Otrzymane komantarze

Do wpisu: Co ma się rozpaść nie zaginie
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Nie będzie żadnej rewolucji. Po pierwsze za mało jest na to czasu, a po drugie rewolucja jeszcze bardziej się nie opłaca niż obecny terroryzm, więc nikt za nią nie zapłaci. Rozpad nastąpi na skutek bankructwa i niemożności działania nieopłacalnych instytucji państwowych. 
Grzegorz GPS Świderski
Unikam poważnej dyskusji, bo nie ma tu z kim jej toczyć. Tu są głównie bzdurne przekomarzanki, co zniechęca do dyskusji. 
u2
Ale USA w końcu też się rozpadną Może wybuchnąć tam anty-rewolucja, ale założę się, że dopiero kiedy ChRL zaatakuje Rosję.
Grzegorz GPS Świderski
Terroryzm można łatwo poznać po tym, że prawo tworzy przestępstwa bez ofiar - w USA jest tego cała masa. Ale mniej niż gdzie indziej, dlatego wygrywają z innymi. Ale w końcu i tak upadną. 
u2
Znowu autor GPS unika poważnej odpowiedzi, unikami niczego autor GPS nie udowodni, zwłaszcza tezy o nieuchronnym rozpadzie wszelakich państw, bo według autora GPS są terrorystami. Jak bym słyszał niejakiego Brauna z kuńfy, który stosuje własnie takie "metody", które autor przypisuje wolnym i demokratycznym państwom, zwłaszcza USA.
Grzegorz GPS Świderski
Tak. Ale USA w końcu też się rozpadną, bo terroryzująca biurokracja też u nich jest destrukcyjna i niszczy synergię współpracy. Przegrają z tysiącem małych państewek wielkości szwajcarskiego kantonu, które powstaną na gruzach Rosji i UE. 
u2
A mają mniejszą wydajność pracy, bo bardziej terroryzują swoich obywateli. Pustosłowie, USA w przeciwieństwie do Rosji nie terroryzuje swoich obywateli, a nawet cudzych.
Grzegorz GPS Świderski
Takie głupkowate przytyki nic do dyskusji nie wnoszą - dlatego jest ona jałowa. Nie spodziewam się tu niczego więcej.
Grzegorz GPS Świderski
Nie. Nieuchronny proces rozpadu imperium to skutek zmian ekonomicznych - głównie postępu technicznego. ZSRR przegrał wyścig zbrojeń i dlatego się rozpadł. A przegrał, bo mieli mniejszą wydajność pracy niż w USA. A mają mniejszą wydajność pracy, bo bardziej terroryzują swoich obywateli. Ta wydajność ciągle rośnie, dlatego coraz mniej opłaca się terroryzować. Dlatego każde państwo w końcu upadnie, bo terroryzm jest immanentną cechą państw. 
u2
By zacząć analizować dane, komentatorzy muszą skończyć szkołę średnią i zająć się poważnymi studiami. Czyli autor GPS nie ukończył żadnej poważnej szkoły i uprawia pustosłowie ? Stąd ta jego nieumiejętność dowodzenia swoich tez ?
Grzegorz GPS Świderski
Lepiej umierać za Amerykę niż być zabitym przez Rosję. Tu to tłumaczę: salon24.pl
u2
Bo państwa są oparte na terroryzmie, a terroryzm się już nie opłaca. Ano, ale tylko antyludzkie imperia. Rosja tego przykładem. USA nawet jeśli wybuchnie tam anty-rewolucja to da sobie radę, bo jest przykładem ludzkiego imperium szanującego prawa człowieka i demokrację. ChRL niechybnie zaatakuje osłabioną Rosję, co wykończy oba imperia :-)
Grzegorz GPS Świderski
By zacząć analizować dane, komentatorzy muszą skończyć szkołę średnią i zająć się poważnymi studiami. A póki co nic na to nie wskazuje, bo dyskusje są tu na poziomie gimnazjum - trzeba tłumaczyć kwestie elementarne. Tu się głównie robi głupkowate uwagi i przytyki ad personam, co nie sprzyja rzetelnej dyskusji wgryzającej się w temat.
Grzegorz GPS Świderski
W czasach rzymskich i jeszcze długo później opłacało się być częścią imperium - a szczególnie Rzymu, który dawał dużą swobodę swoim prowincjom. A dziś to się już nie opłaca. Dlatego imperia upadają. Dzieje się to coraz szybciej - upadają też mocarstwa. Wkrótce upadną też państwa. Bo państwa są oparte na terroryzmie, a terroryzm się już nie opłaca. W erze rolniczej i przemysłowej się opłacał, a w erze informatycznej nie. Rolnika, robotnika czy fabrykanta można było sterroryzować bez drastycznego obniżenia ich wydajności pracy, a sterroryzować wysokokwalifikowanej kadry naukowców i programistów się nie da, bez dużego obniżenia efektu synergicznego ich współpracy. 
u2
wzrost wydajności pracy jest wykładniczy To już autor GPS twierdził w przypadku zachodniej służby zdrowia, ale autor GPS przewiduje jakowaś osobliwość, oczywiście nie przytaczając zadnych danych na poparcie swojej tezy o wzroscie wykładniczym, czy to gospodarki czy opieki medycznej. Jak ludzie żyli grubo ponizej setki, tak nadal rzadko który dożywa tej mitycznej setki, zwykle w nienajlepszym zdrowiu. PS. Co do gospodarki reguła jest taka : zachód (w tym Daleki Wschód, który po wojnie był w strefie USA) korzysta z owoców pracy swoich społeczenstw, drugi świat, czyli kraje post radzieckie próbują doszlusowac do czolówki, ale z róznym skutkiem, bo niektóre kraje nadal są w łapkach Rosji Putlera. Zas tzw. trzeci swiat, czyli w wiekszości Afryka jest sondowana przez komuszków z ChRL co najelpiej im nie wróży, jednych kolonistów  zastępuja nowi. Przykład Srl Lanki wskazuje, ze ChRL wpuszcza takie kraje w bambuko.
Grzegorz GPS Świderski
No i co z tego? Teza jest taka: wraz z postępem technicznym i wzrostem wydajności pracy, obserwujemy tworzenie się coraz większej liczby coraz mniejszych państw, a nie obserwujemy łączenia się mniejszych państw w większe. Wniosek: ponieważ ten wzrost wydajności pracy jest wykładniczy, to i tak samo będzie postępowało dzielenie się na mniejsze państwa. Zmiany ekonomiczne wymuszają zmiany polityczne - tak zawsze było w historii świata. Niby dlaczego miałoby się coś pod tym względem zmienić? 
Pani Anna
@spike He,he, odnośnie ostatniego zdania polecam 2min Monthy Pythona, który dokładnie to wyjaśnia w skeczu " Co dali nam Rzymianie" m.youtube.com
u2
ZSRR jeszcze długo trwał po śmierci Stalina. Nie tak znowu długo, zaledwie 4 dekady. Zlikwidowanie Stalina zapoczatkowało nieuchronny proces rozpadu nieludzkiego imperium.
u2
Wielka Brytania, Hiszpania, Austro-Węgry, Imperium Osmańskie, Jugosławia, Czechosłowacja, ZSRR, Francja, Portugalia, Holandia. Jeśli chodzi o państwa zachodnie to potraciły kolonie w 20 wieku, ale te państwa nie inkorporowały swoich kolonii, tylko eksploatowały ich surowce i tanią siłe robocza. Nie tworzyły Gułagów. Nawet oskarżana dzisiaj Belgia i król Leopold 2 nie tworzyli obozów smierci w Kongu, sami tubylcy byli nadgorliwi i zabijali swoch ziomków.
Grzegorz GPS Świderski
Podaję państwa, które się rozpadły w ciągu ostatnich 120 lat: Wielka Brytania, Hiszpania, Austro-Węgry, Imperium Osmańskie, Jugosławia, Czechosłowacja, ZSRR, Francja, Portugalia, Holandia. Z tego rozpadu powstało dziesiątki nowych, mniejszych państw, których większości w ogóle nie było wcześniej. U większości mieszkańców Ziemi państwo, w którym mieszkali w XIX wieku, zmieniło się w XX wieku na inne, mniejsze. Ten rozpad był wywołany postępem technicznym, wymusiła go ekonomia i ciągły wzrost wydajności pracy. Było to połączone z upadkiem prywatnego niewolnictwa z tego samego powodu. Postęp w tej dziedzinie następuje wykładniczo - to co w starożytności trwało tysiące lat, współcześnie trwało 120 lat, a w przyszłości potrwa 20 lat i będzie bardziej intensywne - z prawie dwustu państw zrobi się tysiące. Nie ma żadnych powodów, by uznać, że przyszłość będzie inna niż była przeszłość. Jeśli w przeszłości wszystko działo się wykładniczo, to i dalej tak będzie. Dawniej nie były w stanie przetrwać tak małe państwa jak obecne Łotwa, Litwa, Estonia, Słowacja, Czechy, Luksemburg, Cypr, Malta, Czarnogóra etc... a teraz one sobie świetnie radzą. No to wkrótce poradzą sobie też państwa wielkości szwajcarskiego kantonu (które już są w istocie niepodległymi państwami i nic nie zapowiada ich jednoczenia się). 
spike
To są bajki z mchu i paproci, wymień historyczne państwa które się rozpadły, nie wymienisz, bo nie wziąłeś pod uwagę, że to co opisujesz, dotyczy państw siłą wcielonych, a te zawsze miały na celu uwolnienie się i samodzielność, taki ZSRR był tworem sztucznym, Imperium Rzymskie też takim było, choć przetrwało ponad 1000 lat, a dlatego tyle trwało, bo nie byli tak krwiożerczy, jak to było w ZSRR. Podbity naród jeżeli nie jest gnębiony, to nie będzie chciał własnej wolności, bo zda sobie sprawę, że sam może nie dać rady przetrwać, zależy jakie bogactwa ma.
Grzegorz GPS Świderski
Nikt ich powstrzymywać nie będzie. Turystyka jest zajęciem moralnym, pożytecznym, ciekawym, legalnym. Warto podróżować, warto na turystach zarabiać. Turystyka się opłaca. Nie będzie państw, więc nie będzie granic, więc nie będzie wiz - turystyka będzie w pełni swobodna i będzie dużo bardziej intensywna niż w obecnym stanie terroryzmu państwowego. Im więcej będzie chętnych z Afryki do odwiedzania Europy, tym będzie więcej hoteli, moteli, restauracji, barów etc... biznes turystyczny się będzie rozwijał i będzie przynosił coraz więcej zysków. W Europie jest wiele miejsc, które żyją głównie z turystów - jak ich przybędzie, to one się bardziej rozwiną. Jaki jest problem z turystyką? Po co terroryzować turystów?
sake2020
A jak Pan chce utrzymać te rzesze w buszu skoro nie będzie państwa? Kto ma to robić i to jeszcze inaczej niż siłą i terrorem? Kto powstrzyma tych ludzi przed naporem na tereny rozwinięte jeśli skoro nie będzie państw a więc i granic?
Grzegorz GPS Świderski
A tu wyjaśniam kwestie bezrobocia i przeludnienia: salon24.pl
Grzegorz GPS Świderski
Problemy z uchodźcami to problemy polityczne - wywołują je państwa. Gdy państwa znikną, to i problem zniknie. Wszyscy ci ludzie z Afryki będą musieli się utrzymać u siebie w buszu czy na pustyni tak jak to robili setki tysięcy lat, albo będą musieli zdobyć wiedzę, albo umrzeć. Oni są teraz potrzebni tylko po to by lewica mogła wygrywać wybory co służy lepszemu terroryzowaniu ludzi - gdy terroryzm zbankrutuje, to nie będzie państw, nie będzie w nich wyborów, nie będzie też lewicy, więc nie będzie też uchodźców. Ekonomia zawsze dominowała i będzie dominować. Uchodźcy się opłacają, dopóki opłaca się terroryzm. Ludzie niewykształceni, mało wydajni, będą nadal hodowani jak bydło, tak jak dziś się hoduje wszystkich, aż w końcu wymrą w rezerwatach socjalizmu - tu to kiedy s wyjaśniłem: niepoprawni.pl