|
|
RoK Dokładnie, to tylko dość pośledni czart, którego się dawniej miotłą bez łeb waliło i z chałupy wyciepywało. |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Dybuk, szatan, belzebub? Wyluzujcie Państwo, to wszystko są poważne osoby, jakkolwiek złe. To zwykły sfiksowany dziadyga, zasłużony pezetpeerowiec zresztą. Równie dobrze można się zadumać nad metafizyką krowiego łajna. |
|
|
Mnie p. Kuczyński w żaden sposób nie kojarzy się z Szatanem. Nie ta liga. Jeśli już kojarzyć, to raczej z Czeremisem (brat Horpyny w "Ogniem i Mieczem"... |
|
|
Dark Regis Ludzie w Internecie już od wielu lat posługują się określeniem "Belzebub". To nie jest wrażenie odniesione w ostatnich miesiącach, ale istnieje jakaś ciągłość. W każdym razie na wPolityce o tym panu praktycznie nikt w komentarzach nie wyraża się pochlebnie. |
|
|
michnikuremek Czy warto zajmować się wypowiedziami człowieka, który cierpi na zaawansowaną miażdżycę? |
|
|
krzysztofjaw Dybuk to syjonistyczno-talmudyczno-rabiniczna wersja chrześcijańskiego Szatana. Mnie też jakoś się z tym złem omawiany skojarzył, ale jest jeszcze takich wielu, dla mnie też się kojarzących z tym złem... choćby wskazany Michnik oraz jego przyrodni brat lub ojciec czy Balcerowicz, Geremek, Mazowiecki, Lewandowski, Soros, Tusk, Juncker, Timmermans, Schulz, H. Clinton, Rotschildowie, Brzeziński, Komorowski, Dukaczewski, Smolar, Gebert, Thum, Żakowski, Wielowieyska, Wałęsa, Komorowski, Dukaczewski, cała powojenna żydo-ubecja i wielu, wielu innych.
Tylko, że to moje skojarzenia a inni mogą mieć całkiem inne lub odwrotne.
Pozdrawiam serdecznie |
|
|
Jabe Tak, przymioty ciała i ducha zalazły w tym człowieku niezwykłą harmonię. Dawno to zauważyłem. |
|
|
Kiedy słyszę słowo szatan, zawsze przed oczami pojawia mi się twarz Kuczyńskiego. |