte Cassino. "W tamtych dniach, które dzisiaj wspominamy, w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku i przez dwa następne dni, układano słynną pieśń "Czerwone Maki" o bitwie pod Monte Cassino, o bohaterstwie polskich żołnierzy" – mówił podczas przemówienia Andrzej Duda. Podkreślał też, że byli to bohaterowie, którzy walczyli o to, aby "otworzyć drogę do wolności". "Oni o Polskę walczyli, za Polskę ginęli. Ilu z nich idąc obok czołgów (...) mówiło sobie, że podążają ciemną doliną, ale zła się nie ulękną. Są tutaj ci, którzy nigdy nie wrócili z tej wielkiej bitwy. Są tu na tym cmentarzu, tutaj zostali"
Pers
@sake //pan ma tylko złe słowa.// Owszem ale tylko dla dowódcy. Dla żołnierzy największy szacunek.  
sake2020
@Pers......Jest rocznica.Czy nie można jej obejść z powagą na jaką zasługuje? Dlaczego pan przy każdej zresztą rocznicy jątrzy wyśmiewa Tylko tyle dziś może pan z siebie wykrzesać na temat bohaterstwa walczących i ich determinacji?To nawet niedźwiedź Wojtek rozumiał i wspierał polskich żołnierzy,pan ma tylko złe słowa.
u2
@fekaliusz aka Ruszkiewicz ***A Anders tłumaczył się, że mu "uciekli"*** Uciekli, ale generał Anders poszedł po rozum do głowy i dał im dyspensę. Z twojego wizerunku widać, że tyś też taki góral ze wzgórz Golan, ale robisz dla nas gojców teatrzyk żydowski :-)  
u2
@Marek Kudła ***Churchill sprzedał nas ruskim na 45 lat jednym podpisem*** Churchill niewiele miał już do gadania, rządziły USA, które po wojnie zaproponowały Plan Marshalla m.in. dla Polski, ale Rosja Stalina tego nie przyjęła i zaczęła się Zimna Wojna. Plan Marshalla pozwolił szybko odbudować się zniszczonej Europie Zachodniej, a Polska i reszta krajów Europy wschodniej zostały w ciemnej du...pie komunizmu dzięki Stalinowi.
keram
Zawsze, kiedy broniliśmy Europy, wychodziliśmy na tym jak Zabłocki na mydle ! W 1683 roku obroniliśmy Wiedeń, Austrię i Europę zachodnią przed Imperium Osmańskim.  Zapłaciliśmy za to ponad 100 letnimi zaborami, w których jednym z zaborców była również Austria. W 1920 roku obroniliśmy Europę przed bolszewikami i komunizmem „cudem nad Wisłą”, za co hitlerowskie Niemcy z jednej strony, a Rosja sowiecka z drugiej, mordowali nas, bombardowali miasta, gwałcili i kradli przez całych 6 lat (1939-1945). Pomagaliśmy Anglii , nasi piloci ginęli za ich wolność, a Churchill sprzedał nas ruskim na 45 lat jednym podpisem. W 2004 wdepnęliśmy w UE goowno, i będziemy tego gorzko żałować.  A Monte Casino ? Wyzwalaliśmy jednego agresora przed drugim - z jakiej racji ?!  Czy tylu naszych żołnierzy aż tak chciało polec na koniec wojny ? Pytam:  Czy to się już nigdy nie skończy ?  Czy nie powinniśmy przestać pomagać zachodniej Europie, a zabrać się za własne sprawy ?!!!  Bo jak można pomagać bez końca, a oni stają i z otwartymi ramionami wołają „serdecznie witamy komunizm, elgiebete i islam i wciskają nam ciapatych jełopów i terrorystów ?!!!