|
|
Francik Jesteś w stanie choć raz napisać odpowiedź bez bluzgów? Mama nie nauczyła, że używanie wulgaryzmów, szczególnie w przestrzeni publicznej, jest w złym tonie? Szczerze wątpię, by człowiek, któremu brak podstawowej kultury osobistej szanował kobiety. |
|
|
Tezeusz nie lubisz kobiet > wolisz facetów ? a fe ! |
|
|
paparazzi @ autor, ale poleciałeś tym tekstem, komuna 8 marca, naród handlowy valentynki. Później już można pofolgowac z szacunkiem? |
|
|
Tezeusz @ Francek.. rus
Dlaczego wali od ciebie sowieckim gawnem....Mój komentarz zabolał twoją sowiecką....osraną....biedaczek...Ty napisałeś na NB ZERO.... trudno z zerem prowadzić polemiki. Zero to zero i tyle ...
"Ty naprawdę jesteś niemiłosiernie tępy. Nasze bohaterki nie obchodziły komunistycznego Dnia Kobiet," - kłamiesz jak zwykle twoje sowieckie obchodziły. Co prawda INKA też obchodziła..
"nie "włażę" na "twoje materiały", nie mam czasu czytać" - kłamiesz włazisz i komentujesz.. dowód twoje komentarze na moim blogu...
"Jedynie te twoje peany na temat komunistycznego Święta Kobiet wywołują moją reakcję" - Gdyż ja kobiety szanuję a ty masz je w swoim osranym.....
|
|
|
Francik Ty naprawdę jesteś niemiłosiernie tępy. Nasze bohaterki nie obchodziły komunistycznego Dnia Kobiet, więc "uczczenie" ich w to zakłamane "święto" raczej je obraża. Ale Tezeusz tego nie zrozumie, bo on nie myśli. To, że publikujesz swoje wypociny na NB, to żaden powód do chwały. Ty nawet pisać po polsku nie potrafisz: "Nie pasuje tobie moje materiały kto ciebie zmusza byś właził.." - to jakaś sowiecka pseudopolszczyzna. Notabene nie "włażę" na "twoje materiały", nie mam czasu czytać wypocin pisanych przez człowieka, który nie potrafi pisać poprawnie po polsku. Jedynie te twoje peany na temat komunistycznego Święta Kobiet wywołują moją reakcję. Ale widzę, że do zakutego łba nie dociera wiedza skąd się wzięło to żałosne święto. Z Wikipedii: "Po rewolucji październikowej, feministka bolszewicka Aleksandra Kołłontaj przekonała Lenina do ustanowienia 8 marca oficjalnym świętem w Rosji. Stało się tak, ale do 1965 roku był to normalny dzień pracy. 8 maja 1965 roku dekretem Prezydium ZSRR Międzynarodowy Dzień Kobiet ustanowiono dniem wolnym od pracy..." "W Polsce święto było popularne w okresie PRL.(...) Obecnie corocznie odbywają się organizowane przez feministki manify". Dzień Kobiet obchodzony jest głównie w krajach postsowieckich i postsocjalistycznych oraz na Kubie, w Chinach i Wietnamie. To tyle na ten temat - nie "w temacie" (kolejny potworek językowy wybitnego blogera).
Do zobaczenie za rok :) Może uda Ci się zmądrzeć i dojdzie do merytorycznej polemiki, choć szczerze wątpię. |
|
|
Siberian Dog Husky Dziś Pan Premier Donald Tusk otrzymał od wdzięcznych Polaków miliony wiązanek kwiatów.
Dlaczego akurat 8 marca?
BO TAKA Z NIEGO KURWA. |
|
|
Tezeusz @Francik rus..
Twój problem kogo i jak obchodzisz rozumiem,że rocznica rewolucji pażdziernikowej twój ulubiony dzień...Nie pasuje tobie moje materiały kto ciebie zmusza byś właził.. no kto ? Ja ciebie NIE zapraszam i tyle w temacie..Twoje myśli są ZEROWE taki masz intelekt i tyle napisałeś na NP twoje wpisy przez 11 lat na NB ZERO.. to są fakty ! A materiał nie dotyczy komunizmu a bohaterskich paniach walczącyh o Wolną Polskę....nie twój temat ! Tego nie ogarniasz sowieckim mózgiem. |
|
|
Czesław2 Bez Jachiry |
|
|
Francik Naprawdę chłopie jesteś żałosny. Żadnej merytorycznej polemiki tylko obrzucanie adwersarza inwektywami. A sowieckim gównem to wali od czcicieli sowieckich świąt. Ja z takimi komunistycznymi świętami jak Mieżdunarożnyj dień żenszczin i Prazdnik truda będę walczył, bo pamiętam jak za sowieckiej okupacji (zwanej peerelem) Polacy byli zmuszani do ich obchodzenia. Ale Tezeusz jest zbyt tępy żeby to zrozumieć. Notabene co do NB to uważam, że godne uwagi są teksty p. Brodackiej-Falzmann, Sekatora, Chatara Leona no i ewentalnie Godziemby. Reszta to najczęściej chłam, ze szczególnym uwzględnienie Tezeusza - żadnej głębszej samodzielnej myśli. Niektórzy tak już mają, tylko czemu chcą męczyć innych swoimi wypocinami. |
|
|
Siberian Dog Husky Wręczam żonie kwiaty bez żadnej okazji a tylko dlatego, że ją kocham. Natomiast czasy komuny wybiły mi z głowy "świętowanie 8 marca" bo kojarzą mi się z nawalonymi facetami i tym żenującym goździkiem w celofanie.
Tak czy inaczej świat bez kobiet byłby koszmarem |
|
|
Tezeusz @ Francik.. rus..pisałem już ,ze nie dosc, że przez 11 lat bycia na NB jesteś zero intelektualne - dodam komusze .. a wali sowieckim gownem od ciebie oj wali....Rozumiem,ze twoja matka czy żona kobietami nie są ? takie masz preferencje tęczowy ...hahahahahahahha biedaczek a rower masz ! a cześci sprawne czy pedały i łańcuch już do wymiany... |
|
|
Francik Tezeusz - rus. Promuje od lat na Naszych Blogach komunistyczne święto tzw. Międzynarodowy Dzień Kobiet ustanowiony przez II Międzynarodówkę z inicjatywy komunistycznej działaczki Klary Zetkin odznaczonej Orderem Lenina i Orderem Czerwonego Sztandaru. Jest na tyle tępy, że nie potrafi sobie wygooglać prawdziwej historii tego "święta". Chyba tęskni za peerelowskimi "obchodami" Dnia Kobiet - tulipanem i pończochami od sekretarza POP. Żałosne. Chrześcijańskie kobiety mają swoje święto 27 sierpnia we wspomnienie św. Moniki - matki św. Augustyna. Ale do Tezeusza to nie dociera. 1 Maja wybierze się wraz z komunistami na pochód pierwszomajowy z okazji tzw. Święta Pracy. Może będą tańsze kiełbaski. Lubi takie peerelowskie klimaty. |