Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tłumaczenia na You Tube
Data Autor
sake2020
@Edeldreda....Oczywiście domyśliłam się ,że to słowo użyte celowo może nie ,ale leciutko złosliwe. Przypuszczam, że pewne środowiska w Polsce  tak by chciały tę ksiażke widzieć-jako popełnioną a więc i gorszą a nie napisaną. Niepotrzebnie Pani to zmieniła to było dobre..
Alina@Warszawa
Tłumaczenie Słowaka na polski w parlamencie UE: SŁOWAK PATRIOTA ZSZOKOWAŁ UE! JEGO SŁOWA Z MÓWNICY WBIŁY WSZYSTKICH W FOTELE!  
Edeldreda z Ely
@Sake3 Dołączyłam prawidłowy link. Pozdrawiam.
Edeldreda z Ely
@Spike Nie wiem, czy Pan probował włączyć te napisy na YT - tu coraz mniej jest siermiężności...  Radzi sobie naprawdę dobrze chociażby z tłumaczniem filozoficznych zagadnień... Mnie opada szczena (a raczej żuchwa  - tylko ona ma bowiem technicznie możliwości, by opaść :) ). 
Edeldreda z Ely
@Lech Makowiecki Dziękuję i także ślę pozdrowienia.
Edeldreda z Ely
@Sake3 Dzień dobry. W jakiejś mierze ma Pani rację. Pisząca może rzeczywiście w jakimś stopniu nadużywa tego słowa, bo jej się urocze wydaje... Dlaczego? Bo, w istocie trochę jest tak, że każda wypowiedź odważna jest jakimś naruszeniem homeostazy... I - rzeczywiście, jak w tekście poniżej jest tam też trochę kokieterii... sjp.pwn.pl
spike
Jak opisała poglądy Voltaire'a  Beatrice Hall: -"Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale będę bronił do śmierci twojego prawa do mówienia tego." Obecnie tej zasady b.często się nie stosuje, szczególnie w internecie, a najbardziej jeżeli chodzi o samych żydów, ich historii, a szczególnie martyrologii, nie tylko jest zakrzyczana, ale wszelkimi siłami zwalczana, zaczynając od oskarżeń o "antysemityzm", który nawet żydów nie dotyczy. Na wielu portalach blogerskich już sam wyraz "żyd", jest cenzurowany, a ich autor blokowany, lub usuwany, a np. Polaków można lżyć i oskarżać co tylko ślina na język przyniesie. Na NB jeszcze da się "żyć", ale kto wie jak długo. Pzdr. Z tego co można zauważyć, w TV wykorzystuje się AI do generowania napisów dialogów filmowych, czy innych programów rozrywkowych etc. często wypada to śmiesznie i "straszno", jak słyszymy jedno, a czytamy drugie, czuć w tym swoistą autocenzurę, czasami ma to swoje plusy, np. w kwestii wulgaryzmów, które mają nadać pikanterii słabej potrawie". :))))
sake2020
Popełnić to chyba można zły uczynek, błąd lub gafę ale nie książkę.
Lech Makowiecki
Ciekawe... Dziękuję i pozdrawiam!  
Edeldreda z Ely
@Marek Michalski Ad. 1. Słyszałam kiedyś z ust uczonego zakonnika, ze herezją nie stawała się myśl głupia, którą łatwo było zdementować... Heretycy w historii Kościoła byli ludźmi wykształconymi, inteligentnymi, zaangażowanymi...  Ad. 2. Usunięty - zastosowano autocenzurę ;)
Marek Michalski
1."dzisiejsza herezja może być jutrzejszym credo" Nie zmienia to faktu, że herezja pozostaje herezją. 2. "Wolność słowa jest dla wszystkich – nie tylko dla wybranych." A co z wybranymi przez samych siebie do zakazywania prawa do życia, wolności i własności, do zakazywania mówienia prawdy? Chcącemu nie dzieje się krzywda.
Do wpisu: Dziwni jesteśmy...*
Data Autor
wielkopolskizdzichu
"Sporne tematy poddajemy pod głosowanie - wszyscy posiadali w moich wizjach jeden głos, tylko dwie osoby miały głosy podwójne (Pani Izabela i Imć Waszeć) :)" Dlaczego tylko tym? Każdemu pisiorowi dać 2 x więcej niż innym.
sake2020
@Edeldreda z Ely.....Wspominki zawsze są milsze, a my wszyscy z NB wtedy młodsi ,nawet moje pytanie problematyczne a może po prostu głupie. Na niespójnośc wizji jako zmiennej  zastosowała Pani ekstrapolację bo faktycznie trudno dziś to określić.  
Edeldreda z Ely
@Sake3 Dzień dobry, przybywam zgodnie z umową. Próbowałam/ zamierzałam odpowiedzieć na Pani pytanie wierszem... Niestety, wczoraj wychodził mi wierszyk o NB radosny, dzisiaj znowu taki jakiś bardziej ponury ton mi się wkrada... Dlatego, wobec niespojności wizji, zarzucam wiersz i - pośrednio odpowiadając na pytanie o fenomen NB, opowiem Pani fantazję, którą miałam o naszej wesołej czeredzie parę lat temu...  Otóż roiłam sobie, że zakładamy wspólnie think tank. Spotykamy się, radzimy, ustalamy, rozmawiamy, uzgadniamy, opiniujemy. Sporne tematy poddajemy pod głosowanie - wszyscy posiadali w moich wizjach jeden głos, tylko dwie osoby miały głosy podwójne (Pani Izabela i Imć Waszeć) :) Pozdrawiam serdecznie. 
sake2020
@Edeldreda z Ely.....Oczywiście poczekam. Pozdrowienia.
Edeldreda z Ely
@Sake3 Proszę mi dać dzień, dwa na odpowiedź. A Pani, jak postrzega nasze NB?
Edeldreda z Ely
@Henry  Jestem prawie pewna, że już gdzieś słyszałam tę, wymienioną jako prawo Henry'ego, sentencję... I to jeszcze w  przed‐Henrykowych czasach... Widocznie szybko została doceniona i spopularyzowana - także za oceanem ;)  
sake2020
@Edeldreda z Ely.....A na czym polega ten fenomen NB?
NASZ_HENRY
@All   Prawo Henry'ego Przygotuj się na najgorsze, ale oczekuj najlepszego 😉  + 10 Praw Murphy’ego 1. Nic nie jest takie proste, jak się wydaje. 2. Wszystko zabiera znacznie więcej czasu, niż się wydaje. 3. Jeżeli coś może pójść źle, to na pewno tak się stanie. 4. Jeśli przewidzisz cztery problemy, zawsze pojawi się piąty. 5. Sprawy pozostawione samym sobie mają tendencję do pogarszania się. 6. Zanim coś zrobisz, musisz zrobić coś innego. 7. Każde rozwiązanie rodzi nowe problemy. 8. Głupota zawsze znajdzie sposób na obejście systemu. 9. Natura sprzyja ukrytym wadom. 10. Matka natura jest bezwzględna.
Edeldreda z Ely
@All No to ja załączę jeszcze w związku z przedwyborczym gorącym czasem link do archiwalnego wpisu mojego Drogiego Profesora Tarantogi...  Wszystkim życzę udanego wieczoru. PS Ciekawe, co Murphy powiedziałby, gdyby zobaczył fenomen NB ;)  naszeblogi.pl
Silentium Universi
Jeśli coś może pójść źle, to pójdzie. Wersja lakoniczna
Ijontichy
3 Prawo Murphiego z moim komentarzem. "Nigdy nie jest tak źle,że nie może być gorzej,a jeżeli już jest tak...  źle,to na pewno będzie" Już jest...Panie Murphy...już jest..
spike
@EzE "a było cicho siedzieć, wtedy by do tablicy nie wywołali" :) Tak po kawałeczku: "Protestacje są aktami nierozłącznymi z słabością i bezsilnością ..." Mam inne zdanie, opierając się na własnym zdaniu, jak i historii. Protesty, jak się oglądniemy wstecz, były początkiem, wyrażeniem niezadowolenia, jeżeli nie dawały oczekiwanego skutku, człowiek, czy lud, wzmagał protest, który się powiększał, a który jeszcze był tłumiony przemocą, był początkiem buntu, rewolty. Co do powalonego zapaśnika, trudno się odnieść, te podniesione dwa palce, symbolizowały sprzeciw nad jego przegraną walką, jak też poddanie się. Obecnie ten gest przetrwał do naszych czasów, z tym oznacza tylko poddanie się, sprzeciw można wyrazić po walce, ten przykład wg mnie, nie oddaje sensu samego protestu, jako walki o swoje racje, prawa etc. "drogi zaś nie wskazuje się przez ostrzeganie o wymotywowanej lub wywleczonej z aktów i szpargałów bezecności kogoś tam dającego spotkać się na drodze ..." też mi te słowa nie pasują, czy można kogokolwiek ostrzec przed czymkolwiek, bez własnego doświadczenia, historii innych? Czy można ostrzec kogokolwiek przed złym człowiekiem, nie podając argumentu, że nim jest? tym bardziej, że osoba przed którą ostrzegamy, jest nam znana i jej ufamy. Obecnie bym powiedział, że takie słowa może wypowiedzieć człowiek, który ma coś do ukrycia, Wg mnie protest nie jest słabością, a kompromisem, wyjście z propozycją ugody, by uniknąć "wojny" między stronami. Łatwo jest wznosić okrzyki buntu, zagrzewać do walki, trudniej jest ponieść ciężar konsekwencji, ta metoda jest potrzebna, jeżeli nie osiągnięto porozumienia, przy proteście. Pzdr.
Edeldreda z Ely
@Spike A co Pan powie na taki cytat? "Protestacje są aktami nierozłącznymi z słabością i bezsilnością - są ostatnim sposobem walczenia, pozostawionym dla zwalczonych, a nie walczyć idących. Kiedy kto jest powalony i złamany i nic mu już w realności nie zostaje, wtedy dopiero protestować mu wolno. W Sparcie na igrzyskach powalony na ziemię zapastnik, kiedy już tylko ręką mógł ruszyć, podnosił dwa palce i protestował - na tym się kończy - od tego się nie zaczyna.            ... tym co czuwają, nie należy iść za obozami, ale wskazywać drogę - drogi zaś nie wskazuje się przez ostrzeganie o wymotywowanej lub wywleczonej z aktów i szpargałów bezecności kogoś tam dającego spotkać się na drodze, ale ona wskazuje się po prostu, jak to czyni chłop polski:  " Jedźcie oto, panowie, tędy a tędy prosto, a nie strachajcie się nikogo i jedźcie z Bogiem."            ... Jednym słowem, protestuje się tylko wtedy,  k i e d y  s i ę  n a  t y m  s a m y m  c o  p r z e c i w n i k  s t a n ę ł o  g r u n c i e  - i to wszech-rzeczywisty jest pewnik. STAŃ  WYŻEJ NIŻ  PRZECIWNIK,   A  NIE  ZAPOTRZEBUJESZ  PROTESTACJI - STANĄĆ ZAŚ WYŻEJ  JEST  TO  WŁAŚNIE  STANĄĆ NIE  PRZEZ   N I E   ALE  PRZEZ   TAK.". Norwid.  
spike
koniecznie to zobaczcie x.com