Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jednostka przekazu kulturowego
Data Autor
spike
@u2 człowieku, ty nie rozumiesz co czytasz, a tym bardziej co piszesz. Twoje poglądy, wierzenia są mi obojętne, a już agitacja byś zmienił wiarę? weź ty sobie zaparz ziółka, albo jakiegoś oleju na rozum poszukaj, nie ani jednego mojego słowa, bym gardził takimi jak ty ! Czy ty aby nie jakiś narcyz ?
u2
Nienawiść zniszczyć w sobie ***Larsa von Triera...*** PS. Jedyne co mam to złudzenia youtube.com
u2
***fiksum dyrdum*** W ograniczeniu widać mistrza. Widzę u ciebie zadatki na mistrza, ale za bardzo chcesz się wykazać w agitowaniu za twoją wiarę. To budzi we mnie zrozumiałe wątpliwości, aby nie za bardzo pogardzasz innymi, w tym mną :-) youtube.com
spike
@u2 masz na swoim punkcie jakieś fiksum dyrdum, a już szczególnie bym pamiętał kim jesteś to totalny odlot. Jeżeli masz manię prześladowczą, to po co piszesz cokolwiek, dając powody, a ja z pewnością ciebie nie atakuję, bo i po co? Z powodu mani prześladowczej i niewiedzy żeś odmieniec, zarzucanie komuś ograniczenia, to jest bezczelność z twojej strony, bo co piszesz nie stawia ciebie w najlepszym świetle. To są proste sprawy.
Edeldreda z Ely
@Panowie Widzieliście Księżyc wczoraj/ dzisiaj? Przypomina Melancholię Larsa von Triera... m.youtube.com Ordo Iuris zbiera na pomoc dla powodzian: twojazbiorka.pl  
u2
***skoro powołujesz się na hinduizm*** Oczywiście nie jestem chrześcijaninem. Pisałem o tym kilka razy na NB. Ale to świadczy o twoim ograniczeniu, że na wiarę bierzesz naukę brzuchatych biskupów, którzy jeśli mają swoje dzieci to nieślubne :-) PS. Ja piszę o swoim doświadczeniu z reinkarnacją. Nie ma tego zbyt wiele, ale na pewno daje to tobie i tobie podobnym motywację do bezpodstawnego atakowania mnie :-)
spike
@u2 czyli nie katolik, czy inny chrześcijanin jesteś, skoro powołujesz się na hinduizm :))))))) a samo wspomnienie, czymkolwiek by nie było, nie jest dowodem na twoją reinkarnację, hindusi wierzą, że ludzie wcielają się w zwierzęta czy inne stwory, zależy co za życia nabroił. Ludzie, którzy twierdzą, że kiedyś żyli w innym ciele, opowiadają konkretne rzeczy, nie takie bzdety, że gdzieś siedział itp. opowiadają drugi życiorys z poprzedniego życia, który często da się zweryfikować, to są zdarzenia, jakieś tajemnice rodzinne etc. Jeden z wielu przypadków. Rozmowa w radiu, pewna lekarka opowiadała pewien przypadek pacjenta. Jaruzelski ogłasza stan wojenny, w tym samym momencie pacjent traci wzrok, dla niego jak i rodziny szok, co się stało. Pojechał do szpitala, przechodzi wszelkie badania, wszystko jest dobrze, więc co jest przyczyną, medycyna rozkłada ręce. Ktoś wpadł na pomysł, by pacjent poddał się hipnozie. Podczas seansu, został cofnięty do poprzedniego życia, okazało się, że żył w czasie IIWŚ, szedł ulicą, gdy Niemcy rozpoczęli łapankę, on uciekał i jakiś żołdak uderzył go kolbą karabinu w tył głowy, zabił go. Tył głowy, tam mieści się obszar mózgu, który odpowiada za wzrok. Po seansie pacjent odzyskał wzrok. Podobnych historii znam wiele, ludzie którzy przeżyli śmierć kliniczną, czy śpiączkę, opowiadają jak to się dzieje. Sumując, duch i dusza nie są z materii, nie podlegają ziemskim prawom fizyki, są Nie z tego Świata, jak Królestwo Niebieskie.
u2
***gdzie się przez ten czas ukrywałeś?*** Pisałem na tzw. ściepie, że ostatnie wspomnienie z mojego poprzedniego życia, oczywiście na wsi, to jak siedzę w jakimś ganku. Możesz wierzyć, albo i nie. Ale reinkarnacja według mnie to nie hipoteza, tylko fakt :-) A gdzie dusza się podziewa po śmierci to tłumaczy np. hinduizm. To tzw. 4-ty stan turiya. :-)
spike
Wg mnie, to mamusia tego chłopca powinna poradzić się psychologa. Takie dzieci które już potrafią postrzegać świat i porównywać z tym co słyszą, takimi słowami burzyć "świat dziecka" to zbrodnia na jego psychice.
spike
@u2 "Królestwo moje, nie z tego świata pochodzi" Jako marksista słów tych nie znasz, to skąd u ciebie mowa o reinkarnacji? Nim się jak piszesz znowu tu pojawiłeś, to gdzie się przez ten czas ukrywałeś? jako darwinowska małpa ? Co do historii świata, to są teorie, nie fakty, więc "każdy może sobie gadać, jeden lepiej drugi gorzej".  
Edeldreda z Ely
@Spike Dzień dobry. Proszę polecić znajomemu zapoznanie się z myślą Jordana Petersona. 
u2
***nie z tego świata pochodzi*** Jest tylko jeden świat. Nie ma drugiego. Stąd te granie na panice i histerii młodych Gretynek i rzekomo ostatniego pokolenia. Historia ludzkości ma tak ze 300 tysiecy lat, ale mowa wykształciła się dopiero 150 tysięcy lat temu. Ostatnia epoka lodowcowa zakończyła się około 11,7 tysięcy lat temu, a zaczęła 2,7 mln lat temu. Choć niektórzy twierdzą że epoka lodowcowa nadal trwa, bo są czapy lodowcowe na biegunach Ziemi. Takie są fakty. A w sferze hipotez jest reinkarnacja. Założyłbym się, ale nie mam z kim, że już kiedyś żyłem na Ziemi, ale w zupełnie innych czasach. Tyle wojen i wrogości na pewno wtedy nie było :-)
spike
@EzE Spokojnie, @u2 należy wybaczyć, nie wie co czyni. :)
spike
@u2 "Rodzice przekazują dzieciom przede wszystkim swojego ducha, a nie tylko materię "genetyczną"." gdzie ci tak powiedzieli ??? Mieszasz piernik z wiatrakiem, "ducha" w przenośni rodzice mogą przekazać, np. "ducha patriotyzmu", a materię genetyczną się nie "przenosi" a dziedziczy po rodzicach, to są oczywiste sprawy, a jak widać nie są proste, co widać. Ducha i duszę człowiek nie przenosi ani nie dziedziczy, nie z tego świata pochodzi. To też są oczywiste sprawy. Jakby tak było, to dzieci rodziców
u2
***Obiecuję*** Widać że jesteś nim zafascynowana. Napisz lepiej co o nim wiesz, nie musisz zmyślać niestworzonych rzeczy, a tym bardziej złośliwych. To że gostek wierzy w materię, to jego sprawa, ale widać ma wierne grono wielbicielek :-)
Edeldreda z Ely
@u2 Obiecuję o Dawkinsie mówić odtąd tylko źle :-)  Na zgodę przesyłam filmik z bezbronnym Dawkinsem: youtube.com  
spike
Witam Panią ! Co do zachodu, priorytet małżeństwa ulega już degradacji, teraz są "związki partnerskie", o rodzinie już się oficjalnie nie mówi i nie wspomina, rodzice są zastąpieni "opiekunami", mąż i żona -partnerami. Jeszcze patologiczne homo-organizacje zaciekle "walczą" o prawo do oficjalnego prawnego jak i sakramentalnego małżeństwa  !! (co to się porobiło" 7-letni syn znajomego , który jest w "związku partnerskim", powiedział mu, że "mama powiedziała, że my nie jesteśmy rodziną." tymi słowami "ujawnił sęk w ich rodzinnej desce", nie wiedział jak to wyjaśnić synowi, by zrozumiał. Pzdr.
u2
***Mem nie dotyczy Richarda Dawkinsa*** Ale ja się odniosłem do tekstu, nie do memu, tak trudno to zauważyć? Dawkins twierdzi, że gen stanowi jednostkę dziedziczności, jak rasowy marksista, który wierzy w materię, a nie w ducha. Rodzice przekazują dzieciom przede wszystkim swojego ducha, a nie tylko materię "genetyczną". To są proste sprawy, ale nie dla marksistów-materialistów :-)
Edeldreda z Ely
@Nasz_Henry  Ależ walcz, Henry, walcz... Daj nam nabierać mądrości dzięki Twoim wpisom. 
Edeldreda z Ely
@u2  Mem nie dotyczy Richarda Dawkinsa i nie jego poglądy prezentuje. 
NASZ_HENRY
Pani raczy żartować 😉     Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna.😉     
u2
***Dawkins*** Wygląda na typowego marksistę, według którego byt określa świadomość, ja tam wolę podejście Kanta, że to świadomość określa byt :-) Zgodnie z angielskim przysłowiem: "where is a will, there is a way" :-) In The God Delusion, Dawkins contends that a supernatural creator, God, almost certainly does not exist, and that belief in a personal god qualifies as a delusion, which he defines as a persistent false belief held in the face of strong contradictory evidence. en.wikipedia.org
Do wpisu: Rewelacje
Data Autor
spike
@tri z tobą rozmowa jak z obrazem :)) Posługujesz się wyssanymi z 21 palca bzdurami, nie wiesz jak się tłumaczył oskarżony, a już wydajesz wyrok. Wg ciebie oskarżony siedział przy asystencie i wymyślał jaki środek lokomocji w danej podróży zastosować, samochód, tramwaj a może konno, jak piszą szmatławce, sądziłem że jednak jesteś mądrzejszy, nie dasz się dymać, a ty jeszcze się nadstawiasz. Nie bronię oskarżonego, ale widzę jak banda Bodnara działa, więc w rzetelne dochodzenie nie wierzę, np. asystent mógł być zastraszony, musiał obciążyć Cz. By się odnieść, trzeba poczekać na wyrok, ten człowiek nic ci złego nie zrobił, nie wiem dlaczego wieszasz na nim psy, to ciebie rajcuje? Bez dowodów itp. ja bym nawet Tyfusa od razu nie osądzał, a to co widzę i słyszę co wyprawia, już mogę wyrokować i coś mu życzyć, a życzę długoletnie więzienie, nie z zemsty, a w imię sprawiedliwości. Kiedyś czytałem wywiad z austriackim dziennikarzem śledczym, który zajmował się korupcją w UE, powiem tylko, że skala jest przerażająca, sięga mld ojro, a co najciekawsze, przodują w tym procederze Niemcy. Nie tak dawno dowiedziałem się, że ten dziennikarz nie żyje, jego śmierć jest tajemnicza, jeżeli dobrze pamiętam popełnił samobójstwo, coś ci to przypomina ? Zapomniałeś już, że ileś urzędników UE brało udział w korupcji, w tym sama Ursula coś tam, w pokojach mieli walizki pieniędzy, a ty osądzasz Cz.bez dowodów, tylko na podstawie  pomówień.
tricolour
@spike Ależ ja nie zapomniałem o złagodzeniu kary dla przestępcy, który wykazuje skruchę. W tym przypadku nie ma to zastosowania, bo żadnej skruchy nie ma, jest za to pycha i buta, że wyłudzone pieniądze oddał więc jest niewinny. Wrabia przy tym asystentów i współpracownikow. Jest zatem materiał na pouczający proces.
spike
@tri więc po znajomości, powiem ci, że nie mam pojęcia co się dzieje na moich kontach, zajmuje się nimi zaufana osoba, jak trzeba to mnie informuje, np.że brakuje jakiegoś przelewu, ale nie jak są wpływy i jakie, owszem czasami zaglądam do banków. Ja też mam służbowe auto całodobowe, jeżdżę nim służbowo i prywatnie, nie rozliczam kilometrów, ani kasy, :)) Ja nie bronię Czarneckiego, tylko nie chcę osądzać na podstawie medialnych doniesień, tym bardziej pochodzących z szamba GW, czy Onetu. Obecna władza ani za grosz, nie jest wiarygodna, ty wierzysz złodziejom i oszustom? Obecny rząd jest kpiną z prawa i sprawiedliwości, tego nie widzisz, czy nie chcesz widzieć, oczy ci nienawiść zasłania ? PS. dopowiem ci, bo zapomniałeś, że przestępca, który się przyznaje i wyraża skruchę, może liczyć na złagodzenie wyroku, co najczęściej ma miejsce, nawet jest procedura sądowa, że w zamian za przyznanie się do winy przed rozprawą sądową, gwarantuje się niższy wyrok, a nawet częściowe odstąpienie. Jeszcze szczegół, ci już znani zatrzymani, siedzą już dość długo, słyszałeś by do nich dołączyli jacyś inni oskarżeni, a przecież prokurator twierdzi, że działali "w grupie przestępczej", gdzie ona jest, a może to nikomu jeszcze nie znana jednoosobowa grupa, coś na podobieństwo jednoosobowej spółki z o.o. ?