|
|
jazgdyni Psiakość! Źle umieściłem koment.
Witaj Krzysztofie
"Miałem lat 12 za czasów pierwszej solidarności". Jezu !!! To znaczy, że teraz jesteś w okolicach pięćdziesiątki, a twoja percepcja i analiza jak u siwowłosego mędrca. No, no... Chapeau bas.
Ale to fajnie - masz więcej czasu by walczyć z mentalnością raba - niewolnika-pitekantropa i zmienić paradygmat stosunku do świata z przywróceniem głównych i podstawowych archetypów platońskich: prawdy, dobra, piękna i miłości.
Ludzie to ciągle mają, tylko zamknęli je w klatce swego zdegenerowanego ego.
Jak widać, to syzyfowe prace. Wczoraj lekarze, jeszcze dawniej sędziowie, dzisiaj nauczyciele, a jutro pewnie profesorowie.
Kupa liści do zamiatania. A wampiry stanu wojennego, które powinny przebite osikowym kołkiem leżeć przywalone skałami, bezwstydnie i bez żadnej refleksji pchają się do żłobu w Unii. To jakaś skrajna aberracja. Nie wyobrażałem sobie, że tak można.
Pozdrawiam |
|
|
Jabe A zamiatacz ulic jest służbą publiczną? Co to jest służba publiczna?
Niewiele z bonu będzie, jeśli szkoły będą państwowe (czyli niby-samorządowe, bo samorząd jest w tym kraju fikcją). By bon miał sens, z dotacji trzeba zrezygnować całkowicie.
Dlaczego nauczyciele w 2012 nie strajkowali? Wtedy rząd nie chwalił się, że mu się przelewa, i nie rozdawał na prawo i lewo. Takie zachowanie przygotowało grunt pod roszczenia, które zagospodarował przedwyborczo pan Broniarz (jak potrafił najlepiej). |
|
|
tricolour A jak taki bon oświatowy ma działać?
Moje dziecko chodzi do szkoly prywatnej. Czesne wynosi 15kPLN rocznie, a kokejka dluzsza trzykrotnie od pojemnosci szkoly. Jeżeli szkoła jest dobra, to miejsc do niej nie ma.
Co da dzieciom bon? |
|
|
tricolour Widać ten komunizm mamy we krwi. Wszyscy. W zeszłym roku ministerstwa przyznały same sobie nagrody w wysokości 23 mln złotych. Po 7300 średnio na łebka. Więcej niz 500+.
Ale co tam, sobie wolno. Nalezy sie. Emeryt dostanie 10x mniej, a nauczyciel fige czyli po chrzescijansku. |
|
|
krzysztofjaw Górnik nie jest służbą publiczna, nauczyciel i lekarz już nie. Ale faktycznie jest potrzebna zmiana systemu nauczania. Pisałem już wielokrotnie o bonu oświatowym w dyspozycji rodziców - pieniądze płynęły by za uczniem z prawem wyboru określonej szkoły. Jest to bardzo trudna reforma i wymaga chyba wprowadzania tego systemu sukcesywnie: część dotacji powinny na początku zachować samorządy a część dla rodziców.
Dlaczego w 2012 nauczyciele nie strajkowali, choć były zamrożone ich place a odmrożone przez rząd PiS (ZP) od 2017 roku, czyli w pierwszym możliwym budżecie powstałym już za czasów obecnego rządu (rok 2016 był realizowany przede wszystkim na podstawie budżetu przygotowanego przez PO-PSL)
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Napisałem, po części też rodzice są przesiąknięci komunizmem kulturowym. Czytaj Pan dokładniej.
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Pani Tereso
Oczywiście, że pojawiały się strajki nauczycieli czy nawet uczniów (taki pamiętam w mojej szkole). Były różne formy tych protestów: od mówienia prawdy na lekcjach, czarne przepaski, nieodpytywanie, tajne nauczanie, itp. Ale właśnie - i chciałem powiedzieć - nikt nigdy, żaden nauczyciel nie strajkował w czasie, który byłby zagrożeniem dla ucznia i jego szkolnej drogi: egzaminy ósmoklasistów, egzaminy dostania się do szkoły średniej, egzaminy maturalne czy na studia.
Poza tym wtedy żaden nauczyciel nie robił z siebie pośmiewiska i infantylnego idioty. Nie pozwalał im na to prestiż i etos ich pracy.
Szkoda tez, że obecny strajk przejmuje tamte symbole i znaczenia... tu ma Pani rację w całości. Dziś są wybory, wtedy mieliśmy komunę wniesioną n bagnetach a wybory były farsą.
Pozdrawiam serdecznie |
|
|
Pani Anna I tylko te dwa niedobite trolle tu coś jeszcze pop ... iskują, bez większego entuzjazmu zresztą. |
|
|
Tomaszek Kolejny zapominalski , co zapomniał sztucznej szczęki założyć przed wypowiedzią i mu się zupa z dupą pomyliła . A jak się nie rozumie dlaczego według państwowej tabelki płac to tabelkę można zmienić na prywatną . I etat i pensum i całą resztę . Takie to to wszystko dumne a zachowują się jak dziady ,zbóje i pajace na zmianę . A możeby tak trochę profesjonalizmu życiowego a nie jakieś beki i kwiki ? |
|
|
Na razie to był jeden tydzień. Jakieś opieki na dziecko, urlop na żądanie, rekolekcje, możliwość zabrania dziecka do pracy. Tylko że to się niedługo skończy i zacznie być ciekawiej. |
|
|
Jabe Napisał Pan, że ogromna część obecnych nauczycieli jest przesiąknięta kulturowym komunizmem, ale zapomniał to twierdzenie uzasadnić. Chodzi o to, że są niepoważni? Owszem, znaleźli się na kursie kolizyjnym z ulubioną przez Pana partią. Chyba o to chodzi. No bo pupilom górnikom wolno wszczynać burdy, a policjantom masowo chorować. Te działania są skuteczne – dostają, co chcą. Biurokracja dostała podwyżki zaraz na początku rządów PiS-u, zanim sobie zażyczyła. A co mogą nauczyciele? Ano właśnie bojkotować egzaminy, bo to ktoś zauważy. Tak jest to państwo skonstruowane, że kolektywy wyszarpują dla siebie, lub są obdarowywane, jak rolnicy i emeryci. Proszę mieć pretensje do tych, którzy nam taki system budują.
Nie rozumiem, jak można uznawać za naturalne, że nauczyciel czy lekarz dostaje pieniądze według państwowej tabelki płac. To jest prawdziwa scheda po komunizmie. Pan jednak woli psioczyć na ludzi, zamiast zastanowić się, jak to powinno być urządzone. To też jest pozostałość po komunie.
Swoją drogą tamci walczą z nienawiścią, a ci z pogardą. Siebie warci. |