Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dlaczego rodzice masowo nie protestują? I kilka refleksji
Data Autor
tricolour
Dlaczego rodzice nie protestują? A może rodzice są po stronie nauczycieli? Że też taka alternatywna myśl nie może zagościć w głowie pragnącej dobra, miłości i (???) mądrości... Rakowskiemu też do głowy nie mogło dojść jak można nie zauważać i doceniać wielkiego wysiłku Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w budowaniu wspólnego dobra, które to dobro partia siłą do gardła wcisnąć chciała, ale ludzie - znaczy degrengolada ludzka - łykać nie chcieli. Zostawisz Autorze mądrości ślad?
Teresa Bochwic
Ja jednak chcę przypomnieć strajki nauczycielskie w czasach Solidarności, bo były takie. Wielki strajk okupacyjny z jesieni 1980 roku, o którym tu pisałam kilka tygodni temu. Nauczyciele strajkowali, jak cała Polska antykomunistyczna, tylko rzeczywiście nie przyszłoby im do głowy robić tego w dniach najważniejszych dla ich uczniów. Uczniowie ich popierali, podobnie jak rodzice. Wszystko działo się w ramach powszechnego protestu przeciwko zniewoleniu komunistycznemu. Co najbardziej mnie martwi, to że dziś te środowiska ryczące, sikajace na znicze i targowickie podchwyciły wszystkie stare mity wolnościowe, sformułowania i słowa protestu i użyli ich przeciwko demokratycznie wybranej władzy, bynajmniej nie 99 procentami głosów i nie przy 99 proc. frekwencji. Wszystko odwrócone...
Do wpisu: Brawo Towarzyszu Broniarzu!
Data Autor
Jan1797
Wierzę i absolutnie nie mam zamiaru antagonizować, lecz tle większości wypowiedzi co najmniej kilku blogerów przewija się dzisiaj wskazanie przedwrześniowych 39' klimatów dotyczących Europy Środkowej w zadaniach pierwszej prędkości, europejskiej polityki. Teksty nie są znęcaniem się nad nierozumiejącymi konieczności pozostania np.przy złotówce, a tłumaczą przyprawianie nam gęby, wskazując agenturę niczym nieróżniącą się od łajz grodzieńskich, przekazujących wojskom radzieckim parametry lokalizacji obrony. Dzisiaj, niewskazanie celu taktycznego a pozyskanie fachowych kadr jest najważniejszym z celów. Nie mam żadnych wątpliwości, że praca brukarza, czy budowlańca podlega wzrostowi płac z powodu braku fachowców (podróżującym wskazuję, rozpoczęte i niedokańczane inwestycje niemal w całej Europie), ale czy w tych samych proporcjach ma dotyczyć zawodów, w których można bez trudu wykazać przerost zatrudnienia w naszym kraju, nie jestem przekonany. Pozdrawiam, Jan
krzysztofjaw
Pani Tereso Oczywiście, że musi być pewien standard w szkole publicznej i nie może być on zbyt wygórowany w zakresie wiedzy, ale potrzebujemy wyższych standardów niż obecnie mamy. A popis nauczycieli z tymi wrzaskami, itp. jest żenujący.  Pozdrawiam
tricolour
@czesław Dzięki kanclerz Merkel masz dla siebie używanego Golfa i rdzewiejącego Opla. Nowego Opla też masz z niemieckiej fabryki w Gliwicach. Dzięki prezydentowi Putinowi masz węgiel, ropę i gaz. Bez tego samochody by stały, w domach by było zimno i bez ciepłego jedzenia, elektrownie nie dawałyby prądu. Owszem, możesz to kupić choćby w USA, ale USA traktuje nas jak wychodek, bo włazi bez pytania z konferencją. Więc znaj kolego umiar w krytykowaniu innych skoro latarkę trzeba importować, bo w kraju nikt tego wyprodukować nie jest w stanie.
Jabe
No i te elity prowadzą ze sobą dialog społeczny, ewentualnie spór zbiorowy. W tym kraju przetrwało trochę tego w formie zinstytucjonalizowanej, a zwłaszcza w sposobie myślenia. Doszukuję się go także w tym wpisie, bo nie wiem, jak można oczekiwania Autora odnieść do pojedyńczych nauczycieli z osobna. Kolektyw jest winien, gdy kolektyw się zmieni, dostanie podwyżki.
krzysztofjaw
xena2012 Duża część obecnych nauczycieli, czyli Ci, którzy strajkują pokazało swoją miernotę inelektualno-etyczną. Nie odzyskają już szacunku a na lekcje powinni przychodzić jako krowy i świnie... no w takich przebraniach i... uczyć dzieci i młodzież, prowadzić wywiadówki, chodzić do sklepów, uczestniczyć w radach pedagogicznych a... na końcu przyjmować gości w swoim apartamencie z : "gumowymi ścianami i z zamkniętymi drzwiami". Pozdrawiam
Dark Regis
Nie zmienia to jednak faktu, że w komunizmie i marksizmie za cały kolektyw myśli specjalna wyselekcjonowana elita. Taka kasta kapłanów świątyni. Koletyw ma nie myśleć, tylko robić. Wyławianie z tłumu tych samodzielnie myślących, czyli popełniających myślozbrodnie, to najlepsza zabawa dla proli.
Jabe
Myślenie w kategoriach kolektywu jest podstawą lewicowego światopoglądu, komunizmu zwłaszcza. (Jednostka – zerem, jednostka – bzdurą). Konflikty – owszem, ale między kolektywami. Totalna wojna medialna, amok i jazgot jest sposobem na scementowanie elektoratów i odwrócenie uwagi od spraw istotnych (jak 447 ostatnio). Znajdzie Pan przykłady i na Naszych Blogach.
Dark Regis
Kolektywne myślenie ma się tak do komunizmu, jak piernik do wiatraka. Komunizm i ogólniej marksizm to jest stałe wytwarzanie pola konfliktów, które pozwalają na ciągłe podburzanie roszczeniowych mas. Czyli dokładnie to, co robią totalni. Przykładem niech będzie matka z dzieckiem nurkująca bez patrzenia na pasach pod koła przejeżdżającego właśnie samochodu. Nawet na parkingu, gdy ona raczy wysiadać (w promieniu 2 metrów nie ma prawa być żadnych "statków powietrznych"), a on właśnie parkuje. Zaczyna się jazgot i wymiana zdań z kierowcą, zaś stale podnoszonym najważniejszym argumentem jest "Czy nie widział pan dziecka?" Utarczka trwa i nie ważne, że to tokująca krowa wciąga dziecko pod koła i do tego uczy je takich zachowań na przyszłość. Ważne, że stoi za nią oświecony kolektyw, który wbrew wszelkiej logice poprze jej żądania. "Bo w Ameryce Murzynówe biją!" Bo taka jest rola kolektywu na łonie komunizmu, nic więcej. Stałe stwarzanie dysonansów poznawczych, stałe kreowanie sprzeczności, krzywe koło. Innym polem konfliktu jest oczywiście sfera uczuć i intymności. Zboczylastwo objawia się w każdej formie i pod każdym pretekstem, bo przecież "trzeba być sobą", a myśleć "kolektywem". W rzeczywistości nie myśleć, tylko odnosić się do najbliższego elementu pola konfliktów, dociskając kolektywem profana i zaściankowca do ściany. Dopóki nie będzie "taki jak wszyscy", czyli stale na coś zły i gotów do niszczenia zwyczajnej tradycyjnej kolektywności w imię zaspokajania własnych zachcianek i kaprysów.
Czesław2
Merkel, Putin i Trzykolory ( pod okrągłym stołem ).
Dark Regis
Pracując w szkole widziałem wszystkie patologie. Co najgorsze, kompletnie nikogo to nie interesuje, a najmniej polityków. Jest przecież tak, że poprzez szkołę można najszybciej zaistnieć w polityce - najpierw w lokalnej, a później w parlamencie. Sprzedajność charakteru ma tu dużo do rzeczy, bo "kumpli z partii trzeba wspierać", nie mówiąc o rodzinie.
tricolour
@Czesław Podamy. Przez okrągły stół. Zaraz po świętach, do domu wrócimy, tylko zwyciężymy (faszystów), bo to ważna gra... 
tricolour
@Teresa Płacimy też na Policje i jej elementarne standardy. Pozwalamy, by strajkowała w imię swoich płac, przywilejów, 100% płatnego L4, wcześniejszej emerytury? Pozwalamy więc dostali. A lekarze? Mogę odchodzić od łóżek pacjentów, by siłą wymóc wyższe wynagrodzenie? Mogą, bo zagrozili, władza podkuliła ogon i dostali swoje. A górnicy? Spalą opony i mają, co chcą. To teraz nauczyciele podczas okrągłego stołu (hehehe - śmiech historii) dostaną, co chcą.
Jabe
Władza nie dostarczyła odpowiednich nauczycieli. Standard.
Jabe
Parlamentarzysty z liczbą uchwalonych ustaw. A, nie, zaraz...
Teresa Bochwic
Nie proste. Każdy płaci podatek na szkołę, licząc na elementarne wykształcenie i elementarną kulturę nauczycieli. Nie ma powodu,. żeby pozwalać na takie wybryki w szkołach opłacanych przez podatnika. Prywatną sprawą każdego jest, czy zechce jeszcze raz płacić za prywatną szkołę. Ale w publicznej ma być standard.
tricolour
@anna Określenie "pies" nie brzmi obrazliwie dla rodzaju męskiego. Pani Anno...
Pani Anna
Trzykolorowy, psy takie jak ty szczekają, a karawana jedzie dalej.
Czesław2
To już trzech trolli na jednym forum. Możecie sobie podać rękę przez stół?
tricolour
@henry. To moze powiążemy wynagrodzenie lekarza z iloscią chorych? Tramwajarza z punktualnoscia? Sprzedawcy z jakoscią chleba? A moze podatek od nieuchomosci od czystosci elewacji, a wysokosc mandatu od zarobkow?
tricolour
@xena Pensja pana Broniarza to nic szczególnego. Zwykły inżynier w korporacji ma znacznie więcej, a nie jest szefem ogólnopolskiej struktury. Pan Broniarz powinien zarabiac wiecej. Nic też nie mam do spiewu baranimi głosami. W szkole mojego dziecka na jaselka spiewa sie podobnie i w adekwatnych do tresci strojach. Takie śpiewy to normalny element szkolny. I powtarzam: mozna przeniesc dzieci do szkoly prywatnej i po sprawie.
xena2012
To co pokazują obecnie owi nauczyciele nie mieści się w żadnych kategoriach zachowań i świadczy wyłącznie o ich prymitywizmie.Czy śpiewając kretyńńskie piosenki baranimi głosami,przebierając sie za krowy liczą,że ich autorytet po ,,wywalczeniu'' podwyżek wzrośnie?Że staną się równie nietykalną kastą jak sędziowie czy celebryci z wyolbrzymionym mniemaniem o sobie? Nie wiedzą nawet tak prostej rzeczy,że dopłaty do krów czy trzody chlewnej mają pochodzic z UE a nie z budżetu,tym bardziej ich ,,zwierzeca'' akcja jest jeszcze bardziej idiotyczna ,zakłamana i na pokaz.?Że pan Broniarz z pensją12000zł tez nie,że dopłaty dla rolników nie mają nic wspólnego z płacami budzetówki?  
Do wpisu: ZNP realizuje być może plan ostatniej szansy dla Targowiczan
Data Autor
Tomaszek
@ Tricolor Włóż sztuczną szczękę bo ci się dupa z zupą pomyliła .I duby smalone wychodzą .
Do wpisu: Komuch, karierowicz, już aberracyjny nienawistnik a może...?
Data Autor
Jabe
To zadania maturalne układają nauczyciele?