Otrzymane komantarze

Do wpisu: O problemie podstawowym, manifestacjach zła i śmierci Europy
Data Autor
Ijontichy
Szanowna Pani EzE....która popełnia ten błąd z uporem!  Otóż proszę mi zaufać,nie po to się uczylem tyle lat na uczelni,zamiast kopać piłkę [kwestia finansowa] aby uczyć innych podstaw medialnych i socjologicznych oraz etnologicznych. Każdy tekst opublikowany w mediach,ma swoją "przyswajalność" u czytelnika. 1.Szukają danych o autorze. 2.Pogłębiają szukanie [sporadycznie]  3 Lecą po tekście [objętość]  4 .Jak widzą,że tekst ma objętość "Ulissesa" Joysa,to dostają skrzywienia ust i kombinują,jakby tego nie czytać. Szkoda Twojego czasu i i Twojej pracy....ilu użytkowników NB przeczyta całość...o zrozumieniu nawet nie wspomnę. W epoce maili i sms-ów ten tekst jest hermetyczny...antropologia!! ;-)))  
Marek Michalski
Ten człowiek używa zbyt wielu sów by podzielić się swoimi - trafnymi - obserwacjami, ale nie stawia diagnoz, nie proponuje terapii. Przykładem fragment "Inny student z Columbii – znów mówię o Columbii, ale to dobrze pokazuje pewne zepsucie w elitarnych instytucjach – powiedział, że rok rozpoczął się protestem w październiku przeciwko kryzysowi klimatycznemu, a w ciągu miesiąca ten protest zamienił się w poparcie dla Hamasu..." Może fragment wypowiedzi wycięty z wywiadu? W tym wywiadzie facet wypadł, jak nowa, inaczej męcząca wersja Oriany Fallaci.  
NASZ_HENRY
   Notka Edeldredy  jest na czasie choć może się niektórym wydawać, że jest o żelaznym wilku. Problemy z migrantami przecież już mamy, problemy z islamizmem, ideologią polityczną podpierającą się islamem, czekają już w kolejce na granicy. Autorka dokonała dwóch rzeczy w jednym rozdaniu. Dała czytelnikom NB tłumaczenie oraz transkrypcje wywiadu   a mogła przecież podać tylko link do wywiadu, jak robi  to wielu blagierów. Kilka uwag bardziej dla czytelników niż do autorki. Porównując tłumaczenie Naszej Blogerki z profesjonalnym tłumaczeniem książki Jordana Petersona   wszystkoconajwazniejsze.pl widać że poradziła sobie znakomicie.  Aby zrozumieć niuanse wywiadu z Douglasem Murray'em  trzeba poznać go bliżej oraz zapoznać się z opiniami o nim angielskich konserwatystów. Bo polscy konserwatyści to wyznają trochę inny konserwatyzm; taki bardziej swojski ;-) Podam dwa linki:  do angielskiej WIKI, bo polska jest tak oszczędna, że aż bezużyteczna w temacie DM. en.wikipedia.org I drugi link do opinii angielskich konserwatystów, którym konserwatyzm DM się nie podoba conservativehome.com Jeszcze uwaga: EzE najlepiej zrobi jak nie będzie komentować komentarzy bo przecież nie jest autorką przedstawionych w wywiadzie opinii tylko ich sprawozdawcą. W kulturze chrześcijańskiej nie ścinano posłańca za to, że przynosił złe wieści ;-) Na koniec serdeczne podziękowania za włożone serce i trud w oświecenie, tfu oświetlenie nas maluczkich księżycową (zdjęcie Księżyca by się przydało ;-) poświatą 🌼         
Silentium Universi
Otóż to. Racjonalne podstawy - jakby to powiedzieć - są niezrozumiałe... Nie tylko niezrozumiałe, ale nieobecne. Do porównania z "Kula i krzyż" Chestertona. Przez ostatnie sto lat człowiek niewiele się zmienił. Kolejny cytat z Wikipedii: Lucera zbudowana została przez osadników muzułmańskich, przesiedlonych w 1220 r. z Sycylii przez Fryderyka II Hohenstaufa. W dniach 15-25 sierpnia 1300 roku Karol II Andegaweński przeprowadził rzeź mieszkańców Lucery, przejmując ich dobra, w miejscu meczetów wznosząc kościoły katolickie i zmieniając nazwę miasta na Civita Sancte Marie. Wikipedia delikatnie nie wspomina, co ci osadnicy robili we Włoszech. Przez ostatnie tysiąc lat też niewiele się zmieniło. Poza błędem rzeczowym, to raczej Karol I
Zbyszek
Serio? Nie wiem o co chodzi tym panom. Zdanie "straszne sytuacje wydobywają na światło dzienne dwie zupełnie przeciwstawne siły: jedną jest prawdziwe zło, a drugą prawdziwy heroizm" jest prawdziwe. Problem jest w eksperymencie Milgrama. Zło rozwodnione, zło półanonimowe. Zło uzsadnione przez autorytety i wykładnie. Zło, którego skutki nie dotyczą jakby bezpośrednio w żaden sposób tego, kto się go dopuszcza, nie przestaje być złem. Panowie odgrywają role szermierzy, sam nie wiem czego. Bo czego niby? Cywilizacji? Jakiej? Wolności? Do czego? Problemem i zadaniem człowieka jest wyzwolić się od siebie samego. Bo my sami budujemy samych siebie, to znaczy taką warstwę w nas, taką "osobowość" czy "osobę", która zaczyna żyć naszym życiem i my się z tym utożsamiamy, i to jesteśmy "my" czy w liczbie pojedynczej "ja". Potem w imię tego "ja" zrobimy wszystko. Panowie też mają jakieś ja. I biskupi mają. Z reguły wygodne. I papież Benedykt może miał, bo nie powiedział, dlaczego zrezygnował, a podobno nie ma niczego ukrytego i podobno tylko prawda. Ale nie. Na szczęście mamy takich dyskutantów, jeszcze mamy naszych bliższych kolegów i wspólników oraz wrogów i nieprzyjaciół. Więc się zagrzewamy do boju, nacieramy, liżemy rany, jesteśmy coraz lepsi. Co ma z tym wspólnego Bóg? Ile razy pojawił się w dyskusji zacytowanej? Za to inni mają Go bez przerwy na ustach. Grzech jakiś tam popełniliśmy wszyscy. Wyjść z niego, to uwierzyć i wyjść z siebie. Bo kto się nie zaprze samego siebie i tak dalej. I kto nie straci swojego życia. Ale co nas to obchodzi? My mamy na wszystko odpowiedzi. Bo my się liczymy. W swojej wielkości i prawdziwości. Jest tylko jeden wybór. Za Życiem przez duże Ż albo nie. Owo "nie" głównie znaczy za sobą. "Ja" - chcemy uratować. "Ja" - służymy. "Ja" - ma zwyciężyć. Wybranie "ja" ma nieuchronne skutki, opisywane słowem "zło". Pojedynki i wojny różnych "ja", to zło potęgują. Bo każdy " ja" i w tym momencie, przestaje się liczyć "inni". Ale "My" przez duże "M" jest i będzie, odzywać się w ludziach. To "My" jest rozwiązaniem. "My" - Bóg-człowiek. "My" człowiek-człowiek. Ale do tego trzeba prawdy, a część pracuje dla kłamstwa, udając, że prawdę głosi.
Do wpisu: Pewne przemówienie
Data Autor
spike
EzE, ja również dziękuję, podoba mi się to ujęcie:) tak się składa, że mieszkam prawie w lesie, znaczy otoczony lasem, w letnie wieczory jego zapach roznosi się po domach, a przed samym domem mamy "plantację" krzaków bzu, jak zakwitają to taki zapach się roznosi, mamy też jarzębinę, głóg, nawet śliwkę, dziką różę, rajską jabłoń :)) Pzdr. Proszę zauważyć, że AI nie potrafi "stworzyć" podobnego zdjęcia.
Edeldreda z Ely
@Spike Nie wiedziałam, dziękuję.  W ramach rewanżu, przesyłam dzisiejszy jesienny kadr z Ursynowa oraz pozdrowienia.  zapodaj.net
spike
Jako ciekawostka, zakon Stróżów Grobu Pańskiego w Jerozolimie ,zwany bożogrobcami, w XVIII w. zbudowali  kaplicę w której znajduje się replika Grobu Pańskiego w kościele św.Piotra i Pawła w Nysie . blogger.googleusercontent.com
spike
@EzE Znajomy opowiadał, że w czasach jego młodości, miał w pokoju portret Mao, takie były czasy, nic ciekawego, ale w dniu śmierci Mao, ten portret spadł ze ściany, to już ciekawe jest. :)  
Tomaszek
No to Kaszaneczka z cebulka zasmażaną z miodem . Sigma micha . do tego puree .
Edeldreda z Ely
@Tomaszek Syn ma wypisane w pokoju: "sigma ziomuś ze mnie", więc to... epitet chyba niczego sobie  ;-) 
Tomaszek
A ten sigma bez skibidi to cacy czy be bo modern Jidysz nie kumam ? 
Edeldreda z Ely
@Spike Owszem, znam te dzieje. Pamiętam też, jak Wolniewicz opowiadał, że odczuwał dawniej awersję do RM na zasadzie uczestnictwa w zbiorowej niechęci... W którymś jednak momencie zdał sobie sprawę, że warto byłoby, a profesorowi nawet mocno by wypadało zbadać jakoś stopień zasadności tego bezwiednego uczucia... Zrobił sobie wtedy, jak opowiadał, chyba ze dwa dni z RM prawie non stop i... potem już często słuchał. 
Edeldreda z Ely
@Tomaszek  Sigma ziomuś z Ciebie, a Twój "sklep chemiczny", a juści - propaguję :-) 
Tomaszek
EzE To "skibidi sigma" i jego zamiennnik "rizzler" to mi brzmi jak jakieś "modern Jidysz". Takie czasy jakieś ...
Tomaszek
A taki mocny był , elektryczny . A tu jak Zis piać z góry jechać w górę pchać ? Nie mogli na pych odpalić ?
spike
@EzE Kiedyś w RM, czy Trwam, była dyskusja o wierze katolickiej, prof.Wolniewicz powiedział coś w tym sensie: "jestem nie wierzący, ale będę bronił wiarę katolicką i prawa do jej wyznawania, bo nie ma nic innego bardziej wartościowego." To był chyba jedyny b.częsty gość w RM, który występował tam jako "niewierny". Pewien polityk stwierdził, że za PRLu tolerowano katolicyzm, bo wśród katolików jest mniej przestępców.  :)
EsaurGappa
Dzieci swoje,nas,wszystkich zyskał,każda dusza jest dla niego zyskiem,odzyskuje swoje,robi co może by nad odzyskać!
tricolour
Ha. Ostatnio dostałem "zamówienie" na specialized full, amory gazowe, hamulce hydrauliczne. Wczoraj, po szkole, jeździli na złamanie karku z górki Racławickiej. Mord nie podrapali, ale włosy jak badyli.
Edeldreda z Ely
😌 Właśnie jestem na "skejcie", gdzie syn robi whipy na flacie, bencku i flay'u. 
tricolour
@Ely Młoda Mama z Ciebie. 😁
Zbyszek
@Edeldreda z Ely: Dla mnie Peterson to po prostu człowiek. Ze wszystkimi wadami i zaletami. Został wyniesiony na piedestał i uznał to za własne dokonanie. Potem został sprowadzony do poziomu podłogi i ledwo utrzymał się przy życiu. Teraz zarabia pracą w mediach społecznościowych i stara się trzymać pion, ale... Cóż, wypada mu życzyć, jak i sobie nawzajem, wszystkiego najlepszego. To błyskotliwy człowiek, ale taka błyskotliwość łatwo może eskalować błędy wynikające z głębszych przyczyn. Napisał sporo dobrego a i ten przytoczony tekst, też ma sporo dobrych elementów i jest wartościowy.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Esaur Zdrowie bywało lepsze. Ale jak to u nas mówią - oby nam się dobrze działo w nocy stało w dzień leżało. Pizdrawiam
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Esaur Zdrowie bywało lepsze. Ale jak to u nas mówią - oby nam się dobrze działo w nocy stało w dzień leżało. Pizdrawiam
EsaurGappa
Oooo...Waldek,też na dniach zastanawiałem się gdzie jesteś i czy zdrowie w porządku ;)