Otrzymane komantarze

Do wpisu: W obronie polskiego złotego trzeba już teraz głośno krzyczeć
Data Autor
Marek Michalski
Dziś w telewizji nie kadzą już PiSowi Bo cały program poświęcony jest Tuskowi A ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz, Niech żyje nam Wołodia Ilicz Już o złotówce nie powie nic Glapiński Bo złoty standard zniesie rząd berliński A ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz, Niech żyje nam Wołodia Ilicz Dziś w telewizji nie błyśnie Morawiecki Bo cashless wdroży rząd zdradziecki A ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz, Niech żyje nam Wołodia Ilicz
Jabe
Donald Tusk jest jedyną alter­na­ty­wą wobec Jaro­sława Ka­czyń­skiego. Należy więc na niego głoso­wać, czy się po­doba, czy nie, nie­prawdaż? Tak się lud nad­wiślański roz­grywa. Jakie są argumenty za tym, że PiS jest choć odrobinę bardziej pro­polski od Plat­formy? Co do „komuno-liberałów”, sądzę, że kontrą dla nich miała być owa „re­polonizacja”, czyli przy­wrócenie prze­wodniej roli partii w gospo­darce. Inaczej mówiąc, restauracja PRL pod prawi­cowym sztan­darem. O tym mowa?
krzysztofjaw
 Jabe Nigdy nie byłem fanatykiem PiS czy J. Kaczyńskiego. Zresztą nieraz pisałem krytycznie o rządach PiS i prezydenturze A. Dudy. Okrągły Stół jest dla mnie jeno wydarzeniem dla pospólstwa, który miał ukonstytuować wielkie oszustwo jakim było dogadanie się czerwonych i ich różowymi agentami w stylu Michnika, Geremka, Mazowieckiego i innych. Niemniej jednak to bracia Kaczyńscy byli pierwszymi, którzy zbudowali partię będącą w kontrze do tych wszystkich komuno-liberałów. Oczywiście mógł to być krok, który miał jeno zabetonować prawą stronę polskich wyborców. Jest wiele argumentów za, ale i przeciw takiemu oglądowi PC a później PiS. Moje wybory na PiS były też spowodowane brakiem alternatywy dla tej partii, która miałaby jakiekolwiek możliwości wygrania wyborów a była choć trochę propolska. Natomiast D. Tusk i jego ferajna to już jawni wrogowie Polski i Polaków.  Pzdr
krzysztofjaw
 Eugeniusz Kościesza Powiem szczerze, że też mam dosyć tego ględzenia. Jak słyszę, że PiS od początku był za wprowadzeniem Polski do UE i dalej zdania nie zmienia to... nóż mi się w kieszeni otwiera. Bez UE nie musielibyśmy się martwić o losy polskiego złotego, ale w ogóle wielu niebezpieczeństw moglibyśmy uniknąć. Mówienie o tym, że Polski nie stać na Polexit jest bzdurą i wynika z kompleksów wpajanych poprzez politykę wstydu. Dam taki przykład. Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnych pieniędzy z KPO i co? Ano nic. Rozwijamy się bardzo dobrze bez tych pieniędzy. A to tylko jeden przykład. Polska ma idealne położenie dla wzrostu gospodarczego i posiada jedne z największych w Europie złóż/zasobów dóbr naturalnych oraz kreatywnych i pracowitych pracowników.  Bez UE mielibyśmy  "w głębokim poważaniu" te wszystkie "zielone łady" czy pakiety „Fit for 55”. Ale trzeba to w końcu jasno powiedzieć i zacząć dyskusję o Polexicie.  Niestety prezydencki format prezydenta A. Dudy odstaje od tego prezentowanego przez ś.p. Lecha Kaczyńskiego, choć ja także miałem pretensje za TS.  Pzdr
Jabe
W przypadku Jaro­sława Ka­czyń­skiego nie prze­szkadzało to Panu. Ja od dawna po­wtarzam, że okrągło­stołowców, czyli chanu­kow­ców, należy o­mijać. A Pan tylko: Tusk, Tusk, Tusk...
krzysztofjaw
spike D. Tuska stać na wszystko, bowiem nie jest politykiem propolskim i co każe mu niemiecka UE to wykona.  Pzdr
krzysztofjaw
 Chatar Leon Ja od lat piszę, że musimy dokonać Polexitu a w Polsce nawet nie jest podejmowana choćby dyskusja na ten temat. Boleję nad tym, bo Polexit byłby mniej kosztowny od "wielkiego bum", czyli ogólnego rozpadu UE a taki jej będzie los... Pzdr
krzysztofjaw
 Adam66 Mafijna banda D. Tuska najpierw zaatakuje prezesa NBP a po pozbyciu się go to już "hulaj dusza, piekła nie ma". Oczywiście będzie to rozgrywka bardzo trudna, ale oni już pokazali, że Konstytucja RP i polskie prawo obowiązują wszystkich oprócz nich a dodatkowo to ferajna, która wykonuje rozkazy Berlina i Paryża i ma ich wsparcie, które pozwala im działać poza polskim prawem.  Pzdr
Eugeniusz Kościesza
„Krzyczenie”, czy  patrio-ględzenie -to tylko  alibi na nic nie robienie, czyli  „para w gwizdek”!     Krzyczenie i ględzenie propagandowe- jak robią to posłowie i eurposły z PiS,  pozorujący działalność patriotyczną - nic skutecznie w kwestii oporu wobec destrukcji Polski- nie zmieni. To tylko bardziej przypisana rola, niż prawdziwa wola. Krzyczeć sobie każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej- a szczególnie biorąc uposażenie posła ,europosła, generała wojska z prezydenckim włącznie i kolejne kadencje .Pokrzyczeć  można, aby dalej brać ! Czyżby ? Ale żadne „krzyczenie” na pełny ryj przed kamerami  nie usprawiedliwia pełnej bierności ludzi mających odpowiadać za bezpieczeństwo i los państwa wobec otwarcie postępującego lawinowo przejęcia Ojczyzny wobec zewnętrznego agresora ! Począwszy od dowództwa wojska oddającego własny Kraj -bez jednego strzału, dalej przez partię PiS która odgrywając polskie stronnictwo , boi się jasno, lub nie chce oficjalnie   zadeklarować programowo -za wyprowadzeniem Polski ze strefy  tworzonej dojczenazistowskiej okupacji UE , po zastraszonego przez własną straż lub zamachem smoleńskim PAD- który to woli pilnować żydrandola , niż jako formalny zwierzchnik sił zbrojnych wydać swym podwładnym dyspozycje, te odpowiednie do sytuacji zagrożenia istnienia Państwa. W przeciwieństwie do PAD , nawet już ten St. A. Poniatowski , przynajmniej coś próbował nim finalnie przystał do Targowicy!  . A ten obecny pr. Duda , gdy wszystko może …. , to może coś tam na forum ONZ coś kiedyś pokrzyczy ,gdy marny los Polski się dopełni. Obym się mylił !   p.s.1 Jak tak dalej, pójdzie  to jedyny krzyk, jaki pozostanie, tym  dziś jedynie krzyczącym oponentom „Niech żyje Pol…” na ścianie śmierci po serii z niemieckiego MG 3! Krzyku krzykaczy , którego wtedy  już nikt nie usłyszy !   p.s.2 szerzej o doktrynie obronnej  jako „krzyczenia nie” już wypowiedziałem się w komentarzu do naszeblogi.pl
spike
Pytanie zasadnicze, czy Tusk może wprowadzić Ojro uchwałą swojej większości, czy potrzebna jest większa liczba głosów? Kolejne pytanie, czy potrzebny pod tym podpis Prezydenta? Jeszcze pozostał prezes NBP, który jeszcze jakiś czas będzie na stanowisku, a prof.Glapiński z pewnością się nie zgodzi, chyba że spotka go los Michniewicza. Jeżeli Tusk nie dochowa drogi prawnej, to nie tylko w świetle prawa polskiego, ale także międzynarodowego, taka decyzja nie ma mocy prawnej, jest do anulowania np. przez kolejny rząd, a to nie będzie korzystne dla UE.
chatar Leon
Warunkiem koniecznym (acz nie wystarczającym) normalności w Polsce jest pozbycie się berlińsko brukselskiej okupacji nazywanej Unią Europejską. Zastąpienie Tuska Morawieckim nic nie da.
Adam66
@krzysztofjaw Całkowita zgoda, jak najszybciej i jak nagłośniej mówić i pisać o problemach ze wspólną walutą, łudzenie się że banda ryżego nie poważy się na napaść na złotego jest złudna i niebezpieczna dla istnienia Polski. Tygrysek już pokazuje jak się wojsko polskie rozbraja, uwalając kontrakty z Koreańczykami. niezalezna.pl Pozdrawiam.
Do wpisu: Niszczenie polskości przez Sowietów i Niemców...
Data Autor
u2
Masowo deportowano Polaków zamieszkujących USRR i BSRR Ano, ucierpieli przede wszystkim Polacy zamieszkujący dawne Kresy. Rosjanie nazywali Kresy, które przejęli dzięki Traktatowi Ryskiemu, tzw. Zapadnim Krajem. Typowa "etniczna czystka" jakich za Stalina było sporo. Porównać ją można do wywózki Tatarów z Krymu, czy z Hołodomorem.
Do wpisu: Pierwsze podróże D. Tuska i uległość wobec elit unijnych...
Data Autor
tricolour
Jęczenie o tematach zastępczych. A tu mamy konkret, ten z trzystu stron sukcesów PiS: money.pl
sake2020
@Krzysztofjaw.....Musimy dotrwać?Damy radę? Zacytuję Wałęsę na ,,wykładzie'' w USA ...,,musimy przejść na państwo Europa,a my mamy wciąż państewka''''Oczywiście jak to on wie jak to zorganizować,bo gdyby go słuchano to już dawno byśmy tą niemiecką Europą byli.
tricolour
A Kaczyński jak jeździ na nartach? A jak na rowerze? A na czymkolwiek jak jeździ? Kaczyński na nic nie zasługuje, bo na niczym nie jeździ.
Tezeusz
Tfussk jezdzi na nartach jak krowa na rowerze. Każdy ma to ca co zasługuje.
Jabe
Czym się on różni od po­przednika?
Do wpisu: Czy czeka nas produkcja poszkolnych głupców i idiotów?
Data Autor
Pani Anna
@Roz Nigdzie nie napisałam,  że moje paznokcie są zbyt dlugie, tylko wymanicurowane. Ale skąd Pan mialby znać się na takich niuansach. Pan natomiast nieodmiennie kojarzy mi się z klasowym prymusikiem i donosicielem "a proszę pani, Bartek znowu nie odrobił zadania, tylko spisał od Pawła ", pośmiewiskiem wszystkich dziewczyn i z wiecznym zwolnieniem z W-f. No i gdzie nieśmiertelna wzmianka o George Bernard Shaw i mojej nieznajomości pisowni?
spike
W kwestii nauczycieli, mój krewniak kończył elektroenergetykę, dostał temat pracy magisterskiej, rozmawialiśmy o problemach budowy pewnego urządzenia pomiarowego, co mogłem to pomogłem w tym zakresie. Urządzenie gotowe, seria pomiarów wykonana, przed obroną ocena promotora, spodobało mu się, na koniec poprosił by dał mu materiały, bo chce je wykorzystać do swojej pracy, krewniak oczywiście przekazał co chciał. Najciekawiej wygląda sprawa, jak się coś wymyśli, albo udoskonali, jak się okazuje, dany pomysł nagle ma wielu ojców, najczęściej pomysłodawca nie jest na pierwszym miejscu listy, to zależy od hierarchii służbowej w danej placówce. :) Przeżyłem jeden przypadek, gdy pracowałem u pewnego producenta, któremu udoskonaliłem pewną technologię, która znacząca zwiększyła wydajność produkcji, gdy to wdrożyłem, zostałem wezwany do biura i tam usłyszałem, że jeżeli jeszcze raz zrobię coś podobnego, to mnie zwolni. Co udoskonaliłem zdemontowałem, a za kilka dni widzę, że jednak to wdrożył. Dodam, że nie liczyłem na jakieś profity, zrobiłem to pro publico bono, na zasadzie "interes firmy, jest moi interesem" (podobnie jest w Japonii), ale się rozczarowałem. Jest też inny przypadek w rodzinie, krewny pracuje w dużej zachodniej firmie, wykazał się ponad przeciętnymi umiejętnościami z korzyścią dla firmy, był na stanowisku kierowniczym, dyrekcja zaproponowała mu samodzielne stanowisko, jego zadaniem jest "szukanie dziury w całym", czyli co można udoskonalić, to zrobić, dostał większe przywileje zarobkowe. To ja rozumiem :)
tricolour
@Anna Nie wiem dlaczego, ale wyobraźnia podsunęła mi widok Pani w samych okularach i pazurach... Ciekawe.
Roz Sądek
@Pani Anna pieniądze od zwykłej kurwy z ulicy są przyzwoiciej zarobione niż przez tych pizzozercow za kowidowe 100% dodatki ====== Nie zawracam sobie specjanie tym głowy, ale zauważyłem, źe kiedy tylko napomknę o Waszym pozaziemskim pochodzeniu, od razu puszczają Wam nerwy. Co do - jak Pani pisze zbyt długiego Pani pazura, to wiem coś o tym, oglądałem wszystkie filmy Obcych, do dziś na wspomnienie dostaję gęsiej skórki.
Pani Anna
@Tricolour Uprzejmie dziękuję. Ja jestem świadoma swoich niedoskonałości,  zwlaszcza,  kiedy okulary do czytania powinno się wymienić już lata temu, a w dotykową klawiaturę usiłuje się trafić (bez pudła) wymanicurowanym pazurem. To taka moja pokuta za próżność. 
tricolour
@Anna To tylko wypada pogratulować, że jedną rzeczą, do której można się Pani przyczepić przez całe trzy lata, to literówka. No i jakim trzeba być dzbanem, by tego tak nie widzieć i w kółko do tego wracać. 😀
Pani Anna
@Roz Jest Pan wyjątkowo malostkowym i nieciekawym chłopina. Z litości przypomnę, że nazwisko George Bernard Shaw istotnie zdarzyło mi się napisać błędnie,  co z nadzwyczajną dokładnością i wybitną pamięcią wspomina Pan już od ilu to lat, bodajże trzech. Świadczy to o wyraźnym zafiksowaniu, ale to nie moja specjalizacja. Co do kasty lekarskiej,  w której Pan się obraca i której "dobrobytem" i zaradnoscia się przechwala,  to powiem tak: pieniądze od zwykłej kurwy z ulicy są przyzwoiciej zarobione niż przez tych pizzozercow za kowidowe 100% dodatki. I mówię to z całym szacunkiem dla najstarszego zawodu świata.