Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ukąszenie demoliberalnymi, żydowskimi UD/UW/demokraci.pl
Data Autor
paparazzi
Czyli jak pan tak uważa to vice versa. Iść do pracy u Polaka to pan chyba sam założy firmę i będzie zwalniał Żydów.
paparazzi
.Nie kolego, takiej dezorganizacji Polaków ja nie widziałem u innych narodów jak żyje 35 lat w USA. Składki , darowizny, nawet w kościele są tak małe ze polskie kościoły są zamykane. Uczmy się od Żydów jak oni to robią by być silnym społeczeństwem. Narzekać wskazując wrogów strzelamy do siebie bo sami nie potrafimy przebić się swoimi argumentami. Atakując na forum międzynarodowym bez szansy na upublicznienie stajemy się pariasem z kompleksami. Praca od podstaw, nauki od choćby diabla /Rosja/ jak to robić żeby wszyscy na świecie mówili o Polakach jak o Żydach bo MY mieliśmy swój holokaust także i to jaki.
Dark Regis
I to jest właśnie prawdziwy powód nierealnych wręcz sukcesów tej nacji w dziedzinach takich jak nauka, prawo, medycyna, bankowość i inne michałki. Oni po prostu działają stadem i wygryzają konkurencję dowolnymi metodami. Konkurencji podpowiadają indywidualizm, a gdy ktoś z konkurencji zaczyna wygryzać ze stołka ich ludzia, to to jest antysemityzm. Po prostu ludzie w Europie nie uświadomili sobie jeszcze, że mają do czynienia z rojem, inteligencją kolektywną. Czymś pośrednim pomiędzy mrowiskiem lub ulem, a wspólnotą ludzką i to tą bardziej pierwotną, plemienną. Ul jest w stanie poświęcić kilka milionów swoich robotnic, jeśli ma to w przyszłości przysporzyć ogromnych korzyści ulowi. Społeczność ludzka w podobnych warunkach się załamie. Ja miałem w podstawówce jednego z najlepszych kumpli, który nawet nie wiedział, że był żydem. Gdy sobie to uświadomił gdzieś po 18 urodzinach, raptem wyczułem od niego brzydką woń pogardy, poczucia wyższości, a nawet jakby skrajnego antypolonizmu. Są oczywiście różne przypadki, ale w tych "nowo" uświadomionych neofitach wydaje się drzemać jakiś bies. Te ciągłe narzekania i napady złości za rzekome krzywdy wyrządzone ich plemieniu stają się bardziej nieznośne niż pretensje komunistów. Podobne pretensje do nas za wszystko mają chyba tylko Ruscy i Ukraińcy. Ci pierwsi programowo, a ci drudzy na zasadzie indukcji, ale nie są one związane z aż taką nagłą chęcią odwetu. Jeszcze raz powtórzę, bo ludzie naprawdę tego nie rozumieją. Relacja antysemityzmu nie jest w żaden sposób symetryczna czy antysymetryczna, nic z tych rzeczy; to zupełnie nowa jakość, nowy typ relacji, gdzie nie zachodzi związek pomiędzy elementami, ale pomiędzy elementami a podzbiorem. Najkrócej można ją scharakteryzować cytatem z filmu Barei "Brunet wieczorową porą": "Pamiętaj Rysiu, tylko niech cię... niech cię ktoś ruszy, to cała Kwiatowa i pół Mokotowa pójdzie za tobą!" Dlatego właśnie tak płynnie powstał komunizm na wschodzie, a przed wojną w Polsce zawiązało się kilka innych ciekawych partii (Bund), których jedynym celem było postawienie u nas ula bez naszej zgody. A co do bardziej łopatologicznego wyjaśnienia własności wspomnianej relacji, to gdy się w pojedynkę zacznie kopać z ulem, to naprawdę wiele rzeczy staje się niewyrażalnych w klasycznym języku, a najdzielniejszy samotny wilk najczęściej kończy z pogryzioną du.... Czy istnieją żydzi nie związani z ulem? Oczywiście, że tak, ale stanowią oni w historii zawsze osłony reaktora, czyli są pierwsi do poświęcenia dla idei wielkiego Ula. Wystarczy zauważyć, jaki burdel pojęciowy powstał w Polsce, gdy chce się wyrazić przynależność do polskiej społeczności i współpracę z nią. Mówi się o "żydach polskich", "Polakach żydowskiego pochodzenia", "korzeniach żydowskich", "ludziach wyznania mojżeszowego" i używa szeregu innych określeń tylko po to, żeby aksjologicznie odseparować dwie nacje i zapobiegać wymieszaniu, rozmiękczeniu. Jest to dużo istotniejsze dla kształtu ula, niż dla innych.
Staśko Walski
Warto byłoby pisać gdzie się da, kto pomagał skłócać i dezorganizować życie Polaków na obczyźnie. Abyśmy wszyscy mogli widzieć kto kim był i jest. To być może pozwoli tych ludzi wyeliminować z życia społecznego lokalnych polskich społeczności. Być może warto byłoby pisać o ich narodowości.  Jak w Polsce to wiemy. 
krzysztofjaw
Nie zwykłem pisać tak krótkich tekstów, ale może nieraz trzeba. Bo Polska jest jedna i Polacy są jedni! Nasz kraj jest dla nas a nie dla innych. Pozdrawiam
krzysztofjaw
Skłonił mnie Pan do odpowiedzi. Dziękuję, bo warto dyskutować. Otóż mój tekst nie jest prowokacją. Najgorszą rzeczą jaką Polacy dziś mogą przeżywać to podział. Komu zależy, żebyśmy się wzajemnie nienawidzili? Na pewno nie nam. A więc komu? Na pewno nie Polakom, a.... Pozdrawiam
Adam66
Przykro mi rozczarować Autora - kilka lat temu zostałem przyjęty do pracy tylko i wyłącznie dlatego, że moje CV wskazywało na to, że mogłem być żydem a kiedy się okazało, że nie jestem to zostałem wywalony na zbity pysk w terminie natychmiastowym. Ta nacja ma tak, że swoich broni a gojów gnoi, komoruskiej nigdy nie uwierzę a dudowa ... zobaczymy. Zawsze jednak trzeba policzyć palce po podaniu ręki komukolwiek z tej nacji i - to tak na wszelki wypadek...
paparazzi
A do siebie mieć pretensji to nie łaska. Żydzi, temat rzeka, bez państwa, rozbici a razem. No jak to. A My. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak nam potrzeba wspierania, popierania, życzliwości, finansowego altruizmu /no matter what/miedzy Polakami. Tego nie ma, nie wiem dlaczego a może trzeba się uczyć od Żydów jak to robić. W sumie mysle ze wpis jest prowokacja.
Art
Ładnie napisane.Niektórych już ruszyło.A np.amerykańska młodzież wie (ze szkoły i z TV,że tylko żydzi ginęli w WW II.A jest to "tylko" 3.5% wszystkich ofiar.
krzysztofjaw
To jest bezpośrednia odpowiedź do PANA. Tak, trzeba zauważyć, iż 68' rok był li tylko pewnym epizodem. Dla Izraela było to zagospodarowanie nowej ziemi. Czy słusznie? Oni, syjoniści, chcieli by zasiedlić Ziemię Obiecaną. Czy taka jest? Śmiem wątpić, jak wątpię w Judeopolnię., , bo nigdy szaleńcy nie pokonają zwykłych ludzi, gojów. Pozdrawiam idioci
"..bowiem ukąszenie żydowskiej UW lub ich pogrobowców.." - widzę, że chorujesz Pan na tę samą przypadłość co "były" pracownik sowieckiej Agencji Nowosti - niejaki Michalkiewicz. Zauważyłem, że niektórzy ludzie są bardzo podatni na zinfekowanie tą wschodnią chorobą. Najczęściej Pokolenie 68 łapie tego bakcyla. Nie masowo rzecz jasna, ale oni właśnie najczęściej.
Galaktyczny optymizm Panie Krzysztofie. Na Polaków zawsze pluli, plują i pluć będą, nawet w czarnej dziurze, taka ich natura. Może za kilkanaście miliardów lat, po nowym wybuchu, inny będzie rozkład aminokwasów?
Mikołaj Kwibuzda
Bardzo ciekawe jest to, co Pan pisze do jakichś was, ale nie odpowiedział Pan na moje pytania, może przypomnę: Czy sądzi Pan, że Pani Prezydentowa nie uważa Pana za swego rodaka? Czy Pani Prezydentowa dała to Panu w jakiś sposób do zrozumienia?
krzysztofjaw
Dziękuję za komentarz. Jest bowiem tak, że Panią Prezydentową bardzo szanuję. Problemem jest tyko to, że nie zawsze mogę szanować ludzi, którzy chcieli likwidacji polskich elit. Niestety żydowscy ekstremiści chcieli naszej porażki. A sami zabili swoich Aszkenazyjskich pobratymców. Koszmar? Tak, koszmar. Niestety, więc bij się w piersi a nie zarzucaj nam Polakom, którzy uratowali więcej Żydów niż WY. Jesteście niby kanaliami. I tak Was, Sefardyjczyków amerykańskich postrzegam. Pozdrawiam, mimo że Was chciałbym nawrócić... czy dalej będziecie odwróceni wobec Jezusowi Chrystusowi. Jeżeli tak, to daję szansę. Modlę się. Pozdrawiam
Mikołaj Kwibuzda
Naprawdę sądzi Pan, że Pani Prezydentowa nie uważa Pana za swego rodaka? Dała to Panu w jakiś sposób do zrozumienia?
Do wpisu: 6 maja - a'la "marsz terrorystów i zniewolonych umysłów"
Data Autor
Jabe
Z tego, co Pan napisał, prócz tych imigrantów, „totalna opozycja” nie zapowiada niczego strasznego. Zwyczajnie nastąpi hop-siup zmiana dup na stołkach. Po co te nerwy? Dlaczego to takie złe, że się dossą do koryta? Po to ono jest. Nie zlikwidowano go. Przeciwnie, trwa rozbudowa. (Nie przeczytałem całości, bo mało treściwie)
mmisiek
Wszystko racja, ale jest jeszcze jedna sprawa, absolutnie kluczowa - obecna naprawa Polski i wprowadzanie dobrych zmian zupełnie nic nie da jeśli agenturalno-przestępczy element miałby znowu powrócić do władzy. Jak słusznie Autor zauważył to wszystko co zostało i jeszcze zostanie zrobione jest do odkręcenia i to bardzo szybkiego bo oni na pewno nie będą się tak patyczkować jak obecny rząd tylko zrobią swoje już w pierwszych posunięciach. I to zrobią tak, że się nie pozbieramy. Na razie może owszem, Polacy w dużej części nie dają się nabierać na kłamstwa totalnej opozycji, ale jednak kropla drąży kamień, zwłaszcza że oni judzą bez ustanku 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu. Dlatego najważniejszą rzeczą jest TRWAŁE usunięcie tego wrogiego elementu z życia publicznego w Polsce i TRWAŁA przebudowa polskiej sceny politycznej. A na tym kierunku w zasadzie nic się nie dzieje i jest to bardzo niepokojące i bardzo źle rokujące na przyszłość. PiS nie będzie rządził wiecznie, chyba każdy sobie z tego zdaje sprawę, a co potem? Bo jak na razie to jedyną realną alternatywną siłą jest POlszewia, ze wszystkimi tego dla Polski konsekwencjami.  
krzysztofjaw
Suplement... PS.2. Oczywiście Konstytucję RP trzeba koniecznie zmienić. Ale jesteśmy na początku drogi odbudowy Polski i jedna kadencja to za mało, rządy 4 letnie to za mało. Trzeba co najmniej 8 lat, aby faktycznie dokonać zmian a opór zdrajców i szalbierców narasta z każdym dniem i każdą nową reformą, każdą zmianą. Mam pewien niedosyt w szybkości zmian, ale dotyczą one przede wszystkim rozliczenia poprzedników. Jeszcze nikt nie siedzi za kratami a powinien, brak reakcji na przestępstwa i zdradę tylko dodaje odwagi beneficjentom III RP. Tak naprawdę oprócz AmberGold nie są rozliczane tysiące afer PO-PSL. I od tego trzeba zacząć. Dlatego też i w tym kontekście uważam, że te głosy prezydenta były przedwczesny, bowiem otwierają kolejny front, gdy jest ich otwarte już dużo i będą kolejne. I powtórzę: być może ta konstytucyjna dyskusja będzie jakimś paliwem  protestów "totalnej opozycji", która czuje się bezkarna. Poza tym to - i to jest bardzo ważne! - referendum w 2018 roku (co pisałem)  i tak nic nie da przy obecnej strukturze parlamentu i braku kwalifikowanej większości przez PiS (ZP) a przecież czekają nas równie ważne o ile nie ważniejsze wybory samorządowe w tymże 2018 roku. Rozmydlenie i "emocjonalne rozgrzanie" kampanii wyborczej dodatkowo o wątek zmiany Konstytucji oraz danie pretekstu opozycji w tej kampanii uważam za co najmniej naiwne, o ile nie przeciwskuteczne. Temat Konstytucji może niepotrzebnie zaważyć na wynikach wyborów samorządowych  i wypaczyć ich wynik a samorządy musimy odzyskać. To jest moje zdanie i mam nadzieję, że się mylę. P.S.3. Skoro już zdecydowałem się na przekazanie moich obaw to może jeszcze kilka słów. Napisałem przed chwilą, że oprócz AmberGold nie ma żadnych pogłębionych śledztw wobec przestępców i zdrajców z czasów rządów PO-PSL. Nie wskazałem akurat na B. Komorowskiego, ale jego też miałem na myśli, tym bardziej, że napisałem onegdaj na jego temat wiele artykułów, w których uznałem go jako jednego z najniebezpieczniejszych ludzi w Polsce. I ponadto. Był audyt ministerstw, który medialnie i z hukiem zaprezentowano publisi. I co? Ano nic! Był audyt kancelarii prezydenta i spuścizny B. Komorowskiego, który okazał się też pospolitym złodziejem. I co? Ano nic. W. Sumliński opisał Aferę Marszałkową, podobnie A. Ścios. I co? Ano nic! B. Komorowski złamał Konstytucję bezprawnie przejmując władzę po tragedii smoleńskiej. I co? Ano nic! Totalna opozycja łamie prawo (choćby okupując sejm). I co? Ano nic! A gdzie jest Aneks do Raportu z Likwidacji WSI? Ano nie ma go? A gdzie jest ustawa 1066? Ano ona jest (sic!) i ma się dobrze. I te obowiązkowe szczepionki, i te GMO wprowadzane bocznymi drzwiami... Nie ma ich? Ano są, niestety...
xena2012
Samorzady jak na razie opanowane przez PO-PSL maja dostarczyć na ten marsz mięso kroczące ,wymachujące transparentami i wrzeszczące ile sił w płucach,bo przecież to dane pół litra do łapy podcza dowózki trzeba rzetelnie odpracować.
Do wpisu: "sakiewszczyzna" versus "karnowszczyzna"
Data Autor
Mikołaj Kwibuzda
Właśnie mamy takie wiadomości: niezalezna.pl, albo to: wpolityce.pl . Hultajom już na powrót udało się zastraszyć ludzi nieskłonnych do walki na barykadach (a tych jest zawsze większość), że wrócą i zemszczą się na każdym, kto "kolaboruje" z PiS. Jeśli zarówno w sferze propagandy (pardon, pijaru), jak i w sferze realnych działań dyscyplinujących ze strony aparatu państwa rząd będzie wciąż bezradny i płochliwy, skończy się to smutno, i to bez jawnego puczu (w ubieraniu przemocy i grabieży w szaty wolności i demokracji hultaje mają wszak niezrównaną wprawę). A tu grupy medialne, które powinny strzec wywalczonej wolności jak oka w głowie, beztrosko okładają się sztachetami - pozbawiając się w ten sposób powagi, więc także mocy oddziaływania na owych nieskorych do barykad obywateli. Zresztą nawet gdy się nie okładają, poziom pozytywnego przekazu obu grup zjechał na poziom tłuczenia cepami. Nie wygląda to dobrze.
alchymista
Niestety obie strony walą w siebie niemiłosiernie. Fakt, że niezależna trochę bardziej merytorycznie, ale pytanie - PO CO? Po co odsłaniać kulisy tych gierek??? Dla przyszłości Polski i dla rządów PiS nie ma to wielkiego znaczenia. PiS bez Macierewicza będzie odrobine lepsza Unią Wolności, a Macierewicz bez PiS będzie odrobinę lepszym Giertychem. A więc rozkręcanie tej jatki nie ma sensu.
krzysztofjaw
To nawet gorzej niż Trybuna Ludu i Gazeta Wyborcza. Niestety. Pozdrawiam
Tak, ten tekst wpolityce jest wyjątkowo obrzydliwy...
Valdi
W Polsce wiarygodność buduje się LATAMI. Powód - środowisko kreujące opinie naszpikowane jest agentami, ludźmi przekupnymi, karierowiczami itd. itd. Czasy Tymińskiego, Latkowskiego, Szymańskiego, Anny Marszałek, Bertolda Kittela minęły. Sakiewicz i jego grupa uwiarygodniali się właśnie latami. Dlatego nie ulegajmy łatwym schematom - nie porównujmy Wsieci do "Gazety Polskiej". Proszę przeczytać wpolityce.pl To przecież donos w stylu "Trybuny Ludu"
Gniewko
Trochę przykro dla pana Sakiewicza, że Karnowscy są faworyzowani w TVP, ale pokazywanie swojego niezadowolenia nie jest dobrym pomysłem. Trzeba robić swoje, a czytelnicy ocenią, kto ma rację. Ja już od dłuższego czasu nie wchodzę na portal WPolityce.