Otrzymane komantarze

Do wpisu: Grzech i praprzyczyna porażki PiS-u to brak programu Cela+
Data Autor
Tezeusz
@Rus..gówno i śmierdzi
Pers
@sake Autor dostał drugie życie i przejrzał na oczy.
Jabe
Nie czuję się na siłach, a ze Skype’a nie korzystam.
krzysztofjaw
sake3 Ja nie krytykuję PiS-u, ale pewien układ, który nakazał nieruszania przeciwników politycznych gdy stracą władzę. Wiem, że to być może za duże uproszczenie sytuacji Polski po 1989 roku, ale chciałem podejść do tematu szeroko. Pzdr
krzysztofjaw
Jabe Kiedyś tematem żydowskim się interesowałem, czego wyrazem było kilkanaście postów m.in. o Talmudzie i źródłach antypolskości Żydów.   Pzdr P.S. Dyskusja z Panem w tej kwestii faktycznie byłaby  interesująca.... Jak już ostatecznie odzyskam pełną sprawność mówienia to może podyskutujemy przez Skypa? 
Jabe
Nie, to względnie nowe zjawisko, a raczej jego nowa od­słona. Ludzie akcep­tują po­zoro­waną alter­natywę wobec za­grożenia. Ogłupia się ich tym sposobem i nie­woli. Nie mamy praw­dziwego pań­stwa przez ludzi takich, jak Pan – przez dają­cych się na to na­brać.
Jabe
PiS nic nie zrobił dla usprawnienia pracy sądów.
Jabe
Można było spróbować.
sake2020
Żeby mogła funkcjonować cela+ to musi być niezależny i bezstronny wymiar sprawiedliwości a nie kasta na telefon będąca na usługach Koalicji13-go grudnia.Kuriozalne wyroki dzisiejszych sędziów przecież wyraźnie wskazują że bariery bezczelności i stronniczości nie da się przeskoczyć a program cela+ może dotyczyć tylko tych co nie są zwolennikami reżimu Tuska.Czemu więc autor atakuje PiS a nie kastę.Przecież taka sytuacja trwa nie od dziś.
krzysztofjaw
Jabe Taka teza jest do udowodnienia. To jest głębszy temat sięgający czasów króla Kazimierza Wielkiego, który to jako jedyny w ówczesnej Europie dał schronienie i przywileje Żydom, których wypędzano wszędzie i z każdego kraju europejskiego. Ale to temat na inny tekst.  Pzdr
u2
***PiS po objęciu władzy w 2015 roku nie rozpoczął programu CELA+ czyli nie dokonał prawnych rozliczeń 8 letnich rządów D. Tuska i ogólnie PO z PSL*** Baju, baju, Baju baj. Aż 13 ministrów z rządu PO-PSL ma postawione zarzuty. Z tym że sądzą ich po-wolne sądy. Gdyby PiS tak jak PO stawiało zarzuty politykom opozycji i ich skazywało, to już wtedy byłoby państwo policyjne, które teraz widać w Bolanda. Skazanie w ekspresowym tempie dwóch posłów chronionych immunitetem dobitnie świadczy o tym że żyjemy w państwie policyjnym, gdzie nie prawo się liczy tylko pała i gaz.
Jabe
Polacy dzielą się na chanukowych i nie­chanukowych. Autor dla dobra ojczyzny głosuje na tych pierw­szych, rojąc sobie, że to „daje naj­większe szanse”. Taką znaleziono metodę na tu­bylców, że z całego serca głosują wbrew swoim za­patrywaniom.
NASZ_HENRY
mądrości ślad 😉   Qrerwa qrwie łba nie urwie, kruk krukowi oka nie wykole ;-)    
Do wpisu: I Dzień Festiwalu w Opolu - Kayah do obrzydzenia...
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Czy w latach poprzednich rozrywka lansowana przez radiokomitet pisowski promowała jakąś wyższą kulturę? Jak rozumiem występy trzęsących się staruszków Pietrzaka, Rodowicz, Rosiewicza oraz wszelkiej maści Bayer Fullów to jest to co wypełnia zapotrzebowanie na kulturę pisowskiego elektoratu. Poza tym z wpisu pana blogera i innych pisowskich komentatorów bije prosta informacja  o was. Nigdy w życiu nie byliście na koncercie ani Demarczyk, ani Grechuty, nie słuchaliście na żywo ani Dżemu, ani Republiki o Turbo nawet "nie wspomnę". Wy patrioci od siedmiu boleści nawet nie wiecie co to De Press. Cała wasza polska muzyka rozrywkowa to wspominki o Rinn i zachwyt nad Golcami. Byliście kiedyś na koncercie Możdżera albo tria Ścierańskiego, ewentualnie Łydki Grubasa, wiecie jak na żywo brzmi Szpak albo Czarnecka? Mam ten przywilej że pracuję z młodzieżą, w związku z tym nawet Maty słucham by móc zająć jakieś stanowisko, a ponieważ bujałem się zarówno przy FISZ jak i Peji mogę coś na ten temat powiedzieć. Kto w Polsce przejmuje się Opolem lub sylwkiem w Zakopcu? Tylko hołota i zgredy.  
Kaczysta
Kayah to tfu, artystka, która szmaciła z PO i tefałenami. Teraz dostaje nagrodę. Brawurą jest porównanie tej artystki do Chopina. Dla ośmiogwiazdkowych analfabetów pewnie nie ma żadnej różnicy?
Alina@Warszawa
Dawno temu byłam na jakimś koncercie, w którym występowała także Kayah. Była pod koniec koncertu. Kiedy wyszła na scenę i zaczęła śpiewać, większość widowni zaczęła wstawać i wychodzić ... Ja jako posiadacz kluczyków do samochodu zmusiłam swoją wycieczkę do pozostania do końca. Ot tylko dla przekonania się, że nie warto było. Nie wiem, czy wyjaśnieniem może być fakt, że nazajutrz ludzie musieli iść do pracy? Jest to prymitywny przypadek artystki na siłę, a jej bojkotowanie PiS-owskich mediów oceniam bardzo pozytywnie - przez 8 lat nie musieliśmy jej ani oglądać, ani słuchać. Strata - żadna. Teraz ci wszyscy bojkotnicy PiS-u odreagowywują w Opolu. Kayah musi mieć szczególne znaczenie, bo przecież kiedyś torturowała polskie kolędy w pałacu prezydenckim, kiedy gospodarzem był tam Bul.
u2
***pierwszy dzień Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu*** Nie oglądałem ani przez ostatnie 8 lat, ani nawet wcześniej. To samo tyczy się festiwalu w Sopocie. Może w latach 80-tych obejrzałem raz kabareton, ale był mało śmieszny więc również więcej nie oglądałem. Podejrzewam, że poziomem dorównują konkursowi Eurowizji, a może nawet go przewyższają, bo w końcu Polacy śpiewają po polsku, a nie po angielsku, kalecząc język Szekspira. Jadnakowoż to nie jest żadna zachęta do oglądania. Chętnie bym posłuchał w radyjku, ale tam również lecą w miażdżącej większości zagraniczne kawałki. Jakby radiowcy mieli ustawkę z zagranicznymi producentami :-)
sake2020
Festiwal? Targowisko próżności,nudy,beznadziei,użalania nad ośmioletnim pobytem w strasznej pisowskiej rzeczywistości.Na dzień dobry paniusia Kayah wystąpiła w kreacji stylizowanej na Wenus wyłaniającą się z morskiej piany.No cóż -nasza Wenus nie błyszczała pięknością.Za to zabłysła uropejskością,postępem i chyba zapunktowała u feministek.Zwierzyła się że chciała zostać chirurżką a została muzyczką..Jak to rozumieć tę muzyczkę? Bo jak to w piosence ,,a mjzyczka ino,ino a muzyczka rżnie ,a przy tej muzyczce goście bawi się wesoło''.....Nasza ,,muzyczka'' chyba rżnie głupa skoro uważa się za muzyczkę.
Do wpisu: Moje wyzwanie - skończyć palenie papierosów!
Data Autor
Tomaszek
"sol to wrog, ze wszystko co biale to wrog" Gorszym wrogiem jest ryże . Białe to pikuś . A na oczyszczenie to najlepiej spowiedź . A co do arterii to zmiksować i wypić codziennie pół ananasa pół dużej główki czosnku i kwałek imbiru objętościowo jak dwa palce . Nie pić rano bo sraczka do wieczora , choć tak zalecają , najlepiej po drugim śniadaniu . I tak dwa tygodnie . Potem ze dwa razy w tygodniu . Najpierw zajzajer , potem nawet się chce . Polecam pomaga . 
Tomaszek
Ijon  Dawniej to nawet szmaty i wycieraczki smakowały inaczej .
Tomaszek
Esaur A najbardziej za rogami sąsiada . 
Tomaszek
Ja nie palę już prawie pięć lat , znaczy palę miesiąc do dwóch  potem pół roku albo więcej nie pale , Nobodys perfect . Z ostatnich prawie pięciu lat to ze cztery bez papierosa . Zawsze to profit . za każdym razem kiedy rzucę czuję poprawę samopoczucia . Czasami to sobie myślę że żeby to poczuć trzeba popalić i rzucić . Przy rzucaniu wspomagam się desmoxanem . To cytyzyna . Działa podobie jak nikotyna ale nie uzależnia i ją zastępuje i redukuje głód . Kto chce niech poczyta w necie .Za każdym razem kiedy zaczynam palić znów i tak wiem że skończy się na desmoxanie . Dla zajęcia rąk wspomagam się plasterkami palcówki suszonej z PSSu . Ostatnio bywam często w Polsce to przemyt kiełbasy idzie pełną parą  dojrzała i podsuszona w masarni , zapakowana podciśnieniowo przez sympatyczne Panie ze sklepu może leżeć w lodówce nawet pół roku  i jest super . To nie padło chemiczne z Lidla czy Tesco .Dałem kółeczko Angolowi to mi powiedział  że te wszystkie jego ulubione parmeńskie , prosciutta , serano to przy tym to macdonald przy michelinie . To jeden z moich szefów .  Mam więc haka jak Kiszczak na Bolka . To tez profit z rzucenia palenia . I o urlop łatwiej , rozmowe zaczynam od braku kiełbasy . Bo to nie prawda ze dzień jest zły , to tylko kiełbasy brak . 
Ptr
Rzucić palenie ( a miałem 3 kilkuletnie , czy kilkunastoletnie okresy palenia i rzucania ) pomagają namowy żony, przestrogi lekarzy, koszty , i własne dobre chęci. Córka twierdzi ,że to przez łaskę Matko Boskiej. Ja jednak sądzę ,że z własnej woli. Mogę wypalić kilka papierosów nie wracając do palenia. Ostatni raz w 2019. Muszę patrzeć na to z góry. Patrzę na to z góry.   Cały sposób myślenia typu chcę mieć komfortowo, sterylnie czysto, łatwo, najlepszej jakości prowadzi do zdziecinnienia. Kto wie czy część chorób cywilizacyjnych i bezdzietność nie są wynikiem wygodnictwa.  Poza tym nie radzę żadnych radykalnych zmian diety czy treningu. Po prostu minimum słodkości, gotować zupki warzywne na mięsku, spacer lub jazda rowerem, jakieś małe ćwiczenia, mało wina, kawa rozpuszczalna. A jak palenie to w małych dawkach, jakichś bardzo małych.  Polacy - częśc narodu, to miernoty, zaleją swój węgiel wodą, albo sprzedadzą Niemcom. Są miernotami, którzy sobie nie radzą z piciem, paleniem i głupotami oraz decyzjami politycznymi. Może nie chcą być rozsądni. Chcą pić, palić , zdradzać i żyć taką pełnią życia , aby im kto nie mówił ,ze można inaczej. Nie chcą słuchać mądrali. Teraz wolą już słuchać chorobliwych oszczerstw z psychiatryka. Bo ktoś zna sposób obsługi statystycznego Polaka , przynajmniej dużej części z nich. I nimi kieruje. Tacy byli od komunistycznej szkoły. Lud miał być w komunizmie mądrzejszy, ale stał się tylko cwańszy.   
Tomaszek
"Trudno z taką osobą obcować jeśli samemu się nie pali." Jeden Portugalczyk to mówił że dla niego to wybór między dorszem i popielniczką .
Art
Szanowny Panie,podzielę się receptą na rzucenie palenia,która działa już ponad 40 lat.Opiszę dokładnie co zrobiłem,tylko bez obrazy,proszę.A więc,idziesz jak codziennie przed lustro aby się ogolić i mówisz do osobnika w lustrze:uważasz się za mądrego,rozsądnego człowieka,masz rozum,który na różne sposoby rozwijałeś aż do tej pory,przeczytałeś mnóstwo książek,a pozwalasz na to aby kawałem śmierdzącego gluta zarządzał twoim dniem,czasem i całym tobą.Śmierdzą twoje ręce,usta,kieszenie,całe ubranie.Psujesz powietrze w każdym pomieszczeniu,do którego wejdziesz.Narażasz swoich bliskich,którzy nie palą na różne choroby.Bierzesz urlop i jedziesz w góry,nad morze,jeziora aby oddychać świeżym powietrzem,a tu celowo katujesz siebie i innych śmierdzącym dymem.Po wyrecytowaniu powyższego oskarżenia kładziesz połowę paczki tego dziadostwa,plus zapałki,czy zapalniczkę i kładziesz w miejscu,które najbardziej lubisz,czyli przed komputerem,TV itp.Aby to było widoczne i w zasięgu ręki.Po trzech miesiącach wyrzucasz całość do kosza.W czasie choroby,mówię o tej chorobie odwykowej,a nie o pańskim nieszczęściu,można pogryzać jakieś pestki,miętówki itp.Waga wzrośnie,ale to jest cena jaką opłaci się zapłacić.I daję Panu gwarancję,że już nigdy nie sięgnie Pan po tego śmierdzącego gluta.U mnie to byłu Klubowe,ale Pan jesteś młodszy więc zapewne trujesz się Pan czymś lepszym?!,jakimś Marlboro,a to wszystko wsio rawno.Życzę powodzenia i zdrowia. PS.Po 6-ciu miesiącach śniło mi się,że palę,prawie pożeram to świństwo z machorką.ale to był tylko sen,a obudziłem się dumnu z siebie.