Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy czeka nas produkcja poszkolnych głupców i idiotów?
Data Autor
sake2020
@RozSadek.....Ja pana o nic nie obwiniam.Sama jestem zwolenniczką rzeczowej dyskusji.Wczoraj wpisałam komentarz o edukacji w Korei dla porównania z naszą.Niestety sądzę że to nie AI miesza tylko łatwiej jest toczyć słowne boje niezwiązane z tematem.
Roz Sądek
@sake3 Właśnie. Ja jestem niewinny, od początku, tzn. od wylądowania, staram się ich grupę wprowadzić na tory ziemskiej, kulturalnej i rzeczowej dyskusji, ale przyznaję - mi nie wychodzi. Podejrzewam, że sprawie macza palce AI, i to niestety na moją niekorzyść.
sake2020
Ach jakaż piękna dyskusja się na koniec wywiązała.Starzy ścigają się na inwektywy z młodzieżą i to chyba jest jedyny punkt wspólny z tematem edukacji.
chatar Leon
No, w sumie jak płeć już sobie wybrałeś, to nie tylko niesympatycznie ale jeszcze większe "fuuuuuu".
Roz Sądek
@Pani Anna lekarze są najbardziej squ sekta ====== Wiem, wiem, przekleństwa i bluzgi to dziś fason i oznaka obycia. Cieszę się, że się Pani w tym odnajduje. Miałem przy okazji zapytać o tego Pani ulubionego Irlandczyka, noo, tego noblistę od powiedzonek, ale nazwisko wyleciało mi niestety z głowy.
Roz Sądek
@rolnik z mazur Wszystkie twoje dyplomy są g warte ===== Bardzo nieuprzejmie napisane. Czego wymagać od młodzieży szkolnej, skoro dorośli używają takiego języka, i gdyby to jeszcze w lesie, ale tu, publicznie?
Roz Sądek
@Chatar Leon łeb do klozetu sobie wsadziłeś ====== Bardzo nieładnie i niesympatycznie.
chatar Leon
Co do wody, to ty raczej łeb do klozetu sobie wsadziłeś.
Roz Sądek
@Edeldreda z Ely Pozdrawiam serdecznie 😘
Roz Sądek
Dla @niekumatych, @niekumatych_midi i @niekumatych_forte: z tą wywiadówką, to była ściema, haczyk z pandemią na adresatów wymienionych na wstępie. Miałem Was grilować, ale mieścicie się w wymiarze ochronnym, więc wrzucam Was z powrotem do wody.  
Pani Anna
@Rolnik Ja nie wiem, czy w przypadku Roz to był zanik myślenia. Raczej fakt licznej reprezentacji medyków w najbliższym otoczeniu (czym wielokrotnie się chwalił) i związanym  z tym faktem 100% dodatków za "wylapywanie" kowipozytywnych. Oprócz dziennikarzy i polityków,  to właśnie lekarze są najbardziej squ sekta. Ci nieliczni,  którzy mieli czelność się wychylić i leczyć ludzi zgodnie z sumieniem oraz sztuką lekarską do dzisiaj mają problemy łącznie z postępowaniami przed IL i zakazem wykonywania zawodu. 
chatar Leon
Kretyni bezmyślnie łykali statystyki "zgonów z koronawirusem", które pokazywały, że jakiś tam procent zmarłych w szpitalach (np. na raka albo na skutek wypadku) miało przed śmiercią pozytywny test na najmodniejszego wirusa. Ale statystyk dotyczących wzrostu prób samobójczych wśród nieletnich za ostatnie 4 lata nikt im nie pokazał, więc ci sami kretyni chwalą "zalety zdalnego nauczania".
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ róż no proszę w czasie pandemii. Nie bałeś się wyjść z domu? Wszystkie twoje dyplomy są g warte jak się okazuje, bo samodzielnie nikt cię nie nauczył myśleć. Niestety jest to ciężka praca i nie każdy chce jej się podjąć. Co do kształcenia dzieciarni to poziom się obniża celowo i będzie się obniżał gdyż taka jest mądrość etapu. Jak ktoś chce się dobrze wykształcić to niestety musi za to słono zapłacić i wysłać dzieci do porządnych szkół za granicą .
sake2020
@RozSadek.......Pisze pan o azjatyckim szkoleniu.Obejrzałam ciekawy dokumentalny film o szkołach (ponadpodstawowych) w Korei Południowej.Byłam zdziwiona ilością nauki i zajęć szkolnych.Prawie cały dzień uczeń ma wypełniony nauką,bo po lekcjach szkolnych idzie do bezpłatnych ośrodków gdzie pomagają w zrozumieniu tematów których nie pojął na lekcji,albo ma wątpliwości.W domu czeka go odrobienie zadań i które kończy o godzinie pierwszej czy drugiej w nocy Mam mieszane uczucia czy to najlepsza forma kształcenia zważywszy dużą ilość samobójstw wśród koreańskiej młodzieży która nie są w stanie sprostać stawianym wymaganiom.Polska szkoła jest w tej chwili jakby na drugim biegunie.Tu też mam miieszane uczucia.
Edeldreda z Ely
@Roz Sądek  A właśnie niech Pan pisze i pisze 🙏 Bo ostatnimi czasy narobił Pan sobie w tym zakresie trochę zaległości na NB ;) Serdeczności. 
Roz Sądek
Byłem na wywiadówce wnuczki w czasie pandemii. Nie było łatwo!
chatar Leon
Ciekawe, kto z namiętnych dyskutantów ma tutaj jakikolwiek realny kontakt ze szkołą...  
Roz Sądek
@sake3 Po prostu szkoły i uczelnie  przekształca się w ideologiczne i rozpolitykowane placówki ======= Gdyby tak było, tzn. gdyby w całej tej masie wszelakich szkół były jakieś nawet ideologiczne ośrodki, to byłaby nadzieja, wokół ośrodków (placówek jak piszesz) rodzą się pomysły i kontrpomysły, niestety jest powszechna degrengolada. Lata powojenne rozpoczęły, a obecne ostatecznie zakończyły proces formowanie szkoły i uczelni na wzór sformalizowanej instytucji z planem produkcyjnym i strukturą zatrudnienia i siatką płac na wzór firmy produkcyjnej. Zniknęła misja szkoły i powołanie do zawodu. Żadne księgi i multimedia nie są w stanie opisać, myślę, że za bardzo nie chcą, jak wygląda dzień pracy wykładowcy na politechnice pekińskiej, ale i nauczyciela w hinduskiej podstawówce. Są wyniki, jest kasa, brak wyników jest na chleb i czynsz. Pokazywane nieraz kpiarskie filmiki nauczycieli i uczniów nocujących w szkole, wyścigi szczurów już w przedszkolach to bzdury, aczkolwiek od samego początku tak uczeń jak i nauczyciel znają przysłowie, które w różnych formach widziałem na gazetkach szkolnych: "jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz". To IMO jest clou ich sukcesów. Piszę o Azjatach, ale poza znanymi ośrodkami będącymi kuźniami "nowych" ideologii podobnie jest w Stanach, a i w Europie nie całe szkolnictwo udało się zglajszachtować. W sąsiednich Czechach w każdym większym ośrodku wielkości powiatu, województwa, a nawet dużego miasta corocznie odbywają się targi szkół średnich i zawodowych, w których uczestniczą te szkoły na zasadzie dobrowolności. Uczniowie szkół podstawowych _aplikują_ do najlepszych zawodowych szkół średnich, a te szkoły z kolei konkurują o najlepszych absolwentów podstawówek. To przenosi się potem na szczebel wyższy (technika - politechniki). Sami tego nie wymyślili, podejrzeli u Japończyków. Mógłbym jeszcze i pisać i pisać, ale po co? Show must go on, jest kasa, jest wesoło, jakoś to będzie.     
sake2020
Nie, sporzadza pracowicie wykresy i tabelki mające potwierdzić,że wreszcie nauczycielom jest lepiej a nauka kwitnie.Poza tym znienawidzonego przez niego Czarnka już nie ma więc kogo tu atakować? Przecież nie Nowacką-Wasilewską.
Roz Sądek
@NASZ_HENRY Pewnikiem poszedł w ministry.
sake2020
@RozSądek.......Przez lata zaniedbywaliśmy naukę a teraz ją dobijamy.Po prostu szkoły i uczelnie  przekształca się w ideologiczne i rozpolitykowane placówkimające ,,produkować'' fajnoeuropejczyków.Co może wynieść ze uczelni student oprócz dyplomu?Drak wiedzy bo kadra naukowa jest zajęta promowaniem homoseksualizmu,wywieraniem presji na ,,nieprawomyślnych'' naukowców lub zajmuje się jak teraz sposobami usunięcia prezydenta z urzędu,czy omijania bądź łamania prawa.Kończący studia będą zaopatrzeni w taką własnie wiedzę.  
NASZ_HENRY
  @forosa, naszego specjalistę od oświaty, wcięło znaczy sytuacja w oświacie jest obecnie beznadziejna😉    
Czesław2
Tego typu produkcja fachowcow nie ma na celu wpojenia im wiedzy, niezależnie od zapotrzebowania zawodu, lecz wpojenia ideologii. Dlatego studia kończą ludzie  dla których w normalnym, niekomunistycznym systemie skończenie szkoły średniej jest niemoźliwe.
Adam66
@Tomaszek Oczywiście zgoda co do metodologii, nie wiem co kierowało producentami, pewnie poszli na łatwiznę bo 22 tys. łatwiej wymówić niż te miliony no i łatwiej sobie tę kwotę wyobrazić...
Roz Sądek
Pracowałem w wielu krajach i - pisałem już o tym parę lat temu, zazwyczaj kiedy mam trochę czasu z ciekawości i można powiedzieć pasji, zwiedzam uczelnie wyższe, a jak mi się udaje to również szkoły niższych szczebli. Ta ciekawość wynika z tego, że część mojego inżynierskiego wykształcenia musiałem zdobywać poza krajem, a większość posiadanych pieczątek to również wynik zagranicznych egzaminów. Po kilkudziesięciu latach inż. pracy zawodowej i obcowania z setkami dobrych fachowców poza krajem, mogę powiedzieć jedno - od kilkudziesięciu lat, a od upadku komuny w szczególności zaniedbaliśmy naukę i tego niestety nie da się naprawić. Naprodukowaliśmy magistrów i doktorów od wszystkiego, tylko nie od roboty. Głównie od "zarządzania", politykowania i mędrkowania. Jeszcze dziś, kiedy te tytuły mają wartość papieru na którym zostały wypisane nic się nie zmienia - to absurd, no chyba, że zapewniają jakieś w miarę stabilne życie w budżetówce. W żadnej innej _prawdziwej_robocie_, której celem jest dodatni efekt ekonomiczny i związany z tym postęp techniczny są nic nie warte. W kraju od wielu lat nie kształci się robotników z wykształceniem zasadniczym, a trzon zatrudnionych w krajach tygrysach gospodarczych, czyli pracownicy z wykształceniem średnim technicznym to u nas margines, niemodne technika wydłużają czas uzyskania ww. bezwartościowego dyplomu. NIC, kompletnie NIC na to nie poradzimy - mleko się wylało. Nie da się nawet zastosować pomysły Cejrowskiego - wszyscy won, bo tych którzy siedzą, żyją i mieszają w nauce nie ma kto zastąpić. Roszczeniowość nauczycieli, synekury heh profesorów i kiepskie programy naukowe, to nie jedyny problem, problemem jest otoczenie nauki - niby dlaczego mamy mieć normalną naukę, kiedy w innych dziedzinach podobnie?. Pomijam geny Koreańczyków, Chińczyków, Hindusów, a o Japończykach nawet nie wspominam. To co się zaczyna dziać obecnie w szkolnictwie, nie ma wpływu na wyniki, rewolucja obyczajowa nie zacznie przecież dopiero kręcić dzieciom i młodzieży w głowach, ale pokręci jeszcze bardziej.