|
|
Tezeusz "Polskie błazny " patrz rudy.. i oszczany a to rozumiem dodaj niemiecki.. |
|
|
spike Jak zwykle, nic nie kupowali jak za Tuska - źle, jak poprzedni rząd zakupił to jeszcze gorzej, jak tu nie kochać tych polskich obywateli, jakim też tylko jest Tusk.
Kiedyś oglądałem pewien dokument prezentujący jednoosobowy śmigłowiec bojowy Komancz, jego możliwości były niesamowite, potrafił wyczyniać takie akrobacje, że dech zapierało, oczywiście wyposażenie także, np. ma system bezgłośnego lotu, potrafi namierzać ileś celów, potem z ukrycia je niszczyć, oczywiście kooperuje z innymi systemami jak czołgi, rakiety, samoloty etc., oczywiście niewykrywalny, do tego mocno opancerzony, potrafi b.szybko latać nie tylko do przodu, ale i w tył, robił wrażenie.
Nie wiem dlaczego o nim nie słychać. |
|
|
Es Skąd taki zachwyt z powodu tego zakupu? Owszem jest on otrzebny..I konieczny nawet. Ale wpadanie w aplauz dlatego że ameryka pozwoliła nam znowu coś kupić i po raz kolejny zapłacić jak za zboże? A jaki jest uzysk Polski z tego i innych zakupów? Co zyskujemy w imię przygotowania nas do obrony interesów- geopolitycznych Ameryki i biznesów jej funduszy inwestycyjnych? Gwarancje bezpieczeństwa? Czy takie jak dostała Ukraina?
Jaki jest biznes polski w tym ze oddajemy ameryce przestrzen do realizacji ich intetesow,a narażamy nasz kraj na ewentualny atak i zniszczenie kraju? Wypruwamy z siebie ostatni grosz wydajac u nich na sprzęt, ktory uzyjemy najpewniej w ich obronie . A uzasadnieniem jest eskalowana ajbardziej przez ich " ekspertow" propaganda zbliżającej się niechybnie wojny .
Ten mityczny reset do kontraktu wartego 12 miliardow to warte kiladziesiat milionow przygotowanie platformy remontowej i szkolenie obslugi. I tyle. W grę wchodzi jeszcze produkcja elementów drzwi i opony?
A niezwykly radar zamontowany będzie raptem w 37 apaczach.
Wiec po co polskie błazny latają do Ameryki? Zapewnić ich że w dalszym ciągu będziemy starali się być ich ulubionym murzynem?
|
|
|
Tezeusz Skąd wiesz od wielkiego brata bandyty skurwiela z Moskau |
|
|
Jabe Boeing ostatnio cienko przędzie. |
|
|
Hornblower Jeżeli mówimy o samych śmigłowcach, to Apache są najlepszymi, a na pewno jednymi z najlepszych na świecie i mogą odegrać decydującą rolę na przyszłym polu walki - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską gen. Jan Rajchel, pilot wojskowy klasy mistrzowskiej.
Ekspert przyznał jednak, że śmigłowce są niezwykle kosztowne w utrzymaniu. - 96 to ogromna liczba. Pytanie, czy nas będzie stać na ich utrzymanie i eksploatację. Jeżeli nas stać, to jak najbardziej jest to zakup potrzebny. Z tym że podkreślam - jest to śmigłowiec wymagający. Eksploatacja i szkolenie pilotów jest ogromnie kosztowne - zauważył gen. Rajchel.
Generał zwrócił uwagę, że polscy piloci nie są gotowi, żeby siąść za sterami Apache'ów. -Kupujemy sprzęt bojowy, zapominając o sprzęcie szkoleniowym. Natomiast lotnisko w Dęblinie jest w takim stanie jak kilkanaście lat temu, nie mamy odpowiednich trenażerów - podkreślił ekspert.
Pozytywnie propozycję USA ocenił gen. Bogusław Pacek. - Z całą pewnością Polska potrzebuje dobrych śmigłowców. 96 to liczba istotna, ponieważ Polska pozbyła się znacznej liczby innych śmigłowców ze względu na ich zużycie. Oceniam tę informację pozytywnie - stwierdził.
Gen. Pacek również zwrócił uwagę na dodatkowe koszty, jednak, jak podkreślił, są one nieodłącznym elementem każdego zakupu nowej technologii wojskowej.
- Zakup każdego środka latającego jest związany ze szkoleniem pilotów. Dalsze kwestie na pewno będą podejmowane przy ewentualnym podpisaniu umowy, dlatego trudno teraz mówić o kosztach i czasie szkolenia pilotów. Zawsze szkolenie wiąże się z potrzebnym czasem. Na Apache nie jest tak czasochłonne jak np. na samolot F-35, ale i tak trwa. Takie szkolenie zawsze wymaga nakładów finansowych i sprzętowych. Może być prowadzone w Polsce, pod warunkiem, że zostaną zakupione odpowiednie trenażery - podkreślił ekspert. |
|
|
Tezeusz Kupujemy wraz ze szkoleniem pilotów, częściami zamiennymi, uzbrojeniem pokładowym i ofsetem.. Zanim się ośmieszysz przeczytaj... |
|
|
Hornblower No i jak zwykle w naszym kraju. Najpierw kupimy, a potem się zastanowimy. Jakie będą koszty utrzymania i serwisowania AH? Czy będą na to pieniądze? Bo jak nie, to AH będą stać w hangarach. Kto i kiedy wyszkoli pilotów? Czy będą na to pieniądze? Kupujemy sprzęt bojowy, ale nie treningowy. Nie ma odpowiednich trenażerów. Czy ktoś o nich pomyślał? Co z infrastrukturą lotnisk? Będzie doskonalona czy nie? Itd., itp. Ale kto by się tam przejmował takimi drobiazgami. |