Otrzymane komantarze

Do wpisu: K. Pieczyński - szaleńczo-mroczne obszary jego umysłu!
Data Autor
Ale najbardziej śmieszy mnie obsadzenie gościa w serialu "Komisja morderstw" (czy coś takiego) w roli... sexualnego macho. Neuveritelne, że coś takiego jest możliwe (trzeba było mieć bardzo bujną wyobraźnię).
Valdi
E tam .... Widziałem go kilka razy kiedy "wieszczył". Nie widać zewnętrznych objawów regresu. Brak tików, trudności z formułowaniem zdań, rwania się wątków itd. Moim zdaniem to cwana gapa. A który z nich nie jest cwaną gapą (Lis, Żakowski, Sierakowski ... ). Psycholami są już bardziej Petru, Scheuring-Wielgus. U nich widać problemy neurologiczne.
Do wpisu: 13 grudnia 1981 jak 4 czerwca 1989?
Data Autor
Jabe
No ale chyba był felerny, skoro go odesłano.
No popatrz pan: wszystkim się zdawało,że po 1989 r, cokolwiek się w Polsce zmieniło,a tu nic, a nic, cały czas to samo: kartki na wszystko, zamykanie dysydentów, ścieżki zdrowia, cenzura i w ogóle. No, no, ależ naiwni ci Polscy, że tego nie widzą...
Jak to zapiekły antysemityzm potrafi nawet inteligentny umysł zmącić! Dla informacji: nie jestem Żydem i z żydostwem nawet w najszerszym tego słowa znaczeniu nie mam i nie miałem nigdy nic wspólnego.
Anonymous
Od czasów Gierka mamy zadłużenie w systemie bankowym opartym na USD. W 1971 Nixon zdecydował o odejściu od parytetu złota. Gierek świetnie wpisał się w potrzeby światowej finansjery. Chyba też w latach siedemdziesiątych wysłano do USA młodych, zdolnych, z wielkich miast. M.in. Balcerowicza.
Jabe
Tylko czekać jak minister Morawiecki za Pańską namową zakrzyknie — Pomożecie?! A proletariat odpowie — Pomożemy! I znów będziemy mieli kraj mlekiem i surówką płynący. Paralele z rządami Edwarda Gierka są aż nadto oczywiste. Gospodarzyć ma państwo i dzięki temu Polska znowu będzie którąś tam gospodarką świata. Gierka nieboraka podkopała żydokomuna i spisek kapitalistów. Nie urzędnicze gospodarzenie i związana z nim gospodarka planowa. Nie zadłużanie państwa dla budowy wielkich niewydajnych państwowych przedsiębiorstw. Nie maskowanie dziadostwa propagandą sukcesu.
Anonymous
Jak to się mówiło? "Wraca nowe?" A "odnowa" była rozszyfrowywana jako "od nowa". Niestety polityka Morawieckiego też kwalifikuje się do tych określeń i nie dziwi mnie to. Mieliśmy później koalicję AWS-UW i koncepcję PO-PiS, którą reprezentowała postać Marcinkiewicza. Polityka to sztuka kompromisów, ale kompromis ciągle kończy się postępami idei lewicy i dreptaniem w miejscu prawicy.
krzysztofjaw
(5 ALBO 4) I niestety to wszystko jest prawdą. Polska po 1944 roku miała jeden jedyny okres ograniczonej, ale jednak swobody, ze wskazaniem na gospodarczą. To okres od 1970 do 1976 roku. E. Gierek był jedynym, który chciał jakoś wyprowadzić Polskę na samowystarczalność gospodarczą. To on stworzył polski przemysł, który był konkurencyjny wobec tzw. Zachodu i był łakomym kąskiem dla tego Zachodu. To on stworzył wiele przedsiębiorstw i dał pracę milionom Polaków. To on dał Polakom mieszkania, które do dziś zajmują i egzystencję choć trochę przypominającą tak gloryfikowany Zachód Europy. To się bardzo nie podobało ludziom, którzy "nie mieli obowiązków polskich". Stąd powstanie tzw. żydo-komunistycznej opozycji lat 70, w tym powstanie KOR-u w roku 1976. Wedle wielu i mnie osobiście to właśnie ten rok był początkiem przejmowania polskiej gospodarki przez międzynarodowe korporacje ze wskazanie na żydowskie pochodzenie jej właścicieli. Lata 80-te to marazm w wykonaniu W. Jaruzelskiego i bardzo dziwnym jest fakt, że to właśnie E. Gierka obarczano za klęskę gospodarki komunistycznej, choć de facto przestał nią zarządzać właśnie w roku 76 a później było już tylko niszczenie owej gospodarki i przygotowywanie jej do przejęcia przez syjonistyczne korporacje.
krzysztofjaw
(4) Zresztą Adaś Michnik przed wyborami (albo tuz po wyborach) był w Moskwie i ustalił, iż będzie "nasz premier, wasz prezydent) - w Moskwie powiedział, że nie ma nic przeciwko Jaruzelskiemu jako kandydatowi na prezeydenta niby nowej RP i tak się stało a okoliczności wyboru do dzis sa zastanawiajaće (wygrał 1 głosem przy częściowej nieobecności posłów solidarności). Umowa z Magdalenki I OS trwała przez całe niemal 27 lat i dla komuny oraz jej agentów trwa do dzisiaj w obozie opozycji. Stąd ta jedność z komuchami, zdrajcami, SB-kami, która trwa w sumie od Stanu Wojennego i nawet od momentu, kiedy L. Wałęsę komuna dowiozła na strajk motorówką w sierpniu 1980 roku i pojawianiem sie "warszawskich" doradców w postaci Kuronia, Geremka, Lityńskiego, Lipskiego, Michnika, Modzelewskiego i innych.... (niemal wszyscy pochodzenia żydowskiego i spadkobiercy idei żydo-komunistycznych). L. Walęsa był ich figurantem a polaków oszukano i okłamano a później od 1989 roku wykorzystano. Warto też wspomnieć, że pod koniec lat 80-tych Jaruzel rozmawiał w USA z Rockefellerami a Fundacja Stefana Batorego G. Sorosa powstała jeszcze w 1988 (sic!). Warto też sięgnąć do książek prof. W. Kieżuna. On opowiada jak to komuna idealnie prawnie przygotowała się do uwłaszczenia na majątku Polaków po 1988 roku. No i czy teraz możemy się dziwić, że 13 grudnia czy 4 czerwca (a w ogóle okres rozmów w Magdalence i OS, których wynikiem były te niby wolne wybory) są dla tych parszywych elit PRL i PRL-bis datami, które oni tak nabożnie czczą? Chyba nie... Poza tym... Dziękuję jeszcze raz za potwierdzenie moich konstatacji. Sam tytuł nawet powstrzymuje wielu do poznania treści postu. Bo jakże to? Stan Wojenny jest tym samym co "wolne wybory" w 1989 roku? To chyba jakaś prowokacja i herezja i przekreśla całą narrację III RP, także wśród - nieraz całkiem z serca płynących - poglądów i oglądu prawicowych czytelników. Mnie zajęło około 10 lat nim pojąłem, co tak naprawdę się stało w latach 80-tych XX wieku i po 1989 roku.
krzysztofjaw
(2) (3) Komunizm upadł gdzieś w początkach lat 70-tych i wszysty komuniści to zrozumieli i powoli przygotowywali się do jego upadku, ale tak, aby przejąć własność tzw. państwową a później oddać ja korporacjom. Polska była najbogatsza z demoludów i ona stała się pierwszym celem, skutecznie trafionym dzięki elitom III RP - od Jaruzelskiego, Kiszczaka, Michnika, Smolara, Lityńskiego, Balcerowicza, Kuronia, Geremka, Wujca, Lipskiego począwszy... Wszyscy wymienieni to Polacy żydowskiego pochodzenia. Przykre i dziwne jest to, że wielu jeszcze tego nie zrozumiało, ale ja się nie dziwię. Sam wierzyłem w jakąś wolną Polskę i do dzisiaj jeszcze wierzę, choć wiele rzeczy naszego rządu mnie niepokoi. Musimy jednak zawsze mieć wiedzę a ta wiedza to to, że 1989 rok (i cała Magdalenka i OS i tzw, III RP) był momentem przejęcia polski w ramach porozumienia komunistów, postkomunistów i korporacji międzynarodowych. Pozdrawiam
krzysztofjaw
(1) Dla wielu taka analiza jest pewnym szokiem poznawczym, dysonansem. Pokazuje, że wszystko a nawet cała Solidarność była tylko elementem wielkiej gry komuchów i jej agentów. Oczywiście mówię o części liderów Solidarności (tej pierwszej) oraz jej dziwnych doradców. Wielu ludzi naprawdę uwierzyło, że jednak coś się zmieni i naprawdę była na to szansa, bo zarówno Bolek jak i "doradcy" zaczęli przestać panować nad Solidarnością. Stąd te błagalne słowa zgody na siłowe rozwiązanie wyrażone przez B. Geremka. Pod koniec roku 1981 naprawdę istniała szansa na wolność, ale komuchy w postaci Wolskiego i reszty wprowadzili Stan Wojenny. Znamienne jest, że tzw. liderzy konstruktywnej opozycji, którzy później zasiadali do OS byli internowani w dość luksusowych warunkach w postaci ośrodków wczasowych ważnych komunistów. Warto też jeszcze wspomnieć, że np. i E. Gierek oraz jego współpracownicy też zostali internowani. Nie mam na to wystarczających dowodów (choć ciągle się pojawiają), ale tak naprawdę wszystkie zrywy wolnościowe w komunie były wpierw inicjowane przez ta własnie komunę, ale wewnętrzne siły w partii, które chciały przejąć władzę. Gdy natomiast sytuacja wymykała się spod kontroli to były rozruchy i śmierć na ulicach, choć i one były konieczne dla przewrotu. Rok 1968 jest specyficzny. Na zachodzie wybuchła rewolucja młodych lewaków, którzy dziś rządzą w UE. Z drugiej strony była wojna Izraela z krajami Arabskimi (1967 - wojna sześciodniowa). ZSRR potępił Izrael i na tej fali możliwa była akcja antysyjonistyczna Gomułki, przy czym w 1968 roku wyemigrowało do Izraela wielu zbrodniarzy komunistycznych (żydo-komuna). Poza tym Izrael też potrzebował u siebie nowych mieszkańców. A dodatkowo była to wewnętrzna rozgrywka frakcji wewnątrz PZPR. Stan Wojenny stał się początkiem końca wolności. Magdalenka, OS czy "niby" wolne wybory w 1989 roku to tylko kosmetyka w trwaniu komuchów i quasi komuchów tworzących trockistowską opozycję lat 1976 - 1988 (9). Zresztą wszystko było ustalone przez Sowietów już w połowie roku 1985 a w 1986 lub 1987 potwierdzone obietnicą Kremla skierowaną do Niemiec, iż w przyszłości nie będą miały nic przeciwko zjednoczeniu NRF i NRD. Ta deklaracja jasno wyznaczała już cele jakie miały byc osiagniete w przyszłości.
Do wpisu: Ale obciach! Są tacy, którzy zaglądają jeszcze do GW i TVN!
Data Autor
Jabe
Prawda to!
Ale heca! W tym wstrętnym, kłamliwym Tefałenie to niema tygodnia, żeby nie wystąpił jakiś czołowy pisowski polityk, jakby odreagowując poprzedni zakaz prezesa występowania pisowców w tej telewizji. A dzisiaj to nawet sam prezydent wszystkich pisowców A.Duda wystąpił w tefałenowskim programie "Kawa na ławę", ale nie pisał się, oj nie...
Do wpisu: Klęska naszych czasów - kapitalizm państwowo-korporacyjny!
Data Autor
Jabe
Etyka to nauka o moralności, ekonomia to nauka o gospodarce. Pan zapewne chce wprowadzić moralność do gospodarki. Myślę że ona tam jest, możliwe że jest jej tam nawet więcej, niż gdzie indziej. Tylko Pan gospodarkę widzi przez pryzmat nie przedsiębiorstw prywatnych, lecz wielkich korporacji (socjalistyczna gigantomania). Nie Pańska rzecz, kto komu ile płaci. Zdeklarował się Pan, jako zwolennik etyki rozbójniczej. Tę etykę chce Pan wprowadzać do ekonomii. Przynajmniej sprawa jasna. Przypuszczam, że korporacje są bardzo zadowolone z demokracji, bo ludzie się nie interesują i nie rozumieją, jak to działa, więc można ich za nos wodzić.
Jabe
Niezmiernie mnie cieszy, że jest Pan zwolennikiem wolnego rynku. Szkoda, że nie znalazło to odzwierciedlenia w tej notce. Co do finansistów i drukowania pieniądza, sugeruję, żeby Pan, ekonomista, temat głębiej naświetlił w osobnym wpisie.
Jabe
Czyli paradoksalnie wolny rynek jest naturalną drogą sterowany, dlatego nie powinien być wolny. Nie kupuję tego.
Anonymous
Z chęcią zostanę Pana słuchaczem w tym jawnym komplecie. Proszę nie liczyć na moją bierność. Już mam małe ale odnośnie procesów ekonomicznych. " są w rzeczywistości żywiołowe, cały czas sie zmieniają i nawet jeśli jakaś teoria ekonomiczna jest pisana ex post to w momencie jej powstaniua już staje się tylko teorią, bowiem procesy się zmieniają szybko (turbulentnie) w czasie" Procesy ekonomiczne, jak rozumiem, się zmieniają, ich mechanizmy jednak nie. Zatem teorie dotyczące tych konkretnych żywiołów w dziejach ekonomii mogą nieadekwatnie opisywać nową rzeczywistość. Jednak zasady podstawowe zachowań ekonomicznych człowieka i teorie ich dotyczące zmieniać się nie mogą. Widziałbym negatywne porównanie praw ekonomii z prawami fizyki. Był czas, kiedy fizykom wystarczała teoria mechanistyczna. W pewnym momencie stała się niewystarczająca i zastosowano jako narzędzie teorię falową i kolejne. Nie wynika z tego, że zmieniły się prawa fizyki opisujące zjawiska. Odkryto tylko nowe zjawiska, których nie potrafiono opisać prawami dotychczasowymi. Stare teorie nie stały się przez to nic nie warte. Prawo Newtona nadal działa mimo poznania elektryczności. Zatem "procesy żywiołowe" opisywane przez ekonomistów są tylko "zjawiskami meteorologicznymi", którym ekonomiści poświęcili zbyt wiele uwagi i dokonali nadmiernych uogólnień, skoro po zmianie pogody te teorie stały się już minione jak letni deszczyk.
krzysztofjaw
rolnik i inni (3) Zgadzam się, że cały ten negatywny proces rozpoczął sie tak naprawdę od pieniądza fiducjarnego, czyli nie opartego na kruszcu. To jest powodem inflacji, kryzysów finansowych, ubezwłasnowalnianiem zadłuzeniem państw i jednostek. Mozxliwość nieograniczonej kreacji pieniądza poprzez wielkie instytucje finansowe stała sie poczatkiem końca normalnego kapitalizmu. Powstanie FED-u, czyli prywatnej instytucji bankowej, niezalezność banków centralnych... to takie procesy, które powodują, iż korporacje finansowe mogą kreować kryzysy (sterując podażą pieniądza) i tak naprawdę od nich zależą losy gospodarek światowych. Jest to chore bo rodzin włascielskich takich korporacji jest tylko kilka. J.F. Kennedy zginął bo chciał skończyć z monopolem podaży pieniądza przez FED, podobnie i kilku innych prezydentów USA. Wojny światowe były kreowane i finansowane przez wielkie korporacje finansowo-przemysłowe (banki czy np. firmy zbrojeniowe). Mało się o tym mówi, ale ci sami bankierzy fianansowali zawsze obie strony konfliktów. Tak dzieje sie i teraz w przypadku wszystkich konfliktów zbrojnych. Rewolucję Bolszewicka też finansowali bankowscy żydowsko-niemieccy. W wielu firmach amerykańskich nieraz próbuje się przemyscić tą wiedzę i te fakty. Na youtubie dzis można znleźć wiele wartościowych filmów. Proponuję zacząć od dwóch części "Money is dept" (sa przetłumaczone na Polski) a póxniej juz samo pójdzie. Może niedługo powrócę do pisania częsćiej na temat ekonomii i gospodarki, bo chyba nam wszystkim - powtórzę - brakuje tej wiedzy. Pozdrawiam serdecznie
krzysztofjaw
Rolnik i inni (2) Jeżeli zaś chodzi o moje preferencje to najbliżej mi do tzw. ekonomicznej szkoły austriackiej podkreslającej znaczenie wolnego rynku, wolnej konkurencji i swobody w zakresie ustalania cen oraz własności (szczegóły wstepne na wiki). Owszem napisałem, że teorie klasyczne jak i wszystkie teorie sa tylko teoriami, natomiast nie jest tak, że np. prawa podaży i popytu nie przedstawiają faktycznych procesów ekonomicznych. Procesy te są w rzeczywistości żywiołowe, cały czas sie zmieniają i nawet jeśli jakaś teoria ekonomiczna jest pisana ex post to w momencie jej powstaniua już staje się tylko teorią, bowiem procesy się zmieniają szybko (turbulentnie) w czasie. Ważne jest, aby dążyć do takiego modelu, którzy jest najbardziej efektywny i zgodny z naturalnym rozwojem człowieka i jego cechami. Takim modelem jest oczywiście teoria klasyczna i w sumie jakby jej kontynuacja w ramach szkoły austriackiej, przy czym np. w tej szkole mówi się o końcu monopolu banku centralnego w drukowaniu (emisji) pieniądza. Realna gospodarka wykorzystuje niektóre prawidłowo nakreślone prawa ekonomiczne (np. popytu i podaży) jednak jest tak, że rozumiejąc to prawo stara się wpływać na zachowania ludzi i firm poprzez pewne ograniczenia i działania. Z tego punktu widzenia oczywiście każdy monopol lub rynek oligopolistyczny a także monopolowa pozycja np. firm państwowych jest niekorzystna i wpływa na zachwianie teoretycznych modeli, np. własnie popytu i podazy oraz kształtowania się cen. I nic tu nie pomogą jakieś instytucje antymonopolowe, bo nastapiła centralizacja i koncentracja kapitału a więc mamy do czynienia obecnie z monopolem wielkich korporacji, które poprzez pieniądz i regulowanie do niego dostepu decyzujaco wpływa na gospodarkę. Partnerami wobec wielkich korporacji sa niestety państwa a na styku państwo-korporacje mamy do czynienia z ogólnym procesem degradacji w postaci korupcji.
krzysztofjaw
rolnik z mazur i wszyscy (1) Oczywiście, że korporacje finansowe mają dziś decydujący wpływ, co jest chore, ale rozpoczęło się od odejścia od waluty opartej na kruszcu (złocie). Inicjatorami tego byli oczywiście finansiści. CETA i TTIP jest koszmarem i bede o tym pisał i mówił. Do Morawieckiego mam ogromny dystans. Mówi Pan o ministrach finansów, ale przeciez i premierzy do dawni pracownicy np. Goldman Sachs (Włochy i Grecja). W FED czy MFW czy BŚ czy EBC to wszyscy funkcjonariusze m.in. Rothschildów, Morganów, wartburgów i innych. Za moich czasów studenckich już na pierwszym semestrze poznawaliśmy ekonomię polityczną kapitalizmu (dziś makro i mikroekonomię), później historię gospodarczą a dopiero na 9 semestrze jeden z najtrudniejszych egzaminów, czyli historię myśli ekonomicznej. Nie wiem, ale wydaje mi się, że faktycznie wpierw poznanie ekonomi (makro i mikro) pozwala lepiej zrozumieć historię gospodarczą świata i Polski a terorie ekonomiczne można poznawać jednocześnie z historią gospodarczą. Wtedy łatwiej wszystko zrozumieć. Niestety dziś na studiach ekonomicznych już w większości nie uczy się historii gospodarczej jako odrębnego przedmiotu, co moim zdaniem jest powodem wypuszczania magistrów ekonomii bez dostatecznej wiedzy, miernot w stylu R. Petru, choć on nie jest ekonomistą, mimo, że tak się deklaruje. Historia mysli ekonomicznej też jest okrojona. W bibliotekach można dostać podręczniki z historii gospodarczej świata a także z historii myśli ekonomicznej. Nie wiem teraz, które sa najlepsze, ale skontaktuję się zmoim profesorem i niedługo podam listę jako p.s. do mojego nastepnego artykułu nt, współczesnych procesów gospodarczych (ekonomicznych).
* "...socjalizm w wersji komunistycznej...". Chyba trafniej byłoby przypisać minionej przypadłości dziejowej wersję bolszewicką (a nie komunistyczną). Ani socjalizmu ani komunizmu nie wdrażano - były deklarowane, równie kłamliwie jak obecne oligarchie prezentują swój sceniczny kostium z wyszywanką "demokracja" ** "...Odebranie najbogatszym uważam za kwestię nie podlegającą dyskusji..." Doprecyzowałbym: "odebranie najbogatszym tego, co zdobyli łamiąc prawo". A że "górka" polskiej klasy posiadaczy to w swej masie przestępcy... --- Pańskie wypowiedzi budzą sympatie. Proszę się tylko zanadto nie angażować emocjonalnie w polemice, gdyż akurat tak się Panu trafiło, że równie dobre może Pan przekonywać nogi od stołu.
Anonymous
"Wolny rynek jest przyczyną powstawania kast." Nie znajduję żadnej argumentacji za tym twierdzeniem. Odwrócenie przyczyn i skutków: zaoranie Polski i utrata wolności przez Polaków nie dokonały się w wyniku działania wolnego rynku i dominacji własności prywatnej tylko poprzez okupację sowiecką, która wykreowała elity o mentalności karbowych. Okupant dobrze wiedział, że trzeba niszczyć elity Polski i, aby się nie odrodziły, pozbawić naród praw do tworzenia podstaw materialnych. Fizyczne wydziedziczenie narodu oparte o prawo najeźdźcy zostało poparte propagandą, której skutki mentalne odczuwamy w polityce i gospodarce dzisiaj! Nie przetrwamy zawieruchy dziejów latając z gołymi rękami i gołą dupą.
Anonymous
Z faktu, że modli się Pan pod figurą nie wynika, że socjalizmu nie ma Pan za skórą. Powoływanie się socjalisty na etykę chrześcijańską jest bardziej karygodne niż odwoływanie się do wolności przez pseudoliberałów w rodzaju Clinton, Tuska, Balcerowicza i Owsiaka. Wszystkie mutacje marksizmu odwołują się do wartości cywilizacji łacińskiej po to aby szerzyć rewolucję pod fałszywą flagą. Chrześcijaństwo, wolność, patriotyzm po dialektycznej obróbce stały się narzędziami propagandy lewicowej.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Jaki tam kapitalizm państwowo- korporacyjny ? Dobrze by było ! Już dawno ten twór nie istnieje- mniej więcej od początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Państwa ( wybrane demokratycznie władze ? )dzielnie wykonują to co korporacje głównie finansowe uważają za swój interes. Niech Pan sprawdzi skąd rekrutuje się ministrów finansów na przykład i to nie tylko w Pl. Przecież Morawiecki jest gorącym zwolennikiem zarówno CETA jak i TTIP - a te systemy zniewolenia nie są chyba w interesie obywateli Pl. Nie wspomnę już o tym, że zarówno państwa jak i ich obywatele są totalnie zniewoleni poprzez system pieniądza dłużnego a ich metryki urodzenia leżą w bankach jako zabezpieczenie spłaty odsetek - bo o spłacie rat kapitałowych nikt się już nawet nie zająknie. Ale jak będzie trzeba to tak jak za Gierka ktoś się upomni o ich spłatę - spłaćcie natychmiast , bo.... I co w tedy ? Pozdrawiam ro z m.