Otrzymane komantarze

Do wpisu: Partie i organizacje "zewnętrzne" wobec Polski i Polaków!
Data Autor
mjk1
Szanowny autorze. Dlaczego Pan kłamie i na kłamstwie buduje całą narrację. Napisał Pan: "Berlin i osobiście A. Merkel wraz z największymi krajami starej UE chcą, aby owa stała się Europą "dwóch prędkości", co jest nie do przyjęcia dla Polski, innych krajów V4 a także jeszcze innych, mniejszych państw UE". Proszę więc napisać, kto konkretnie z imienia i nazwiska, czy też jaki kraj starej UE zaproponował UE dwóch prędkości? I najważniejsze: na czym te mityczne dwie prędkości miałyby polegać lub czym te prędkości miałyby się różnić? Proszę podać nie trzy a tylko jeden przykład. Pozdrawiam.
Do wpisu: Nie rozumiem "totalnej opozycji" i jej zwolenników!
Data Autor
mmisiek
Odnośnie tytułu - ja rozumiem. Są u nas trzy grupy ludzi, mianowicie świadomi Polacy, świadomi wrogowie Polski oraz mentalni bezpaństwowcy (zgaduję, że w innych państwach jest z grubsza podobnie chociaż pewnie w innych proporcjach). Dzięki pierwszym Polska przetrwała, a drudzy stanowią obecnie trzon "totalnej opozycji" i wspierających ją wiadomych tzw. środowisk. Bezpaństwowcy z kolei są przedmiotem wyborczego przeciągania w jedną lub drugą stronę, a odpowiednio wykorzystywani przez naszych wrogów mogą stanowić śmiertelne zagrożenie dla całego państwa i jego bytu. Przypuszczam, że część z tej masy dałoby się na Polaków wychować i mogliby stanowić całkiem wartościowy element pracujący dla wspólnego dobra - problem w tym, że PiS mając władzę i związane z tym możliwości nawet nie próbuje tego robić pozostawiając wszystkie narzędzia wychowawcze jak media, edukacja czy szeroko pojęta kultura w rękach Polsce wrogich. Całkiem jakby nie zdawał sobie sprawy z wagi tej kwestii dla przyszłości państwa...  
Stoczniowiec 100/100
Rozumienie poglądów innych i konfrontowanie... "Przymuszanie" studentów do zajmowania i promowania stanowiska sprzecznego z ich poglądami - bardzo niebezpieczna metoda wprowadzania 'dyktatury relatywizmu' (BXVI). Pan zaznacza, że chodziło o 'światopogląd' ekonomiczny, ale to metoda stosowana na oświeconych uniwersytetach do niszczenia światopoglądów młodych ludzi we wszystkich dziedzinach. Nie widzę żadnego rozsądnego powodu żeby 'wcielać' się i analizować motywy genderystów, koderastów czy innych komunistów i feministek...
wielkopolskizdzichu
Pan krzysztofjaw pomylił chyba miejsca. Tu są Nasze Blogi, to nie kozetka, to nie konfesjonał..
Ptr
Totalna opozycja ma zadanie destabilizować wszelkie konstruktywne działania rządu. Dodam tylko ,że nie można wszystkich sił i myślenia angażować w bezpośrednią użerkę z tymi typami. Trzeba tworzyc też coś pięknego jak muzea, prezentacja polskiego dorobku, promocja polskiej przedsiębiorczości i kontaktów międzynarodowych. Może nauczyć się rozbrajać prowokacje, bo tamci będą destabilizować, jak np. w Poznaniu z Węgrami chyba.
Jabe
I takie miałkie elity dziś mamy, szczególnie po stronie tzw. „totalnej opozycji”. – Mali ludzie działają stadnie. Przypisują przeciwnikom najgorsze cechy, uważając siebie za lepszych od innych. Tych, o których Pan pisze, złapano akurat na eurokompleksy.
Czesław2
No cóż, podstawa uczciwego człowieka, czyli 10 przykazań jest nie do przeskoczenia dla wierzących w kasę. Nawet dla ateisty,gdyby pominął wartości bezpośrednio odwołujące się do Boga.
Do wpisu: Wajcha znów przestawiona! Ponownie quasi-really niemiecka PO
Data Autor
michnikuremek
Masz rację. Tylko najbardziej ogłupiali oglądacze TVN wierzą w jakiś kelnerów, którzy nagrali kilka tysięcy godzin kompromitujących PO/PSL rozmów przy ośmiorniczkach. Zrobili to najlepsi profesjonaliści, których zadaniem było skompromitowanie "opcji niemiecko-rosyjskiej" czyli doprowadzenie do klęski wyborczej PO/PSL. No i udało się. Jest proamerykański rząd, a wojska amerykańskie stacjonują w Polsce. Ma też to swoją cenę - np.  nieszczęśliwa polityka wobec plującej na Polskę Ukrainy czy "innowacyjna" działalność Morawieckiego podnoszącego podatki.....
Jan1797
"Coraz więcej unijnych krajów zdaje sobie sprawę z konieczności daleko idącej reformy funkcjonowania UE. Wszyscy również w niepewności oczekują międzynarodowych decyzji nowej administracji USA i obserwują poczynania Rosji, Chin czy Iranu". -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Szczyt UE w Rzymie bliski, stąd totalna przerwa z totalną negacją, tworzą koalicję pożałowania godną. Tyle jest warte sianie jadem, zamiast pracy przy przygotowaniu szczytu : wolnosc24.pl Proszę zwrócić uwagę na dyskusje o«mini-Schengen»,czy opinie Klubu Med. Wszystko planuje się od lat. Pozdrawiam serdecznie. PS. A co jeżeli się okaże, że PO z poparciem na poziomie oprocentowania kont osobistych w skali roku wie, że przecinek być może przesunięto ostatni raz, oczywiście omyłkowo.
Achaj44
a granica polsko - niemiecka wciąż pod znakiem zapytania...
mmisiek
Bez minimum wyobraźni i brania pod uwagę scenariuszy alternatywnych to żadnej realizacji polskich interesów nie będzie - choćby Pan i sto postów na ten temat jeszcze napisał i zaklinał rzeczywistość ze wszystkich sił. A ciągłe zaskakiwanie rozwojem wydarzeń powoli staje się już niestety wręcz znakiem firmowym PiSu.  
Art
Z tymi podsłuchami to jest coś na rzeczy.Użyta technologia była pono najnowszej generacji.Nie odnaleziono winnego (kelnerzy-to zwykłe pitolenie),a gdy odkryto skąd wiatr wieje,to zaczęły się ewakuacje do Brukseli.Po za tym nie nagrano nikogo z PiS.
mmisiek
Błędów już popełniono za dużo - choćby od postawienia wszystkiego na wygraną Clinton po bezkrytyczną wiarę w lewacką propagandę o rzekomej prorosyjskości Trumpa. A w kolejce czekają pewnie następne...  
MFW
Od zawsze w sprawy polskie ingerują tylko 2 sily: Ruski i Niemcy. Taki ogląd sytuacji w Polsce i wokół Polski świadczy na rzecz prawdy zawartej w starym porzekadle: "Uczył Marcin Marcina a sam ........" Takiego obeznanego w polityce udajesz, a bladego pojęcia o polityce i geopolityce nie masz. Powrót PIS-u do władzy w 2015 roku powiódł się dlatego, że jakieś "wiewióreczki" przebrane za kelnerów zorganizowały sobie studia nagraniowe w warszawskich restauracjach a nawet w willi Prezesa Rady Ministrów i od lipca 2013 roku chrupały sobie w nich swoje ulubione orzeszki a potem na rok przed podwójnymi wyborami w czerwcu 2014 roku zaczęły wysypywać na zewnątrz skorupki z tych orzeszków, które zadziałały na osłupiałych wyborców i sympatyków PO i PSL a ci oddali głosy na PIS. D.Tusk czując co się święci uszedł z Polski pod kieckę swej patronki Anieli, bo zasługi oddane Niemcom i USA oraz Izraelowi w czasie polityki resetu włącznie z tymi z 10.04.2010 roku wymagały dania mu bezpiecznego schronienia. PIS przejął władzę dzięki zabiegom wiewióreczek ze "stajni" CIA, więc ma teraz wielki problem z "wyjawieniem prawdy" o przyczynach i przebiegu wydarzeń z 10.04.2010.
mmisiek
Ewentualny wybór Szulca-bez-matury prawdopodobnie oznacza również istotne pogorszenie relacji Berlin-Waszyngton co dla nas może okazać się całkiem korzystne o ile nie popełnimy głupich błędów.  
Do wpisu: Prof. Grosse:"Między Niemcami i resztą Unii jest asymetria"
Data Autor
krzysztofjaw
wszyscy Bardzo przepraszam za pierwotną strukturę tekstu. Nie wiem dlaczego, ale w momencie jego kopiowania utracone zostało formatowanie tekstu i podział na akapity, co czyniło tekst mało czytelnym. Poprawiłem i mam nadzieję, że teraz już jest dobrze. Pozdrawiam
mmisiek
"W dziejach świata na szczęście nigdy nie udało się stworzyć ponadnarodowych imperiów, które w konsekwencji by nie upadły." - - - Więc narody trzeba zlikwidować i zastąpić w miarę jednolitą masą bez kultury, tożsamości i korzeni. Coś w rodzaju próby realizacji tej koncepcji chyba właśnie obserwujemy. Znamienne, że również fatimskie przesłanie (sprzed 100 lat!) zawierało ostrzeżenie, że "wiele narodów zostanie zniszczonych".  
mmisiek
"Biorąc pod uwagę nadwyżkę handlową w relacjach z innymi państwami UGW koszty dezintegracji strefy euro byłyby niezwykle wysokie dla niemieckiego systemu finansowego i gospodarki. Według niektórych obliczeń skumulowane straty niemieckiego eksportu do strefy euro wynikające z rozpadu unii walutowej mogłyby przekroczyć między 2013 a 2025 rokiem 1,2 biliona euro." - - - Od bardzo dawna to mówię - rozmontowanie euro jest kluczem do uspokojenia Niemiec i jako takie leży w naszym najbardziej żywotnym interesie. Przy skrajnie niekorzystnym biegu wydarzeń i nasilającej się niemieckiej agresji może to być wręcz kwestia naszego przetrwania. Jakiś czas temu Stiglitz zgłosił bardzo ciekawą koncepcję "elastycznego euro" co byłoby doskonałym krokiem we właściwym kierunku, ale zainteresowanie tematem w Polsce było zerowe. Jakby u nas zupełnie nikt niczego nie rozumiał...  
Anonymous
Układ światowy potrzebuje nas w G20. Nasze ręce i nasze położenie też są potrzebne by podtrzymać chwiejną równowagę finansową. Światowa gospodarka nie jest na etapie wykorzystywania pracy niewolniczej w kieracie, ani wyścigu szczurów w kołowrotku. Jesteśmy dalej niż motocyklista na górnej krawędzi beczki śmierci  - on może zwolnić. Jesteśmy jak motocyklista wewnątrz kuli przyspieszającej obroty. Koniunktura gospodarcza musi przyspieszać aby nie runąć. Nasz udział w gospodarce UE to nie nasz wybór tylko potrzeba ładu światowego byśmy uczestniczyli w wymianie handlowej. Kosztem jaki płacimy na rzecz eurosocjalizmu z pruskim awatarem, który też coś z tego musi mieć, jest poddanie się brukselskiej polityce nakazowo-rozdzielczej i marksizmowi kulturowemu. To nie koliduje z tendencją światową, ale wprowadzana jest korekta narodowo-protekcjonistyczna w miejsce pseudoliberalnego internacjonalizmu. Przyłączanie się do chóru eurosocjalistów zawodzącego o prędkościach rozwoju jest przyjęciem cudzego punktu widzenia, jak w wypadku nazywania migrantami albo separatystami zwykłych terrorystów. Unia Europejska do jakiej wstąpiliśmy, i z późniejszymi zmianami, jest z założenia Europą różnych prędkości. Sterowanie odbywa się w centrali. Nie dążmy, żeby kuleć synchronicznie tylko, żeby państwa Europy miały wolność wyboru własnych kierunków i prędkości rozwoju na wspólnym rynku. Jednym z elementów tej wolności jest własny system podatkowy, którym możemy konkurować, ale z wczorajszej wypowiedzi min.Morawieckiego myśl zostawienia większej ilości zarobków w rękach Polaków nie przychodzi mu do głowy. Jego ideą jest aby inne państwa z nami nie konkurowały, a podatnicy nie korzystali z możliwości jakie stwarza im konkurencja podatkowa. To oznacza centralizację strumienia pieniędzy. Zrozumiałe, środki finansowe w rękach ludzi są trudniej sterowalne z globalnego punktu widzenia.  
Do wpisu: Tusk, służby specjalne, i kolejne "dno" "wyboru" na szefa RE
Data Autor
Dark Regis
Artykuł o strukturze tajnych donosicieli w DDR pokazuje, że siedziba danej służby nie grała żadnej roli (wykresy aktywności). Trudno na te dane trafić, bo nikt ich nie szuka po angielsku: en.wikipedia.org Jeszcze małe uzupełnienie. Putin w Leningradzie przed 1983 rokiem poznał żonę Ludmiłę. Córki z tego małżeństwa zostały wysłane do szkół niemieckich: en.wikipedia.org Proszę nawet nie zaglądać po te informacje na stronę w polskiej Wikipedii, bo to obciach (nie zaglądanie, tylko zawartość informacji jest poniżej poziomu mułu).
krzysztofjaw
Wskazałem na Berlin (wschodni) jako stolicę DDR, gdzie rezydentem był W. Putin w latach 1985-1990. Zajmował się werbowaniem agentów, więc dyskusja gdzie stacjonował jest bezcelowa, ważne, że w DDR. Symptomatyczne jest, że właśnie około 1985-1986 ZSRR oznajmił krajom zachodnim, że w przyszłości nie będzie miał nic przeciwko zjednoczeniu Niemiec. I wtedy pojawia sie Putin, który ma werbować agentów niemieckich. W tym czasie wysoko postawieni dwaj Niemcy w DDR są "opiekunami prowadzącymi" A. Merkel a później to oni zakładają CDU we wschodniej części Niemiec (dawnym DDR). Wnioski mogą być jednoznaczne. Jeżeli zaś chodzi a salon24. Tłumaczyłem wielokrotnie już moje podejście do blogowania. Piszę wszędzie tam, gdzie mnie nie blokują i dyskutuję a lubię szczególnie z adwersarzami. Kiedyś byłem na pardon.pl i w interii360. Próbowałem coś zamącić na wp czy onecie lub gw. Poblokowali mnie onegdaj. Mi nie chodzi tylko o napisanie czegoś, ale dotarcie z tym do wielu a najlepiej jeszcze inaczej myslących... może coś zrozumieją? Pozdrawiam
Bardzo poprawne są Pana wnioski, tym bardziej w kontekście "porządków europejskich" przedstawionych przez red. Michalkiewicza w felietonie historyczno-politycznym (od Kongresu Wiedeńskiego z 1815r.).
Ganić Niemcy to dobra rzecz ale w salonie to chyba nieporozumienie skoro tam od lat pisze i ma się dobrze grupka tych co dalej tkwią w roku 1939 roku i nie przyjmują do wiadomości II Wojny wywołanej przez Niemcy. Może się mylę ale nie czytałem aby autor protestował przeciwko obecności w salonie amsterna ,promowanie go na SG i kilku innych ziomali polskojęzycznych co prawda. Pozostanie w salonie to też dziwna sprawa ,zostać wydymanym i nie czuć tego jeszcze dziwniejsze. PS.Putin był rezydentem w Dreżnie a nie w Berlinie
smieciu
To trochę jak kolejne odkrywanie Ameryki. Proponuję prostszą drogę. Np. wziąć do ręki oficjalny raport z Katastrofy Smoleńskiej wykonany przez Komisję Millera. Wyobrazić sobie że ten raport biorą do ręki jakieś służby specjalne, zawodowcy, specjaliści. Co zaglądają i co widzą? Niewyraźnie wykresy jakby nabazgrane przez gimnazjalistę. Symulacje gdzie niewygodne dane są po prostu w prymitywny sposób pomijane jak np. TAWS 38. Mamy raport pokazujący że nie było żadnego badania wraku, nie było badania miejsca katastrofy a w zapisach rozmów brakuje zdań, które po prostu powinny paść ze względu na procedurę lądowania. A jako wisienkę na torcie mamy raport, w którym być może żadne zdjęcie nie zostało wykonane przez Komisję. Za to są zdjęcia ściągane z sieci. Jak myślicie czy ktoś poważny uwierzy w te bzdury? Myślicie że służby specjalne to dzieci? Nie zakumają o co chodzi, jaka jest prawda? To prosty eksperyment myślowy a przecież służby specjalne mają daleko potężniejsze narzędzia i pewnie w parę godzin po Katastrofie znały prawdę. Wszystkie służby całego świata. W tym kontekście powinniśmy sobie zadać kolejne pytanie: Przed kim odpowiadają te służby? Są organizacją samą w sobie czy też może raportują do takiej Merkel czy takiego Hollande itd? Czyli ludzi, którzy byli odpowiedzialni za pierwszą kadencję Tuska jako szefa Rady Europejskiej. Wyjmijmy głowy z piasku i zadajmy sobie te pytanie: Ci co zatwierdzili Tuska na szefa Rady Europejskiej wiedzieli czy nie wiedzieli o jego roli w Katastrofie? Doszukiwanie się dzisiaj jakichś dziwnych układów, drugiego dna idącego w tym kierunku jest po prostu śmieszne. To przecież powinna być znana od dawna historia! Dużo bardziej groteskowy jest więc ten teatr absurdu, który każde każdemu udawać głupiego w tej kwestii. Nie tylko Merkel. Ale także i przede wszystkim samemu J. Kaczyńskiemu, który jakoś najwyraźniej nie przejmuje się tą sprawą bo przecież jego dotychczasowa polityka wobec UE była bardzo ugodowa! Tak więc w istocie mamy dzisiaj jakieś już zupełnie inne dno i inną grę. W której znów wszyscy robią z siebie błaznów i idiotów. Przecież nic się od dawna nie zmieniło! Dlaczego właśnie teraz mamy wywlekać tą znaną wszystkim historię? Dlaczego właśnie teraz mamy zadawać sobie pytanie dlaczego Tusk, który przysłużył się Rosjanom dostaje w nagrodę posadę w UE? Dlaczego do tej pory nie stanowiło to problemu bo przecież J. Kaczyński wspominał często o konieczności wzmocnienia wojska UE (!), lepiej! Służb specjalnych UE! Zresztą jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobił PiS było wzmocnienie uprawnień służb... Dziwaczne jest szukanie Tuskowego ciemnego tła podczas gdy dużo bardziej intrygujące jest to tło rządowe. Tak jak pisałem w swojej ostatniej notce. Gdyby PiS od początku jasno był przeciw UE. To by było logiczne. Teraz natomiast jest to dziwne.