Otrzymane komantarze

Do wpisu: 13 grudnia 1981 jak 4 czerwca 1989?
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Powiedz mi borycka... co ty za świństwa dotychczas w swym życiu odstawiałaś, że się tak legendujesz wpisami na NB? Kogo ty zgrywasz?
No co jest Misiaczku, masz już dość bajeczek i zagadek? Nie będziesz więcej pierdół pisał? No, i tak ma być.
Resztę opowiedz swojemu psychiatrze, biedna kobieto.
Wiadomo - to Tusk, a Bartoszewski dostał wtedy kolejne zwolnienie lekarskie, tym razem z interny. Natomiast Komorowski zaprosił Kiszczaka na polowanie, za co później Kryże wlepił mu dwa lata, bo Bronek odstrzelił nieprzepisowego jelonka. Pinior rąbnął kase z banku i podzielił sie ze ścigającymi go esbekami, więc mu dzisiaj za adwokatów robią. Najlepiej wypadł Bolek w Arłamowie. Codziennie zapraszał na libacje jak nie brata, to innych konspiratorów - butelki po wódce do dziś wywożą z Arłamowa - roboty mają na jakieś pięć lat jeszcze :) Chcesz więcej?
Trzynastego grudnia spał aż do południa. Obchodzimy 35. rocznicę jego nieinternowania bo, jak wyjaśnił w swej autobiografii, na internowanie siebie nie wyraził zgody. Zagadka: o kim mowa>
Do wpisu: Polacy! Nie dajmy się sprowokować...
Data Autor
Twoja esbecka i skodzona, taki raj dla złodziei i darmozjadów których rok temu Polacy odprawili z kwitkiem.
I kto wtedy pierdnął: prezes czy Horpynia?
Narodowa Młodzież to jakieś PiSowskie bojówki? A jaka jest inna Polska oprócz tej Wolnej?
Zapomniałeś się przelogować Misiu? Tutaj tego nie ścigają - i słusznie - tutaj z tego się śmieją. Jak widać to klonowanie jest charakterystyczne nie tylko dla akademickich łże demenecjałów. W realu się nie sklonujesz, a ilu was jest było widać wczoraj pod Pałacem. Wystarczy pierdnąć i was nie ma :)
Dla tej boryckiej Horpyni jako odpowiedź pozostaje tylko wskazać na mój nick...
Misiu, cieniutko piejesz. Jeśli chodzi o argumenty, to Polacy je wybrali w ostatnich wyborach odprawiając sitwę z kwitkiem, więc się nie ośmieszaj że coś komuś brakuje :) I musisz wiedzieć jedno, 13 grudnia Narodowa Młodzież stanie po stronie Wolnej Polski, jak zawsze, przeciwko skodzonym, resortowym i esbeckim szkodnikom. No i czekamy na waszą bratnią niemiecką Antife - Misiu odważą się? Parasolki której wystraszył sie "stefek mirabelka" jeszcze sie nie pozbyłam :)
Takiej Horpyni marzą się rzezie galicyjskie i inne krwawe rozprawy z politycznymi oponentami - no,cóż; jak się nie ma siły argumentów to musi wystarczyć argument siły. Dobra, bolszewicka szkoła!
Misiu, to twój koleś straszył w sieci obóz rządzący że jeszcze nie pozdawali broni. Tutaj na blogach niedawno inny twój koleś pisał, że PiS należy odsunąć od władzy każdą metodą, podkreślił to "każdą". Admin szybko dał mu kopa. No i obaj terroryści spotkają się z prokuratorem. Ostatnio zbrodniarz brat Michnika chce wspierać doświadczeniem KOD. Narodowa młodzież czeka aż znów przywleczecie do Polski niemiecką Antife. No i zobaczymy teraz tych kozaczków w praktyce. Bo teraz będzie tradycyjnie: Raz sierpem raz młotem w czerwoną i skodzoną hołotę! Piłsudski miał prosty program dla uzdrowienia Polski przedwojennej, nękanej przez różnej maści łotrów: "Bić kur..y i złodziei". Dzisiaj mamy właśnie takie czasy aby taki program ktoś wreszcie zaczął realizować.
krzysztofjaw
Anna Borycka Ja też żałuję, że w 1988 czy 1989 roku nie pogoniliśmy zdrajców i zaprzańców, ale skutecznie nas oszukano a prawdziwych elit polskich wtedy nie było, byli tylko rózowi, trockiści, pogrobowcy zydo-ubecji i komuchy. Oni sie dogadali przy OS i w Magdalence i skutecznie nas przez 27 lat odmóżdzali i okradali oraz sprzedawali. Ja szucję dziś, że zdrajców oraz ich nie do uratowania odmóżdżonych zwolenników jest w Polsce około 20%. Ale 50% w ogóle nie uczestniczy czynnie w życiu społeczno-politycznym i tych musimy pozyskać dla Polski. Pozdrawiam
Znowu wylazły na jaw różne Horpynie Boreckie, które będą straszyć mordami (chyba swoimi), szubienicami i t.p. metodami obalenia włazy dobrej zmiany. Zupełnie jak komuniści tuż przed stanem wojennym straszyli,że Solidarność sporządza listy proskrypcyjne, oznacza drzwi mieszkań partyjniaków przeznaczonych na odstrzał i t.p. pierdoły mające usprawiedliwić wprowadzenie ostrych restrykcji, a w rezultacie stanu wojennego.
Naród Polski, to nie my wszyscy, niektórych przywieziono tu na ruskich czołgach. Niektórzy nie czują się Polakami i ciągną raczej do starej Rzeszy. Jest tego więcej. Pisze Pan by nie dać się sprowokować - a ja Panu powiem, że wariant rumuński zakończenia polskiej transformacji, jest dzisiaj bliższy niż wtedy po Okrągłym Stole. Bieda większa niż za komuny - ludzie tracą cierpliwość, rozpasana lepsza kasta znów chce nas chwycić za mordy, a nowe pokolenie resortowych już wyszkolone do kolejnych mordów. Listy nowych Wyklętych już spisali. Czekają na okazję. Jednak tym razem będzie inaczej.
Do wpisu: O co chodzi? Czyli trochę o chcących rozlewu polskiej krwi..
Data Autor
Ptr
Co do zasady zgoda pełna. Co do tego , czy tak już się dzieje ? Stawiam "?". Z pewnością przewrotnym planem byłoby umieszczenie agentów wpływu ( przyjaciół, Polaków ) w PiS tak, aby to katolicko-patriotyczne ugrupowanie realizowało plany globalizacyjne, a w Polsce lansowało kolejne rozdwojenie jaźni. I tu pierwsze ostrzeżenie, bo nie powinni nawet na milimetr odejść od korzeni. A korzenie nie powinny zawierać dwuznaczności w rozumieniu istoty spraw narodowych.
smieciu
Kukiz tu nie ma nic do rzeczy. Ani też nie uważam PiS za jakąś drugą stronę PO. Chociaż na niższym szczeblu często to tak może wyglądać. Rzecz w tym że w dzisiejszych czasach można być agentem nawet nie wiedząc że jest się agentem. Taki agent jest zresztą najlepszy bo jest autentyczny. Po prostu PiS jest pod kontrolą, którą można osiągać na różne sposoby. Najprostszy jaki widzę to: przychodzą ludki do prezesa i mówią "My jesteśmy dobrymi ludkami z Ameryki. Widzimy że tu syf, kiła i mogiła. Chcemy to zmienić. Współpracuj z nami a my pomożemy ze Smoleńskiem i w ogóle". Komuś tam w PiSie może więc się wydawać że to współpraca. Że to naturalne że coś trzeba poświęcić. Niestety. To tylko część planu. Wielkiego globalnego planu. Sprytne wykonanie brudnej roboty rękoma ludzi, którzy wśród społeczeństwa reprezentują tak zwaną anty lewacką postawę. Tylko że czyny tych ludzi są/będą niestety lewackie. Chodzi zwyczajnie o to że wśród drobnych, ale mocno nagłaśnianych pierdółek po cichu przechodzą rzeczy duże i kluczowe. Co z tego że my tu żyjemy jakimś Amber Goldem czy reprywatyzacją HGW. Owszem to ważne. Ale to tylko bzdety bez znaczenia dla poważnych ludków organizujących sprawy międzynarodowe. I właśnie o chodzi o to że te poważne rzeczy przechodzą gładziutko, bez większego sprzeciwu.
Ptr
Jakiś system zabezpieczający przed zabetonowaniem jest potrzebny na przyszłość. Z tym ,że na razie mamy konflikt cywilizacyjny szerszy niż wszystko , większy niż cokolwiek - i PiS, i Kukiz. I jakieś taktyczne nieprzemyślane ruchy mogą wzmocnić ruchy niekonstruktywne, a to na razie jest główny problem. Z punktu widzenia przeciętnego obywatela nie jest najważniejsze to , że jakieś pomysły opozycji nie są realizowane, że opozycja nie rządzi. Ale ludzie słuchają co ta opozycja mówi, jeżeli mówi sensownie , czy konstruktywnie.
Admin Naszeblogi.pl
JOW-y byłyby panaceum na samych Kukizowców na pewno.
Ptr
Kukizowa teoria o wspólnych korzyściach PiS i PO (czy opozycji) ,czy jakimś wyrafinowanym układzie, jest dla mnie wymysłem , którego uzasadnienie widzę tylko w opozycyjnej sejmowej sytuacji Kukiza. Skądinąd jest to stowarzyszenie , z którym w dużej mierze można się zgadzać. Ale teoria o dwóch szkodnikach (PO i PiS) brzmi tak jakby nie dostrzegali fundamentalnych różnic między tymi dwoma obozami. A niedostrzeganie tych różnic i zajmowanie stanowiska pośrodku określa płytkość tego myślenia. Na pewno takie stanowisko jest uzasadnione stanem świadomości ich wyborców i celami opozycji konstruktywnej (władza) , ale nie jest dość klarowne, aby machnąć ręką na zmianę w Polsce. Jeszcze z tymi JOWami - panaceum na wszystko, a może być wręcz odwrotnie. Błędy PiSu są nie są na chwilę obecną jednoznaczne. Wśród dobrych posunięć są irytujące sygnały.
Ewary Toruń
O co chodzi? O kasę!!! Wsadzanie do więzienia, to kosztuje. Najlepiej zabrać się za kasę, i to na każdym szczeblu. Żeby cokolwiek zorganizować, potrzebna jest kasa. Nie ma kasy, jest spokój. Wiele jest do zrobienia, ale trzeba pamiętać, że są też i uzależnienia. Łatwo krytykować, trudniej podejmować decyzje. Łatwo manipulować, trudniej głosić prawdę. Nade wszystko trzeba myśleć i wyciągać wnioski, niestety, z tym sporo ludzi ma problemy. Teraz, to i twarda i totalna opozycja ma "pomysła" jak w "kiepskim serialu". PiS, to przecież ludzie, jak my. Czy tam są same anioły? Szyderców i szKODników, jest mnogo, co widać i słychać. Miejmy nadzieję, że się jakoś ułoży, nawet niesforna szyja w obroży!
krzysztofjaw
smieciu Jak wiesz... nie zawsze się z Tobą zgadzam. Jestem chyba - z racji wieku - trochę bardziej wyważony i staram się patrzeć na wszystkie strony i oceniać innych wiedząc, że oni też maja swoje ograniczenia. Niemniej akurat z Twoim komentarzem w całości się zgadzam: szczepionki, ustawa 1066, zgoda na CETA i TTIP, GMO (nasiona) i wiele innych nieznanych decyzji (rozmowa rządu z rządem Izraela i UK)... To wszystko budzi niepokój, także mój. Czyżby te 500+ miało przykryć naszą utratę niepodległości? Pozdrawiam
xena2012
trzeba sprawdzić czy Cyba rzeczywiscie siedzi w więzieniu bądź zakładzie psychiatrycznym.Być może znowu ,,zostanie powołany''do działań.
smieciu
Te ludki nie znaczą kompletnie nic i do niczego nie doprowadzą. Bo jakim cudem? Problem z nimi jest tylko jeden. Że ktoś na nich zwraca uwagę. Ja nie zwracam. Dla mnie nie istnieją. I podejrzewam dla zdecydowanej większości Polaków także, gdyż po prostu mają ich w dupie. Liczy się 500+ a nie te żałosne pajace. A o służby specjalne bym się nie martwił. Od czasu do czasu muszą być czystki. Tak robił Stalin. Tak było od zawsze. Niepotrzebni towarzysze, pionki, które myślały że coś znaczą, są odsuwani. To wszystko. Lepiej zastanowić się nad inną, trudniejszą do zaakceptowania teorią. Czyli że te ludki mają jedynie uwiarygadniać PiS. Kanalizować w jedno miejsce wszystkich pragnących obalenia IIIRP. Skupić w PiSie całą nadzieję, tak by nie bardzo miał kto się buntować w sprawach takich jak CETA. Ciągle nie odwołanej ustawie o bratniej pomocy. O GMO. O szczepionkach. O nowych uprawnieniach dla służb. Nikt nie będzie krytykować Morawieckiego i jego centralistycznych pomysłów, które stały się ostatnio dominującą ideą gospodarczego świata. Korporacyjne mega fuzje i przejęcia. Wielkie instytucje, które będą kontrolować obecny świat. Kto ma się zbuntować skoro wszyscy buntownicy zostaną ładnie zagospodarowani?